AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Alina Wesołek
Uroczystości, Scenariusze

Propozycja dla szkolnych kół PCK - Relacja z akcji "Dzień bez papierosa" (inscenizacja)

- n +

Relacja z przeprowadzenia akcji "Dzień bez papierosa"

Propozycja dla szkolnych kół PCK

Już w październiku zaczęłam wraz z młodzieżą (członkami szkolnego koła PCK) przygotowywać program z okazji tzw. "Dnia bez papierosa".

Zaplanowaliśmy, że odbędzie się w naszej szkole 16 listopada 2001 r. w piątek.

Wcześniej pojawią się plakaty na temat palenia papierosów i gazetki informujące o zagrożeniach powodowanych tym nałogiem.

Natomiast na 16 listopada przygotowaliśmy inscenizację pt.: "Czy papieros szkodzi?" Dołączyła się do naszego programu kl. III z/s z inscenizacją pt.: "Sąd nad papierosem".

Opracowałam z pomocą młodzieży gazetę na tę okazję, jednodniówkę szkolnego koła PCK "Na zdrówko". Tematyka poruszona w tej okazjonalnej gazetce dotyczyła szkodliwości palenia tytoniu, motywów: dlaczego młodzież sięga po papierosa, skutków itp. Korzystaliśmy z książki dr n. med. Andrzeja Korsaka "Dziś przestaję Palić" (Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich) oraz z encyklopedii multimedialnej. Gazetka została bezpłatnie rozdana uczniom.

Scenariusz inscenizacji "Czy papieros szkodzi?" został opracowany przeze mnie z dużą pomocą uczniów. Spisałam ich i moje pomysły.

Uczniowie je zaakceptowali i rozpoczęliśmy intensywne próby, ponieważ zostało już niewiele czasu.
Uczniowie przekonali się, że przygotowanie aktorskiego występu nie jest sprawą łatwą. Zachowanie na scenie, dykcja - to bardzo ważne elementy w aktorskim przekazie. Musiałam ich przekonywać i mobilizować do solidności w ćwiczeniu ról. Wreszcie zrozumieli, że nie można liczyć na improwizację tylko trzeba solidnie powtarzać i uczyć się swojej roli.

Muszę podkreślić, że gdy przedstawiłam im pomysł takiego "dnia bez papierosa", bardzo się do niego zapalili. Chętnie uczestniczyli w próbach.

Dla mnie ta współpraca też miała ogromne znaczenie. W takich działaniach poznaje się bliżej uczniów, ich osobowości i charaktery. Muszę przyznać, że mieli dużo ciekawych pomysłów.

16 listopada 2001 r. młodzież zebrała się w auli szkolnej, gdzie przy wejściu otrzymywali jednodniówkę szkolnego koła PCK: "NA ZDRÓWKO".
Następnie obejrzeli przedstawienie kabaretowe pt.: "Czy papieros szkodzi?" i "Sąd nad papierosem". Przedstawienie ze względu na dużą liczę uczniów odbyło się dwa razy.

Tego dnia na korytarzach pojawiły się również plakaty antynikotynowe
i z zebranymi wcześniej odpowiedziami uczniów na pytanie: "Dlaczego nie palę? "




Refleksje :
- warto podejmować takie zadania, ponieważ bardzo angażują młodzież, budzą ich aktywność, pomysłowość,
- także młodzież oglądająca przedstawienie świetnie się bawiła i długo wspominała występy koleżanek i kolegów,
- jest to forma, która bawi młodzież i jednocześnie uczy.



INSCENIZACJA
AUTOR:
Alina Wesołek
(z wykorzystaniem pomysłów uczniów "Inwokacja" oraz cytatów z książki dr n. med. A. Korsaka "Dziś przestaję palić")

TYTUŁ :

"CZY PAPIEROS SZKODZI? ?????????????????? "
(LEKCJA, KTÓREJ POWIELANIE GROZI RELEGOWANIEM ZE SZKOŁY)

Na scenie stoi kilka ławek szkolnych, krzeseł, biurko i krzesło dla profesora.
Inne rekwizyty:

popielniczka, kadzidełka, zeszyty szkolne, plecaki, siekierka, ogromny papieros, duża maskotka. .... Nad aktorami wisi temat lekcji: "Czy papieros szkodzi? "

Z lewej strony sceny stoi napis: "Czy papieros szkodzi? ????????????????, czyli lekcja, której powielanie grozi relegowaniem ze szkoły."
Z prawej strony sceny stoi napis: "Niniejsza inscenizacja nie jest programem edukacyjnym "

Słychać muzykę z filmu "Stawka większa niż życie".
Nauczyciel energicznie wchodzi do klasy (ubrany w płaszcz, kapelusz, ciemne duże okulary, w ręce teczka, pod pachą dziennik). Słychać dzwonek.
Za nauczycielem zakrada się uczeń I. Obraca się i daje znak ręką pozostałym uczniom, że mogą wchodzić. Muzyka milknie.
Uczniowie wpadają z impetem, robiąc dużo hałasu i zamieszania, zajmują miejsca w ławkach. Cały czas się kręcą.
Wyjmują papierosy (atrapy z gumy do żucia).

Uczeń I, który zakradał się za profesorem podchodzi do niego i mówi :
"Się masz profesorku! "

W tym samym momencie podbiega do nauczyciela Lizusik, głośno
i z szacunkiem mówiąc :
"Dzień dobry panie psorze! "
(wyrywa nauczycielowi z rąk teczkę i zanosi koło biurka).

Uczeń I
"Czy zapowiada się kartkówka może lub sprawdzian mamy w planie, może lepiej puścić dymka bo jutro zebranie? Przyjdą rodzice, pytać będą, męczyć....
Po co takie utrudnianie?"

Nauczyciel :
"Nie kartkówka, nie sprawdzianik, dziś na wielkie pytanie mam mały planik."

Uczeń II
"Entliczek pentliczek fajeczki na stoliczek."
(Uczniowie ostentacyjnie wykładają paczki papierosów na stół i zdenerwowani zbliżającym się sprawdzaniem ich wiedzy zapalają papierosy.
Wzdłuż sceny przechodzi osoba trzymająca w rękach napis:
(UCZEŃ W STRESIE)

Uczeń III
Wpada z hałasem do klasy i krzyczy :
"Panie psorze, panie psorze, panie psorze, paanie psorze. ..". (dyszy zdenerwowany i podbiega do biurka za, którym siedzi nauczyciel) "Marek z Krychą pali a nas nie zawołali..."

nauczyciel :
"Co ty mówisz, w prywatnym liceum obecność sprawdzali?"

uczeń III
"Znowu nas nie było, będziemy ćmiki stawiali".
(odchodzi skruszony do ławki)

Lizusik wstaje, bierze popielniczkę i zbiera od uczniów popiół.

nauczyciel
"Proszę wyrecytować mi, jakich zalet kilka ma papieros. A do odpowiedzi proszę mojego pupilka."
(w tym momencie wyrywają się z ławek wszyscy uczniowie, ale słysząc nazwisko siadają z powrotem oprócz jednego, który dumnie podchodzi do biurka)
"Poproszę Brzęczyszczykiewicza Emilka".

Emilek
"No papieros zalet ma wiele, no tak, tego".......... (zalega cisza)

nauczyciel
"Oj widzę, że w domu nic się nie robi!"

Emilek
"O panie psorze! O wypraszam to sobie! Jak to ja nic nie robię? A kto nie odrobił lekcji, bo palić mu się chciało? Kto poleciał po dwie paki ćmików, bo nikotyny miał za mało? Cooo? No kto? "

Nauczyciel
"No cóż! Szczerze ci współczuję, ale buta dopisuję!
A teraz ciebie Karolku przetestuję! "

Karolek
(podchodzi pewnym krokiem)
"Papieros, ćmik, pet, fajka - palisz, czujesz, BAJKA!
Smolistych zalet ma on kilka.
Można porównać go do zachowania wilka.
Papieros niczym wilk wkrada się w twe ciało, choć niszczy twoje płuca
i tak masz go za mało.

Uczeń IV
"Chodzisz bez fajki, masz w głowie bajki, myślisz, że Bugs cię zje
jak zapalisz se! "

Lizusik
"Panie, panie psorze jeszcze zadanie domowe! "
(w tym momencie uczniowie wygrażają Lizusikowi)

nauczyciel
"Cóż, przeczytaj niech usłyszą."

Lizusik (czyta z zeszytu)
"Motywy skłaniające do rzucenia palenia :
- zrozumienie, że palenie jest szkodliwe dla zdrowia,
- obawa przed dawaniem złego przykładu,
- wzgląd na swoje otoczenie,
- względy estetyczne (stwierdzenie ujemnego wpływu nałogu na urodę i świeżość ),
- chęć wyzwolenia się z zależności od nałogu,
- względy finansowe."

(gdy Lizusik czyta uczeń II bierze dużą maskotkę i uderza nią ogromnego papierosa)

Uczennica I
"Świergolisz jak wróbelek co nigdy nie palił. Weź peta do paszczy, chcesz kumpela ci odpali!"
(podchodzi do niego usiłuje wcisnąć mu papierosa do ust, ale Lizusik ją odpycha )

nauczyciel
"Świetnie, świetnie"
(odwraca się w stronę widowni i mówi)
"Choć mi to nie pasuje."
(patrząc już na klasę mówi i zapisuje)
"Plus tu zastosuję."

"Czas na nową lekcję moi mili. Zastanówmy się czy nadal będziemy palili.
W literaturze odszukajmy wskazówki.
Podaję temat: Czy papieros szkodzi? Zapiszcie w zeszytach - w razie kontroli zastanawialiśmy się szkodzi czy nie szkodzi.
Dziś czeka was analiza, tekst przygotowałem. Niech ktoś bystry przeczyta go sprawnie."

Uczeń IV
(bierze od nauczyciela książkę z tekstem i czyta)
"Z PAMIĘTNIKA PALACZA PT.: PALIŁEM JUŻ NIE PALĘ
Dziennie paliłem 50 papierosów. To znaczy w ciągu 100 dni 5 TYSIĘCY!
Przez rok 19 TYSIĘCY! Przez 25 lat - 450 TYSIĘCY!- PRAWIE PÓŁ MILIONA.
Opanowało mnie jakieś nieodparte pragnienie palenia. Budziłem się w nocy, by zapalić. Wolałem papierosa niż jedzenie. JA TE PAPIEROSY NAPRAWDĘ POŻERAŁEM! Paliłem bez przerwy.

W czasie wojny, nawet wtedy, gdy podczołgiwałem się pod okopy wroga
(w tym momencie przez scenę przeczołguje się żołnierz), gdy pragnienie palenia mną owładnęło, wykopałem saperką dołek, aby zapalić. Kolega zginął, ja ocalałem. Leżałem w szpitalu kontuzjowany. Pierwszą rzeczą o którą prosiłem, był papieros. Proszę zwrócić uwagę: nie zapytałem o listy od bliskich, o widzenie ukochanej, nie zapytałem czy wygraliśmy bitwę, czy przegraliśmy. ... Najważniejszą sprawą był dla mnie papieros.
TO BYŁO NIEWOLNICTWO! !!!!"


Nauczyciel
"Przeprowadźmy teraz analizę tego tekstu. Pytanie :
Co autor chciał nam powiedzieć? "

Uczeń I
"Chciał powiedzieć, że należy posiadać przy sobie saperkę, by zawsze móc wykopać sobie dołek i schować się przed wrogami palenia."

Uczeń II
"Autor mówi, że palenie zastępuje jedzenie."

Uczeń III
"Autor twierdzi, że palenie zastępuje listy od bliskich i ukochaną."

Uczeń IV
"I można wygrać bitwę i w ogóle jest najważniejsze."

Nauczyciel
"Tak, tak, tak nie spodziewałem się. No cóż, przejrzyjmy inny tekst."
(podaje drugi tekst do przeczytania Lizusikowi)

Lizusik
(czyta)
"Przeżyłem wstrząs gdy opuściła mnie żona. Dowiedziałem się, że cuchnę dymem i odorem tytoniu, że zadymiam nasze dzieci i przeze mnie córka dostała astmę, a jako mężczyzna jestem do niczego.
Przyjrzałem się swojej twarzy. Pomarszczony, łysiejący, cera ziemista, oczy podbite, ręce trzęsące się,. Obraz nędzy i rozpaczy.
A, że nieszczęścia idą w parze, zaczęło mi wysiadać i serce, i żołądek, i nerwy. Poszedłem do lekarza. Zabronił mi palić. Poszedłem do drugiego lekarza. Niechże mnie leczy. Ten to samo. Poszedłem do profesora. Płacę i wymagam. Dał mi ultimatum: albo natychmiast rzucam palenie, albo w ogóle nie chce mnie leczyć i odpowiadać za moje zdrowie. Do zawału jeden krok, do wrzodu żołądka - drugi, do raka płuc trzeci, do choroby Bürgera - czwarty..................."

Uczniowie razem (głośno)
"Ale horror. Oj, oj, oj. To jest nie możliwe! Nie, nie, nie. Słuchać tego nie chce się."
(Znowu przez scenę przenoszony jest napis: UCZEŃ W STRESIE; w tym momencie Lizusik podchodzi do każdego z popielniczką, niektórzy wyrzucają papierosy, a niektórzy tylko strzepują popiół.)

uczeń V
Wstaje i mówi do nauczyciela :
"Pozwól profesorze, przełamię ten marazm wierszem swym."
(czyta "Inwokację" a przed nim stoi ogromny papieros)
Kipie!
Fajo biała!
Jak działasz na zdrowie
I jak się trzeba zaciągać,
Ten tylko się dowie
Kto cię spożył.

Dziś jad twój mam w płucach, wątrobie,
Straszną zgagę i wiatry.
Choruję po tobie!
Z eksportu też nici,
Gdyż zalety twe liczne każdy terrorysta
Wykorzystałby do broni chemicznej.

Lekarze z twych odmian
Na drodze selekcji chcą wybrać ANTYfajkę
Do antykoncepcji.

Dziś wstręt w całej ozdobie
Widzę i opisuję
Bo mam go w sobie.

uczniowie razem (z entuzjazmem)
"Palenie to frajda, artystyczne granie, zdrowia pielęgnowanie, nerwów ukojenie, urody zasilanie, innych zatruwanie, na choroby zarabianie, pieniędzy wydawanie, świata zadymianie."

Lizusik (wymownie gestykuluje)
"Na tapczanie leży leń, nic nie robi cały dzień, leży tylko, pali, sapie, dobrze gapie na kanapie."

Uczeń V (zdenerwowany, krzyczy)
"A czy gapa o tym wie, co w tym dymie kryje się? Nikotyna, alkaloid, każdy chemik o tym wie, co w tym związku straszne jest."

Uczeń I (wyniośle i przeciągając wyrazy)
"Każdy palacz takie zdanie lekceważy i nikotynki szkalować się nie odważy. Delektuje się i kpi z tych teorii chi, chi, chi."

Nauczyciel (zaczyna spokojnie kończy zdenerwowany)
"Czas na wnioski. Nikotynizm drogi uczniu to palenie papierosów, tytoniu żucie lub tabaki zażywanie.
Uzależnienie, niewola - mówią, ale czy rację mają.
Nie, nie, nie. Oj, jak palić mi się chce.
Polska cała dziś akcją przeciwko papieroskom oszalała.
Palacza zniszczyć chcą, z nałogu wyrwać go.
Oj, nieszczęście."

Lizusik (podbiega do nauczyciela, sadza go za biurkiem)
"Spokojnie profesorze, proszę usiąść, uspokoić się i zadać nam coś do domu."
(zrywają się uczniowie, biją zeszytami Lizuska, rozlega się dzwonek)

nauczyciel (cienkim głosem) :
"Lekcja skończona! "
Słychać wesołą muzykę, uczniowie - aktorzy kłaniają się.

Jeżeli podoba się Państwu mój scenariusz, radzę go wykorzystać. Wystarczy tylko dobrać zdolnych i chętnych uczniów a zapewnicie sobie i młodzieży świetną zabawę. A przy okazji przekażecie istotne wiadomości.

Miłej pracy z młodzieżą

Opracowanie: Alina Wesołek

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 8215


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 2.29



Ilość głosów: 7

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.