AWANS INFORMACJE Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

AGNIESZKA PIĘDZIOCH, 2019-06-18
BOLESŁAWIEC

Lekcja wychowawcza, Scenariusze

Komers - scenariusz uroczystości

- n +

KOMERS – scenariusz uroczystości

Poniższy scenariusz został napisany z myślą o wychowawcach kl. VIII szkoły podstawowej i kl. III gimnazjum, którzy przygotowują wspólnie część artystyczną z okazji uroczystości powszechnie zwanej Komersem. Program artystyczny zawiera scenki z życia szkolnego ( podróż wehikułem czasu od klas nauczania początkowego po gimnazjum z dużą dawką uczniowskiego humoru).

1. Przemówienie.
2. Polonez.
3. Część artystyczna
4. Fotorelacja z życia uczniów. (prezentacja Power Point)

Osoby występujące: prowadzący w roli narratorów ( najlepiej chłopak z dziewczyną), uczniowie przydzieleni do poszczególnych IV scen.


N: Szanowni Państwo!
Panie Dyrektorze! Drodzy Wychowawcy i Nauczyciele, pracownicy szkoły, Kochani Rodzice! Spotykamy się dzisiaj w szczególnym dniu, na balu zwanym powszechnie Komersem.
N: Jesteśmy wyjątkowym rocznikiem, albowiem na styku dwóch reform szkolnictwa nasze drogi połączyły się w jedną. Powtarzając za poetą Gałczyńskim:
"Ile razem dróg przebytych?
Ile ścieżek przedeptanych?(...) - niejedno w szkole wspólnie przeżyliśmy, nasze radości, sukcesy, a nawet porażki, które dzisiaj sobie razem powspominamy.
N: Dzisiejszą uroczystość pragniemy rozpocząć dostojnym, staropolskim tańcem – polonezem.
Niech w jego podniosłą atmosferę wprowadzą nas – tutaj zebranych - słowa Adama Mickiewicza:

RAZEM: „POLONEZA CZAS ZACZĄĆ”

Część artystyczna

Parawan z hasłem poety Gałczyńskiego, krzesełka, tablica (imitacja sali lekcyjnej). Prowadzący- chłopiec i dziewczyna na przemian czytają tekst.

N: Zapraszamy Państwa serdecznie na program artystyczny, w wykonaniu uczniów kl. VIII szkoły podstawowej i kl. III gimnazjum. Odbędziemy wspólnie podróż wehikułem czasu.
N:.: A tak to się zaczęło…
N: Przed wielu laty, gdy byliśmy jeszcze tacy mali i tacy przestraszeni.
No, może tacy…. (pokazuje reką)

N: Gdy dziewczynki z naszej klasy nosiły kokardki we włosach starannie zawiązane przez mamusie
N: ...a chłopcy sweterki
N:...pierwszy raz ujrzeliśmy naszą szkołę podstawową
N: Pełni nadziei i oczekiwań, pełni nowych wrażeń.
N: Wyrwani spod opiekuńczych skrzydeł (naszych kochanych rodziców- razem).
N: Rzuceni na głęboką wodę nowych wyzwań, rozpoczęliśmy nowy etap naszego życia.
N: Na naszej drodze spotkaliśmy wychowawczynię kl. I, która przez następne trzy lata nas uczyła, wychowywala i nam matkowała.
N: To ona jako pierwsza pokazała nam, że szkoła wcale nie musi być taka straszna…

I SCENKA

( wchodzi 4 uczniów kl.I, ubrani w dziecinne stroje i spiewają)
Najtrudniejszy pierwszy krok,
potem łatwo mija rok.
Najtrudniejszy pierwszy dzień,
sam dzisiaj przekonasz się.

(Dzwonek – wchodzi nauczycielka, dzieci stoją przy ławkach bardzo grzeczne)
Nauczycielka: Dzień dobry moje słoneczka.
Dzieci: Dzień do-bry!
N:Siadajcie proszę. Kochane dzieci, witam Was w murach naszej szkoły. Szkoła jest po to, aby was słuchać i nauczyć mądrych rzeczy. Odpowiedzcie proszę na moje pytania. Sprawdzę, ile już wiecie.

Ile jest dwa i dwa?
- Osiem!
- A kto był Kopernik?
- Król!
- A co nam Śląsk daje?
- Sól!
- A gdzie leży Kraków?
- Nad Wartą!
- A uczyć się warto?
- Nie warto! ( frag. Wiersza J. Tuwima ”Zosia-Samosia”)

U 1- Proszę pani, a ja z rodzicami byłam w niedzielę na nowym basenie w Ostrzeszowie.
U 2- A my byliśmy na obiedzie w restauracji „Bistro”. Zjadłam pyszny rosołek -lepszy niż mama gotuje, ale ja jej tego nie powiem.
U 3- A mojemu bratu wypadł pierwszy ząbek.
U 4- A do nas przyjechała ciocia z Ameryki...
N- Proszę o spokój.
Oj. Przede mną długa droga…

(dzwonek)

Narrator: Minął rok, drugi i trzeci... i już nie byliśmy tacy żądni wiedzy. Nowa wychowawczyni robiła, co tylko mogła, abyśmy się lepiej uczyli i właściwie zachowywali.

N: Lekcje wyglądały już zupełnie inaczej
N: I my też staliśmy się zupełnie inni.

II SCENKA
(wchodzi 5 uczniów i śpiewają)

To były piękne dni,
Po prostu piękne dni,
Nie zna już dziś kalendarz takich dat….
La la la la la la la la la la la la
(Dzwonek – wchodzi nauczycielka)
N:Dzień dobry. Ciekawe, czy tez tak śpiewająco będziecie dzisiaj odpowiadać. Dzisiaj mamy piątek, koniec tygodnia- no to się popytamy! Czy jest ktoś chętny?(Każdy patrzy w inną stronę) Tak myślałam…
N: To może zaczniemy od Marysi. Powiedz Marysiu, jakieś zdanie w trybie oznajmującym
Marysia: Koń ciągnie wóz.
N: Dobrze. A teraz powiedz, to samo zdanie w trybie rozkazującym.
M:: Wio!!!
N: Siadaj! Jedynka.
M: Nauczycielu, czy ci nie żal. Nauczycielu, nie stawiaj pał.
N: Teraz proszę Stasia. Słuchaj uważnie. Ja się myję, ty się myjesz, on się myje. Jaki to czas?
S: Sobota wieczór, proszę pani!
N: Oj, Stasiu ,Stasiu. Dlaczego ty się nie uczysz?
S: Nauka to przyjemność, a ja nie mam czasu na przyjemności!
Kasia: (podchodzi do Stasia i śpiewa na melodię ,,Tak bardzo się starałem” )
Tak bardzo się starałeś, Ale coś Ci wyszło źle,
Nad książką tak ślęczałeś, Powiedz, czemu nie udało się.
N: Zaraz sprawdzę Kasiu, jaki z ciebie ósmy cud świata. Może mi powiesz, kim został Kazimierz Wielki po śmierci Łokietka?
Kasia: Sierotą, to przecież oczywiste.
N: Ucz się tak dalej, a będziesz sprzedawać kwiatki na bazarze.
K:(i co ja robie tu,
Wszyscy: uuu, co ty tutaj robisz…. ( na melodię…)
N: Proszę o ciszę
Zosiu, proszę podaj mi dwa przykłady zaimków?
Zosia: Kto? Ja?
N: Brawo Zosiu. Brawo. Piątka.
S: (podchodzi do Kasi i kpi z niej, śpiewając na melodię ,,Prząśniczki”, uczeń obok gra melodie na flecie poprzecznym)
W lustereczko patrzy jak anioł dzieweczka,
Ćwiczy w nim grymasy, maluje usteczka.
Ref. Ucz się, ucz dziewczyno, póki na to czas,
Uroda przeminie, będziesz owce paść.
Nauczyciel: (śpiewa na tę samą melodię)
W tych ławeczkach siedzą znudzeni uczniowie.
Płaczą ciągle płaczą, pusto mają w głowie.
Ref... Tego kłębowiska nie rozsupła nikt
I na egzaminie
Będzie wielki wstyd.

N:No to może teraz Franek. Franku, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
Franek: Kiedy mamy słaby wzrok!
N: Pokaż mi proszę zeszyt. Sprawdzę pracę domową. Powiedz mi! Dlaczego wciąż tata odrabia za ciebie lekcje?
Franek: o siostra nie ma czasu.
N:Siadaj w tej chwili na miejsce. Ja zwariuję.
(N. załamuje ręce, kiwa głową)
(Franek śpiewa na melodię „Biała mewo…”) przy akompaniamencie akordeonu.
Proszę pani nie przejmować się
ja naprawdę zawsze uczę się
lecz niekiedy w głowie pustkę mam
co mam zrobić w sumie nie wiem sam bis

(Dzwonek)

Narrator: I tak pełni młodzieńczego zapału kończyliśmy kolejny rok i kolejny rok nauki.
N: Po wakacjach niektórzy rozpoczęli następne trzy lata w nowej szkole-w gimnazjum.
N: Niestety, wraz ze szkołą zmieniły się również wymagania.
N: Droga przez gimnazjum była trudna i kręta.
N: Pełna wzlotów a czasami bolesnych upadków.
N: Wychowawczyni miała z nami urwanie głowy.
N: Z kolei uczniowie kl. 8 szkoły podstawowej w wyniku nowej reformy szkolnictwa przystąpili jako pierwsi do egzaminu ósmoklasisty.
N: Och, dla wszystkich była to droga, podczas której zaczęliśmy wchodzić w dorosłe życie, ale czasami- pełne młodzieńczego buntu. Zresztą zobaczcie Państwo sami…

III SCENKA
(Dzwonek)
(Nauczyciel wchodzi sam, rozgląda się.)
N: No tak, dlaczego mnie to nie dziwi. Nikogo nie ma.
( wchodzą rozgadani uczniowie – sześć osób))
N: Dzień dobry.
Marcin: Dzień Dobry.
Dawid: Dzień dobry
Kamil: Dobry, dobry… zależy dla kogo.
N: Moi drodzy, już jest dawno po dzwonku;
Kuba: Nic nie było słychać na orliku.
N:: Dzwonek był 5 minut temu!
Proszę wyciągnąć karteczki, piszemy kartkówkę z ostatniej lekcji.
Dawid- O mamo!
Kamil: O Boże.
Marcin: O rany!
Mateusz: Dlaczego, no nie.
N: Mama ci teraz nie pomoże. Trzeba się było nauczyć.
(Nauczyciel wypełnia coś w dzienniku, uczniowie piszą, ściągają, dają sobie znaki).
Mateusz: Proszę panią, proszę panią… A Kamil ściąga... ( wypada mu ściąga)
N: Po pierwsze Mateuszku nie należy skarżyć, a po drugie mówimy poprawnie: PROSZĘ PANI! Chyba, że chcesz poprosić Panią do tańca!
M: O, nie, nie, nie!
N; Powiedz, kto Cię polskiego uczy!
M: No przecież Pani.
N: Och, słabo mi. (kręci glową..)
Powiedzcie mi w takim razie, kim wy w ogóle chcecie zostać w przyszłości.
(Marcin wyrywa się do odpowiedzi)
N: Proszę Marcin.
Marcin: Najpierw będę lekarzem, bo tak mama chce, potem dobrym prawnikiem, bo tak tata chce, a potem, …a potem to pójdę na bezrobocie- bo mi się tez cos od życia należy!
DZWONEK
N: Macie szczęście, że już przerwa. Do widzenia. A ja pójdę do pokoju i zaparzę sobie melisę.

Narrator: Szkoła jest niewątpliwie takim miejscem, w którym uczeń spędza część swojego życia, takim drugim domem. Jednakże tym pierwszym, prawdziwym na pewno jest dom rodzinny.
N: Jak wygląda codzienny powrót ucznia kl. 8 czy gimnazjum do domu, zobaczcie Państwo sami.

IV SCENKA
(Mama wchodzi i myje podłogę, mówi do siebie)
Mama: No nikt mi w tym domu nie pomoże. Ja tylko sprzątam i sprzątam, a porządku nie widać. Ale bałagan to każdy zauważy. Sąsiadka to każdą pajęczynę zaraz dojrzy…
(wchodzi zmęczony syn i nuci „Znowu w szkole mi nie wyszło”)
M: Może by tak najpierw „dzień dobry mamusiu”.
SYN: Dzień dobry mamusiu.
M: Jak było w szkole?
S: Dobrze.
M; A co jest zadane?
S: Nic
M; Nic
S; Nic
M; No, nie. Nie wiedziałam, że mój syn to taki geniusz!... On wszystko wie! A po wywiadówce okazuje się nagle, że z matematyki jedynka, z biologii- jedynka, z plastyki nawet jedynka. To już teraz wszystko jasne!
( patrzy na spodnie z dziurami)
Dziecko! coś ty zrobił.
S: No przecież teraz jest taka moda!?
M: Ręce mi opadają. Co ty myślisz, że ja na pieniądzach śpię.
S: I`m sorry mamusiu. No przepraszam. Ja się poprawię. Zobaczysz…Będziesz ze mnie jeszcze dumna.
M: Oby synku, oby…
S: Daj mamusiu, pomogę ci.(zabiera mopa i wiadro). Wychodzą

PODZIĘKOWANIE

Narrator: Szanowni Państwo!
Pragniemy dzisiaj podziękować Panu Dyrektorowi, Wychowawcom i nauczycielom za podjęty trud nauczania i wychowania i choć nieraz przysparzaliśmy wielu zmartwień, chcielibyśmy, aby pozostały po nas w pamięci tylko te lepsze chwile.

N: Szczególne słowa podziękowania kierujemy do naszych Kochanych Rodziców. Dziękujemy Wam za cierpliwość, wyrozumiałość i okazaną miłość Przepraszamy, że czasami byliśmy powodem nieprzespanych nocy.
Wszystkim, jeszcze raz z całego serca:

DZIĘKUJEMY .(razem)
Piosenka „Radość najpiękniejszych lat” i fotorelacja z życia uczniów.














Zgłoś błąd    Wyświetleń: 0


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.