|
|
Katalog Elżbieta Smarz, 2019-04-03 Rychwał Uroczysto¶ci, Scenariusze scenariusz - dzień patronaHarmonogram Dnia Patrona w Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej CZƦà I ( przy tablicy po¶więconej Marii Konopnickiej) 1. Wprowadzenie pocztów sztandarowych. 2. Od¶piewanie hymnu państwowego. 3. Wspomnienie Marii Konopnickiej. 4. Rota. 5. Złożenie kwiatów pod tablic± pami±tkow±. CZƦà II ( na boisku szkolnym) 1. Hymn szkolny 2. Powitanie go¶ci. 3. Przemówienie dyrektora szkoły. 4. Czę¶ć artystyczna. 5. Ogłoszenie wyników konkursów międzyszkolnych. 6. Przemówienie zaproszonych go¶ci. 7. Wyprowadzenie pocztów sztandarowych. 8. Spotkanie przy herbacie. SCENARIUSZ 1. Wprowadzenie pocztów sztandarowych. 2. Od¶piewanie hymnu państwowego. 3. Wspomnienie Marii Konopnickiej. Od niepamiętnych czasów spotykamy w historii społeczeństw wyrazy czci dla wybitnych ludzi, czy to władców, czy twórców literatury. Z biegiem czasu wykształciła się nowa forma nagród w postaci medali, pomników. Odbiór twórczo¶ci Marii Konopnickiej, jej miejsce w polskiej literaturze nie zawsze było jednoznaczne. Powstało wiele monumentalnych pomników, szereg tablic pami±tkowych, medali, rzeĽb, znaczków, odznak itp. Szereg Rad Narodowych uchwaliło nadanie jej imieniem ulic, alei, parków, placów, osiedli mieszkaniowych. Dzi¶ imię jej nosz± dziesi±tki szkół, tak jak nasza szkoła. Maria Konopnicka była wielk± poetk±, która pozostawiła po sobie duży dorobek literacki. Jej utwory do dzi¶ budz± w młodym pokoleniu umiłowanie i przywi±zanie do Ojczyzny. Specjalne miejsce w sercach Polaków zajmuje "Rota", zainspirowana wydarzeniami we Wrze¶ni, gdzie młodzież szkolna z rodzicami wyst±piła przeciwko germanizacji. Pełniła funkcję nieoficjalnego hymnu narodowego, do dzi¶ jest często ¶piewana podczas uroczysto¶ci państwowych, szkolnych i ko¶cielnych. 4. Rota Maria Konopnicka to poetka, której nie pozostawał obojętny los ludzi żyj±cych w nędzy, skrajnym ubóstwie, ale szczególnie przejmował j± los dzieci, którym po¶więciła najwięcej utworów poetyckich. Autorka nowel pozytywistycznych po swojej ¶mierci na długo pozostała w pamięci Polaków. 5. Złożenie kwiatów pod tablic± pami±tkow± Czę¶ć II ( boisko szkolne) 1. Hymn szkolny 2. Powitanie go¶ci. 3. Przemówienie dyrektora szkoły. 4. Czę¶ć artystyczna: Chłopiec Dobrze już zaznaczyłem. Teraz powiedz mi co było zadane z polskiego? Co zrobić ? Zebrać informacje o życiu i twórczo¶ci Marii Konopnickiej? Dobra , dzięki, cze¶ć! Poszukam sobie zaraz w encyklopedii multimedialnej. O jest, zaraz wydrukuję.- Maria Konopnicka urodziła się 23 maja 1842 r..kochała dzieci a szczególnie pomagała biednym dzieciom. Walczyła o ich prawo do nauki i do bezpiecznego życia. W czasach gdy żyła Maria Konopnicka w Polsce i całej Europie toczyły się wojny. Wiele dzieci było głodnych, nie mogło uczyć się. Niektóre z nich nie miały nawet swoich rodziców. Maria Konopnicka zawsze pomagała takim dzieciom. Sama też była mam±. Miała siedmioro dzieci. Ależ mnie oczy bol±, chyba za dużo dzi¶ grałem na kompie. Wole żeby babcia mi opowiedziała ona zawsze ciekawie opowiada. Babciu opowiedz mi cos o Marii Konopnickiej, no wiesz tej co pisała. Babcia Tak wiem wnusiu bowiem kiedy byłam mała nie było telewizji ani komputerów. Dlatego bardzo ważn± rzecz± było czytanie ksi±żek. Maria Konopnicka tworzyła cudowne opowiadania, nowele, ba¶nie, wiersze, które pomagały dzieciom i dorosłym w nauce. Przenosiły czytelnika w ¶wiat historii, przyrody, fantastycznych przygód. Dlatego do dzisiaj jej ksi±żki s± chętnie czytane przez dzieci nie tylko w Polsce ale również na całym ¶wiecie. Wchodzi krasnal i recytuje: Czy to bajka, czy nie bajka, My¶lcie sobie, jak tam chcecie. A ja przecież wam powiadam: Krasnoludki s± na ¶wiecie. Naród wielce osobliwy, Drobny- niby ziarnka w bani; Je¶li które z was nie wierzy, Niech zapyta starej niani. W górach, w jamach, pod kamykiem, Na zapiecku czy w komorze Siedz± sobie Krasnoludki W byle jakiej mysiej norze. Czasem w stajni z bicza trza¶nie, Koniom spl±ta długie grzywy, Czasem dzieciom prawi ba¶nie... Istne cuda! Istne dziwy! Teatrzyk kukiełkowy - krótka scenka „ o sierotce Marysi”: Narrator: W bardzo biednej wiosce , Głodowej Wólce mieszkała dziewczynka o imieniu Marysia. Była ona sierot±, mieszkała u obcych ludzi. ¬li ludzie wygnali j± z domu. Pozwolili zabrać tylko psa, wiernego przyjaciela Gasia.Musiała ciężko pracować, żeby mieć gdzie mieszkać i otrzymać jedzenie. Zim± nosiła chrust z lasu, wodę ze studni, a latem pasła g±ski. Pasła je pod lasem na ł±ce bo tam była, najlepsza trawa. Kiedy jej było bardzo smutno, chodziła na grób matki i opowiadała jej wszystko co się stało. Marysia mówi smutno: Nie żyje mateńka moja, sama zostałam na ¶wiecie ¬li ludzie wygnali mnie z mojej chaty i kazali i¶ć pasać g±ski (płacze) Oj dolaż moja , sieroca dolo (słychać szczekanie psa) Pies -hau , hau, hau Marysia: To Gasio . Pozwolili mi zabrać mi go ze sob± na służbę. Będzie mi pomagał g±ski pasać. Odwraca się i woła: Gasiu! Gasiu! Gasiu! ChodĽ piesku! ChodĽ! Pies -hau , hau, hau Marysia: Gasiu, Gasiu lis Sadełko: Dzień dobry , jestem lis Sadełko, mieszkam obok w lesie. Codziennie widzę tutaj dziewczynkę , która pasie smaczne g±ski. Ale ja patrzę na te g±ski , tłuste, smaczne i chciałbym je......... oj , oj bardzo. Ale boję się tego brutala , co nie opuszcza jej na krok........, ma chyba na imię Gasio. Musze poczekać jak oddali się od tej sieroty to ja..zjem....... Marysia mówi: PójdĽcie , pójdĽcie g±ski moje , PójdĽcie , pójdĽcie do domu! Noc nadchodzi ja się boję. Bronić mnie nie ma komu Słychać gęganie gęsi, wołanie Marysi ,, halela g±ski moje.......halela” – idziemy do domu. Lis: Poszli ...noc ale jutro przechytrzę ta głupi± sierotę i jej tego Gasia. Już wiem jak to zrobię. Marysia: Ach, jaki cudowny dzionek ! Las pachnie, słonko grzeje. G±ski pas± się wesoło. Lis Oooooo..........s± już. Poczekam, zdaje mi się, ze ten pies gdzie¶ się oddalił??? Nie widzę go ......to może być szansa...? Marysia woła: Gasiu, Gasiu....co¶ się stało.....on nigdy nie oddala się od stada. Gasiu, Gasiu co¶ jednak się stało? Lis Wpada lis i zagryza g±ski Marysia krzyczy i płacze Gasiu ! Moje g±ski , G±ski G±ski aaach...... Koszałek - Opałek: Mam zbyt miękkie serce......czego płaczesz dziewczyno??? Zwraca się do Marysi Marysia (Cofa się przerażona) Rety małe jak ł±tka , a gada jak człowiek. Boję się (cofa się) Boję się.... Koszałek-Opałek: Nie bój się Marysiu, ja jestem krasnalem Koszałkiem-Opałkiem, usłyszałem Twój smutny ¶piew. Marysia: Już się nie boję, bo mateńka moja mówiła, że krasnoludki dobre s±. Nie żyje mateńka moja, sama zostałam na ¶wiecie. ¬li ludzie mnie wygonili z mojej chaty i kazali i¶ć pasać g±ski (płacze)oj dolaż moja sieroca dolo Co ja teraz zrobię ? płacze Ach Ty Krasnoludku! Nic mnie nie pocieszy. Krasnoludek: Co Ci to sierotko ? Marysia: Lis zły lis.......zagryzł wszystkie g±ski com je pasała (płacze) Krasnal: Gdzie jest twoja chata? Marysia: Nie mam już chaty! Wypędzi mnie gospodyni, com jej g±ski pasała. Ojej g±ski moje, g±ski Krasnal: Zapłacę gospodyni za g±ski. Marysia: Co, co mi z tego, kiedy już nieżywe! Kiedy poduszone, pobite (z rozpacz±) o g±ski moje, g±ski! Nie mogę, nie chcę wracać do chaty! W ¶wiat pójdę do boru. Pójdę gdzie mnie oczy ponios±. Krasnal: Nie płacz pójdziemy do królowej Tatry. Ona na pewno nam pomoże. Marysia: To idĽmy, idĽmy dobry Krasnoludku do królowej Tatry. Krasnal: A więc w drogę... O już.....jeste¶my na miejscu. Królowa Tatra: Kto jeste¶ dziecko? jestem sierotka Marysia Królowa Tatra: Czego chcesz sierotko? Marysia: G±sek moich chcę, jasna królowo! G±sek moich żywych, Co mi je lis zdusił I żeby g±sior znów gęgał do dnia, a g±ski żeby mu się odzywały i szczypały trawę i żeby się znów na naszej ł±ce pasły (płacze) Królowa Tatra: Przybyli¶cie dług± drogę, krasnoludku jeste¶ bardzo dobry pomagaj±c Marysi, ja również Wam pomogę. Niech się stanie jak pragniesz Marysiu..... Marysiu oto g±ski Twoje ( G±ski wchodz± , gęgaj±) Marysia do Krasnala: Koszałku czy to sen? Czy naprawdę słyszę gęganie moich g±sek? Dziękuję Krasnoludku, taka jestem szczę¶liwa. Krasnoludek: Cieszę się, ze szczę¶cia ludzi. Lubię pomagać innym, możesz wrócić Marysiu do gospodyni. Życzę szczę¶cia. Koszałek mówi: Opiszę to w swojej ksi±żce , lubię zapisywać szczę¶liwie zakończone przygody ludzi. Cieszę się razem z nimi. Może kiedy¶ kto¶ przeczyta co napisałem......? Chłopiec - czy pisała tylko dzieciom? Babcia: - kochała nie tylko dzieci ale także przyrodę: drzewa, zwierzęta, kwiaty, ptaki. To wszystko opisywała w swoich wierszach i opowiadaniach. Na przykład w takiej ba¶ni jak „Na jagody” opisała przygody chłopca o imieniu Janek, który wybrał się sam do lasu aby nazbierać jagód. Janek podczas swojej wędrówki w lesie spotkał mnóstwo zwierz±t, owadów, ptaków i kwiatów. - Gdy Janek wyszedł z lasu okazało się, że na niebie pojawiła się piękna tęcza. Kiedy na niebie pojawia się tęcza? Recytacja wiersza pt „Tęcza” A kto ciebie, ¶liczna tęczo, Siedmiobarwny pasie, Wymalował na tej chmurce Jakby na atłasie? — Słoneczko mnie malowało. Po deszczu, po burzy; Pożyczyło sobie farby od tej polnej róży. Pożyczyło sobie farby od kwiatów z ogroda; Malowało tęczę na znak, że będzie pogoda. Piosenka pt „Kolorowy ¦wiat” - chórek Babcia pisała również o bohaterach – ludziach, którzy walczyli w czasie wojen o niepodległo¶ć i wolno¶ć Polski. Można o nich przeczytać w wielu wierszach . Napisała również żartobliwy wiersz, w którym pewien chłopiec chwalił się wszystkim, że jest bohaterem i niczego się nie boi. Czy naprawdę tak było? Recytacja wiersza pt. „Stefek Burczymucha” Babcia Podczas licznych podróży i pobytów zagranicznych zawsze tęskniła do kraju. Polskę kochała ponad wszystko. W swojej obszernej twórczo¶ci znalazło się wiele utworów o tematyce patriotycznej, gdyż chciała przypominać Polakom, że s± Polakami ,mimo że Polski na mapie wtedy nie było. Recytacja wiersza pt. „Kochasz ty dom rodzinny dom” Piosenka pt. „ Polskie kwiaty” - chórek Chłopiec Teraz już wiem babciu dlaczego Maria Konopnicka jest osoba zasłużona, darzona szczególnym szacunkiem i ciesz±ca się uznaniem społeczeństwa. Przez całe swoje życie tworzyła nie tylko dla dzieci ale i dla dorosłych. Swoj± postaw± udowodniła, że można realizować marzenia , można robić jak najlepiej to co się lubi można być prawym człowiekiem . Babcia – Cieszę się, że zrozumiałe¶, ze nie tylko współczesne wzorce s± godne uwagi i na¶ladowania. Korzystaj±c z takich wzorców twoje pokolenie ma szanse wyrosn±ć na ludzi godnych podziwu i uznania. 5. Ogłoszenie wyników konkursów międzyszkolnych. 6. Przemówienie zaproszonych go¶ci. 7. Wyprowadzenie pocztów sztandarowych. 8. Spotkanie przy herbacie. Scenariusz w oparciu o Ľródła internetowe i zbiory biblioteczne opracowała : mgr Elżbieta Smarz. Wy¶wietleń: 0
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl s± chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |