|
|
Katalog ALEKSANDRA WIERZBIŃSKA, 2019-03-06 RUMIA Język polski, Scenariusze przedstawienie na podstawie mitu o Demeter i KorzeSCENA I (Hades przychodzi do Zeusa na Olimp. Zeus siedzi na tronie) Hades: Witaj Zeusie Gromowładny. Zeus: Witaj, Hadesie. Co cię do mnie sprowadza? Czyżby twoje królestwo ci się znudziło i chciałbyś pomieszkać w moim królestwie? Hades: Królu bogów, przychodzę do ciebie w ważnej sprawie. Czy raczysz pamiętać o danej mi przed wiekami obietnicy? Przyrzekłeś mi za żonę młodą i dobrze urodzoną dziewczynę. Zeus: Hadesie, mój drogi bracie, ja nigdy nie rzucam słów na wiatr i zawsze dotrzymuję danego słowa. Hades: Nie jestem stworzony do życia w samotności.. Towarzystwo Tanatosa, Cerbera i staruszka Charona mi nie wystarcza. Pragnę pięknej towarzyszki., która będzie dzielić ze mną życie i umili mi czas w podziemiach. Zeus: Wracaj spokojnie do swego królestwa i czekaj na mój znak. Już wkrótce pojmiesz za żonę cudną córkę bogini urodzaju o wdzięcznym imieniu Kora. Hades: Dziękuję ci, za wspaniałomyślność, władco Olimpu. Scena II Kora: O jak tu pięknie! Kochana matko, szkoda, że cię tu nie ma! Cały świat raduje się – kwiaty, ptaki, motyle i dzikie zwierzęta dziękują ci za twoją opiekę! Ojej! A skąd tu tyle kwiatów?! A jeden piękniejszy od drugiego! Kora zwraca się do Kyane Kora: Zobacz droga przyjaciółko! Tam rośnie samotnie narcyz. Wydaje mi się taki smutny, a zarazem wyjątkowy... Nie mogę oprzeć się jego woni. Zerwę go! Kyane: Nie zbliżaj się do niego! Przecież wiesz, że to kwiat niewdzięcznego myśliwego Narcyza, który odrzucił miłość nimfy Echo. Pomnij, co ci matka mówiła. Narcyz jest kwiatem zdradzieckim. Kora: (wydaje się nie słyszeć, podchodzi do kwiatu) Jego woń jest taka cudowna. Żaden kwiat tak pięknie nie pachnie … Proszę, nie odmawiaj mi tej przyjemności droga przyjaciółko. Ja go tylko powącham. Kyane: Koro, nie czyń tego! Narrator: Kora zdawała się jednak tego nie słyszeć. Niepomna przestróg matki i zrywa kwiat. W tej samej chwili ciemność zalega łąkę. Ziemia rozwarła swe czeluście i na rydwanie zaprzężonym w czarne rumaki zjawia się Hades, pan podziemia. (Kora zaczyna krzyczeć i wzywać imienia matki) Hades: Nareszcie, nadeszła moja upragniona chwila. Nie krzycz Koro. Daremno wzywasz pomocy. Dusza młodzieńca, którego imieniem nazwano ten kwiat (wskazuje na zerwaną roślinę), należy do mnie. Tyś także moja …......... Scena III Pola. Czarne suche kłosy. Demeter w płóciennej szacie z poczerniałym kłosem w dłoni poszukuje córki. Demeter: (płacze) Gdzie jesteś, moja kochana córeczko?! Odkąd zniknęłaś moje życie przestało mieć sens. Tak bardzo się o ciebie boję, czy aby nie stało ci się coś złego. Serce podpowiada mi, że nie opuściłaś swojej matki z własnej woli! Wiem, że musiało się zdarzyć jakieś nieszczęście. Hekate: (wychodzi naprzeciw Demeter w czarnej sukni) Bądź pozdrowiona, matko Demeter! Nie mogę dłużej słuchać twego płaczu, który rozchodzi się po całej ziemi. Idź i pokłoń się bogu słońca, Heliosowi – on z pewnością wie, gdzie szukać Kory. Demeter: Dziękuję, ci boska Hekate. Natychmiast udam się do Heliosa i padnę mu do stóp, by poruszyć jego serce i uzyskać wiadomości o córce. Scena IV Demeter: (klęczy pośrodku sceny i wznosi ręce ku niebu) Wszechwidny Heliosie, proszę cię wysłuchaj mojej prośby i powiedz mi, gdzie jest moja Kora. Proszę cię, nie trzymaj mnie dłużej w niepewności. Toż sam jesteś ojcem Featona i na pewno wiesz ,co to troska o najukochańsze dziecko. Helios: Demeter, pani urodzaju! Nie mogę patrzeć dłużej na twe łzy. Musisz wiedzieć, że Zeus już dawno obiecał Korę Hadesowi. Szukaj jej w królestwie zmarłych. Demeter: A więc to tak! Zeus już dawno zadecydował o losie mojej córki i nie zapytał mnie o zdanie. W takim razie moja noga już nigdy więcej nie postanie na Olimpie. A le to nie wszystko! Od tej pory ziemia przestanie wydawać plony! Żadne stworzenie nie znajdzie tu pożywienia. Ziemia będzie pusta i jałowa jak ja sama. Scena V Demeter siedzi w kryjówce Eleusis i lamentuje. Wygląda jak zwyczajna kobieta. Demeter: Koro, moja córeczko.... moje dziecko …. Hermes: Bądź pozdrowiona Demeter! Twój ból dobiega końca. Bądź dobrej myśli i udaj się ze mną na Olimp, tam czekają na ciebie dobre wieści. Scena VI Sala tronowa na Olimpie. Zeus siedzi na tronie Demeter rozgląda się dookoła i dostrzega Korę. Rzuca jej się w ramiona. Zeus: Oto jesteś droga Demeter! Kora została zoną Hadesa, królową świata podziemnego. Nie mogę cofnąć wyroków, ale niech w twoim sercu zagości pokój. Postanawiam, że odtąd – jako Persefona – będzie spędzać z mężem trzecią część roku a na dwie trzecie będzie wracać do ciebie. Demeter: Och, Koro, córeczko nawet nie wiesz, jak bardzo za tobą tęskniłam. Niech ziemia cieszy się razem ze mną, że odzyskałam córkę. Niech nastanie wiosna. Nich na nowo świat się odrodzi. Nich się zazieleni , rozkwitnie i wyda plony. Niech rozbrzmi śpiew ptaków! Niech cały świat ożyje! SCENARIUSZ OPRACOWANY NA PODSTAWIE TEKSTÓW: W. MARKOWSKA, Mitologia J. Parandowski, Mitologia A. Murdzek, Demeter i Kora Wyświetleń: 0
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |