AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Agata Niedźwiecka, 2015-09-25
Ostrołęka

Wychowanie do życia w rodzinie, Artykuły

Uznanie bezsilności wobec alkoholu drogą do dojrzałej wolności.

- n +


Jednym z podstawowych kryteriów dojrzałości człowieka jest sposób, w jaki używa on swojej wolności. Programy społeczne, polityczne, pedagogiczne odwołują się do idei wolności. Często jest ona przedstawiana w sposób naiwny i nieodpowiedzialny – człowiek może robić, co chce. Czasem traktuje się ją jako dramat człowieka i źródło ludzkich nieszczęść, bo jest on „skazany” na wolność. Historia ludzkości pokazuje fakty, że wolność człowieka jest ograniczona a także, że w wyniku błędnego używania wolności powstaje wiele ludzkich dramatów. W sposób łatwy i spontaniczny można stracić swoją wolność popadając w różne formy zniewolenia.
Wolność człowieka nie jest dowolnością działania. Człowiek posiada wolność prawdziwa, ale ograniczoną. Wolność nie ma absolutnego i bezwarunkowego punktu wyjścia w sobie samej, ale dopełnia się w warunkach egzystencji człowieka, wewnątrz których on żyje stanowiąc jednocześnie o jego ograniczeniach jak i szansach. Wolność oznacza ciągły wybór, a dokonując wyboru człowiek decyduje o sobie samym: opowiada się swoim życiem i dobrem lub przeciw niemu, opowiada się za lub przeciw Prawdzie. „Wolność to zdolność podejmowania decyzji w oparciu o świadomość tego, co się czyni oraz o świadomość motywów, dla których się to czyni, a także w oparciu o świadomość skutków własnego postępowania. Wolność ludzka nie oznacza całkowitej dowolności działania, gdyż realizuje się w ramach możliwości materialnych i psychospołecznych, właściwych człowiekowi.” Nie można zagwarantować sobie w pełni i raz na zawsze wolności, a na pewno, aby być wolnym nie wystarczy subiektywne przekonanie czy emocjonalne odczucie danego człowieka o własnej wolności. Nie jest ono ani kryterium ani gwarancją rzeczywistej wolności czy faktycznej autonomii. Nikt z nas nie jest w pełni wolny. Nikt też nie jest w sposób całkowity zniewolony. Każdy człowiek posiada specyficzny i sobie tylko właściwy stopień wolności. Wolne wybory dokonują się w oparciu o przyjęty system wartości i celów i powinny być zgodne z całym projektem życia danej osoby. Podejmowanie decyzji jest podstawowym sposobem, w jaki człowiek siebie realizuje. Podlega to jednak zewnętrznym i wewnętrznym uwarunkowaniom, które mogą zaburzyć ten proces, a nawet prowadzić do utraty wolności przez tą osobę. Podejmowanie decyzji następuje zawsze w kontekście całej osobowości i sytuacji egzystencjalnej poszczególnych ludzi, a niedojrzałość w jakiejkolwiek dziedzinie życia powoduje trudności w podejmowaniu decyzji. Większość ludzi aspiruje do życia wolności, a jednocześnie okazują się oni jako osoby zniewolone uzależnieniami i swoim słabościami.
Człowiek uzależniony ma ograniczoną lub zupełnie uwarunkowania paraliżują jego zdolność do podejmowania dojrzałych decyzji. Te problemy z podejmowaniem racjonalnych decyzji nie zaczynają się dopiero w zaawansowanej fazie choroby, ale już pojawiają się w fazie wchodzenia w uzależnienia i nałogi. Nie jest przypadkowe to, że człowiek sięga po alkohol i staje się uzależniony. Nadużywanie alkoholu to skutek życia miernego oraz konsekwencja kierowania się filozofią doraźnej przyjemności. Osoba ulega iluzji, że można poprawić sobie nastrój nie zmieniając własnej sytuacji życiowej oraz nie korygując dotychczasowych zachowań.
Odzyskanie dojrzałej wolności jest obok abstynencji warunkiem trzeźwienia. Z jednej strony chodzi o to, aby człowiek umiał zająć odpowiedzialną postawę wobec alkoholu a z drugiej strony, aby mądrze korzystał z wolności we wszystkich innych dziedzinach życia. Gdy alkoholik szczerze uzna wobec samego siebie fakt, że stał się bezsilny wobec alkoholu i utracił zdolność kontrolowania picia możliwe staje się odzyskanie przez niego wolności wobec alkoholu. Nie jest mu łatwo podjąć taką decyzję, bo jego naturalne instynkty buntują się na samą myśl o bezsilności. Alkohol zabiera całą niezależność i całą wolę oporu wobec jego żądań. Tylko bezwarunkowa kapitulacja umożliwia człowiekowi uzależnionemu podjęcie pierwszych kroków w kierunku wyzwolenia i odzyskania siły. Alkoholizm skazuje człowieka na przymus picia a następnie na samozniszczenie w miarę rozwoju choroby. Samotna walka w zasadzie w każdym przypadku jest skazana na klęskę. Jednak we wspólnocie, wśród ludzi, którzy mają podobne problemy z alkoholem łatwiej rozpoznać prawdę o sobie i swoim uzależnieniu a także postawić ten pierwszy krok. Człowiek uzależniony ucieka od prawdy o sobie, traci kontakt z obiektywną rzeczywistością, nie potrafi lub nie chce obserwować życia swojego i wyciągać wniosków ze swoich błędów. Punktem wyjścia do uzyskania wolności i przemiany swojego życia staje się dopiero szczere uznanie prawdy o sobie. Odzyskuje on wtedy zdolność widzenia własnej sytuacji oraz odkrywa, że alkohol w rzeczywistości oszukuje, użalenia i zabija, choć obiecywał łatwe szczęście. Proces odzyskiwania wewnętrznej wolności nie jest łatwym zadaniem. Zaczyna się od przełamywania utrwalonych i bardzo głęboko zakorzenionych sposobów oszukiwania siebie i innych, poprzez zrozumienie i zaakceptowanie swojej bezsilności wobec uzależnienia, przez spojrzenie w prawdzie na całość problemu. Ważnym elementem jest rozliczenie się z błędami i krzywdami wyrządzonymi innym i sobie. Osoba uzależniona, aby zdobyć pełną wolność wewnętrzną powinna dążyć do nabywania nowej, na innym poziomie scalonej tożsamości, umiejącej radzić sobie z kryzysami i negatywnymi emocjami oraz uczuciami, dążyć do twórczego życia, zaangażować się pozytywnie w pracę na rzecz własnego rozwoju i na rzecz najbliższego i szerszego otoczenia. Jest to proces długi i żmudny, ale możliwy i konieczny, by żyć w wolności godnej osoby. Jednak proces trzeźwienia nie dokonuje się sam. To świadome uczestnictwo osoby uzależnionej i przyjęcie przez nią odpowiedzialności powoduje, że proce ten trwa i postępuje.
Nie ma wolności bez rozwijania w sobie duchowości. Tylko człowiek, który pogłębioną swoją duchowość potrafi rozumieć całego siebie, w tym także swoją wolność. Człowiek nieposiadający wymiaru duchowego, nie wie, kim jest on sam, a przez to nie wie, jaki sens ma jego wolność ani w jaki sposób powinien z niej korzystać. Duchowość, która jest centralnym systemem rozumienia tajemnicy człowieka jest też jedynym pełnoprawnym centralnym systemem kierowania jego życiem i wolnością.

Bibliografia:
1. Dziewiecki M., Kochać i wymagać, Kraków 2006
2. Dziewiecki M., Nowoczesna profilaktyka uzależnień, Kielce 2009
3. Dziewiecki M., Trzeźwość jako dojrzała wolność, Świat Problemów nr 3, Warszawa 1995
4. Dziewiecki M., Uzależnienie: współczesne niewolnictwo, Wychowawca nr 7-8
5. Dziewiecki M., Warunki odzyskania trzeźwości w sytuacji choroby alkoholowej, [w:] Dziewiecki M. (red.): Nowe przesłanie nadziei. Podręcznik duszpasterstwa trzeźwości, Warszawa 2000
6. Ryś M., Uzależnienie jako utracona wolność, www.fidesetratio.org.pl (12.05.2012).
Zgłoś błąd    Wyświetleń: 229


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.