AWANS INFORMACJE Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Anna Skrzyńska, 2015-06-18
Biała Podlaska

Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz Festiwalu Nauki.

- n +

Scenariusz Festiwalu Nauki w Publicznym Gimnazjum nr 3 im. E. Plater w Białej Podlaskiej
Opracowała: Anna Skrzyńska

I. Część oficjalna połączona z wystąpieniem dyrektora szkoły.
II. Część artystyczna:
(Dekorację stanowią tzw. puzzle. Jest to ogromna plansza przedstawiająca logo szkoły lub jej emblemat, którą zakrywają zawieszone na niej, nierówno pocięte kawałki papieru, na których wypisano nazwy lub symbole przedmiotów, kuchni, pedagoga szkolnego itp.)
- Powitanie zebranych przez uczniów prowadzących imprezę. Zaproszenie do udziału
w uroczystości.
- Prezentacja gimnazjalnego menu:
Uczeń 1: Nasza szkoła to przykład symbiozy doskonałej! (Iga K. )
Uczeń 2: Na wspólny sukces pracują w niej bowiem wszyscy – uczniowie i nauczyciele!! (Judyta P.)
U. 1, U. 2: A oto co mamy do zaoferowania w naszym gimnazjalnym menu: (Iga i Judyta)
- kolorowe, nowoczesne pracownie szkolne,
- salę gimnastyczną, która każdemu pozwoli zostać Gołotą lub Michalczewskim,
- pracownie komputerowe, one wprowadzają w świat wirtualnej rzeczywistości,
- kółka przedmiotowe, na nich rozwijamy najbardziej nawet ukryte talenty,
- uczniów, którzy próbują obalić tradycyjną szkolną teorię głoszącą, że zdobywanie wiedzy boli,
- kuchnię, której nie powstydziłby się nawet hotel Marriot,
- dyrekcję otwartą na potrzeby uczniów,
- nauczycieli potrafiących wprowadzać w świat wiedzy i umiejętności,
- ciekawe i niebanalne lekcje,
- wycieczki szkolne, podczas których wędrujemy po okolicy, po całej Polsce, a nawet rozglądamy się po Europie.
( Zza parawanu wychodzą na scenę kolejni uczniowie – jest ich 12. Po wygłoszonych kwestiach wracają, a po zaprezentowaniu swoich partii ponownie pojawiają się na scenie , ustawiają się
na tle dekoracji).
U. 1: Możesz nie wiedzieć, co to jest gama. Możesz nie znać zbyt dobrze nut. Jeżeli tylko słoń nie nadepnął ci na ucho i marzy ci się kariera Britney Spears lub Ricka Martina, możesz na lekcjach muzyki przekonać się, co ci w duszy gra. W zależności od upodobań możesz śpiewać solo lub
w chórze! (Edyta W.)
(Uczennica podchodzi do tablicy, zdejmuje z niej kartkę z napisem ,,Muzyka”, wraca za parawan)
U. 2: Mama dała mi 10 zł. Kupiłam chleb i mleko, na gumę do żucia zostało mi jeszcze… Abym
w przyszłości wiedziała, ile pieniędzy będę potrzebowała na zakup akcji lub obligacji, ćwiczę już teraz. U nas na lekcjach matematyki Pitagorasem może zostać każdy! (Zdejmuje kartkę z napisem ,,Matematyka”) (Paulina K.)
U. 3: Dla tych, w których drzemie dusza Picassa, dla tych, których artystyczną wyobraźnię ograniczają zakazy rodziców, lekarstwem są lekcje plastyki! Tu można bazgrać do woli! Tu możesz zostać prawdziwym malarzem, nie tylko pokojowym. Pamiętaj, może i w tobie drzemie Matejko! Obudź go!!! ( Zdejmuje planszę z napisem ,,Plastyka”) (Sebastian M. , Zuzia W. – farbki)
U.4: Nie wszyscy przepadają za poezją, czasem słowo ,,lektura” wywołuje w nas dreszcze, ale zdarza się, że musimy wysłać przekaz pocztowy, napisać podanie do dyrektora szkoły, zabłysnąć wiedzą z dziedziny filmu w gronie kumpli. Wtedy przydaje się wiedza z języka polskiego. Dlatego pamiętajcie: ,,Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż uczniowie nie gęsi, poprawnie mówić się starają”! (Zdejmuje planszę z napisem ,,Język polski”) (Kamila K.)
U. 5: Od dziecka uczą nas, aby nie bawić się zapałkami, ale przecież my w ten sposób poznajemy chemiczny proces spalania ciał, a że przy tym spłonie jakaś tapeta, ubranie…Jednak bezpieczniej jest przeprowadzać doświadczenia na lekcji chemii!! Tu możemy dowiedzieć się nawet, jak domowym sposobem skonstruować nawet wulkan!!! (Zdejmuje planszę z napisem ,,Chemia”). (Klaudia W.)(fartuch+okulary)
U. 6: Historia głosi, że ,,Należy uczyć się na błędach”, najlepiej na cudzych, bo na własnych bardziej boli. Gdybym pamiętał o kłopotach, jakie Napoleon miał z kobietami, nie wybrałbym się na ostatnia prywatkę! Na lekcjach historii można nie tylko poznać przeszłość, ale dowiedzieć się także, że słowo ,,rycerz” nie jest tylko synonimem wyrażenia ,,zakuty łeb”! (Zdejmuje planszę
z napisem ,,Historia”) (Michał J.)(strój)
U. 7: Jeśli jesteś fanem Kolumba, marzysz, by jak Wojciech Cejrowski zwiedzać świat, lekcje geografii sprawią, że przeżyjesz dreszcz emocji. Przygotuj się do przygód, które czekają cię
w przyszłości! Przecież już teraz możesz przemierzać świat! Na razie palcem po mapie!! ( Zdejmuje planszę z napisem ,,Geografia”). (Kornelia B.)(mapa, koszula hawajska)
U. 8: Gdy kłopot dokucza ci namolny, problemy w domu, oceny w szkole, z pomocą przyjdzie pedagog szkolny! Jeżeli trudności was przycisną, świat przestanie być radosny i kolorowy, pani pedagog znajdzie plaster na każdy kłopot nowy! (Zdejmuje planszę z napisem ,,Pedagog szkolny”). (Paulina N.)(książka ,,Pedagogika”)
U. 9: Gdy Newton oberwał jabłkiem po głowie, wymyślił teorię grawitacji. Nie czekaj, aż tobie coś spadnie z góry! Wykorzystaj lekcje fizyki! Tu zrozumiesz, nie tylko, w jaki sposób siła grawitacji działa na ucznia siedzącego w ławce. Dowiesz się też, że proces ulatniania nie wiąże się wyłącznie z nieobecnością uczniów na zajęciach!!! ( Zdejmuje planszę z nazwą ,,Fizyka”).(Daria Z.)
U. 10: Czy wiecie, co to takiego jest ekologia? To m.in. puszki, papiery, butelki, które powinny spokojnie drzemać w koszu, a nie tapetować szkolne korytarze. Ekologia jest częścią biologii,
na lekcjach której ku naszemu zaskoczeniu dowiadujemy się, że od małpy wbrew pozorom pochodzimy wszyscy, a nie tylko kolega z sąsiedniej ławki! (Zdejmuje planszę z napisem ,,Biologia”) (Paula T.)
U. 11: Jeśli jesteś smakoszem, jeśli lubisz smaczne zupki, kluseczki, kotleciki, zraziki, sznycelki, szkolna kuchnia to dla ciebie prawdziwy raj! Jakość gwarantowana! Takich smacznych potraw, jakie robią panie kucharki, nie znajdziesz nawet w Mc Donaldzie!!! (Zdejmuje planszę z napisem ,,Kuchnia”) (Zuzia R.)
U. 12: Cześć! Hello! Hello! Jeśli jesteś prawdziwym Europejczykiem lub Europejką albo szukasz sposobu na poderwanie dziewczyny lub chłopaka, szlifuj języki! Zajęcia z języków obcych zapraszają, tu możecie poćwiczyć konwersację, popracować nad akcentem, gramatyką. (Zdejmuje planszę z napisem ,,Języki obce”). (Weronika B.)

(Po zdjęciu wszystkich plansz ukazuje się ukryty pod nimi emblemat szkoły)
- Uczniowie, stojąc w rzędzie, odwracają kartki i odczytują zapisany na nich tekst
Wszyscy: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, tylko w szkole dobrze będzie!
- Przerywnik muzyczny w wykonaniu uczniów.
(Piosenka na melodię ,,Lornetki” Golców, wykonuje chór lub wybrany uczeń) (Daria Z. i Edyta W.)
I. Wpadła mi dziś do głowy
Myśl na sposób już nienowy,
Zdobycia wreszcie piątki
Z tego , tego Polaka!

Ref.: Tak bardzo, bardzo chciałabym,
Napisać choć raz w życiu swym
Pracę bez żadnych błędów piórem tym!

II. Spojrzałam na swój zeszyt
I zimny prąd mnie przeszył,
Co powie mama, gdy znajdzie
Mój szkolny dzienniczek!
Ref.: Tak bardzo, bardzo chciałabym,
Napisać choć raz w życiu swym
Pracę bez żadnych błędów piórem tym!


III. Na nic pomysły nienowe!
Te wszystkie ściągi odlotowe
Wpadły dziś w ręce pani,
A przecież nosi okulary!
IV. Jedną odkryła w zeszycie,
Druga wpadła pod okrycie,
Trzecią znalazła w mej dłoni
Mocno zaciśniętej!


Ref.: Tak bardzo, bardzo chciałabym,
Napisać choć raz w życiu swym
Pracę bez żadnych błędów piórem tym!

- Klasyczna szkolna przerwa:
Uczeń 1: Tego, co o uczniach sadzą nauczyciele, możemy dowiedzieć się m.in. ze szkolnych dzienników. Co o szkole, lekcjach, swoich belfrach myślą wychowankowie, najszybciej dowiemy się na przerwie! (Adrian B.)
(Dzwonek na przerwę)(pojawiają się statyści)
U. 1: (siedząc na ławce): Ojej, zaraz będzie matma! Słuchaj, co siedzisz taka nadęta? (Paulina K.)
U. 2: Bo widzisz, wczoraj zobaczyłam, jak mój chłopak , no wiesz, ten z III d, idzie do kina z inną dziewczyną! (Klaudia R.)
U. 1: I co? Poszłaś za nimi do kina?
U. 2: Nie, ten chłopak, z którym byłam, już widział ten film.
U. 3: O Boże! Nie odrobiłam dziś ćwiczenia z matmy! Dajcie ściągnąć! (Kamila K.)
U. 4: Co znowu, nie masz matmy? Matematyczka się wścieknie! Miałaś być dziś pytana. Przeginasz! (Michał Sz.)
U. 3: Dostałam wczoraj nowy program i grałam do wieczora. Zrobiło się późno, stwierdziłam, że zagram w orła i reszkę. Jak wypadnie orzeł, odrobię matmę, jak reszka, wracam do komputera!
U. 4. I co, wypadła reszka?
U. 3: Tak, za szóstym razem!
U. 5: Słuchajcie, potrzebuję do krzyżówki: ,,Rzadkie zwierzę w Australii”! (Agata K.)
U. 3: Zapytaj pani od geografii!
U. 6: Słuchaj, to może być słoń! (Karolina S.)
U. 5: Coś ty, słoń w Australii? Tam nie ma słoni!
U. 6: Właśnie dlatego tam są rzadkością!
U. 5: A gdzie leży Kuba?
U. 6: W domu, jest chory na grypę! Szczęściarz!
U. 7: Pomóżcie! Po matmie jest biola. Biologiczka poleciła nam wypisać z encyklopedii definicję dziedziczności! Co to takiego? (Marta D.)
U. 8: To proste. Dziedziczność jest wtedy, gdy Tomek dostaje czwórkę za wypracowanie, które napisała mu mama! (Sandra 3c)
U. 9: Myślałam ostatnio, co będę robić po ukończeniu szkoły. Może zostanę piosenkarką, pani od muzyki i mama mówią, że mam talent! (Natalia Z.)
U. 10: To za mało, przynieś zaświadczenie od sąsiadów! (Karol K.)
U. 11: Muszę powtórzyć matmę. Ostatnio zawaliłem, zaspałem i spóźniłem się na lekcję! (Mateusz J.)
U. 12: Śmiej się mądralo. A ja miałem ostatnio na matmie taki straszny sen! Przyśniło mi się, że siedzę w ławce i zaraz będę pytany! Obudziłem się przerażony i okazało się, że to prawda! U matematyczki mam przechlapane! (Karol T.)
(dzwonek na lekcję)
- Szkolne stopnie:
U. 1: Wśród uczniów i nauczycieli sporo kontrowersji budzi system szkolnego oceniania. (Gabriela Ż.)
U.2.: Szczególnie solą w oku jest tzw. ,,szóstka”. Dla niektórych obiekt niezniszczalnych marzeń. (Grzegorz O.)
U. 1: Nauczyciele dawkują ją bardzo oszczędnie. Nie to, co jedynkę, którą rozdają na prawo i lewo, czy ktoś chce, czy nie chce!
U. 2: Mamy propozycję dla nauczycieli! Oto przykłady pytań i odpowiedzi, za które nauczyciele bez wahania mogą postawić swoim kochanym uczniom celujący!
U. 1: Panie i panowie od biologii. Dlaczego płaszczki mają spłaszczone ciała? Prowadzą zupełnie denny tryb życia!
U. 2: Historia. Jakiego odkrycia archeologicznego dokonano ostatnio w pobliżu szkoły? Znaleziono skamieniały niedopałek papierosa!
U. 3: Fizyka. Jaki jest najpopularniejszy wśród uczniów proces fizyczny? Parowanie. Wiedzy z głów, uczniów z lekcji!(Aneta M.)
U. 4: Matematyka. Co to jest różniczka? Wyniczek z odejmowania!(Piotr H.)
U. 5: Chemia. Co robią ryby w polskich rzekach? Studiują chemię! (Mariola B.)
U. 6: Geografia. Co to jest kompas? To zegarek, który pokazuje północ! (Klaudia W.)
U. 7: Język polski. Czym zasłynął Aleksander Fredro? Napisał ,,Zemstę” i dokończył ,,Pana Tadeusza”! (Kasia K.)
U. 8: Muzyka. Co to jest opera? Opera jest wtedy, gdy jeden bohater zabija drugiego, a ten, zamiast upaść jak na śmiertelnie rannego przystało, długo i głośno śpiewa!(Sandra 3 c)
U. 9: Wychowanie fizyczne. Jaki zespół zazwyczaj najlepiej gra na meczach? Orkiestra strażacka!(Maciek G.)


PREZENTACJE POSZCZEGÓLNYCH STOISK ITP.

JĘZYK POLSKI:
Tekst 1
Koniec lekcji, początek 20 – minutowej przerwy. Hol zapełnia się uczniami. W tłumie odnajdują się dwie koleżanki z różnych klas, Kasia i Natalia. Jedna z nich jest wyraźnie przygnębiona.
Kasia: Cześć, słuchaj znowu znalazłam się w labiryncie. (Paulina K.)
Natalia: Co się stało? (Sara S.)
K: Matma jest moją piętą achillesową.
N: Dlaczego?
K: Pani wzięła mnie do odpowiedzi, a ja stałam jak słup soli i nie mogłam wydusić z siebie ani słowa.
N: Ale ty masz ośle uszy.
K: A ty jesteś głupia jak but.
Ania: Cześć dziewczyny! (Klaudia R.)
N: Za to ty masz pusto w głowie i zbijasz bąki.
A: Wy znowu drzecie ze sobą koty! Co jest waszym jabłkiem niezgody?
N: Ten nieuk znowu złapał pałę.
K: Anka, biorę niebo i ziemię za świadków, że nie leżałam do góry brzuchem i nie myślałam o niebieskich migdałach, lecz pilnie się uczyłam.
A: To dlaczego ci nie wyszło?
N: To wszystko przez jej słomiany zapał…
A: Przestań dolewać oliwy do ognia.
K: Kiedy odpowiadam na lekcji, nogi mam jak z waty, dygocę jak w febrze i najchętniej schowałabym głowę w piasek.
N: Nie wierz jej, ona mydli ci oczy.
K: Bądź cicho chodząca encyklopedio!
N: Mówię ci, ona nabija cię w butelkę.
A: Przez tą waszą kłótnię już mi ręce opadają i pogodzić was to syzyfowa praca, a ty Kasiu musisz stanąć na nogi, bo to dla ciebie ostatni dzwonek.
N: Weź się do roboty, manna z nieba sama ci nie spadnie.
K: Nie bądź takim miłosiernym Samarytaninem.
A: Strzępię sobie język, a wy i tak nie rozumiecie, co się do was mówi. Staję na głowie, aby was pogodzić, a wy dalej gryziecie się jak dwa psy.
K: To nie moja wina, Natalia jest dumna jak paw i zawsze chce grać pierwsze skrzypce.
A: Chyba wezmę nogi za pas i postawię na was krzyżyk.
N: Poczekaj, może uda się nam przeciąć ten węzeł gordyjski i pogodzimy się.
A: Jesteście podobne do siebie jak dwie krople wody i zawsze musicie postawić na swoim. Może czas już zakopać topór wojenny. Natalio, może poświęcisz swój cenny czas i wytłumaczysz Kasi zadania z matmy, a ty, Kasiu musisz zrozumieć, że strach ma wielkie oczy, a matematyka nie jest wcale trudna.

Zadzwonił dzwonek i wszyscy rozbiegli się do sal. Kilka dni później pani od matematyki była zdumiona, Kasia rewelacyjnie napisała sprawdzian z geometrii. A wszystko dzięki pomocy przyjaciółek. Krystian S.)
Tekst 2
N – narrator, U – uczennica, P-pan nauczyciel (Bracia M.- 2b oraz Daria Z. Adrian: nauczyciel, Daria: uczennica)
N: Ten dzień był dla Justyny jednym z wielu gorszych dni. Pobyt w szkole to prawdziwa koszula Dejaniry.
U: Przed Lekcją czułam dziwny niepokój. Udawałam, że niczym się nie przejmuję, lecz serce waliło mi jak młot. Zanim pan od historii zaczął pytać, siedziałam jak na szpilkach. To wszystko przez to, że wczoraj ani trochę się nie uczyłam.
P: Kasiorek, Kowieski, Pawlisz – do odpowiedzi!!!
N: Kiedy nauczyciel wyczytał Justyny nazwisko, krew stanęła jej w żyłach, a nogi miała jak z waty.
U: Czułam badawcze spojrzenie nauczyciela. Właśnie wtedy otworzyła się dla mnie puszka Pandory.
N: Ze strachu przed pytaniem dygotała jak w febrze.
P: Chodź Justynko! Twoi przyjaciele mówią, że jesteś chodzącą encyklopedią. To prosty temat i wczoraj na pewno nie musiałaś harować jak wół.
N: Lecz wykładowca nie wiedział, że historia to pięta Achillesowa Justyny.
U: Całe moje ciało przeszywały dreszcze.
P: Opisz nam jak doszło do wojny ze Szwecją.
U: Ojej! To ciężki orzech do zgryzienia!
N: Znalazła się w ślepym zaułku, zaczęła pleść androny.
P: Przykro mi, ale trafiłaś kulą w płot.
N: Kolejne pytanie.
P: Ile lat trwała ta wojna?
U: Spuściłam nos na kwintę. Byłam już bliska paniki, chciałam uciec z klasy, ale koleżanki podtrzymywały mnie na duchu, zachowywały się jak miłosierne Samarytanki.
N: Gdy padło ostatnie pytanie, grunt zaczął jej się palić pod nogami. Na szczęście nie miała ptasiego móżdżka i odpowiedziała dobrze. Przed kolejną lekcją miała duszę na ramieniu. Zapomniała, że pan od geografii będzie całą lekcję pytać.
P: Widzę, że uśmiechacie się od ucha do ucha moje pracowite mrówki. Dla przykładu poproszę Justynkę.
U: O nie!!! Dziś wisi nade mną miecz Demoklesa. Czy to się nigdy nie skończy?
P: Jaki klimat ma Australia?
U: No więc…nie wiem…
P: Nie wierzę!!!
N: Z drżeniem serca słuchała drugiego pytania.
P: Wymień mi proszę zwierzęta Australii.
U: Próbowałam odpowiedzieć, ale tylko waliłam głową w mur. Wydra olbrzymia, koala workowaty…
P: Ręce opadają, gołym okiem widać, że nic nie umiesz! Niedostateczny!!! Myślałem, że jesteś jak człowiek renesansowy, dopiero teraz zauważyłem, że masz ośle uszy!!!
N: Justyna przez resztę lekcji siedziała cicho jak mysz pod miotłą. A na niemieckim…
P: Guten Morgen!!!Wyjmujemy karteczki. I rząd, II rząd. Słówka: ……………………………………………
U: Jestem oczkiem w głowie tego nauczyciela. Może za piękne oczy podwyższy mi oceny!
P: Natalia, nie myśl o niebieskich migdałach!!! Kamil, nie ściągaj!!! Pójdę wam na rękę i dam wam jeszcze 5 minut.
U: W tej szkole jest wychowanie spartańskie, chętnie dałabym nogę z ostatniej lekcji, ale smak wagarów to dla mnie zakazany owoc. Nie podejmuję się tych ikarowych wzlotów.
P: Oddajemy karteczki!!!
N: Pan postawił Justynie dopuszczający, dziewczyna zerwała się na równe nogi.
U: Dam głowę, że wszystko napisałam!
P: Tak, ale źle! Dwója stoi jak byk! Popsuje ci to ocenę semestralną, weź to sobie do serca!!!
N: Nieoczekiwanie pan od matematyki wezwał Justysię do tablicy.
P: 2+2, 3+4, 5-1, 0+6, rozwiąż te zadania
U: 2+2=5, 5-1=3, 3+4=7,0+6=0
P: Ojej! Mogę spojrzeć na to z przymrużeniem oka i zamiast 1 dostaniesz 2.
N: Nie wszystko wygląda jak przez różowe okulary. Trzeba mieć zawsze głowę na karku.
Wszystkie występujące osoby: Nie należy spoczywać na laurach!
Bibliografia: Uroczystości szkolne : ( akademie, imprezy, teatr, kabaret) w gimnazjum / liceum T.II / praca zbiorowa pod redakcją Barbary Bleja-Sosny. - Toruń : Wydawnictwo Bea-Bleja, 2003
Zgłoś błąd    Wyświetleń: 256


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.