Katalog

Agnieszka Szymańska, 2013-04-09
Kościan

Ogólne, Artykuły

Rozgrzewka głosowa dla nauczycieli

- n +

KRÓTKI PORADNIK DLA NAUCZYCIELI, CZYLI JAK ROZPOCZĄĆ DZIEŃ, ABY GŁOS ZDROWO PRACOWAŁ

Dobra emisja głosu to podstawowa umiejętność w pracy nauczyciela. Niestety wiele osób ją bagatelizuje, co w dłuższej perspektywie bardzo często prowadzi do obciążenia aparatu głosowego, wyrobienia i utrwalenia złych nawyków, a w dłuższej perspektywie do schorzeń. Dzieje się tak, ponieważ najczęstszym, niewłaściwym nawykiem nauczycieli jest rozpoczynanie dnia pracy bez rozgrzewki głosowej. Szkoda, że zapominamy o tym jak bardzo jest ona ważna dla dobrej kondycji strun głosowych i mięśni krtani. Zapominamy także o tym, że dzięki właściwej emisji głosu możemy uchronić się od nieprzyjemnych chrypek, napięć na strunach głosowych, guzków, bezgłosu czy niedomykalności.
Zdrowie zawsze powinno być naszym priorytetem i dlatego uważam, że najważniejsze jest, aby każdy nauczyciel posiadał podstawową wiedzę z emisji głosu, a przed pracą wykonywał przynajmniej kilka ćwiczeń przygotowujących aparat głosowy do prawidłowego funkcjonowania w trakcie mówienia. Jestem przekonana, że wprowadzenie regularnych rozgrzewek głosowych przyczyni się do poprawienia komfortu pracy w ciągu dnia i wyrobienia w sobie prawidłowych odruchów emisyjnych.

Co każdy nauczyciel wiedzieć powinien, czyli niezbędne minimum teoretyczne
Po pierwsze, bardzo ważną rzeczą, którą każda osoba pracująca głosem powinna sobie uświadomić to to, że struny głosowe to bardzo wrażliwy i delikatny instrument, który będzie prawidłowo funkcjonował tylko wtedy, gdy między strunami będzie balans. Ten balans to nic innego jak prawidłowe zwarcie strun głosowych, czyli zwarcie strun na całej ich długości. Aby uzyskać dobry balans nie możemy wprowadzać za dużo napięcia oraz powietrza na struny. Im głośniej mówimy, tym bardziej zagrożone jest utrzymanie balansu, dlatego tym lepszą techniką musimy emitować głos. Sposobem na uniknięcie zaburzeń balansu będzie np. utrzymanie wąskiej samogłoski (czyli wszystkie samogłoski w ustawieniu wąskiego „u”, a nie płaskiego „e”) . Pomocnym narzędziem może być ułożenie ust w „dzióbek” przy wysiłku głosowym, zwłaszcza krzyku. Niebezpieczny dla głosu jest też szept. Szeptając zapowietrzamy głos i powodujemy rozwarcie fałdów głosowych.
Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem, który ma wpływ na prawidłową emisję jest dykcja. Jeśli skupimy się na starannym wymawianiu głosek, to w bardzo łatwy sposób uzyskamy właściwe zwarcie na strunach, czyli balans. Musimy pamiętać o tym, że nasz głos wykształcił się naturalnie, więc gdy mówimy naturalnie, to głos nie będzie się męczył. Niechlujna i powierzchowna dykcja jest wrogiem właściwej emisji głosu i może prowadzić do niedomykalności.

Jak nauczyciel powinien rozgrzewać głos przed pracą
Niezawodnym sposobem na rozgrzewkę jest wykonanie kilku ćwiczeń. Poniżej przedstawiam kilka propozycji, o których dowiedziałam się od specjalistów zajmujących się emisją i rehabilitacją głosu – certyfikowanych pedagogów Natural Voice Perfection.
Po pierwsze powinniśmy zacząć od przeanalizowania swojego początku dnia i znalezienia takich momentów, które można by wykorzystać, nawet przy okazji wykonywania innych czynności, na zrobienie kilku prostych ćwiczeń. Może to być włączenie ulubionych piosenek i nucenie melodii na „mmm”, co spowoduje, że struny głosowe domkną się i uzyskamy dobry balans. Podobnym sposobem może być poranne śpiewanie naszych ulubionych piosenek na samogłosce „u” lub spółgłoskach „z, ź, ż, r”. To spowoduje, że mięśnie sterujące fałdami głosowymi rozgrzeją się i będą działać z odpowiednim balansem. Ważne jest także to, aby wszystkie te ćwiczenia wykonywać bez odczuwania napięć w aparacie głosowym i na twarzy. Jakiekolwiek zmarszczenie lub napięcie na twarzy może sugerować, że ćwiczenie wykonujemy źle (np. za mocno dociskamy) lub któreś z mięśni biorących udział w fonacji są zbyt napięte. W trakcie ćwiczeń powinniśmy czuć się zrelaksowani. Przed ćwiczeniami głosowymi można wykonać także kilka ćwiczeń relaksacyjnych rozciągających mięśnie szyi, karku, barków, tułowia. W ten sposób unikniemy napięć w górnej części ciała, które też mają wpływ na jakość naszego głosu. Unikajmy stresu i napięć, bo to kolejny wróg dobrej fonacji.
Aby rano dobrze przygotować mięśnie biorące udział w fonacji do późniejszej wytężonej pracy, można także na kilka minut przed lekcjami wykonać kilka prostych ćwiczeń dla języka, warg, żuchwy. Mogą to być tzw. młynki językiem wewnątrz jamy ustnej, poziome ruchy języka od jednego końca ust do drugiego, sięganie językiem nosa i brody, prychanie, robienie tzw. głupich min do lustra, ziewanie, miałczenie, rozmasowanie żuchwy przy uszach, kilka ruchów żuchwą w prawo i lewo oraz opukanie opuszkami palców rezonatorów głowy. Te proste ćwiczenia zajmą nie więcej niż 2-3 minuty i doskonale przygotują nas do intensywnej pracy głosem.

Podsumowanie, czyli niezbędnik nauczyciela
 Pamiętamy o balansie, gdyż unikniemy napięć i nie zapowietrzymy głosu
 Mówimy starannie i wyraźnie
 Układamy usta wąsko lub w dzióbek gdy chcemy mówić głośniej
 Nie szeptamy
 Relaksujemy się przed pracą oraz po pracy, aby aparat głosowy mógł się zregenerować
 Rozgrzewamy mięśnie całego ciała oraz aparatu głosowego przed dłuższym wysiłkiem głosowym
 Pijemy dużo wody
 Unikamy stresu
Opracowała:
Agnieszka Szymańska

Wyświetleń: 889


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.