AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Edyta Bąk, 2012-08-01
Kraków

Wychowanie do życia w rodzinie, Różne

PSYCHOZABAWA - Podatność na codzienną manipulację

- n +

PSYCHOZABAWA - Podatność na codzienną manipulację

Jak to z Tobą jest? Jesteś świadomy zachowań własnych i ludzi dookoła - czy naiwny, jak odbiorcy reklamówek margaryny? Oto test z "psychologii codziennej".
Test ten jest pomyślany tak, by sprawdzić Twoją znajomość podstawowych reguł, oraz technik wykorzystywanych do wywierania wpływu na ludzi i do manipulowania nimi. Im większa jest Twoja wiedza na ten temat, tym prawdopodobnie mniejsza jest Twoja podatność na manipulację tego rodzaju.
Instrukcja: Masz 16 życiowych sytuacji - Postaraj się wykazać swoją wiedzą i wskaż, jak zwykle zachowują się ludzie podatni na manipulację.
1. Pan Manipulant jest sprzedawcą zegarków w różnych cenach: od bardzo drogich do tanich. Klient chce kupić zegarek. Jak go najskuteczniej zachęcić?
a. najpierw pokazać klientowi zegarki najdroższe, potem te trochę tańsze
b. najpierw zaoferować zegarki tańsze, potem stopniowo coraz droższe
c. pokazać mu od razu kilka zegarków w różnej cenie

Odpowiedź prawidłowa: a. Działa tu reguła kontrastu, po najdroższych zegarkach następne ceny wydadzą się klientowi zdecydowanie niższe.
2. Pan Manipulant chce uzyskać podwyżkę wynagrodzenia o około 10 procent. W rozmowie z szefem, jaka taktyka byłaby najskuteczniejsza?
a. powiedzieć wprost, że chodzi mu o 10 procent.
b. zasugerować podwyżkę o 20 proc. i dodatkowo o samochód służbowy, a gdy szef odmówi, poprosić przynajmniej o 10 procent podwyżki
c. podać argumenty jak dobrze pracuje, nie mówiąc, o jaką kwotę chodzi

Odpowiedź prawidłowa: b. To technika "drzwiami w twarz" (czyli najpierw większa prośba - potem mniejsza) oparta na regule wzajemności (ty ustąpiłeś, więc szef też powinien ustąpić) i prawie kontrastu (10 proc. to o połowę mniej niż 20 proc.).
3. Pan Manipulant sprzedaje mieszkanie. Z trudem znalazł się jeden potencjalny nabywca, który ciągle się waha. Jak go zachęcić?
a. zmniejszyć cenę o 10 procent
b. zrobić drobny remont w mieszkaniu, by lepiej wyglądało
c. dodać mu w cenie mieszkania antyczną szafkę
d. zaprosić dwóch znajomych, którzy sprawiają wrażenie zainteresowanych

Odpowiedź prawidłowa: d. Działa tu konformizm (skoro inni chcą kupić, to widać mieszkanie jest tego warte) i reguła niedostępności (jeśli ktoś z nich się zdecyduje, dla mnie nic nie zostanie).
4. Pan Manipulant chce, by znajomy odwiózł go o 6 rano na dworzec. Jaka taktyka byłaby najskuteczniejsza?
a. przedstawić znajomemu od razu swoją prośbę
b. najpierw spytać, czy go podwiezie, a gdy wyrazi zgodę, powiedzieć o której godzinie
c. zacząć prośbę od informacji o godzinie, to najważniejsza kwestia

Odpowiedź prawidłowa: b. To tzw. technika niskiej piłki. Działa tu poczucie zobowiązania, skoro znajomy zgodził się odwieźć, trudno mu się potem wycofać z powodu godziny.

5. Popularny polityk występujący (na żywo) w telewizji potrącił filiżankę i rozlał sobie kawę na jasny garnitur. W oczach widzów:
a. straci nieco sympatii, taka z niego niezdara
b. sympatia nie zmieni się, rozlana kawa nie może wpływać na ocenę polityka
c. zyska sympatię, każdemu się zdarza

Odpowiedź prawidłowa: c. Lubimy tych, którzy są podobni do nas. Drobne słabości u kogoś akceptowanego sprawiają, że wydaje nam on się bardziej ludzki i bliski.
6. Do kolejki przy ksero podchodzi osoba z kilkoma kartkami i pyta: "Czy mogę skorzystać z ksero, bo muszę zrobić kopię". Jak zachowają się ludzie z kolejki:
a. nie zgodzą się, uzasadnienie jest bez sensu - każdy po to stoi
b. zgodzą się tak samo chętnie, jak gdyby uzasadnienie miało sens (np. bo się spieszę)
c. reagują tak samo, jak zareagowaliby, gdyby osoba nie podała żadnego uzasadnienia

Odpowiedź prawidłowa: b. W wielu sytuacjach zachowujemy się bezrefleksyjnie. Kluczowe jest słowo "bo" sugerujące, że proszący ma jakiś powód (zazwyczaj nie wnikamy w treść uzasadnienia).
7. Gracz na wyścigach zastanawia się, jakiego konia wybrać. Po obstawieniu jednego z nich, a przed rozstrzygnięciem gonitwy:
a. wzrasta u niego pewność, że jego koń wygra
b. wzrasta obawa, że jego koń przegra
c. stara się nie myśleć o tym do czasu rozstrzygnięcia gonitwy

Odpowiedź prawidłowa: a. Sami utwierdzamy się w podjętej decyzji, redukując przeżywany dysonans.
8. Pan Naiwniak przechodzi przez ulicę w niedozwolonym miejscu. Nagle słyszy gwizdek. Przerażony obraca głowę, ale z ulgą stwierdza, że nie ma w pobliżu policjanta. Chwilę później podchodzi do niego ankieter i prosi np. o wypełnienie długiego kwestionariusza o margarynie. Odpowiedz jak zachowa się pan Naiwniak, będący osobą podatną na manipulację.
a. będzie bardziej skłonny spełnić jego prośbę
b. ze zdenerwowania będzie mniej chętny do współpracy
c. wcześniejsza sytuacja nie ma wpływu na jego gotowość do wypełnienia ankiety

Odpowiedź prawidłowa: a. Huśtawka emocjonalna, czyli silna emocja, której źródło zostało nagle wycofane, zwiększa uległość. Bądź czujny, gdy zagrożenie minęło.
9. Pan Naiwniak kupił bilet do teatru. Ale dowiaduje się, że sztuka jest nudna i długa, a na dodatek tego dnia pogoda jest okropna. Biletu już nie można zwrócić. Co zapewne zrobi pan Naiwniak, będąc osobą podatną na manipulację?
a. zostaje w domu, szkoda czasu, wystarczy, że stracił pieniądze
b. idzie i męczy się na kiepskiej sztuce, szkoda, by bilet się zmarnował

Odpowiedź prawidłowa: b. Reguła zaangażowania sprawia, że nie umiemy wycofać się z podjętej decyzji i ponosimy dodatkowe koszty.

10. Na wystawie stoi para butów z informacją, że kosztują o 40 procent mniej. Pan Naiwniak zainteresowany pyta o nie, ale okazuje się, że nie ma jego rozmiaru. Już zmierza do wyjścia, gdy sprzedawca znajduje upragnione przez niego buty, ale z innej partii, nie objętej obniżką. Co zrobi pan Naiwniak, będący osoba podatna na manipulację?
a. kupuje te buty po pełnej cenie
b. wychodzi, nic nie kupiwszy
c. kupuje inne buty w podobnej cenie

Odpowiedź prawidłowa: a. To technika przynęty, czyli odmiana niskiej piłki. Znów działa poczucie zobowiązania.
11. Przedstawiciel Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami poprosił pana Naiwniaka o podpisanie petycji, nawołującej do troski o zwierzęta i ten zgodził się. Za kilka dni organizowana jest zbiórka pieniędzy na rzecz opieki nad zwierzętami. Odpowiedz jak zachowa się pan Naiwniak, będący osobą podatną na manipulację.
a. będzie bardziej skłonny dać na ten cel
b. będzie mniej skłonny dać, już zrobił coś dla zwierząt, teraz pora na innych

Odpowiedź prawidłowa: a. Tu mamy do czynienia z techniką "stopy w drzwiach" i potrzebą spójności. Spełnienie mniejszej prośby sprawia, że zmienia się obraz siebie (interesuje mnie los zwierząt) i bardziej jestem skłonny spełnić prośbę większą.
12. Jeśli zbierający datki spyta pana Naiwniaka (będącego osobą podatną na manipulację), jak się czuje, a ten odruchowo odpowie, że dobrze, to potem prawdopodobieństwo, że da jakąś kwotę:
a. nie zmieni się b. wzrośnie o 50 proc. c. wzrośnie dwukrotnie

Odpowiedź prawidłowa: c. Pytanie o samopoczucie rodzi poczucie bliskości i zobowiązanie, żeby wzajemnie zadbać o dobre samopoczucie zbierającego datki.
13. Szef w złym humorze nakrzyczał na ciebie bez żadnego powodu. Czego się możesz spodziewać?
a. za chwilę, gdy mu humor minie, przeprosi cię
b. będzie patrzył na ciebie krzywo, na pewno coś ci wytknie
c. będzie dla ciebie milszy, by wynagrodzić ci przykrość

Odpowiedź prawidłowa: b. Mamy potrzebę uzasadniania własnych zachowań: skoro na kogoś nakrzyczałem, a jestem porządnym człowiekiem, to on nie może być bez winy.
14. Masz do zaoferowania tanie kartki pocztowe np. za 1 zł. Sprzedasz ich więcej, jeśli powiesz, że:
a. "cena wynosi 1 zł".
b. "cena wynosi tylko 1 zł; to dobry interes"
c. "cena wynosi 100 groszy". A po chwili dodasz: "to tylko 1 zł, to dobry interes".

Odpowiedź prawidłowa: c. Tak sformułowana cena wytrąca z bezmyślności i prowadzi do reorganizacji poznawczej.


15. W negocjacjach twój rozmówca blefuje, mówiąc, że ma wielu kupców, którzy dają lepszą cenę. Po czym najlepiej rozpoznasz, że kłamie?
a. nie patrzy ci w oczy
b. drżą mu ręce
c. źrenice jego oczu zwężają się

Odpowiedź prawidłowa: c. Tylko ten jeden wskaźnik nie podlega naszej kontroli. Źrenice oczu rozszerzają się pod wpływem atrakcyjnej oferty i zwężają, gdy przystępujemy do blefu.
16. Masz ochotę oszukać w tym teście i zajrzeć do odpowiedzi, ale powstrzymujesz się i uczciwie wypełniasz test. To sprawia, że:
a. jesteś bardziej wyrozumiały dla osób, które oszukują
b. bardziej skłonny jesteś potępiać tych, którzy oszukują

Odpowiedź prawidłowa: b. Znów uzasadniamy własne zachowania: nie oszukałem (choć może przez to gorzej wypadłem), bo tylko "szuja" oszukuje.
Sposób obliczenia wyniku i interpretacja
Jeśli uzyskałeś(aś) od 0 do 5 punktów prawdopodobnie jesteś świetnym obiektem manipulacji, pewnie masz w lodówce wszystkie reklamowane ostatnio margaryny.
Jeśli uzyskłeś(aś) od 6 do 10 punktów oznacza to, że pewnie nie dajesz się manipulować reklamówkom, ale zręczny sprzedawca wciśnie ci, co będzie chciał.
Jeśli uzyskałeś(aś) od 11 do 15 punktów prawdopodobnie sam decydujesz o swoich zakupach.
Uzyskałeś(aś) 16 punktów? Aż tak dobrze? To niemożliwe! Oszukiwałeś, albo przeczytałaś(eś) książkę Cialdiniego? ;)
Wyniki ogólne
Podatność na codzienną manipulację - Rozkład wyników
duża 21% (104/500)
średnia 52% (260/500)
mała 27% (136/500)
brak 0% (0/500)
Wyniki ogólne są obliczane automatycznie na podstawie nadesłanych kwestionariuszów. Wyniki testów zdublowanych lub przeprowadzonych nierzetelnie są usuwane. Nie możemy jednak wykluczyć podawania nieprawdziwych danych, oraz wielokrotnego wypełniania kwestionariusza przez tę samą osobę raz po raz.




Zobacz też
• Biblioteczka - Robert Cialdini, Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka
• Artykuł Z górnej półki: Jan C. Raudner, Socjotechniczne metody wyłudzania informacji

http://psphome.dhtml.pl/psychologia.html

Jan C. Raudner
Socjotechniczne metody wyłudzania informacji.
Artykuł zaczerpnięty ze strony www.nlp.com.pl za zgodą autora.

Wyłudzanie informacji jest znane od dawna. W niektórych kręgach zawodowych jest podstawą wy-konywanego zawodu. W dzisiejszej dobie informacja jest - jak to określono w założeniach konferencji - najcenniejszym ( najdroższym ) produktem.
Stosowane obecnie coraz to bardziej finezyjne zabezpieczenia informacji zapisanej (w różny sposób ) to podstawa jej ochrony. Jednak w całej tej pracy i stosowanych systemach zabezpieczeń pomijana jest często sfera ochrony informacji posiadanej przez ludzi. Oczywiście pomijam tutaj przekazywanie poufnych informacji w wyniku przekupienia lub czynu złośliwego na szkodę pracodawcy. Należy założyć, że istnieje szara strefa przekazu informacji, której rozmiar trudny jest do oszacowania ( brak oczywiście nawet szacunkowych danych co do strat ponoszonych przez przedsiębiorstwa w wyniku wycieku danych lub informacji).
W trakcie przygotowywania niniejszego tekstu przeprowadziłem sondaż dotyczący domniemywa-nych, albo przypuszczanych sytuacji, w których pracownicy całkiem nieświadomie i często w dobrej wierze ujawnili zastrzeżone informacje. Rozmawiając z kilkudziesięcioma dyrektorami czy właścicielami firm handlowych i usługowych z terenu Polski południowej. Pytałem ich czy odnoszą czasem wrażenie, że konkurencja, kooperanci, dostawcy postępują tak, jakby znali poufne, czy wręcz utajnione informacje dotyczące kluczowych spraw, danych, wskaźników, analiz, opracowań. Czy w negocjacjach, rozmowach biznesowych nie czują się zaskoczeni argumentami drugiej strony gdyż odwołują się one do informacji, których nie można było uzyskać na drodze analizy oficjalnych dokumentów firmy, które nigdzie nie były publi-kowane, nawet w materiałach wewnętrznych, które nawet nie były przetwarzane w wewnętrznej sieci komputerowej. Dostępne były jedynie w formie pisemnej, wąskiej grupie kierownictwa a w po-staci ustnych wystąpień czy dyspozycji przekazane określonym, zaufanym pracownikom. Co charakterystyczne, wszyscy oni przyznali, że co najmniej parę razy w roku mają takie wrażenie. Wielu z nich opisywało nawet podejmowane działania dochodzeniowo-śledcze, część przyznawała się do zatrudniania prywatnych detektywów, byli i tacy, którzy wręcz mówili, iż świadomie przekazują "spreparowane" dane, zwłaszcza nowym pracownikom, by obserwować ich "rozchodzenie się" i traktują to jako empiryczną weryfikację wartości pracownika. Na podstawie tych rozmów można szacować, że około trzy czwarte przypadków mimo podjętych prób odnalezienia źródła czy drogi "przecieku" pozostaje niewyjaśniona. a w co najmniej prawie połowie, nawet trudno tworzyć hipotezy czy podejrzenia. Pozostają niewyjaśnione całkowicie, nawet trudno myśleć o możliwych środkach zaradczych na przyszłość.
Trudno oczywiście dociekać kto i w jakiej sytuacji konkretne dane przekazał osobom postronnym, jako że najczęściej dostęp do tych danych ma kilka osób ( i oczywiście nikt nie chce dobrowolnie przyznać się do popełnionego błędu).
Że rozmiar tej szarej strefy przekazu informacji nie jest marginalny, możemy się jedynie domyślać obserwując stały wzrost ilości agencji detektywistycznych i stały wzrost ich obrotów. Wielkość wy-datków na techniczne i organizacyjne zabezpieczenia, manifestująca się kwotami wydawanymi na zakup różnego rodzaju zabezpieczeń, organizację i uszczelnianie służb ochrony jest ewidentnym. wskaźnikiem istniejących obaw i potrzeb w tym zakresie. Rozwój "wywiadowni gospodarczych" także jest tego wyraźnym sygnałem, gdyż obrazuje wzrost popytu na tego typu informację. A jak wiadomo popyt "rodzi" podaż. Również zainteresowanie konferencjami i wystąpieniami poświęco-nymi tym zagadnieniom wskazuje, że problem nie jest jedynie hipotetyczny lecz przykuwa uwagę kierownictw i zarządów wielu firm i instytucji.
Opisując poniżej różne metody wyłudzania informacji nie mam zamiaru podawać informacji jak się to robi, a jedynie naświetlić te metody po to by uczulić najszersze grono czytelników na problema-tykę z tym związaną.
Metody wyłudzania informacji.
Według badań naukowych tylko ok. 7% całości komunikacji międzyludzkiej to słowa. Mehrabian w 1971 ustalił, że na ogólne uczucie składa się 7% uczucia wyrażanego słowami, 38% uczucia wyrażanego głosem i 55% uczucia wyrażanego mimiką. Birdwhistell ustalił, że dziennie mówimy średnio przez ok. 10 - 20 minut. Przeciętne zdanie w języku anglo-saskim trwa nie więcej niż 2,5 sekundy. Wysnuł z tego wniosek, że co najmniej 65% informacji , uzyskiwa-nych w trakcie rozmowy nie pochodzi z wypowiadanych słów.
Mehrabian A. Nonverbal Communication. Chicago 1972 r.
Birdwhistell B. Kinesies and Context. Philadelphia 1970 r.
Pozostałe 93% to przekaz niewerbalny - brzmienie głosu i mowa ciała. Wykorzystanie wspomina-nych 93% w kontaktach pozwala na nawiązanie szczerego kontaktu i inną osobą. Odbywa się to między innymi przez naśladowanie gestów, pozycji ciała sposobu mówienia itp. W kontaktach grania szczerego kontaktu czyli takiego kreowania własnej osoby, takiego strojenia się w ma-ski, które będzie niedostrzegalne dla drugiego, dla innych, że naszą grę wezmą za autentyzm, za prawdę a nie - świadome udawanie jedynie ykorzystywany jest również fakt, że ludzie nie są istotami kierującymi się logiką. Powodowani są emocjami i dumą wynikającą z próżności, szukającymi potwierdzenia własnej próżności, wartości i przynależności ( oczywiście wielu w tym przypadku stanowczo za-przeczy, jednak takie są fakty, szczególnie w sytuacjach stresujących, rywalizacyjnych - kierowanie konfliktem).
Wykorzystywanie słabych stron.
Każdy z nas posiada pewne słabe strony - tak przynajmniej mówią doświadczenia i psychologia. W zakresie wyłudzania poufnych informacji może to być oczywiście i jest wykorzystywane. Mam na myśli tutaj chęć, przynajmniej części osób do zabłyśnięcia umiejętnościami lub chęć postawienia w trakcie dyskusji na swoim. W ramach dyskusji indukowane są sytuacje prowadzące do reakcji emocjonalnej, którą możemy określić jako "ja wiem lepiej". Osobiście znam osobę, która mieniąc się ekspertem "w zakresie" bardzo gwałtownie reaguje na osoby posiadające więcej informacji na dany temat. W takiej sytuacji jest w stanie ( nie zdając sobie z tego sprawy ) za wszelką cenę dążyć do uzyskania przewagi udowadniając oponentowi, że posiada więcej wiadomości "jak by to można zrobić", "jak by to zrobił ekspert fachowiec".
Podobnymi motywami kierują się różnej "maści" włamywacze do systemów, jak również producen-ci wirusów - ich kondycja psychiczna to od wieków znany syndrom Herostrada, który by być zna-nym spalił świątynię Artemidy. Tym samym przeszedł do historii, wprawdzie niechlubnie, ale to nie ma znaczenia. Podobny sposób myślenia i reakcji powoduje, że lepiej poczuć satysfakcję udowad-niając swoją wątpliwą wyższość pozostając nawet nieznanym.
Inna możliwość wykorzystywana do wyłudzania to wprowadzenie do motywu dyskusji "inni robią to tak" . Jest to często prowokacja mająca na celu uzyskanie informacji.
Czy jest to tylko jedynie podjęcie merytorycznej dyskusji, wymiana informacji czy też zręczna próba wydobycia od nas informacji, której wprost tej osobie nie udzielilibyśmy, nie jest rzeczą łatwą do rozpoznania. Warto jednak w takiej sytuacji zadać sobie podstawowe pytania:

• Jaki jest cel pytającego? Dokąd zmierza, co chce uzyskać?
• Jakie motywy nim kierują? Jaka motywacja skłania go do podjęcia tematu?
• Czy informacje, którymi posłużę się w odpowiedzi, przekazałbym pytającemu również przy py-taniu wprost?
• Czy mam prawo posługiwać się określonymi informacjami w tej sytuacji?
• Czy informacje te nie mogą być wykorzystane ze szkodą dla mnie lub instytucji, którą reprezentuję?
Dopiero odpowiedź na te pytania winna stanowić podstawę do rozstrzygnięcia - udostępniam in-formację albo - zachowuję ją w tajemnicy nawet odczuwając subiektywny dyskomfort czy zawód.
Wykorzystanie emocjonalnego nastawienia
• do osoby
• do tematu
• do informacji
• do firmy
bywa elementem pozwalającym na wyindukowanie emocji pozwalających dzięki ograniczeniu ra-cjonalnej kontroli na dotarcie do szukanej informacji. Wykorzystywane są w tym przypadku bardzo silne elementy dotyczące przynależności, lub podobieństwa ( jesteśmy do siebie podobni, mamy te same problemy, mój szef też jest... , w naszej firmie jest również ....., ). Poczucie wspólnoty, przynależności zawodowej, współpracy w rozwiązywaniu problemu, zadania czy wręcz rywalizacji, walki - postawię na swoim, to my mamy rację, a my właśnie jesteśmy lepsi bo wiemy - to emocje, które ogarniając wyłączają, ograniczają racjonalną kontrolę. Jeszcze silniej oddziałują pozytywne lub negatywne emocje do konkretnej osoby - wiele filmów "szpiegowskich" pokazuje miłość, nienawiść, złość czy pragnienie pomocy jako mechanizmy umożliwiające realiza-cję przedstawianej fabuły.
Informacja niewerbalna.
Jak już na wstępie wspomniałem 93% komunikacji to komunikacja niewerbalna. Przez zadawanie precyzyjnych pytań, które nie muszą koniecznie brzmieć jako precyzyjne, można uzyskać odpowiedzi będące potwierdzeniem lub zaprzeczeniem.
Tą odpowiedzią może być:
• zmiana postawy ciała - w tym szczególnie położenie barków
• zmiana ukrwienia skóry
• zmiana średnicy źrenic
• odpowiednia mimika twarzy - w tym szczególnie położenie kącików ust
• wyraz ust
• zmiana tonu głosu
• gest np. lekceważenia, akceptacji itp.
Oczywiście są to bardzo nieznaczne sygnały, które dla wyszkolonej osoby, lub dla osoby utalento-wanej są wystarczająco wyraźne.
Ich pełna kontrola, jak uczą ostatnio ujawniane informacje dotyczące badań i eksperymentów buł-garskich prof. Łozanowa - twórcy sugestopedii, jak i prowadzone dla potrzeb KGB, jest możliwa przynajmniej przez niektórych ludzi, acz wymaga bardzo specjalistycznego i wyczerpującego tre-ningu. Ludzie ci potrafili kontrolować tak dalece swoją fizjologię, że badania poligrafem nie były w stanie wykryć ich kłamstw. Nie należy jednak oczekiwać takich sprawności u przeciętnego pracow-nika, można natomiast mu uświadomić zagrożenie i wtedy ma możliwość obrony - wystarczy prze-rwać komunikację z osobą, którą podejrzewamy o posługiwanie się takimi technikami wobec nas. Przerwanie komunikacji, odejście jest wystarczającą obroną, należy sobie jednak wcześniej uświa-domić zagrożenie.
Podsumowanie.
Odpowiednio wyszkolone osoby maja możliwość uzyskania poufnych informacji, poprzez stosowanie technik prowokacji emocjonalnej, lub też wykorzystując i traktując dosłownie pewne sygnały niewerbalne. Paradoksem jest w tym przypadku to, że osoba "udzielająca" taką informację nie zdaje sobie spra-wy z tego faktu. Badania kryminologiczne wskazują na opanowanie tego typu umiejętności (praw-dopodobnie nieświadomie) przez różnego rodzaju oszustów, szulerów i naciągaczy. Prawdopo-dobnie również osoby zajmujące się wróżbiarstwem także korzystają z tego typu sygnałów niewerbalnych zaskakując nas trafnością informacji. Konieczne jest uczulenie pracowników na różne metody wyłudzania informacji. Skuteczne jest ich zaprezentowanie, omówienie mechanizmów psychicznych, które są wykorzy-stywane w ich stosowaniu i prostych środków zaradczych. Osoba, która - wie, doświadczyła na so-bie i podjęła skuteczną samoobronę na treningu, a więc w bezpiecznych warunkach, gdy spotka się z podobnym postępowaniem w sytuacji naturalnej łatwiej je rozpozna, zachowa spokój płynący z poczucia kompetencji i zatem skuteczniej przeciwstawi się odwołując do przetrenowanych spo-sobów. Większość z metod wydobywania informacji funkcjonuje bowiem skutecznie właśnie dlate-go, że ofiara nie wie lub/i wpada w panikę czy poddaje się bezkrytycznie emocjom.

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 3635


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.