Katalog

Aneta Nierychła-Działak, 2010-11-01
Kazimierz Biskupi

Język polski, Scenariusze

Scenariusz apelu szkolnego dotyczącego rocznicy powstania Wielkopolskiego.

- n +

Scenariusz apelu szkolnego dotyczącego rocznicy powstania Wielkopolskiego.

montaż słowno – muzyczny
________________________________________
POWSTANIE WIELKOPOLSKIE 1918 – 1919
„ Z Bogiem w sercu z bronią w ręku,
wobec wroga Ojczyzny bez lęku.”

Narrator – Sandra Radzimska:
Poczet sztandarowy wystąp.
Baczność!
Do hymnu państwowego! (Odśpiewanie pierwszej zwrotki „Mazurka Dąbrowskiego”)
Po hymnie!
(W tle muzyka Ennio Morricone)
Co roku obchodzimy rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego, jedynego zrywu patriotycznego w historii Polski zakończonego zwycięstwem naszego narodu. Dlaczego to powstanie odegrało tak doniosłą rolę dowiemy się po wysłuchaniu naszego apelu.

Narrator – Monika Przybylak:
Jesienne listopadowe dni 1918 r. były okresem radosnego entuzjazmu. Wszyscy Polacy cieszyli się z odradzania niepodległego państwa. Powstawały władze polskie i formowały się oddziały Wojska Polskiego. Na frontony budynków państwowych wracały orły białe i barwy narodowe. Działo się tak w prawie całym byłym Królestwie Polskim, w Zachodniej Galicji
i na Śląsku Cieszyńskim. Pozostałe ziemie polskie: Śląsk, Wielkopolska i Pomorze miały poczuć smak wolności dopiero w następnych latach.

Recytatorzy – Natalia Szczepaniak, Bartosz Sipa:

Natalia Szczepaniak:
Dymy i mgły Europę zasnuwały,
Wracali z frontów żołnierze,
Politycy radzili
Schyleni nad mapami. (...)
Wielkopolsko, czy spadnie na nas wolność
Nagle - jak chmura złotych ptaków?
Bartosz Sipa:
Kto podaruje nam prawo
Do domu naszego i ziemi?
Czy zerwie się gniew buntowniczy,
Czy wszystko w sercach wygasło?
Kto o swą wolność nie walczy,
Ten widać nie jest jej wart.
Razem:
Zbierali się młodzi i starzy,
Liczyli kule i broń.
Kto krzyknie? Kto rzuci hasło?

Narrator – Sandra Radzimska:
Gdy 11 listopada 1918 roku ogarnięte rewolucją Niemcy podpisały zawieszenie broni
i zakończyła się I wojna światowa, w Poznaniu uaktywniły się wszystkie organizacje wolnościowe. Kierownictwo nad nimi przejęła Naczelna Rada Ludowa. Pragnęła ona
w pokojowy sposób, za zgodą Niemiec przyłączyć Wielkopolskę do odradzającego się właśnie państwa polskiego. Odmowa berlińskich władz spowodowała wzrost napięcia
w Poznaniu.

Narrator – Monika Przybylak:
Na skutek rosnącej wrogości wobec ludności niemieckiej i tworzenia przez nią własnych organizacji zbrojnych, Polacy zaczęli gromadzić broń i amunicję. Zdobywano ją
w magazynach i koszarach wojskowych i przekazywano oddziałom utworzonej straży ludowej i drużynom skautowym.
Wobec groźby germanizacji - działalność towarzystwa gimnastycznego „Sokół” nie ograniczała się tylko do krzewienia kultury fizycznej. Pod szyldem tej organizacji działało wiele klubów, towarzystw i kół skupiających dorosłych i młodzież. Członkowie „Sokoła” swymi strojami organizacyjnymi podkreślali swą polskość, a ich zbiorowe pokazy pokrzepiały pozostałych rodaków.

Narrator – Sandra Radzimska:
W obronie polskości stawały nawet dzieci szkół podstawowych, gdy na lekcjach religii zabroniono im posługiwać się językiem polskim. Strajk we Wrześni stał się najbardziej znanym symbolem walki z germanizacją. Jego brutalne stłumienie wywołało oburzenie w całej Europie.

Piosenka „Rota” w wykonaniu Natalii Szczepaniak

1. Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, Polski lud,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg...
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

2. Do krwi ostatniej kropli z żył,
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg....
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

3. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Narrator – Monika Przybylak:
Wielkopolanie poddawani przez wiele lat ogromnej presji odparli zwycięsko wszystkie próby wynarodowienia. Byli silni, dobrze zorganizowani, posiadali ogromne poczucie dumy narodowej. Ze wszystkich umiejętności jakie zdobyli, najcenniejszą okazała się cierpliwość. To ona pozwoliła doczekać odpowiedniej chwili.

Recytatorzy:
Bartosz Sipa:
Starych ojców naszych szlakiem
przez krew idziem ku wolności!
z dawną pieśnią – dawnym szlakiem
my żołnierze sercem prości,
silni wiarą i nadzieją,
że tam kędyś świty dzieją!

Szymon Tomczak:
Zawołały ku nam z dala
Starych haseł złote dzwony!
Zaszumiała kłosów fala...
wiatr z dalekiej powiał strony
i na złotym grał nam rogu
pieśń o sławie – i o wrogu!

Szymon Batorski:
Zamarzyły się nam czyny
spod Grochowa – Ostrołęki.
Krwawych ojców krwawe syny
zapragnęlim świeżej męki,
bowiem w grobach kości stare
wciąż wołały: „exoriare”.

Piosenka „Serce w plecaku” w wykonaniu Agaty Zioły
1. Z młodej piersi się wyrwało, w wielkim bólu i rozterce
i za wojskiem poleciało zakochane czyjeś serce.
Żołnierz drogą maszerował, nad serduszkiem się użalił,
więc je do plecaka schował i pomaszerował dalej.

Ref: Tę piosenkę, tę jedyną śpiewam dla ciebie dziewczyno.
Może także jest w rozterce zakochane twoje serce?
Może potajemnie kochasz i po nocach tęsknisz, szlochasz?
Tę piosenkę, tę jedyną śpiewam dla ciebie dziewczyno.

2. Poszedł żołnierz na wojenkę, poprzez góry, lasy, pola.
I ze śmiercią szedł pod rękę. Taka już żołnierska dola.
I choć go trafiła w serce kula, gdy szedł do ataku,
śmiał się żołnierz, bo w zapasie drugie serce miał w plecaku.

Ref: Tę piosenkę, tę jedyną śpiewam dla ciebie dziewczyno…

Recytatorzy:
Jakub Radzimski:
Starym ojców naszym szlakiem
przez krew idziem w nowe zorze!
Z dawną pieśnią – dawnym znakiem,
po wyroki idziem boże
w przełomowej dziejów chwili,
którą w snach my wymodlili!

Szymon Tomczak:
Niech za nami nikt nie woła!
Niech tam po nas nikt nie płacze!
Górą jasne niesiem czoła –
radość w piersiach nam kołacze,
duma ogniem lica płoni,
że idziemy – jako oni!

Bartosz Iracki:
Starszym ojców naszym szlakiem
przez krew idziem w jutra wschody.
Z dawną pieśnią, dawnym znakiem,
na śmiertelne idziem gody,
BY Z KRWI NASZEJ ŻYCIA WZIĘŁA
TA – CO JESZCZE NIE ZGINĘŁA.

Narrator – Sandra Radzimska:
Podniecenie osiągnęło szczyt, kiedy do stolicy Wielkopolski przybył Ignacy Paderewski
w towarzystwie oficerów zwycięskiej koalicji. Dnia 27 grudnia pod hotelem „Bazar” manifestowały polskie dzieci z różnych dzielnic Poznania. Wymachiwały biało-czerwon ymi chorągiewkami i wznosiły okrzyki na cześć Ignacego Paderewskiego.


Recytatorka – Katarzyna Szulc:
Przyjechał ambasador Muzyki,
Emisariusz polskości,
Paderewski;
Poznań w chorągwiach i światłach
Na powitanie śpieszy.
Pod Bazarem chrzęst kroków i śpiew
Wielotysięcznej rzeszy.

Narrator – Monika Przybylak:
Nagle w atmosferę pokojowej demonstracji wkradł się miarowy krok wojskowej kolumny niemieckiej. Niemcy zaczęli zrywać polskie flagi, wybijać przyozdobione białymi orłami okna oraz znieważać napotkanych Polaków.
Padły pierwsze strzały, rozpoczęła się spontaniczna walka, trzaskały karabiny, huczały granaty ręczne. Szybko w rękach powstańców znalazły się najważniejsze gmachy takie jak: prezydium policji, poczta główna i dworzec kolejowy.

Grupy Polaków patrolowały miasto samochodami uzbrojonymi w ciężkie karabiny maszynowe, siejąc postrach wśród Niemców.

Recytatorka – Patrycja Wojewoda:
27 grudnia
nad sennym Poznaniem
chwiał się mglisto i blado
zimowym świtaniem
- aż w tłum serc
niespokojnych,
domów masę szarą
strzelił
biało-czerwoną symfonią sztandarów. (...)
Rozdygotanym sercom
Do grzmiącego wtóru
Huknął w drżących ulicach
Pierwszy strzał -
Jak piorun.
I tocząc się po mieście
Potęgą fatalną
Jeden strzał huczał salwą
I wybuchał salwą.
A już leciał przez Poznań
Wolności huragan,
Rozdudnił się tętentem
Serc do boju rwących
- próg każdy był bastionem,
a fortecą stragan.

Narrator – Sandra Radzimska:
Walki rozprzestrzeniły się bardzo szybko na całym obszarze Wielkopolski dzięki dobrze zorganizowanej łączności telegraficznej i telefonicznej, a także dzięki opanowaniu prawie całej sieci kolejowej. Pozwoliło to blokować ruchy Niemców, przerzucać własne oddziały i sprawnie przekazywać rozkazy i informacje.

Recytatorki – Arleta Wawrzyniak, Andżelika Pawlak:

Arleta Wawrzyniak:
W śmiertelny bój z Niemcami,
W zwycięski, krwawy bój
Rzucił się w krąg miastami
Powstańców polskich rój...
Z Poznania hasło pada:
Za wolność! W bój! - Za broń!
W ulicach kanonada...
Grzmią krzyki: Niemców goń!


Andżelika Pawlak:
I żołnierz, harcerz, sokół
Wraz biegną w ognia grad...
I w ciągu nocy wokół
Znikł Niemca w mieście ślad.
Już wolne Poznań, Września
I Gniezno - Chrobrych gród,
Jarocin, Ostrów, Pleszew...
W moc rośnie zbrojny lud.

Piosenka „Pałacyk Michla” w wykonaniu Moniki Przybylak i Natalii Szczepaniak
1. Pałacyk Michla, Żytnia, Wola,
bronią jej chłopcy od „Parasola”,
choć na „tygrysy” mają visy,
to warszawiacy, same urwisy. Hej!

Ref: Czuwaj wiara i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, pracując za dwóch!
Czuwaj wiara i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, jak stal!

2. Każdy chłopaczek chce być ranny,
sanitariuszki – są śliczne panny.
I gdy cię kula trafi jaka,
poprosisz pannę – da ci buziaka. Hej!

Ref: Czuwaj wiara…

3. Wiara się bije, wiara śpiewa,
Niemcy się złoszczą, krew ich zalewa,
różnych sposobów się imają
co chwila „szafę” nam przesuwają. Hej!

Ref: Czuwaj wiara…

4. Lecz na nic „szafa” i granaty,
Za każdym razem dostają baty
I wkrótce przyjdzie taka chwila,
Że zwyciężymy – i do cywila. Hej!

Ref: Czuwaj wiara…

Narrator – Monika Przybylak:
Do połowy stycznia 1919 roku większość Wielkopolski została oswobodzona przez powstańców. Polacy cały czas organizowali swoje siły i koncentrowali się na obronie.
Niemcy otrząsnęli się już po początkowym zaskoczeniu i przystąpili do kontrataku. Równocześnie trwała ożywiona akcja dyplomatyczna obu państw. Polakom udało się pozyskać pomoc Francji, natomiast Niemcy mieli poparcie Anglii i częściowo USA.

Narrator – Sandra Radzimska:
W styczniu 1919 roku toczyły się ciężkie walki pod Rynarzewem, Kcynią, Szubinem
i Nakłem. Także nasze miasto Nakło może być dumne z tego, że w tym jedynym w pełni udanym powstaniu narodowym do walki szli mieszkańcy z naszych okolic. Często były to osoby legitymujące się przeszłością skautową, działalnością w „Sokołach”, uczący się lub wykładający w tajnych kompletach, lub przynależący do tajnych towarzystw i harcerstwa. Wśród nich można wymienić: Józefa i Stanisława Balcerzaków, Jana i Kazimierza Susałów, komendanta powstania w Nakle - Edmunda Bartkowskiego, Jana Okopińskiego, Jana Sławińskiego i wielu, wielu innych.

Narrator – Monika Przybylak:
Nakło leży nad naturalną granicą geograficzną oddzielającą Wielkopolskę od Pomorza.
Tą granicą jest rzeka Noteć. W myśl założeń sztabu dowództwa głównego w Poznaniu, na froncie północnym powstańcy mieli zakaz przekraczania linii Noteci i obowiązek powstrzymania się od działań ofensywnych. Jedynym wyjątkiem miały być akcje zwiadowcze i przemyślane ruchy będące odpowiedzią na niemieckie ataki. Głównym zadaniem sił powstańczych rozlokowanych na zachód od Paterka było patrolowanie terenów i wiosek,
w których zamieszkiwało wielu kolonistów Niemieckich.

Narrator – Sandra Radzimska:
Nakło było także ważnym punktem strategicznym. Zdobywając Nakło już pierwszego stycznia 1919 roku, powstańcy przecięli linię kolejową: Berlin – Piła – Bydgoszcz – Toruń – Królewiec. Była to główna arteria komunikacyjna łącząca stolicę Niemiec z Prusami Zachodnimi i Wschodnimi. Opanowanie dworca kolejowego w Nakle było jednym z największych sukcesów powstańców z naszego regionu.

Recytatorzy:
Bartosz Sipa:
Rozdzielił nas, mój bracie
zły los i trzyma straż -
w dwóch wrogich sobie szańcach
patrzymy śmierci w twarz.
W okopach pełnych jęku,
wsłuchani armat huk,
stoimy na wprost siebie -
ja - wróg twój, ty – mój wróg!

Katarzyna Szulc:
Las płacze, ziemia płacze,
świat cały w ogniu drży...
W dwóch wrogich sobie szańcach
stoimy – ja i ty.
Zaledwie wczesnym rankiem
armaty zaczną grać,
ty świstem kul morderczym
o sobie dajesz znać.

Tomasz Gradecki:
Las płacze, ziemia płacze,
W pożarach stoi świat,
A ty wciąż mówisz do mnie:
-To ja, twój brat...twój brat!-
O, nie myśl o mnie bracie,
w śmiertelny idąc bój,
i w ogniu moich strzałów
jak rycerz mężnie stój!

Andżelika Pawlak:
A gdy mnie z dala ujrzysz,
od razu bierz na cel,
i do polskiego serca
niemiecką kulą strzel.
Bo wciąż na jawię widzę
i co noc mi się śni,
że TA CO NIE ZGINĘŁA,
WYROSNIE Z NASZEJ KRWI.

Narrator – Monika Przybylak :
16 lutego 1919 r. w Trewirze zostaje podpisany rozejm. Wzdłuż granic terenów wyzwolonych przez wojska powstańcze wytyczono linię demarkacyjną, której nie wolno było przekraczać walczącym powstańcom i Niemcom. Niemcy często nie przestrzegali postanowień rozejmu.

Recytatorki:
Sandra Radzimska:
Już ją widzieli idącą
Żołnierze nasi w okopach –
Koronę miała na głowie
I krew zakrzepłą na stopach.
Już ją widzieli idącą
W przedśmiertelnych swoich tęsknotach
Ci, którzy z ran umierali
W borach i błotach.

Monika Przybylak:
Widzieli ją i mówili,
Że tędy droga jej bieży,
Kędy rząd mogił żołnierskich
Bez krzyżów gdzieś w polu leży.
Widzieli ją i mówili,
Że z łun wyrosła czerwonych,
Z żołnierskich głodów i chłodów
I z zasług nie zapłaconych.

Piosenka „Biały krzyż” w wykonaniu Moniki Przybylak i Natalii Szczepaniak

1. Gdy zapłonął nagle świat, bezdrożami szli przez śpiący las.
Równym rytmem młodych serc, niespokojne dni, odmierzał czas.
Gdzieś pozostał ognisk dym, dróg przebytych kurz, cień siwej mgły.
Tylko w polu biały krzyż, nie pamięta już, kto pod nim śpi.

Ref: Jak myśl sprzed lat, jak wspomnień ślad
Wraca dziś pamięć o tych, których nie ma.

2. Żegnał ich wieczorny mrok, gdy ruszali w bój, gdy cichła pieśń.
Szli, by walczyć o swój dom, wśród zielonych pól – o nowy dzień.

Ref: Jak myśl sprzed lat, jak wspomnień ślad
Wraca dziś pamięć o tych, których nie ma.

3. Bo nie wszystkim pomógł los, wrócić z leśnych dróg, gdy kwitły bzy.
{W szczerym polu biały krzyż, nie pamięta już, kto pod nim śpi} bis

La, la, la....

Recytatorki:
Arleta Wawrzyniak:
Widzieli ją i mówili..
Wieść co raz dalej się szerzy...
- czyżby naprawdę wyrosła
Z serc tych zabitych żołnierzy?
Wieść co raz dalej się szerzy,
Idzie po wioskach i dworach –
Już ją widzieli idącą
Bartnicy i drwale w borach.

Patrycja Wojewoda:
Grajkowie i pastuszkowie
Już dla niej, kiedy szła tędy,
W spalonych chatach śpiewali
Swe nieuczone kolędy.
I tam gdzie jeszcze nad ranem
Śmiertelne świstały kule,
Wieczorem stary pasiecznik
Z melisą obchodził ule.

Natalia Szczepaniak:
I tam, gdzie wczoraj śmierć była,
Dziś pieśń pod niebo się wzbija:
- Bogarodzica, dziewica,
Bogiem sławiona Maryja!

Narrator – Sandra Radzimska:
Mimo sukcesów Powstańców Wielkopolskich zagrożenie ze strony niemieckich wojsk było nadal realne. W maju 1919 roku Niemcy zgromadziły ponad 200 000 żołnierzy
i przygotowywały się do wielkiej interwencji zbrojnej. Nastąpiła szybka konsolidacja sił Polskich i Armię Wielkopolską podporządkowano Józefowi Piłsudskiemu. Opracowano ostateczną strategię walki z Niemcami chociaż już jej nie wykorzystano.

Narrator – Monika Przybylak:
28 czerwca 1919 roku Niemcy podpisały Traktat Wersalski, na mocy którego Wielkopolska wróciła do macierzy. Wersal przyznał Polsce także nie zdobyte przez powstańców miasta – Leszno, Kępno, Rawicz, Zbąszyń. Powróciły do Polski zdobyte i potem ewakuowane przez powstańców Chodzież i Nakło. Polsce przyznano też część nie objętej powstaniem rejencji bydgoskiej oraz Bydgoszcz i część Pomorza. Sukcesy te osiągnięto tak na skutek czynu zbrojnego powstańców , uporczywej akcji dyplomatycznej, jak i dzięki pomocy zwycięskich w czasie pierwszej wojny światowej mocarstw zachodnich, w szczególności – dzięki Francji.

Narrator – Sandra Radzimska:
W toku walk powstańczych życie oddało około 2 tys. ochotników i żołnierzy, około
6 tysięcy powstańców zostało rannych. Większość z nich stanowili chłopi, rzemieślnicy
i robotnicy z Wielkopolski.

Recytatorzy:
Sebastian Janiak:
Nam nie szumią nad głową sztandary
ni proporce na wichrze rozwiane –
chyba czasem zaszumi bór stary,
chyba wichry na polach zbłąkane,
tryumfalne nam wieją fanfary!

Łukasz Gradecki:
Nam nie grają trębacze surmowi
ani kotły nam biją zwycięsko...
Na ugorach – wśród sinych pustkowi-
śmierć jest cicha i ciche jest męstwo –
i grób cichy – u mszystych wezgłowi…

Jakub Radzimski:
Ani jasne nam w słońcu lśnią groty,
ani mundur zabłyśnie jaskrawie...
Idziem – szara kolumna piechoty –
wędrujące w odlotach żurawie...

Bartosz Iracki:
Jeno sen nasz jest cudny, sen złoty,
sen Wolności – co marzy się sławie!

Recytatorzy:
Jakub Radzimski:
Wszystkim Tym, którym w sercach
Nie wygasła miłość Ojczyzny –

Szymon Tomczak:
Wszystkim Tym, co nie dali się zwieść –

Bartosz Sipa:
Tym - co odnieśli krwawe blizny –

Szymon Batorski:
I tym - co polegli...

Wszyscy:
Cześć!

Krzysztof Wiśniewski:
Tym - co chwycili za broń –

Jakub Radzimski:
Tym - co nie stracili nadziei –

Szymon Tomczak:
Tym - co szli i walczyli - jak lew –

Bartosz Sipa:
Tym - co ranami okryci pomarli –


Szymon Batorski:
Tym - co byli jak gniew boży

Krzysztof Wiśniewski:
I Tym - których dumna postawa
We wrogach budziła strach.

Wszyscy:
...Cześć i Sława!

Narrator – Monika Przybylak:
Podpisanie traktatu pokojowego 28 czerwca 1919 roku kończyło epopeę powstania
i związanych z nimi walk obronnych w Wielkopolsce. Dnia 1 lipca zniesiono granicę celną
z państwem polskim. Dnia 1 sierpnia Sejm Ustawodawczy Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę „O tymczasowej organizacji ziem byłego zaboru pruskiego”. Powołano do życia Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej i przystąpiono do ostatecznej likwidacji skutków rozbiorów na terenie Wielkopolski.

Piosenka „Jak długo w sercach naszych” w wykonaniu Moniki Przybylak i Agaty Zioły
1. Jak długo na w sercach naszych
choć kropla polskiej krwi,
jak długo w sercach naszych
ojczysta miłość tkwi,
{stać będzie kraj nasz cały,
stać będzie Piastów gród,
zwycięży Orzeł Biały,
zwycięży polski lud.} bis

2. Jak długo na Wawelu
brzmi Zygmuntowski dzwon,
jak długo z gór karpackich
rozbrzmiewa polski ton,
stać będzie kraj nasz cały…

3. Jak długo Wisła wody
na Bałtyk będzie słać
jak długo polskie grody
nad Wisłą będą stać,
stać będzie kraj nasz cały…

Recytatorka:
Monika Przybylak:
Dzisiaj rocznica owego dnia chwały,
W którym za Polskę krew, życie dawano;
Dzielni żołnierze za ten czyn wspaniały,
Wy dziś nosicie bohaterów miano.
Patrzcie naokół: każde drzewo, kamień,
Bazar, policja, poczta, Ratusz stary -
To waleczności waszej jest egzamin,
Dziś wolnej Polski łopocą sztandary.
Gdzie więc przelanej krwi waszej ofiara
Świadczy o duchu rycerskim narodu,
Niech żyje nasza polska dzielna „wiara”,
Co nie zrobiła w powstaniu zawodu.
A teraz bądźmy jednym zwarci kołem,
Abyśmy duchem, czynem silni byli
I dla Ojczyzny pracowali społem,

WSZYSCY:
Byśmy jej nigdy już nie utracili!

Narrator – Sandra Radzimska:
Poczet sztandarowy wstąp.
Serdecznie dziękujemy wszystkim za uwag e. Prosimy o rozejście się do klas.

Bibliografia:
1. Antoni Czubiński „Powstanie Wielkopolskie 1918-1919”. Poznań,
Wydawnictwo Poznańskie 1988 rok.

2. Praca zbiorowa pod red. prof. dr. hab. Jerzego Danielewicza. „Nakło nad Notecią dzieje
miasta i okolic”. Krajeńskie Towarzystwo Kulturalne w Nakle 1990 rok.

3. Rafał Korbal, „Polskie powstania narodowe”. Poznań, Wydawnictwo Podsiedlik-
Raniowski – i spółka.

4. Wiesław Korniewski, Leon Łochowski „...pieśń ujdzie cało...”.Warszawa, 1992 rok.

5. Jadwiga Łojek „Szkolne spotkania z Poezją Legionową 1914-1918”. Bydgoszcz,
Arcanum 1991 rok.

6. Józef Ratajczak "Krople wrzącej krwi: Powstanie Wielkopolskie w poezji i pieśni.
Antologia." Poznań, Wydawnictwo Poznańskie 1978 rok.

7. Eugeniusz Wachowiak „Powstańczy polem wiedzie ślad". Poznań,
Wydawnictwo Poznańskie 1978 rok.
Wyświetleń: 4128


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.