AWANS INFORMACJE Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Małgorzata Bączek, 2010-06-05
Dąbrówki Breńskie

Język polski, Scenariusze

Zwyczaje świąt Bożego Narodzenia - ozdoby, symbolika - Scenariusz klasowego spotkania wigilijnego uczniów z rodzicami przeznaczony dla szkoły podstawowej.

- n +

Zwyczaje świąt Bożego Narodzenia- ozdoby, symbolika


Scenariusz klasowego spotkania wigilijnego uczniów z rodzicami przeznaczony dla szkoły podstawowej.

Prezentacja w wykonaniu uczniów.

Święta Bożego Narodzenia to dla nas najpiękniejsze ze wszystkich świąt. Choć Wielkanoc kusi słodkimi barankami i lukrowanymi babkami, zdecydowanie wybieramy choinkę, prezenty, wieczerze wigilijną i szopkę.
Przygotowania trwają jak za dawnych czasów przez cały adwent.
Z największą jednak niecierpliwością oczekujemy na moment ubierania choinki.
Nasi dziadowie również stroili domy i obejścia. Jednym z najbardziej znanych elementów wigilijnej dekoracji były snopy zboża, słoma, siano i ziarna zbóż. Siano kładziono grubą warstwą na stole, który przykrywano białym obrusem. Innym elementem świątecznego wystroju były dekoracje z zielonych gałęzi. Gałęziami sosnowymi, świerkowymi czy jodłowymi przystrajano drzwi domów, płoty, obory, stodoły. Dekorowano nimi także wnętrza domów, zwłaszcza obrazy z wizerunkami świętych.
Innym sposobem dekoracji przy użyciu zielonych gałęzi były podłaźniki zwane też często podłaźniczkami, jutką, wiechą, sadem rajskim lub bożym drzewkiem. Gałąź na podłaźnik musiała być zerwana wcześnie rano. Ten gospodarz, który pierwszy wniósł rozwidloną gałąź do domu miał nadzieję na dobry urodzaj. Podłaźnik wieszano w ciszy i skupieniu, aby nie uronić nic z jego magicznej mocy. Przystrajano go jabłkami, orzechami, nasionami lnu, łańcuchami ze słomy i krążkami z opłatka. Podłaźniczkę miała chronić domowników przed chorobami i złym urokiem, zapewniając dobrobyt i miłość w rodzinie.
Na początku naszego stulecia nasi pradziadowie zaczęli stawiać choinkę, która z czasem wyparła podłaźniczkę – a szkoda tego pięknego polskiego zwyczaju.

Wiersz Niech za oknem


Niech za oknem wiatr zamiata
Białe drogi zimy.
My choinkę w barwy lata
Pięknie przystroimy!

Choineczce ciepło będzie
Przy płomykach świeczek.
Przyjdzie do niej po kolędzie
Śnieżka i król Ćwieczek.

Na świeczkowych dymków siwych
Cieniusieńkiej strunie
Zabrzdąkają piosenki – dziwy!
Posłucham – zrozumiem

Ich melodie są utkane
Z zapachu igliwia,
A ich słowa – z ciszy śniegu,
Co go wicher przywiał.

Choinka – bez której nie wyobrażamy sobie świąt Bożego Narodzenia przywędrowała do Polski z Niemiec na przełomie XVIII i XIX wieku. Kościół początkowo niechętny, przyjął choinkę i nadał jej chrześcijańską symbolikę ,,biblijnego drzewa wiadomości dobra i zła”. Choinka – to świerk, jodła lub sosna, bo według najstarszych wierzeń ludowych drzewa zawierają życiodajne moce i mają cudotwórcze właściwości.
Zielone drzewko wigilijne według symboliki kościelnej – miało też oznaczać wieczną zieleń, nadzieję nieba; świece na drzewku mają przypominać przyjście na świat Jezusa Chrystusa.
Inne ozdoby wigilijnego drzewa mają symbolizować dary i łaski boże, jakie spływają na świat z przyjściem Odkupiciela.
Rozrzucone na choince łańcuchy miały symbolizować węża – kusiciela, jabłka zwane rajskimi, symbolizowały legendarne owoce grzechu z rajskiego drzewa, a błyszcząca na czubku gwiazda – ewangeliczną gwiazdę betlejemską.


Wiersz Od podstawy


Od podstawy aż po czubek
Cała w sztucznych ogniach tonie,
Pośród świeczek i ozdóbek
Na choince gwiazda płonie.


Najważniejsze ozdoby choinkowe przed pojawieniem się bombek również nie były przypadkowe.
Główne z nich to orzechy i jabłka.
Jabłka i orzechy były w czasach pogańskich uznawane za pokarm dla zmarłych i stanowiły obrzędowe jadło na stypach. Jabłko miało w wierzeniach ludowych ogromne znaczenie – było pokarmem dla zmarłych, zabezpieczało od chorób, pomagało w sprawach miłosnych. Orzech był natomiast ściśle związany z życiem erotycznym. Wierzono, że kojarzy małżeństwa, sprowadza miłość.

Wiersz Zbiera wiewiórka

Zbiera wiewiórka, zbiera
do złocistego mieszka
przez cały dzionek w lesie
orzeszek do orzeszka.

A kiedy zajdzie słonko
i księżyc lśni w chmurkach,
wbiega- hyc!- przez okienko
do mieszkania wiewiórka.

Gdy się zbudziły dzieci,
Kasia, Zosia, i Leszek,
Znalazły pod poduszką
Piękny złoty orzeszek.


Dekorowanie choinek zabawkami zrobionymi z wydmuszek symbolizować miało potężną i niezbadaną siłę wciąż odradzającego się życia, płodności i dobrobytu.

Wiersz Zielona jodełka


Zielona jodełka,
Na niej cztery ptaszki-
Mienią się skrzydełka
W prążki, w kropki, w paski.
A to ci kogutki!

Pierwszy ma ogonek
Cały w pawich oczkach
Tamten- z drugiej strony-
Ma ogon jak sroczka
A to ci koguciki!

Trzeci pomalutku
Zmienia się w tęczę,
Czwarty ma na czubku
Złotych piórek pęczek.
A to ci kogutki!



Bożonarodzeniową dekorację znaną tylko w Polsce były ozdoby z opłatka. Mogły być białe lub kolorowe, płaskie wycinanki z opłatka lub trójwymiarowe kompozycje z elementów sklejanych śliną, tak zwane światy lub wilijki . wieszano je u powały, ozdabiano podłaźniczki albo dekorowano nimi choinki.
Dużą część ozdób stanowiły papierowe zabawki. Pieczono również ciasteczka.

Wiersz A był to konik z piernika

A były to koniki z piernika,
Lukrowane, cukrem osypane.
Kiedy im się znudziło brykać,
Poszły prosto do buzi same.

Wszystkie świąteczne ozdoby były nie tylko dekoracją. Przede wszystkim miały chronić gospodarzy przed chorobami i nieszczęściami, zapewnić dostatek i harmonię, a także pomóc w przepowiadaniu nadchodzących wydarzeń. Całe zielone drzewko ze wszystkimi swoimi pełnymi znaczenia ozdobami miało czarodziejską moc niszczącą zło i chroniącą przed złymi urokami.

Choinka

Od stóp po czub – przybrana
Prawie zaczarowana,
Od świeczek chybotliwych
Kołysze się po ścianach.

Zaczarowana prawie,
Cała w strusie i pawie,
W kaczuszki i papużki
Rozkrzyczane w zabawie.

A wyżej wśród gałązek wśród jabłek,
bombek, wstążek
Pląsa, strzygąc uszami
Papierowy zajączek.

Tam znów obok konika
Baletnica pomyka
I w spódnicach z księżyca
Tańczy z gwiazdką walczyka.

Pajac skacze z wiewiórką
Hopla – sa! – a na sznurku
Na samiutkim już dole
Wisi co? Ciastko z dziurką.


Opracowała Małgorzata Bączek

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2013


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.