AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Agata Litwin-Ślemp, 2010-05-17
Błędowa Tyczyńska

Uroczystości, Scenariusze

„POLSKO, NIE JESTEŚ JUŻ NIEWOLNICĄ” - scenariusz montażu słowno - muzycznego z okazji Święta Niepodległości.

- n +

"POLSKO, NIE JESTEŚ JUŻ NIEWOLNICĄ”
(„Polsko, nie jesteś już niewolnicą” L. Staff)
scenariusz montażu słowno - muzycznego
z okazji Święta Niepodległości

Cele:

·zwrócenie uwagi na rolę świąt narodowych w kulturze i tradycji Polaków,
·przypomnienie ważniejszych faktów historycznych okresu 123– letniej niewoli Polski,
·budzenie szacunku dla bohaterstwa i ofiarności wszystkich walczących o wolność naszej ojczyzny,
·uświadomienie współczesnemu pokoleniu młodych Polaków ciągłości historii i roli wartości w życiu narodu,
·kształtowanie więzi z krajem ojczystym i świadomości obywatelskiej,
·przygotowanie uczniów do świadomego i aktywnego uczestnictwa w życiu publicznym,
·kształcenie postawy odpowiedniego zachowania w czasie uroczystości szkolnych,
·rozwijanie uzdolnień recytatorskich uczniów,
·kształcenie umiejętności przezwyciężania tremy,
·przygotowanie do publicznych występów.

Wykonawcy: uczniowie klas IV – VI.

Uczestnicy: społeczność szkolna.

Czas trwania: 30 min.

Materiały:
„Czarna sukienka” K. Gaszyński
„Do Młodych” A. Asnyk
„Do moich synów” J. Żuławski
„Do narodu” J. Jasiński
„Gawęda o miłości ziemi ojczystej” W. Szymborska
„Grzmią pod Stoczkiem armaty” W. Pol
„Historia Polski 1918-1945”
„Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego”
„Moja piosnka” C. K. Norwid
„Na krakowskim rynku” M. Konopnicka
„Orlątko” A. Oppman
„Pięciu poległych” Or-Ot
„Polsko, nie jesteś już niewolnicą” L. Staff
„Pożegnanie” anonim
„Przemówienie do I kompanii kadrowej” J. Piłsudski
„Przyśniła się dzieciom Polska” E. Słoński
„Rok sześćdziesiąty trzeci” Maria Kaczorowska
„Ta, co nie zginęła” E. Słoński
„Żale Sarmaty” F. Karpiński

Sceneria: na ścianie biało-czerwona draperia, po obu stronach sceny groby z krzyżami, dużo jesiennych liści, z przodu sceny dużo małych palących się świeczek

Recytator 1: (zapala znicz, stawia go przy jednym z grobów i wychodzi na środek sali) Or-Ot -Pięciu poległych

Jest w duszy polskiej ukryty zakątek,
Gdzie błyszczą ciche lat umarłych cienie,
Leży tam kamień grobowych pamiątek,
A pod kamieniem krwawi się wspomnienie.

A kiedy bliska zbierze się drużyna
I drzwi zamknięte i okna zawarte,
To Polak - kamień duszy swej odklina
I wydobywa tę krwawiącą kartę.

To co przeżyło jedno pokolenie,
Drugie przerabia w sercu i pamięci
I tak pochodem idą cienie... cienie...
Aż się następne znów na krew poświęci!

Wspomnienie dziadów pieśnią jest dla synów,
Od Racławic do śniegów Tobolska
I znów przez wnuków grzmi piorunem czynów,
Pieśń... czyn... wspomnienie - to jedno - TO POLSKA.

Narrator I:

W tym roku obchodzimy 91 rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. Z tej okazji przygotowaliśmy krótki apel, aby uczcić to narodowe święto, a jednocześnie uświadomić wszystkim, że zaciera się wśród nas znajomość ważnych dla Polski wydarzeń historycznych.

Narrator II:

To już bardzo dawna historia, kiedy Polska utraciła wolność. Trzej sąsiedzi: Rosja, Prusy i Austria zawarły między sobą sojusz i dokonały rozbiorów Polski. Było to w 1772, 1793 i 1795 roku. Przez 123 lata zaborcy próbowali narzucić Polakom swoją kulturę, język, obyczaje, religię.



Recytator : J. Jasińki Do narodu

Narodzie! niegdyś wielki, dziś w smutnej kolei
Wyzuty z sił, bogactwa, sławy i nadziei,
Co niegdyś mocą miecza i nauk wyborem
Postronnych byłeś dziwem, pogromem i wzorem!
Dziś pod jarzmem zhańbienia, klęski i niewoli
Dumnym jesteś igrzyskiem i pastwą swawoli.
Ty, coś orężem obce przemierzał narody,
Patrz, co z tobą zrobiły domowe niezgody.

Recytator II: F. Karpiński Żale Sarmaty

Ojczyzno moja, na końcu upadła!
Zamożna kiedyś i w sławę i w siłę!
Ta, co od morza aż do morza władała,
Kawałka ziemi nie ma na mogiłę.

Recytator: K. Gaszyński, Czarna sukienka

Schowaj, matko, suknie moje,
Perły, wieńce z róż:
Jasne szaty, świetne stroje-
To nie dla mnie już!
Niegdyś jam stroje, róże lubiła,
Gdy nam nadziei wytrysnął zdrój,
Lecz gdy do grobu Polska wstąpiła
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka!

Narrator III:

Naród nie ugiął się jednak. Zaborcom udało się wymazać Polskę z mapy świata, ale wymazanie jej z serc Polaków nie było możliwe. Być Polakiem – bez Polski – to znaczyło walczyć o ojczyznę, a często i oddać za nią życie.

Piosenka: „O mój rozmarynie”

O mój rozmarynie rozwijaj się (bis)
Pójdę do dziewczyny, pójdę do jedynej,
Zapytam się. (bis)

A jak mi odpowie „nie kocham cię” (bis)
Ułani werbują, strzelcy maszerują
Zaciągnę się. (bis)

Dadzą mi konika cisawego (bis)
I ostrą szabelkę, im ostra szabelkę
Do boku mego. (bis)


Powiodą z okopów na bagnety (bis)
Bagnet mnie ukłuje, śmierć mnie pocałuje
Ale nie ty. (bis)

Recytator: anonim Pożegnanie (Bywaj, dziewczę, zdrowe)

Bywaj, dziewczę, zdrowe, Ojczyzna mnie woła!
Jadę za kraj walczyć wśród rodaków koła;
I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga,
Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś droga.

Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie?
Tobiem winien miłość, a Ojczyźnie życie!
Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka,
Niepodległość Polski to twoja rywalka.

Polka mnie zrodziła, z jej piersi wyssałem:
Być Ojczyźnie wiernym, a kochance stałym.
I choć przyjdzie zginąć w ojczystej potrzebie,
Nie rozpaczaj, dziewczę, zobaczym się w niebie!

Czuję to, bom Polka: Ojczyzna w potrzebie,
Nie pamiętaj o mnie, nie oszczędzaj siebie,
Kto nie zna jej cierpień i głos jej przytłumi,
Niegodzien miłości i kochać nie umie.

Ty godnie odpowiesz – o to się nie troszczę,
Że jesteś mężczyzną, tego ci zazdroszczę,
Ty znasz moje serce, ty znasz moją duszę,
Żem niezdolna walczyć, tyleż cierpieć muszę.

Nie mów o rozpaczy, bo to słabość duszy,
Bo mię tylko jarzmo mego kraju wzruszy.
Gdzie bądź się spotkamy, spotkamy się przecie:
Zawsze Polakami, chociaż w innym świecie.

Recytator: M. Konopnicka Na krakowskim rynku

Na krakowskim rynku wszystkie dzwony biją,
cisną się mieszkańcy z wyciągniętą szyją.
Na krakowskim rynku- tam ludu gromada,
Tadeusz Kościuszko dziś przysięgę składa.

Zagrzmiały okrzyki jak tysięczne działa,
swego bohatera wita Polska cała.
Wyszedł pan Kościuszko w krakowskiej sukmanie,
odkrył jasne czoło na to powitanie.



Odkrył jasne czoło, klęknął na kolana:
- Ślubuję ci życie, ojczyzno kochana.
Ślubuję ci wiarę, ślubuję ci życie,
za Bożą pomocą wolność wrócić muszę.

A mówił te słowa w tak ogromnej ciszy,
zdało się, że Pan Bóg tę przysięgę słyszy.
Zapłakał, zaszlochał naród dookoła.
"Niech żyje- zawołał- Litwa i Korona".

Narrator I:

Po upadku Powstania Kościuszkowskiego nastąpiły silne represje. Wielu Polaków wywieziono na Sybir. Inni, aby uniknąć prześladowań wyjechało za granicę. Z dala od bliskich tęsknili za utraconą ojczyzną.

Recytator: C. K. Norwid Moja piosnka

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba...
Tęskno mi, Panie...
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi, Panie...
Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są jak odwieczne Chrystusa wyznanie:
"Bądź pochwalony..."
Tęskno mi, Panie...

Narrator I:

Tymczasem we Włoszech w 1797r. za sprawą generała Jana Henryka Dąbrowskiego powstawały legiony polskie:

Narrator II: Jan Henryk Dąbrowski odezwa z 1797 roku

"(...) Legiony Polskie formują się we Włoszech, na tej ziemi niegdyś świątyni wolności. Już oficerowie i żołnierze, towarzysze trudów waszych i męstwa, są ze mną; już się bataliony formują; przybywajcie koledzy, rzucajcie broń, którą was nosić przymuszono; bijmy się za sprawę wspólną wszystkich narodów, za wolność pod walecznym Bonaparte, zwycięzcą Włoch! Triumfy Rzplitej Francuskiej są naszą jedyną nadzieją; za jej pomocą i jej aliantów może zobaczymy jeszcze domy nasze, któreśmy z rozrzewnieniem porzucili."
Melodia: "Mazurek Dąbrowskiego"

Narrator III:

Jednak nadzieje pokładane w Napoleonie nie spełniły się. Wprawdzie utworzył on w 1807 roku Księstwo Warszawskie, ale to nie była nasza wolna ojczyzna.

Narrator I:

30 listopada 1830 roku żołnierze ze Szkoły Podchorążych w Warszawie pod wodzą Piotra Wysokiego chwycili za broń i ruszyli przeciwko wojskom rosyjskim.

Recytator : W. Pol Grzmią pod Stoczkiem armaty

Grzmią pod Stoczkiem armaty,
Błyszczą białe rabaty,
A Dwernicki na przedzie
Na Moskala sam jedzie.
Chodźwa trzepać Moskala,
Bo dziś Polska powstała,
Niech nam Polski nie kala,
Hej, zabierzwa mu działa!

Melodia: "Warszawianka 1830"

Narrator II:

Niestety, błędy dowódców, brak wiary w zwycięstwo, przyczyniły się do klęski. Po walce zrodziło się hasło towarzyszące Polakom w późniejszych zmaganiach „Za wolność waszą i naszą".

Narrator III:

W 1848r. przywódcą kolejnego zrywu narodowego był Ludwik Mierosławski - powstanie nosiło nazwę Wiosny Ludów. Jego efektem było zniesienie dla Galicji poddaństwa i uwłaszczenie chłopów.
Trzeci zryw Polaków to powstanie styczniowe w 1863r.

Recytator : fragm. Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego

"Do broni więc, Narodzie Polski, Litwy i Rusi, do broni! Bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła, stary miecz nasz wydobyty, święty sztandar Orła, Pogoni i Archanioła rozwinięty."

Narrator I:

Choć powstanie styczniowe trwało najdłużej ze wszystkich i brała w nim udział największa liczba uczestników, niestety, również ono zakończyło się klęską.

Recytator: Maria Kaczorowska fragm. Rok sześćdziesiąty trzeci

Dzieci!
Był taki rok – rok 63. Śnieżył się styczeń
Poszli niepomni przestrogi obliczeń.
Poszli by walczyć najgodniej, najprościej.
Życie położyć przy budowie dzieła,
Które się zwało wskrzeszeniem wolności,
I krzyknąć światu – Polska nie zginęła!

Dzieci!
Był taki rok – rok 63
Bój beznadziejny, odwaga bez miary]
Przez krew, łzy, droga mozolna.
Był przedostatni etap.
Próba wiary – aby w nas dzisiaj żyłą Polska wolna!

Narrator II:

Zaborcy ze zdwojoną siłą zaczęli germanizować i rusyfikować nasz kraj. Społeczeństwo polskie skutecznie przeciwstawiało się jednak wynarodowieniu, zakazowi używania języka polskiego. Domy i rodziny stały się szczególnymi stróżami polskości. Dbano, by dzieci mówiły po polsku, by znały i przestrzegały polskich obyczajów i obrzędów. Wychowywano je w duchu patriotyzmu i szacunku dla bohaterów narodowych.

Narrator III:

Baczność!

Pieśń: "Rota"
Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród.
Nie damy pogrześć mowy,
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
bronić będziemy ducha,
aż się rozpadnie w proch i pył
krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił,
Orężny stanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść,
Nie pójdziem żywo w trumnę,
Na Polski imię, na jej cześć
Podnosim czoło dumne.
Odzyska ziemię dziadów wnuk
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Narrator I:

Spocznij.
Gdy 1 sierpnia 1914 roku wybuchła wojna pomiędzy Rosją, Niemcami i Austrią w sercach Polaków zapłonęła nadzieja, że nadchodzi wyzwolenie. W kraju i za granica zaczęli oni organizować polskie oddziały wojskowe u boku walczących ze sobą mocarstw.

Piosenka: "Piechota"

Nie noszą lampasów, lecz szary ich strój,
Nie noszą ni srebra, ni złota,
Lecz w pierwszym szeregu podąża na bój
Piechota, ta szara piechota (bis).

Maszerują chłopcy, maszerują,
Karabiny błyszczą, szary strój,
A przed nimi drzewa salutują,
Bo za naszą Polkę idą w bój!

Idą, a w słońcu kołysze się stal,
Dziewczęta zerkają zza płota,
A oczy ich dumne utkwione są w dal
Piechota, ta szara piechota. (bis)

Recytator: J. Żuławski Do moich synów

Synkowie moi, poszedłem w bój,
Jako wasz dziadek, a ojciec mój-
Jak ojca ojciec i ojca dziad,
Co z Legionami przemierzył świat,
Szukając drogi przez krew i blizny
Do naszej wolnej Ojczyzny.

Synkowie moi, da nam to Bóg
Że spadną wreszcie kajdany z nóg
I nim wy męskich dojdziecie sił,
Jawą się stanie, co pradziad śnił,
Szczęściem zakwitnie, krwią wieków żyzny,
Łan naszej wolnej Ojczyzny!

Synkowie moi, lecz gdyby Pan
Nie dał zejść zorzy z krwi naszych ran
To jeszcze w waszej piersi jest krew
Na nowy świętej Wolności śpiew!
I wy pójdziecie, pomni spuścizny,
Na bój dla naszej Ojczyzny!


Piosenka: "Wojenko, wojenko"

Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani,
Że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani?
Chłopcy malowani, sami wybierani,
Wojenko, wojenko, wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani?
Na wojence ładnie, kto Boga uprosi,
Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają,
Pan Bóg kule nosi.
Wojenko, wojenko, co za moc jest w tobie,
Kogo ty pokochasz, kogo ty pokochasz, w zimnym leży grobie.

Narrator II:

Dla Polaków walka w oddziałach zaborców była walką bratobójczą. Ci co żyli w zaborze rosyjskim musieli walczyć po stronie rosyjskiej, ci z zaboru austriackiego i pruskiego -po stronie przeciwnej. Była to największa tragedia naszego narodu.

Recytator : E. Słoński Ta, co nie zginęła

Rozdzielił nas, mój bracie,
Zły los i trzyma straż.
W dwóch wrogich sobie szańcach
Patrzymy sobie w twarz.

W okopach pełnych jęku,
Wsłuchani w armat huk,
Stoimy na wprost siebie
Ja – wróg twój, ty – mój wróg!

Las płacze, ziemia płacze,
W pożarach stoi świat,
A ty wciąż mówisz do mnie:
- To ja, twój brat ... twój brat!
O nie myśl o mnie, bracie,
W śmiertelny idąc bój
I w ogniu moich strzałów
Jak rycerz mężnie stój.

A gdy mnie z dala ujrzysz
Od razu bierz na cel
I do polskiego serca
Moskiewską kulę strzel.

Bo wciąż na jawie widzę
I co noc mi się śni
Że ta co nie zginęła,
Wyrośnie z naszej krwi.



Piosenka: „Przybyli ułani”

Przybyli ułani pod okienko. (bis)
stukają, wołają - puść panienko. (bis)

O Jezu, a cóż to za wojacy? (bis)
Otwieraj, nie bój się, to czwartacy. (bis)
Przyszliśmy napoić nasze konie, (bis)
Za nami piechoty całe błonie. (bis)

O Jezu, a dokąd Bóg prowadzi? (bis)
Warszawę odwiedzić byśmy radzi (bis)

Narrator III:

6 sierpnia 1914 roku wyruszyła z Rakowa w kierunku ziem zaboru rosyjskiego 1 Kompania Kadrowa Strzelców, która miała stać się zaczątkiem przyszłego wojska polskiego. Przewodził jej Józef Piłsudski. Do owej, słynnej już "kadrówki", wygłosił on sugestywne przemówienie:

Narrator: J. Piłsudski Przemówienie do I kompanii kadrowej

”Żołnierze! Spotkał was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Krakowa i przestąpicie granicę zaboru jako czołowa kolumna wojska polskiego, idącego walczyć za oswobodzenie ojczyzny. Wszyscy jesteście równi wobec ofiar, jakie ponieść macie. Patrzę na was, jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska, i pozdrawiam was, jako pierwszą kadrową kompanię!”

Melodia ”Komendant”

Narrator II:

Parlament austriacki zgodził się na utworzenie polskiej siły zbrojnej-Legionów Polskich. Wodzem I Brygady Legionów został Józef Piłsudski.

Pieśń: "My, Pierwsza Brygada"
Legiony- to żołnierska nuta,
Legiony- to ofiarny stos,
Legiony - to rycerska buta,
Legiony - to straceńców los.

My, Pierwsza Brygada,
Strzelecka gromada,
Na stos rzuciliśmy nasz życia los,
Na stos, na stos.

O, ile mąk, ile cierpienia,
O, ile krwi, wylanych łez,
Pomimo to nie ma zwątpienia,
Dodawał sił- wędrówki kres.

My, Pierwsza Brygada...

Krzyczeli, żeśmy stumanieni,
Nie wierząc nam, że chcieć - to móc,
Leliśmy krew osamotnieni,
A z nami był nasz drogi wódz!

Narrator III:

W 1916 roku Niemcy i Austro- Węgry ogłosiły utworzenie Królestwa Polskiego, aby w ten sposób uzyskać polskiego rekruta do armii. Przystąpiono również do tworzenia Polskiej Siły Zbrojnej, do której miały wejść Legiony Polskie. Jednocześni Niemcy zażądały, aby Legiony złożyły przysięgę wierności. Tylko II Brygada uczyniła zadość żądaniu. Żołnierze pozostałych Brygad zostali internowaniu i oddzieleni od swych dowódców. W nocy z 21 na 22 lipca aresztowany został i osadzony w twierdzy w Magdeburgu, Józef Piłsudski

Narrator I:

Tymczasem sprawa polska wypłynęła na arenę międzynarodową. W styczniu 1917 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Wilson skierował do senatu orędzie, w którym m.in. stwierdził „Mężowie stanu wszędzie są zgodni, iż powinna powstać zjednoczona, niezawisła i autonomiczna Polska”.

Narrator II:

Jesień 1918 roku przyniosła zdecydowaną klęskę państw centralnych. Jednocześnie Rząd Rosji Radzieckiej anulował traktaty rozbiorowe.

Narrator III:

W listopadzie wrócił do Warszawy, uwolniony przez Niemców, z Magdeburga Piłsudski. To właśnie jemu, jako człowiekowi o najwyższym autorytecie, powierzono naczelne dowództwo wojsk polskich i zadanie utworzenia rządu narodowego. Rozbrajano żołnierzy niemieckich w Królestwie Polskim, a na froncie zachodnim podpisano zawieszenie broni. Stało się to 11 listopada 1918r. Datę tę uznano za dzień odzyskania niepodległości.

Narrator I:

Listopad 1918 roku to również miesiąc bohaterskiej walki z wrogiem dzieci Lwowa, które stanęły w obronie swego miasta.

Recytator: E. Słoński Przyśniła się dzieciom Polska...

Przyśniła się dzieciom Polska
czekana przez tyle lat,
do której modlił się ojciec,
za którą umierał dziad.
Przyśniła się dzieciom Polska,
w purpurze żołnierskiej krwi,
szła z pola bitym gościńcem,
szła i pukała do drzwi.
Wybiegły dzieci z komory,
przypadły Polsce do nóg
i patrzą - w mrokach przyziemnych
posępny czai się wróg.
Dobywa ostre żelazo
zbójecką podnosi dłoń ...
Więc obudziły się dzieci
i pochwyciły za broń
Podniosły w groźny wir bitwy
zwycięski parol swych snów
i osłoniły przed wrogiem
własnymi piersiami Lwów.

Recytator: A. Oppman Orlątko

O mamo, otrzyj oczy,
Z uśmiechem do mnie mów -
Ta krew, co z piersi broczy,
Ta krew - to za nasz Lwów!
Ja biłem się tak samo
Jak starsi - mamo, chwal! ...
Tylko mi ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal! ...
Z prawdziwym karabinem
U pierwszych stałem czat ...
O, nie płacz nad swym synem,
Że za Ojczyznę padł! ...
Z krwawą na kurtce plamą
Odchodzę dumny w dal ...
Tylko mi ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal! ...
Mamo, czy jesteś ze mną?
Nie słyszę twoich słów ...
W oczach mi trochę ciemno ...
Obroniliśmy Lwów! ...
Zostaniesz biedna samą ...
Baczność! Za Lwów! Cel! Pal!
Tylko mi ciebie, mamo,
Tylko mi Polski żal! ...

Narrator II:

Po trzech tygodniach uciążliwych walk z pomocą nadeszły oddziały tworzonego wówczas Wojska Polskiego. 21 listopada dowództwo ukraińskie wydało rozkaz natychmiastowej ewakuacji z obszaru miasta. 22 listopada 1918 roku o godz. 8:00 całe miasto było w rękach Polaków, a na Ratuszu powiewała biało-czerwona flaga.





Recytator: L. Staff Polsko, nie jesteś już niewolnicą

Polsko, nie jesteś już niewolnicą.
Łańcuch twych kajdan stał się tym łańcuchem,
Na którym z lochu, co był twą stolicą
Lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem.

Dzisiaj wychodzisz po wieku z podziemia,
Z ludów jedyny ty lud czystych dłoni,
Co swych zaborców zdumieniem oniemia,
Iż tym zwycięża jeno, że się broni.

Ty, broniąc siebie wbrew wszelkiej nadziei,
Broniłaś jeno od czarnej rozpaczy
Wiary, że wolność, prawo, moc idei
Nie jest czczym wiatrem ust, ale coś znaczy.

Recytator: W. Szymborska Gawęda o miłości ziemi ojczystej

Bez tej miłości można żyć
Mieć serce suche jak orzeszek
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić "dnieje",
o blasku słońca nic nie mówić.
(...)
Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pustobrzmiące słowa.
Można nie kochać cię- i żyć,
ale nie można owocować.

Recytator: A. Asnyk Do Młodych

Każda epoka ma swe własne cele
I zapomina o wczorajszych snach...
Nieście więc wiedzy pochodnię na czele
I nowy udział bierzcie w wieków dziele,
Przyszłości budujcie gmach!

Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
Choć macie sami doskonalsze wznieść;
Na nich się jeszcze święty ogień żarzy,
I wy winniście im cześć.

Piosenka „ Żeby Polska była Polską”

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2727


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.