Katalog

Bożena Konopka
Ogólne, Artykuły

Rola terapeuty w procesie niedyrektywnej terapii zabawowej.

- n +

      Koncepcja niedyrektywnej terapii zabawą została stworzona przez amerykańską terapeutkę Virginię Mac Axline. Określa ona swą koncepcję jako "metodę pomocy dzieciom trudnym w pomaganiu sobie". Według Axline dzieci trudne, nieprzystosowane to te, którym odmówiono miłości, poczucia bezpieczeństwa i szczęścia.

Koncepcja oparta jest na założeniu, iż zabawa jest naturalnym środkiem dziecięcego samowyrażania się. Axline uważa, że człowiek posiada od początku indywidualne możliwości rozwojowe oraz silną tendencję zmierzającą do realizowania tychże możliwości i zdolności.

Wszelkie dążenia czy potrzeby człowieka są różnymi manifestacjami tej tendencji. Jeżeli pozwolimy jednostce działać zgodnie z tendencją do samoaktualizacji, to będzie się ona rozwijać w kierunku społecznie pożądanym.

Objawy aspołecznego zachowania nabywane są przez jednostkę w atmosferze nieodpowiednich stosunków międzyludzkich. Według Axline otoczenie więc decyduje o tym czy jednostka jest dobrze przystosowana czy źle.

Jednostka nieprzystosowana to taka, której tendencja do samoaktualizacji jest tłumiona, hamowana i ignorowana przez otoczenie. Powoduje to frustracje i napięcie, a realizacja tego dążenia staje się głównym celem egzystencji jednostki.

      Niedyrektywna terapia zabawowa daje dzieciom nieprzystosowanym możliwość rozwoju w bardziej odpowiednich warunkach. Dziecko może "być sobą" dzięki bezwarunkowej akceptacji, bez oceniania czy stosowania presji w celu wywołania zmiany.

      W czasie zabawy dziecko ujawnia, uzewnętrznia swoje uczucia. Dziecko ocenia je, uczy się je kontrolować lub pozbywa się ich. W drodze projekcji zaczyna dostrzegać drzemiącą w nim siłę decydowania o sobie, myślenia za siebie. Odkrywa ono wtedy "psychologiczną wolność" umożliwiającą samorealizację.

      Bardzo ważną rolę w procesie terapii zabawą pełni terapeuta, który musi stworzyć odpowiedni klimat optymalny z punktu widzenia rozwoju dziecka. Rola terapeuty, chociaż nie kierująca nie może być pasywna. Powinna być pełna czujności, wrażliwości i zarazem podziwu dla wszystkiego tego, co dziecko robi i mówi.

Terapeuta musi wykazać się samodyscypliną w celu niekierowania dzieckiem i pozwalania mu "być sobą". Z całą powagą powinien traktować spotkanie z dzieckiem.

      Musi też pamiętać o tym, aby emocjonalnie nie angażować się w sprawy dziecka. Oczywiście nie należy tu zapominać o konsekwencji w realizowaniu swojego postępowania z dzieckiem.

      Według Axline terapeuta powinien respektować pewne zasady, które powinny być realizowane podczas niedyrektywnej terapii zabawą:
  • ustanowienie porozumienia - terapeuta musi wytworzyć ciepły, przyjacielski stosunek z dzieckiem; ułatwia mu to szybsze porozumienie z nim
  • całkowite akceptowanie dziecka - terapeuta akceptuje dziecko takie jakim jest; całkowita akceptacja dziecka przez terapeutę jest bardzo ważna dla pozytywnej terapii
  • wytwarzanie atmosfery swobody - terapeuta wytwarza taką atmosferę, aby dziecko czuło, iż może wyrazić swoje uczucia bez skrępowania; ważna jest tu postawa terapeuty w stosunku do dziecka, mimika jego twarzy, ton głosu
  • rozpoznawanie i odzwierciedlanie uczuć - terapeuta uważnie rozpoznaje uczucia wyrażane przez dziecko i odzwierciedla je w taki sposób, aby dziecko uświadomiło sobie swoje zachowanie
  • szanowanie dziecka - terapeuta szanuje zdolność dziecka do rozwiązywania własnych problemów, dziecko ponosi odpowiedzialność za dokonywane wybory; zmiana zachowania musi wypływać od dziecka jako rezultat wglądu, zgłębienia swojego zachowania
  • dziecko kieruje - terapeuta nie kieruje czynnościami dziecka ani rozmową z nim; terapeuta trzyma się ściśle zasad niedyrektywnej terapii
  • terapia nie może być przyśpieszana - terapeuta nie przyspiesza terapii gdyż, jest to proces stopniowy
  • wartość ograniczeń - w terapii niedyrektywnej ograniczeń jest mało- dziecku nie wolno niczego umyślnie niszczyć, nie wolno atakować terapeuty i innych dzieci; terapeucie nie wolno narażać dziecka na niebezpieczeństwo. Ograniczenia są niezbędne i ustalać je należy z góry. Chodzi o to, aby terapia nie była całkowicie odizolowana od realnej rzeczywistości, w której dziecko musi uczestniczyć.
Terapeuta ma więc ogromną rolę do spełnienia. Zasady, którymi musi się kierować w toku terapii niedyrektywnej są bardzo istotne i ważne jest aby były one z konsekwencją stosowane. Pozwoli to stworzyć odpowiednie warunki do pełnego rozwoju indywidualnych możliwości dziecka, co w efekcie prowadzi do optymalnego funkcjonowania dziecka w społeczności.

Opracowanie: Bożena Konopka

Wyświetleń: 2747


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.