Katalog

Maria Jolanta Niemyjska, Renata Zawadzka
Uroczystości, Scenariusze

Spektakl teatralny "Szkoła na wesoło"

- n +

Koło teatralne "Ale heca" działające w ZS im. Armii Krajowej w Brańsku przedstawia spektakl: "Szkoła na wesoło"

Narrator 1:
Nadszedł dzień, gdy przy naszej ukochanej szkole, zezwolono nam na żarty i swawole. A że dzień się taki zdarza tylko raz, posłuchajcie, więc kochani dzisiaj nas.

Piosenka:

Szkoła daje życie, życie daje szkołę i matma, i fiza, i hista, i polak.
(i matma, i hista, i rela i biola).

N 1: A więc najpierw polak -

N 2: czyli w naszej szkole "Ludzie, ludziom zgotowali ten los".

Polonistka:
Sprawdzę teraz wasze prace domowe. Wyjmijcie zeszyty!
(Zatrzymuje się przy dziewczynce.)
Naprawdę trudno uwierzyć, że jeden człowiek w tak krótkim czasie mógł zrobić tyle błędów.

Uczeń 1:
A kto pani powiedział, że jeden. Pomagali mi: ojciec, brat, dziadek, siostra, mama.

Polonistka:
Na jutro proszę przygotować klejnot poezji polskiej "Inwokację" A. Mickiewicza.

Uczeń 2:
Wyryć calutką "Inwokację"? Trzeba zaczynać już.
(dwaj uczniowie rapują):

-Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie:
Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił.
Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję bo tęsknię po tobie.
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała.
Gdzie panieńskim rumieńcem
A ona znów - pała.

Piosenka:

Kto za tobą w szkole ganiał,
Kto po łapach kijem dawał
Kto no powiedz, kto...
Kto na przerwach dał ci spokój,
A na lekcjach ględził wokół...
Kto no powiedz, kto...
Wierszyki tak wkuwałem, a ty w nocy dręczysz mnie
Z poezją zasypiałem
Powiedz mi dlaczego nękasz mnie.

N 1: Kolejna lekcja to religia, nasze zachowanie na lekcjach religii-

N 2: to ostatnie kuszenie Adama.

Narrator 2:
Ewangelia klasowa spisana ku przestrodze i pocieszeniu grzesznych serc uczniowskich.

Narrator 2:
Onego czasu wszedł profesor do klasy swojej, a zobaczywszy uczniów swoich, rzekł im:

Ksiądz: Zamknijcie usta wasze, a otwórzcie głowy wasze.

Narrator 2:
I uczynili, jako im rzekł, a wówczas w całej klasie zapachniało sianem. A profesor, widząc to zapłakał. I nauczać ich zaczął tymi słowami.

Ksiądz:
Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, uczcie się, albowiem nie znacie dnia ani godziny. Nadchodzą bowiem dni wielkiego ucisku, kiedy profesorowie pytać was będą i ciskać gromy będą na puste głowy wasze, a wy milczeć będziecie jako te barany na zabicie wiedzione.

Narrator 2: I powstał wielki lament pomiędzy uczniami, a pośród szlochu pytać go zaczęli:

Uczniowie: Mistrzu a kiedy dzień ów nadejdzie?

Narrator 2: A on im odrzekł:

Ksiądz:
Nie znam ja owego dnia, zna go jeno sam dyrektor, który jest w gabinecie, a choćbym i znał, to bym wam nie wyjawił.

Narrator 2: A wtedy przystąpił do nich szatan i rzekł im:

Szatan: Nie lękajcie się, albowiem ci, co ściągają, pał nie dostają!

Narrator 2: A oni słuchali go i szemrać między sobą poczęli, aż profesor zawołał wielkim głosem:

Zgiń, przepadnij, maro nieczysta!

Nie będziesz kusił uczniów moich, w pyle kredowym pełzać, będziesz na wieki!

A wy, małej wiedzy, nie trwóżcie się, jeno w cuda wierzcie i w niezmierzoną litość profesorów waszych i do ksiąg zasiądźcie, póki czas sądu nie nadszedł.
Amen.

Piosenka:

Do nieba, do piekła za Tobą będę szła.
Do nieba, do piekła pójdę tam, gdzie się da.

N 1: Zapraszamy na lekcję matematyki.

N 2: Matematyka-to pranie mózgów-czyli to jeden z 10 przeżyje.

Uczeń 1: Kiedy przyjdą przepytać cię
z dzielenia, mnożenia, ułamków
Ty ze snu podnosząc skroń
stań u tablicy, kreda w dłoń
trzeba sił
nie poddamy matmie się.

Nauczyciel:

Piosenka:

Znów mnie zawiodłeś i wiem co zrobię
Zamienię Cię na lepszy model.

Piosenka:

Ile dałbym, by zapomnieć Cię
Wszystkie liczby twe i procenty twe (Oje)
Nie cierpię logarytmów, ni ułamków ani zadań z treścią NIE.
Chociaż nie chce nie, one dręczą mnie
Mam nadzieję, że to skończy się (Oje, Oje)

Nauczyciel matematyki:
Kartkówki, klasówki, podyplomówki, bezpłatne
Nadliczbówki, frustracje, wariacje, różne kombinacje, papierów zatrzęsienie, a gdzie WYNAGRODZENIE.

N 1:Lekcja sztuki-

N 2: czyli śpiewać każdy może.

Scenka: (Rozmawiają dwaj dresiarze):
- Ty znasz Bethowena albo Bacha?
- A co wkurzyli Cię? Daj mi ich namiary to im dołożę!
- Nie to spoko kolesie, piszą fajne melodyjki do komórek.

U: Na sztuce dużo śpiewamy, ale nie to co kochamy. Zamiast Bethowena i Vivaldiego wolimy Iwana naszego.

Piosenka:

"Czarne oczy" -Iwan i Delfin
Zobaczyć jeszcze raz
Czarne oczy, śnią się czarne oczy
nie przeoczysz, wiem że nie
jej piękne czarne oczy, widzę czarne oczy
to za mną kroczy, ze mną jest.

N 1: Zapraszamy na język angielski

N 2: Z angielskim na co dzień.
Jesteś trendy, jesteś cool
Kupisz w sklepie rzeczy full.

Dialog (rapowanie):
Uczniowie (dwóch):
Do you speak English?
Yes, I do.
Angielski króluje tam i tu.
Lepiej brzmi Sunday niż niedziela, wszystkim angielski się udziela.
Pani anglistka pretty women, która uczniów zawsze rozumie.
Pan anglista to od Barbie Ken, fajny facet i superman.
Pani anglistka i Pan anglista to good teachers, którzy uczą very weel.
Wkuwajmy angielski przez noce i dni, I love you an you love me.

Piosenka:

Wszyscy na anglik, dlaczego wszyscy na anglik. (2x)

N 1: Nareszcie relaks i wypoczynek, lekcja w-f -

N 2: czyli łowcy piłek

Piosenka:

Pokażcie ludziom brzuch (piosenka zespołu "Ich Troje")
i ręce dwie
i głową w przód
i obrót też. (2x)

N 1: Niestety nie wszyscy kochają sport.

Piosenka na melodię "Płonie ognisko i szumią knieje".


Uczniowie:1. Sciągam ciuchy i w strój swój wskakuję, bo wuefu nadszedł czas.
Myślę, że chyba zaraz zwariuję, wuefiści dręczą nas.

Ref: Robię skłony i 10 okrążeń zaraz padnę i pewnie nie zdążę, a po plecach pot ciurkiem mi leci, nie ostatni to już raz.

2.Kiedy wreszcie w siatkówkę pogramy? Poćwiczymy serwów rzut? Po co piłkę lekarską turlamy, znowu zrobił mi się wrzód.

Ref:

3. Skok przez skrzynię mam opanowany, jeszcze kozioł czeka mnie. Jestem blady i zestresowany, kozioł wygrał, a ja nie.

Ref:

N 1: Życzymy Wam szczęścia na następne lata,
N 2:niech żyje i rozkwita nasza oświata.

N1: Kochani fantastyczna wiadomość.

N 2:Za 12 dni 5 godzin 7 min i 8 sekund będą wakacje.

Piosenka:

Wakacje, znów będą wakacje.
Na pewno mam rację.
Wakacje będą znów.

Piosenka:

"Żadnych granic" - "Ich troje"

(Podkreślony wyraz piosenka oznacza śpiew i taniec)
 

Opracowanie: Maria-Jolanta Niemyjska, Renata Zawadzka.

Wyświetleń: 28526


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.