AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Alicja Sikora
Uroczystości, Scenariusze

Montaż słowno - muzyczny z okazji uchwalenia Konstytucji Majowej

- n +

Scenariusz akademii z okazji 213 rocznicy Uchwalenia Konstytucji 3-go maja

Recytator I
/wchodzi na tle muzyki; inny aktor zapala świece na świeczniku/
Jesteśmy jak nocne motyle
Wirujące przy lampy płomieniu.
Ojczyzna jest jak ta lampa,
Bez niej giniemy w cieniu.
Do niej ostatkiem siły
Dążymy w mrocznej oddali
I kochamy ją nade wszystko
Chociaż czasem nam skrzydła pali.
Gdy dzień słoneczny dokoła -
Nie widza jej nasze oczy.
Lecz kiedy mroki nastają -
Wszystkich nas wówczas jednoczy!

/przerywnik muzyczny; wchodzą recytatorzy II, III, IV, V/

Recytator II

Dzieje ludzkie - złe, dobre, mądre albo głupie.
A dziejopis jak echo, uczony biskupie!
Kronika jest zwierciadłem, kto w nie wejrzeć raczy,
Tak każdego, jak godzien być znanym obaczy.

Recytator III

Niełatwe no jest dzieło - dzieje ludzkie głosić;
Poniżać, gdzie należy, gdzie trzeba wynosić.
Środek między pochlebstwem wybrać a potwarzą.
Czerpać rzeczy istotę w ich właściwym źródle,
Obwieszczać bez przesady, prosto, a nie podle.
Co godne wiadomości, to tylko określać,
Dla miłości ojczyzny nie taić, nie zmyślać...

Recytator IV

Ogłaszaj potomności, jak los cnotę nęka.
Pisz, coś widział: poczciwość prawdy się nie lęka!

/na tle muzyki wchodzą na scenę narratorzy/
Recytator V
Święta miłości kochanej Ojczyzny
Czują cię tylko umysły poczciwe!
Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,
Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe.
Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe.
Byle cię można wspomóc, byle wspierać,
Nie żal żyć w nędzy! Nie żal i umierać!

/przerywnik muzyczny - na tym tle na plan pierwszy wysuwają się narratorzy/

Narrator I

W pierwszej poł. XVIII w. Polska jak na równi pochyłej staczała się w przepaść. Nad krajem zawisło widmo utraty niepodległego bytu. Walki wewnętrzne i przemarsze obcych wojsk niszczyły kraj. Brakowało silnej władzy państwowej, skarb świecił pustkami, wojsko było nieliczne.

Narrator II

W wierszu pod tytułem "Na ogołocone ściany w obronę", Krzysztof Opaliński pisał:
"Nierządem Polska stoi - nieźle ktoś powiedział,
Lecz drugi odpowiedział, że nierządem zginie!
Kiedy by nas wszechmocna pańska ręka nie trzymała,
Już byśmy dawno rąk nieprzyjacielskich nie uszli,
Że nie przydam i ostatniej zguby!

Narrator III

Z osłabienia Polski skorzystali władcy sąsiednich mocarstw - Rosji, Austrii i Prus, którzy w 1772 roku dokonali pierwszego rozbioru Polski.

Narrator IV
/otaczają go recytatorzy/
Tadeusz Rejtan, poseł nowogrodzki, konfederat barski, na sejmie warszawskim 1773 roku wsławił się niezłomnym oporem przeciw rozbiorowi Polski.

/Na tle muzyki wysuwają się na plan pierwszy recytatorzy I, II, III, IV/
W kwietniowy ranek  Wstydno było Moskwie,
Świt się łuną pali.  Że ja rozbiór plami.
Idą pany senatory,  Dalej pany senatory,
Stronniki Moskali!  Podpisujcie sami!
   
Podpisujcie sami,  Idą kupą całą
Pieczętujcie znakiem,  Do sejmowej sali,
Że z was, pany senatory  Podpisują rozbiór Polski,
Nikt nie jest Polakiem!  Stronniki Moskali!
   
Pan Tadeusz Rejtan  Położył się w progu,
Hańbą się nie splami.  Szable w ręku gniecie:
On nie uzna krzywdy kraju,  " Chyba, że po moim trupie
Razem ze zdrajcami!  Do zdrady dojdziecie! "
   
" Zaklinam was pany,  Wtem koniński zdrajca,
Na Chrystusa rany!  Pierwszy ruszył krokiem.
Pamiętajcie na Ojczyznę,  Za nim pany senatory
Na ten kraj kochany! "  Ze spuszczonym wzrokiem.
   I przez pierś Rejtana,
   Wolności anioła,
   Przeszły pany senatory
   Wytartego czoła!
/Przerywnik muzyczny; na plan pierwszy wysuwają się narratorzy/

Narrator I

Wiek XVIII zwany" wielkim stuleciem ", stanowił dla Polski okres tragiczny i jednocześnie ogromnie bogaty w postępowe przemiany. Z jednej strony przyniósł utratę niepodległości, rozkład szlacheckiej Rzeczypospolitej i rozbiory z lat 1772,1793 i 1795, a z drugiej strony pozwolił się odrodzić siłom społecznym i intelektualnym kraju, które formowały nowoczesne państwo i naród - mając też powiązania z postępowymi dążeniami w Europie i świecie. Te dwa ważne zjawiska społeczne: recesji i nowatorstwa, upadku i rozwoju narodu, ścierały się ze sobą w tym samym czasie. Potwierdza to zdanie Stanisława Staszica:" Paść może i naród wielki, zniszczeć może - tylko nikczemny ". Badania historyczne dziejów Polski XVIII i XIX w. zrodziły wiele poglądów: jeden z nich - optymistyczny, wg którego winę upadku państwa upatrywano bądź w najazdach wrogów bądź we własnej słabości, wynikającej z narodowych przywar.

/ przerywnik muzyczny/

Narrator II

Hajdenstein w" Dziejach Polski "napisał:" (...) Wybieramy królów, każdy osobiście. Nikt też u nas żadnego rządu nie uznaje, jeżeli mu się sam dobrowolnie nie poddał, a przynajmniej nie głosował, kiedy większość innego króla wybierała "(...)"

Narrator III

"Bóg słowem:" stań się "stworzył świat, aleć i my też słowem" nie pozwalam "- Polskę rozwalimy!- wspomina Wespazjan z Kochowa w" Epigramatach polskich "

Narrator IV

W połowie Xviii., po pierwszym rozbiorze działali w Polsce tacy ludzie jak: Hugo Kołłątaj, Stanisław Staszic, Stanisław Małachowski, którzy postrzegali zło dziejące się w kraju i grożące Polsce niebezpieczeństwo utraty niepodległości. To właśnie za ich przyczyną uchwalona została Konstytucja 3 maja.

/przerywnik muzyczny; recytator I wysuwa się do przodu i recytuje na tle delikatnego podkładu muzycznego/

" Przebóg, Polacy! Dokąd nas unosi zapamiętałość? Zastanówmy się! Minęły czasy dziczy!. Już i lud myśleć zaczyna. Upamiętajmy się!. Oddawajmy naszym miastom sprawiedliwość, bezpieczeństwo i wolność! Przez wolność miast polskich jednajmy sobie miasta kordonowe. Im więcej zamyślam się, tym więcej znajduję, że to jest jeden z wielkich sposobów do odebrania kiedyś naszych krajów.
Róbcie z młodzieży szlacheckiej i z miejskiej jeden naród. Niszczcie między nimi niechęć. Zakrzewiajcie wzajemną miłość. Dajcie im równie odczuć, że gdy wspólnie trzymać się będą, Polska zostanie wolną, mocną i sławną!

/muzyka, która stanowiła podkład rozbrzmiewa głośno; scena pustoszeje: recytatorzy i narratorzy wychodzą; przy stoliku siadają szlachcice; muzyka milknie./

Scenka I

/szlachcice siedzą przy stole i rozmawiają; na stole stoją kufle./

Szlachcic I

Cóż to Acan tak deliberujesz?

Szlachcic II

Sen mi z oczu spędzają te mieszczuchy! Praw im się zachciewa a i tak mają ich za wiele. Tylko patrzeć jak nam kmiecie prawa dyktować będą!

Szlachcic I

Pazerny to naród i na godności Ina dobra ziemskie, które z dziada pradziada tylko nam się należą!

Szlachcic II

Dalibóg, kto z błękitną krwie w żyłach uwodził się, temu nikt z plebsu zaszczytów odbierał nie będzie!

Szlachcic III

To święta prawda, ale dajmy pokój polityce. Gdzież waszmoście spędzicie święta Wielkiej Nocy?

Szlachcic II

A jużci, że w domowych pieleszach, nie tu w rozkrzyczanej i sejmikującej Warszawie.

Szlachcic III

U mnie we dworze pewnikiem rozchodzi się woń wielkanocnej baby, a dziewki kraszą jaja.

Szlachcic I

Czas do dom czas!

/szlachcice wychodzą zabierając ze sobą kufle/

Scenka II

/na stoliku stoi lampa, porozkładane dokumenty. Przy stoliku siadają trzej szlachcice; podchodzi do nich służący i podaje im listy/

Służący

Poczta dla ichmościów panów: Stanisława Małachowskiego, Hugona Kołłątaj, Ignacego Ptockiego.

/służący wycofuj się ze sceny/

St. Małachowski

No, panowie! Utrafiliśmy z ustawą w samą porę: przeciwników reform nie masz jeszcze w stolicy a tylko patrzeć jak zjadą po świętach, gotowi do walki o swoje.

I.Potocki

Czas ogłosić ustawę, jutro trzeci maja!

H. Kołłątaj

Dalibóg panowie! Możemy być dumni: prawa dal mieszczan ustanowione, tron dziedziczny w miejsce wolnej elekcji, postulat sądów nieustających, zniesione liberum veto, ostoja "złotej wolności szlacheckiej"

I.Potocki

Rezydencja waszmość Stanisława Małachowskiego, przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, przejdzie do historii!. Już prawie świta - pora wziąć krótki oddech przed ogłoszeniem Konstytucji. Rankiem do Zamku Królewskiego, panowie

/ szlachcice wstają od stołu zabierają ze sobą dokumenty i wychodzą/
Przerywnik muzyczny; na scenę wychodzą narratorzy/

Narrator I

O godzinie 11 rano marszałek Stanisław Małachowski trzykrotnym uderzeniem laski rozpoczął posiedzenie. Sesja trwała siedem śmiertelnie męczących godzin.
Trzykrotnie przerywał król Stanisław Poniatowski.

Recytator I
/lub aktor grający tylko rolę króla/
Nikomu chyba bardziej niż mnie nie zależy na uchwaleniu konstytucji. Idzie mi bowiem o zachowanie najdroższego klejnotu, to jest ufności Narodu. Nie dla siebie życzę konstytucji, lecz dla dobra i ocalenia Polski!. Doprowadź, więc godny marszałku sejmowy, dzieło dzisiejsze do końca, abym wiedział czy w dniu dzisiejszym mam kłaść się między szczęśliwemi, czy zapłakać na Ojczyzną moją!
/przerywnik muzyczny/

Narrator II

Parę godzin później król w otoczeniu posłów i dostojników, przy biciu dzwonów, skierowali się do warszawskiej katedry, gdzie nastąpiło zaprzysiężenie uchwalonej konstytucji.

/przerywnik muzyczny: "Witaj majowa jutrzenko" -2 zwrotki/

Recytator I / lub jw. w otoczeniu wszystkich aktorów/
"W imię Boga w Trójcy Świętej jedynego. Stanisław August z Bożej łaski i woli Narodu król Polski... wraz ze Stanami skonfederowanymi w liczbie podwojonej Naród polski reprezentującymi(...) dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej, i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą Konstytucję uchwalamy, i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by Naród w czasie prawem przepisanym wyrażoną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego Artykułu. Do której to Konstytucji dalsze ustawy Sejmu teraźniejszego we wszystkim stosować się mają(...)"

Wszyscy
Wiwat Rzeczpospolita! Wiwat Naród! Wiwat Konstytucja! Wiwat król!
/Wszyscy aktorzy gratulują królowi i sobie wzajemnie, Głośno brzmi 9 symfonia Bethowena/

Narrator II
Rozradowane tłumy mieszkańców stolicy śpiewały: Witaj majowa jutrzenko!

Narrator II
W owej dobie rewolucji, Konstytucja 3 maja uchodziła za "bezkrwawa rewolucję" i mogła wyraźnie umocnić Państwo Polskie. Zdecydowana postawa sąsiednich mocarstw niebawem położyła temu kres przemocą.

Narrator III
Nawet w tak trudnych dla kraju chwilach, nie było jednomyślności w Narodzie. Część magnatów nie pogodziła się z uchwaleniem Konstytucji. Nastąpiły intrygi, spiski, knowania. W porozumieniu z Caryca Katarzyna II zawiązali konfederacje zwaną "targowicką". Do naszego kraju wkroczyły obce wojska.

/wstawka muzyczna: trzecia zwrotka "Witaj majowa jutrzenko" /
Recytator II  
Przelękli się zdrajcy!  Jak się w kupę wezmą
Przelękła carowa!  Kmiecie i szlachcice,
Jeszcze się ta Polska Ziemia  Jedni kosa drudzy szablą
Wyrwać nam gotowa!  Obronią granice!

Recytator III
 
Jak się w kupę wezmą  Niż tę równość chłopską
Pany i mieszczany,  Wolim mięć carycę;
Nie poradzą nic bagnety  Miejcie swoją konstytucję
Na ten lud zbratany.  A my - targowicę!
Recytator IV
Oj! Targowiczanie
Dobrze się nazwali!
Jak Judasze za srebrniki
Polskę stargowali!
I te wolność bratnią
Zagasili na Ojczyzną
Gwiazdkę jej ostatnią!

Recytator I
Zagasili blaski
W tej polskiej koronie;
Podeptali Orły Białe
I Orły Pogonie!

/przerywnik muzyczny: czwarta zwrotka: Witaj majowa jutrzenko/

Narrator I
Trudno nam dziś, po wiekach niewoli, narodowych klęsk i zmagań ni docenić gorzkich i pełnych wewnętrznego buntu słów wypowiedzianych przez Juliana Ursyna Niemcewicza.

/przerywnik muzyczny: piąta zwrotka Witaj majowa jutrzenko/

Recytator II
Narodzie, niegdyś wielki!. Dziś w smutnej kolei, wyzuty z siły, bogactw, sławy i nadziei. Co niegdyś mocą broni i nauk wyborem, postronnych byłeś dziwem, pogromem i wzorem!
Dziś pod jarzmem zhańbienia, klęsk i niewoli, dumnych jesteś igrzyskiem i pastwą swawoli. Narodzie! Czas nie ufać w cudze zaręczenia! W tobie samym jest możność zguby lub zbawienia. Nie dbaj o to, żeś w ciężkie kajdany się dostał! Gdzie lud rzekł: Chcę być wolnym! - zawsze wolnym został!

Recytator III
Na duszę, cnotę, zaszczyty Polaka!
Zaklinam Ciebie, wołaj na twoich braci!
Niechże cię męstwa, twych przodków oznaka,
W oczach haniebnie wszystkich państw nie traci.
Przy haśle: Wolność, równość, Bóg obroni,
Bierz się do broni!

Narrator I
Pamiętajmy! Byliśmy pierwszym państwem europejskim, które posiadało własną Konstytucję. Mieliśmy i mamy pełny powód do dumy i szacunku dla naszych przodków. Szkoda, że na przestrzeni wieków nie zawsze docenialiśmy ten historyczny fakt dużej rangi.

Narrator II
Idea Konstytucji 3 maja przetrwała przez wieki w myśli politycznej jako "ostatnia wola konającej Ojczyzny"

Narrator III
W naszej narodowej literaturze, pieśni i malarstwie, będzie przewijał się temat Konstytucji 3 maja "Ku pokrzepieniu serc". Oto fragment z "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza.

/Na tle "Poloneza" W. Kilara z filmu "Pan Tadeusz" aktorzy tańczą poloneza; następnie otaczają kołem recytatora III; na tle muzyki aktor recytuje fragment utworu/

"Zdumieli się słuchacze.
Razem ze strun wiela
Buchnął dźwięk, jakby cała janczarska kapela
Ozwała się z dzwonkami, z zelami, z bębenki,
Brzmi Polonez 3 maja!
Skoczne dźwięki! Radością oddychają, Radością słuch poją!
Dziewki chcą tańczyć, chłopcy w miejscu nie dostoją!
Lecz starców myśli z dźwiękiem przeszłość się uniosły.
W owe lata szczęśliwe, gdy Senat i Posły;
Po dniu Trzeciego maja w ratuszowej sali,
Zgodzonego z Narodem króla fetowali!
Gdzie przy tańcu śpiewano" Wiwat król kochany!
Wiwat Sejm!, Wiwat Naród!, Wiwat wszystkie Stany! ".

Wszyscy
Wiwat Sejm!, Wiwat Naród!, Wiwat wszystkie Stany!".

/głośno brzmi polonez W. Kilara, aktorzy ustawiają się w pary i tańczą poloneza; Kłaniają się i schodzą ze sceny/

Uwagi inscenizacyjne:

Obsada:
W scenariuszu przewidziany jest udział 15 wykonawców: 5 recytatorów,4 narratorów, 4 aktorów biorących udział w scenkach i służący. Można zgodnie z własnymi możliwościami dokonać innego podziału tekstów i zmniejszyć lub zwiększyć liczbę wykonawców.

Kostiumy: Stroje galowe: garnitury, białe koszule, krawaty lub muszki dla chłopców; białe bluzki, czarne spódnice /najlepiej długie/ lub czarne sukienki. Dla króla niebieska, szeroka szarfa.

Scenografia: W tle /np. na czarnej, dużej kotarze/ obrazy, cytaty, hasło wskazujące temat uroczystości, piastowski orzeł i orzeł ostatniego króla elekcyjnego lub inne wg uznania. W głębi pianino lub fortepian nakryty niewielkimi serwetkami w kolorach białym i czerwonym, świecznik /zapalone świece przez cały czas inscenizacji/, bukiet biało-czerwonych kwiatów. Stolik, krzesła, kufle/dla szlachty w scence/

Muzyka: Przerywniki muzyczne/ zaznaczone w scenariuszu/ powinny być wykonane na żywo lub odtworzone z płyt, taśmy.Ja wykorzystałam muzykę Szopena, Beethowena, poloneza z filmu "Pan Tadeusz" W. Kilara.
 

Opracowanie: Alicja Sikora

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 3916


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 1.33



Ilość głosów: 3

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.