Katalog

Mariola Kierat
Ogólne, Artykuły

Przemoc w świetle celów wychowawczych

- n +

Przemoc w świetle celów wychowawczych

Wprowadzenie

Każdy człowiek jest powołany do rozwijania samego siebie, by lepiej mógł wypełniać swe zadania życiowe. Posiada on określone zdolności i talenty, które ma rozwijać dla osiągnięcia zamierzonych efektów. Bez pomocy wychowawczej i duchowej jednostka nie może w pełni rozwinąć tkwiącego w niej potencjału. Wynika z tego prawo i konieczność integralnego wychowania wszystkich ludzi. Szkoła jako placówka wychowawcza ma wspomagać ten proces, stąd trzeba pewnej świadomości, aby dobrze zrozumieć te problemy i próbować skutecznie je rozwiązywać kształtując młode pokolenie.

Ogólne pojęcie wychowania

Wychowanie określa się jako harmonijny rozwój młodych obejmujący wymiar fizyczny, moralny i intelektualny. Proces ten zachodzi przez oddziaływanie specyficznych pedagogicznych bodźców i doświadczeń ogólnospołecznych, grupowych oraz indywidualnych, mające na celu trwałą poprawę określonych aspektów struktury osobowości. Służy również zachowaniu elementów wartościowych oraz zapobieżeniu rozwojowi cech charakteru, ocenianych jako złe.

Wychowanie określa się przez nabywanie większej dojrzałości wyrażającej się we wzrastającej odpowiedzialności, z jaką młodzi podejmują uporządkowaną i niezbędną działalność własną i w poszukiwaniu prawdziwej wolności. Formułuje się ponadto jako nabywanie odwagi i cierpliwości potrzebnej do przezwyciężenia wszystkich trudności, jako pozytywna i ostrożna edukacja seksualna oraz jako adekwatne wychowanie społeczne. Wychowanie zmierza do tego, by w sposób aktywny włączyć młodych w różne sfery wspólnego życia, jako dyspozycyjnych do dialogu z innymi, czym mają się skutecznie przyczyniać do pomnożenia dobra wspólnego. Wreszcie rozumiane jest jako stosowne kształtowanie obywatelskie i polityczne oraz jako formacja moralna i religijna.

Rozumiane w taki sposób wychowanie ma kształtować osobę ze względu na jej najwyższy cel i najwznioślejsze dążenia społeczeństwa, w którym będzie ona żyła jako człowiek dorosły. Za cel przyjmuje harmonijne rozwijanie wszystkich zdolności jednostki do wysiłku i poczucia odpowiedzialności. Tym samym zmierza do tego, by pomóc osobie w osiągnięciu panowania nad własną wolnością.

Ze swej istoty wychowanie powinno kształtować człowieka bardziej i prawdziwie ludzkiego oraz ujawnić jego pierwotną wielkość dającą mu uczestnictwo we wszystkim, co go może ubogacić w naturze i historii. Równocześnie wychowanie domaga się, by człowiek rozwijał swoje potencjalności zawarte w rozumności, wolności i siłach twórczych. Przy tak pojętym wychowaniu urzeczywistnia się wszechstronnie rozwinięty człowiek.

Cele wychowawcze

Pierwszym i uprzywilejowanym miejscem, gdzie rozpoczyna się proces wychowawczy młodego człowieka, jest dom rodzinny. Rodzice mają obowiązek stworzenia takiej atmosfery rodzinnej, przepojonej miłością oraz szacunkiem dla Boga i ludzi, która by sprzyjała osobistemu i społecznemu wychowaniu dzieci.

Cel wychowania do życia we wspólnocie sprowadza się do kształtowania postaw: solidarności i sprzeciwu. Postawa solidarności polega na przyjęciu panującego w danym społeczeństwie sposobu rozumienia dobra wspólnego i dążenia do jego realizacji. Jeżeli człowiek uznaje, że sposób rozumienia i metody realizacji dobra wspólnego są fałszywe, wtedy wyrazem jego odpowiedzialności jest postawa sprzeciwu.

Dzieci winny wzrastać we właściwej wolności wobec dóbr materialnych, przyjmując prosty i surowy styl życia w głębokim przekonaniu, że więcej wart jest człowiek z racji tego czym jest, niż ze względu na to, co posiada. W procesie wychowania młodzi powinni nabyć poczucie prawdziwej sprawiedliwości, prowadzącej do poszanowania godności osobistej każdego człowieka oraz poczucie prawdziwej miłości, jako postawy szczerej troski i bezinteresownej służby wobec drugich, a zwłaszcza najbiedniejszych i potrzebujących.

Ze względu na powiązania zachodzące pomiędzy wymiarem płciowym osoby a jej wartościami etycznymi, wychowanie ma doprowadzić do znajomości zasad moralnych i uznania ich za konieczną oraz cenną gwarancję odpowiedzialnego wzrostu osobowego w dziedzinie płciowości ludzkiej.

Wreszcie proces wychowawczy powinien prowadzić do rozpoznania własnej drogi życiowej, a w szczególności przygotowania do życia w małżeństwie. Swój cel osiąga natomiast w dojrzałości psychofizycznej wychowanka, która objawi się w działaniach samowychowawczych.

Przedstawiony ideał wychowania zawiera w sobie podwójny cel: indywidualny i społeczny. Na płaszczyźnie indywidualnej wyraża się przez osobiste szczęście wychowanka w wymiarze materialnym i duchowym. W ujęciu społecznym obejmuje troskę o dobro wspólne i budowanie lepszej przyszłości.

Przemoc a cele wychowawcze

Wczesne zachowanie społeczne pozostaje pod silnym wpływem podstawowych praktyk wychowawczych stosowanych przez rodziców. Pierwszy etap procesu wychowania opiera się na całkowitej zależności dziecka i opiekuna. Kształtuje się wówczas nastawienie zależnościowe, w którym pojawiające się pragnienie, w wyniku prośby, jest zaspokajane przez opiekuna. Ta naturalna sytuacja ma wpływ na późniejsze relacje z ludźmi, na kształtowanie dorosłych motywów i zachowań. Umożliwia to ukształtowanie u dziecka przekonania, że wszelkie racje są po stronie rodziców, a ich świadome bądź nieświadome okrucieństwo jest jedynie wyrazem miłości.

Koncepcje psychodynamiczne stoją na stanowisku, że już w najwcześniejszym okresie życia dziecko doświadcza przez kontakt z rodzicami (matką) spolaryzowanych pierwotnych uczuć przyjemności, przykrości i niezadowolenia. Poprzez zaspokajanie i niezaspokajanie potrzeb tworzą się w umyśle dziecka dobre i złe emocjonalno-poznawcze reprezentacje matki i siebie oraz uczuć łączących je. Takie rozszczepienie w toku rozwoju dziecka powinno dojść do zintegrowania się: pozytywne uczucia powinny pomagać w neutralizowaniu silnych impulsów negatywnych. Ten proces rozwojowy w środowisku dysfunkcyjnym jest jednak zakłócony. W późniejszym życiu konsekwencją braku pełnej integracji przeciwstawnych prezentacji jest stała dyspozycja do skrajnego, spolaryzowanego postrzegania drugiego człowieka i łączących z nim stosunków. Utrwala się w ten sposób destruktywny schemat poznawczy, stanowiący przeszkodę w rozwoju osobowości, uniemożliwiając osiągnięcie optymalnego rozwoju potencjalnych właściwości dziecka. Takie dziecko, późniejszy dorosły nieświadomie, aktywnie dąży do potwierdzenia w doświadczeniach społecznych skryptu uwewnętrznionej matrycy relacji: ofiara - sprawca. W zależności od okoliczności jednostka może obsadzać się w obu tych rolach, zmieniając pasywne doświadczanie przemocy w aktywne jej zadawanie.

Wraz z wiekiem dokonuje się zatem socjalizacja agresji i przemocy. Tak więc przemoc wobec dziecka doświadczana w najbliższym otoczeniu jest niezwykle znaczącym czynnikiem w kształtowaniu się modelu agresywnego zachowania. Społeczne standardy dotyczące manifestowania agresji wskazują na podmiot, kontekst sytuacyjny oraz formę, w jakiej może przejawiać się agresywne zachowanie.

W wyniku zaburzonych, deprecjonujących procesów wychowawczych, wykształca się w wychowanku nieobiektywna zależność emocjonalna, której głównymi przejawami są cechy bezradności i pasywności. U jednostek zależnych w wyniku percepcji otoczenia kształtuje się motywacja obronno-lękowa, uwidaczniająca się we wzroście subiektywnego zagrożenia ze strony świata zewnętrznego. Wytwarza się zatem potrzeba unikania ryzyka, wrażliwość na odrzucenie. Odpowiedzią jest wycofywanie się w samotność, zatem dominującym staje się poczucie winy i pustki jako niezaspokojonej potrzeby miłości w dzieciństwie. Skutkiem czego pojawić się może popęd autoagresywny, poszukujący spełnienia w używkach, a ostatecznie prowadzący do autodestrukcji.

Istota ludzka, jeśli nie jest uznana i kochana na miarę jej godności żywego obrazu Boga, narażona jest na najbardziej upokarzające i wynaturzone akty uprzedmiotowienia, w wyniku których dostaje się w niewolę silniejszego. Wszelkiego rodzaju przemoc zawsze zawiera w sobie elementy niesprawiedliwości, pogardy, nienawiści oraz zamachu na wolność. Godzi ona zawsze w godność człowieka i jego obiektywne dobro. Przemoc posiada właściwość zniewalania ludzkiego umysłu, który odgrywa ważną rolę w odniesieniu do wartości praw ludzkich i poszczególnych osób. Kontakt z przemocą rozwija tendencje do obniżania i deprecjonowania wartości człowieka jako takiego lub konkretnych osób. Oddziaływanie przemocy może polegać na zmniejszeniu odwagi i pojawianiu się tendencji minimalizowania, lekceważenia zła oraz cierpienia. Przemoc kształtuje apodyktyczne formy myślenia i przekonań, autorytarnej wizji życia, wychowania, kierowania ludźmi czy zarządzania. Wiedzie do fascynacji jej przejawami, gloryfikacji i usprawiedliwiania. Przemoc prowadzi do formowania się postawy cynizmu, negacji wartości, takich jak dobro, sprawiedliwość, miłość, kwestionując ich racjonalność, nowoczesność i samą możliwość obecności w ludzkim życiu.

Przemoc wypływa zawsze ze zwyrodniałej świadomości moralnej, niewyrobionej, pozbawionej oparcia, zazwyczaj przeżartej społecznym pesymizmem, który zgasił w umyśle poczucie i obowiązek uczciwości, uznanej jako wartości samej w sobie. Zgasił on to, co jest najpiękniejszą i najprostszą zaletą ludzkiego serca, mianowicie prawdziwą, szlachetną i wierną miłość.

Środki społecznego przekazu mogą stać się nosicielami ideologii zniekształcających poglądy na życie, rodzinę, moralność, religię, nie szanujących prawdziwej godności i przeznaczenia człowieka. Oddziaływanie to, szczególnie groźne dla wychowania, dokonuje się na drodze propagowania fałszywych wartości i wzorów postępowania, przez rozpowszechnianie pornografii i brutalnych obrazów przemocy.

Efekt mediów odnosi się głównie do sfery procesów emocjonalnych i poznawczych człowieka, które mogą z kolei stymulować procesy motywacyjne i kierować zachowaniami jednostki, czyli kształtować jej postawy. Dla dziecka, zwłaszcza we wczesnym wieku, wszystko, co nosi kształt wydarzenia, posiada jakość realnie istniejącej rzeczywistości. W odniesieniu do scen przemocy oznacza to, że dziecko nie jest w stanie przejść od twierdzeń o pokładzie jedynie wyobrażeniowym, wirtualnym, do przeczenia faktom jako nieistniejącym, od obrazu prezentującego rzeczywistość do obrazu fikcji.

Analiza wyników badań empirycznych wskazuje, iż sceny grozy i okrucieństwa oraz treści o dużym napięciu dramatycznym wpływają ujemnie na psychikę dziecka i zakłócają jego równowagę emocjonalną, powodując uczucie lęku, strachu oraz rozdrażnienia, zwiększonej pobudliwości i agresji, a nawet groźne urazy psychiczne.

Przemoc i pornografia propagują wartości permisywne, których zasadą jest poszukiwanie za wszelką cenę indywidualnego zadowolenia. Przekaz telewizyjny przestaje spełniać rolę przesłanki etycznej czynu i przyjmuje funkcję kształtowania postaw moralnych, kiedy z płaszczyzny motywacji schodzi na poziom osobistych konfrontacji z oglądanymi postaciami, ze stopniem uczestnictwa w ich działaniach, doświadczeniach i odczuciach. Jednym z fundamentalnych przesłań przemocy jest pogardzanie innymi ludźmi, których uważa się raczej za przedmioty, niż za osoby. W ten sposób zagłusza ona czułość i współczucie, aby przerodzić się w obojętność posuwającą się nawet do brutalności. Sadystyczna przemoc w mass mediach może do tego stopnia wypaczyć osoby wrażliwe, szczególnie młodych, że zostanie uznana za słuszną, normalną i godną naśladowania.

Prezentacja w środkach masowej komunikacji erotyzmu, przemocy czy antyspołecznych postaw młodzieży godzi w podstawowe wartości rodziny, jest zatem zamachem na prawdziwe dobro człowieka. Ekranowa przemoc stanowi atawistyczne skrzywienie ludzkiego doświadczenia, w którym wyraża się najciemniejszy wymiar natury ludzkiej skłonnej do złych zachowań.

Zakończenie

Przemoc swoim oddziaływaniem dotyka rozległe obszary osobowości ludzkiej pozostawiając w niej niezatarte znamiona. W życiu codziennym znacznie łatwiej jest rozpoznać bezpośrednie skutki zachowań agresywnych i skupić się na ich relacji względem postaw moralno-społecznych. Staje się to o tyle łatwiejsze, o ile w gąszczu rozlicznych czynników postawotwórczych można bezpośrednio wskazać na doznane upokorzenie. Problem pojawia się w określeniu trwałych i odległych następstw agresji, które mają jednak w rzeczywistości centralne znaczenie w formowaniu się określonych postaw moralno-społecznych. Z uwagi na to przemoc w świetle wzrastania w dojrzałość młodego człowieka wyraźnie jawi się jako absurdalna pomyłka i wynaturzenie, stąd nie można lekceważyć jej występowania w procesie wychowania młodego pokolenia.

Literatura:
W. Pomykało. Wychowanie. W: Encyklopedia pedagogiczna. Warszawa 1997.
A. Rynio. Jana Pawła II wizja wychowania. W: Pedagogika katolicka. Stalowa Wola 1999.
M. Nowak. Podstawy pedagogiki otwartej. Lublin 1999.
K. Wiraszka. "Wyrok" Franza Kafki. Przemoc w wychowaniu jako dylemat osobowości. "Niebieska Linia" 2000 nr 5(10).
B. Dymera. Dziecko w świecie rodziny: szkice o wychowaniu. Kraków 1998.
P. Góralczyk Przemoc i terror. Warszawa 2001.
J. Mariański. Mass media jako nośnik wartości i antywartości. Ząbki 1997.
 

Opracowanie: mgr Mariola Kierat - Zespół Szkół w Głuszycy

Wyświetleń: 1231


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.