Katalog

Katarzyna Bajorek
Różne, Scenariusze

Scenariusz zajęć - "Ruch rozwijajšcy" jako forma zajęć ponadprogramowych w szkołach muzycznych.

- n +


Zadania:

1. Nawiązanie kontaktu: rodzic - uczeń - nauczyciel poprzez współdziałanie.
2. Rozwinięcie zaufania do własnych poczynań, samoakceptacja.
3. Świadomość ciała, a szczególnie umiejętność świadomego operowania procesem rozluźnienia i napięcia.
4. Wytworzenie poczucia bezpieczeństwa fizycznego i emocjonalnego.
5. Rozwinięcie umiejętności nawiązywania kontaktu z innymi, wrażliwości na potrzeby i uczucia innych, dzielenia się doświadczeniami. Metody problemowe oparte na praktycznym działaniu.

Formy:

Zajęcia zbiorowe.

Materiały pomocnicze do opracowania scenariusza zajęć:

Weronika Sherborne "Ruch rozwijający dla dzieci" PWN W-wa 1997 r.
Kaseta video z zajęć prowadzonych przez W. Sherborne.
M. Bogdanowicz, B. Kisiel, M. Przasnyska "Metoda Weroniki Sherborne w terapii i wspomaganiu rozwoju dziecka."

Materiały do zajęć:

Kartki z bloku rysunkowego, kredki.


SCENARIUSZ ZAJĘĆ


Część I.

Przywitanie nadchodzących, wskazanie miejsca, w którym można przebrać się w wygodny strój, przyklejenie na koszulkach dzieci samoprzylepnych karteczek z imionami.
Rozdanie dzieciom kartek i kredek z prośbą o narysowanie siebie i opiekuna. W czasie kiedy dzieci zajęte będą rysowaniem, krótkie wyjaśnienie opiekunom zadań tego spotkania, odpowiedzi na pytania.

Część II.

Utworzenie koła: na przemian rodzice i dzieci w pozycji siedząc. Przedstawienie się.
Rozjazd "na pupach" do tyłu i z powrotem do szczelnego koła. Po kolejnym "rozjeździe" powrót na brzuchu odpychając się łokciami. W następnym, dzieci starają się kręcić "na pupach" (rodzice mogą pomóc). Jeżeli ktoś się przewróci, to stworzy okazję do śmiechu i wesołej zabawy w "bezpieczne upadanie".
Nie należy mówić uczestnikom o rozsuwaniu się - powinni to zauważyć sami.

Dziecko leży na plecach (należy obserwować pozycję stóp, czy luźne są mięśnie wewnętrznej strony nóg) dorosły lekko podnosi jego ramię i biodro, ostrożnie kołysząc. Ciało dziecka powinno samo opaść siłą grawitacji - rozluźnia się. Potem ćwiczymy drugą stronę. Ważne jest znalezienie wspólnego rytmu.

Dziecko leży na plecach, dorosły ciągnie je za kostki u nóg. Ciągnięcie to płynnym ruchem przechodzi w slalom- bardzo ważne wygięcia dziecka w talii (usztywnienie tej części ciała blokuje odbieranie nowych doświadczeń).
Przy tym ćwiczeniu należy pozwolić na zamianę ról, cięższego dorosłego może ciągnąć kilkoro dzieci.

Dorośli robią tunel, dzieci przechodzą dołem, potem górą. Następnie tunel robią dzieci, a dorośli usiłują się przecisnąć.

"PACZKA" dziecko szczelnie się zwija, a dorosły stara się "rozpakować paczkę".
Nie wolno rozpakowywać do końca, sens ma tylko samo działanie. Potem zamieniamy role, z tym, że dorosły powinien pozwolić dziecku dokończyć zadanie.

Dorosły kładzie się na brzuchu, a dziecko siada okrakiem na jego plecach. Dorosły podnosi się do klęku podpartego i udaje konia czyniąc różne wygibusy. Zadaniem dziecka jest utrzymać się na "koniu". Takie "mocne trzymanie się" jest oznaką gotowości dziecka do współpracy i chęci kontaktu z dorosłym. To jest taka domowa hipoterapia. Sprawniejsze dzieci będą chciały wejść dorosłemu na plecy "na czworaka", a może nawet na stojąco - UWAGA jedna noga dziecka musi znajdować się na barkach a druga na biodrach dorosłego.

Odmianą wcześniejszej zabawy są: MAŁPIĄTKA - mniejsze dzieci uwielbiają wisieć na brzuchu dorosłego udającego konia trzymając go rękoma za szyję i nogami w pasie.

Stojąc naprzeciw siebie dorosły trzyma dziecko za łokcie, a dziecko dorosłego za przedramiona i podskakuje trzymając nogi razem. Dziecko może skakać do góry i dookoła dorosłego, który podtrzymuje lekko każdy podskok, może też skakać z nogi na nogę. W ten sposób dziecko może wykonać obszerniejsze skoki od tych, które wykonałoby samodzielnie.

Dziecko leży na plecach z rozsuniętymi nogami i rękami. Dorosły przeskakuje dowolnie przez kończyny dziecka. Ogromnie ważne jest poczucie niepewności u leżącego, które przy zamianie ról uczy wzajemnego zaufania.

"KARUZELA" - dziecko leży na brzuchu, dorosły trzymając je za nadgarstek i kostkę nogi kręci się dookoła, dziecko brzuchem dotyka podłogi. Lżejsze dzieci można kręcić nad podłogą.

PRZYGNIATANIE - dziecko leży na brzuchu, dorosły przygniata je leżąc w poprzek jego ciała na wysokości pasa. Zadaniem dziecka jest uwolnienie się spod ciężaru dorosłego. W tym i innych ćwiczeniach typu "przeciwko", ważne jest dawkowanie ciężaru i wysiłku, aby determinacja dziecka nie była zbyt duża.

"WAGA" dorosły i dziecko siadają naprzeciw siebie, w rozkroku, ze stopami mocno opartymi o podłogę i trzymając się za ręce razem wstają. Ćwiczenie to rozwija umiejętność "wczucia się" w drugiego człowieka.

"SKAŁA" - dziecko opiera się na stopach i dłoniach na podłodze, dorosły napiera i stara się przesunąć "skałę". Nie wolno ruszyć dziecka z miejsca. Przy zamianie ról dorosły wyczuwając moment sam się przewraca.

"AKROBACI" - dziecko staje na kolanach dorosłego, trzymając się za ręce odchylają się od siebie.

"PRZEPYCHANKI" - ćwiczący siedzą plecami do siebie i przepychają się nogami. Potem sam dorosły odpycha się nogami i naśladuje motor - można zrobić wyścigi par.

"KOŁYSKA" - dorosły siedzi na podłodze w rozkroku, dziecko siada na nim, tworzą bezpieczny domek. Dorosły lekko kołysze dziecko, które może zamknąć oczy i wsłuchiwać się w rytm ćwiczenia.

"WIĘZIENIE" - domek z poprzedniego ćwiczenia poprzez uchwycenie dziecka zmienia swój charakter. Zadaniem dziecka jest uwolnienie się przez ucieczkę - kominem, bocznymi oknami, drzwiami. Zbyt łatwa ucieczka nie przynosi satysfakcji, zbyt trudna - determinuje.

"WZAJEMNY UŚCISK" - ćwiczenie kończące zajęcia - dorosły staje z ugiętymi nogami i szeroko rozłożonymi rękami, dziecko wskakuje nań jak małpka obejmując rękami za szyję i nogami za talię.


Część III.

Zachęcenie do podziękowania sobie nawzajem. Dzieci na zakończenie ćwiczeń proszone są o narysowanie siebie z opiekunem. Ciekawe powinny być zestawienia obu rysunków. W czasie kiedy dzieci zajęte są rysowaniem można porozmawiać z dorosłymi o ich wrażeniach ze spotkania.


Weronika Sherborne - Ruch rozwijający - pomoc w dwóch głównych sferach rozwoju dziecka.


1. ROZWÓJ FIZYCZNY:

- dzieci doświadczają, co to znaczy czuć się we własnym ciele "JAK W DOMU"
- uczą się używać ciała i kontrolować je na wiele różnych sposobów oraz przyswajają
sobie wyważony repertuar ruchów
- nacisk jest położony nie na przyswajanie konkretnych umiejętności przydatnych w
poszczególnych ćwiczeniach ale na rozwój umiejętności ogólnych, związanych z
opanowaniem różnych elementów ruchu, które mogą być zastosowane w wielu
zadaniach fizycznych, z którymi dzieci mogą się spotkać.

2. ROZWÓJ OSOBOWOŚCI:

- dzieci nabierają silniejszego poczucia samego siebie, swojej tożsamości
- stają się bardziej pewne swoich możliwości
- uczą się podejmować inicjatywę oraz ją wykorzystywać
- uczą się wrażliwości na potrzeby i uczucia innych oraz stają się bardziej wprawne
w komunikowaniu się i dzieleniu doświadczeniami z innymi ludźmi
- uczą się skupiać uwagę na tym, co robią i uczyć się z doświadczeń ruchowych
- dzieci doświadczają satysfakcji z własnych dokonań.

Opracowanie: Katarzyna Bajorek

Wyświetleń: 1144


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.