AWANS INFORMACJE Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Małgorzata Chojnowska
Pedagogika, Referaty

Adaptacja nowych wychowanków w środowisku internackim

- n +

Adaptacja nowych wychowanków w środowisku internackim

W Internacie Zespołu Szkół Nr 1 w Grajewie pracuję od 10 lat. Lata praktyki skłoniły mnie do podzielenia się i zwrócenia uwagi na ważny problem opiekuńczo - wychowawczy jakim jest adaptacja nowych wychowanków do życia zbiorowego.

Młody człowiek jako absolwent szkoły gimnazjum kończy pewien rozdział swojego życia. Rozpoczynając naukę w szkole średniej przybywa do internatu i wkracza w nowe środowisko pełne niespodzianek, leku, zagubienia, niepewności i poczucia osamotnienia. Wszystkich nowicjuszy charakteryzuje pewna anonimowość i bezradność.

Proces przystosowania się do tych nowych warunków życiowych nazywa się adaptacją. Jest to proces bardzo złożony i nie zawsze przebiega bezkonfliktowo.

W początkowym przystosowaniu się do warunków internatowych można wyróżnić trzy zasadnicze etapy:

1. etap przystosowawczy
2. etap stabilizacyjny
3. etap usamodzielniający.

Uczniowie zamieszkując w internacie spotykają się z życiem grupowym określonym Regulaminem, rozkładem dnia i wieloma innymi rygorami. Przebywając w dużej zbiorowości z trudem nawiązują bliższe znajomości i przyjaźnie. Stąd przeżywają liczne rozterki. Tęsknota za domem rodzinnym, za najbliższymi, obawa przed nowymi nauczycielami w szkole, wychowawcami w internacie oraz koleżankami i kolegami mogą być źródłem stresujących przeżyć. Pierwsze dni pobytu w internacie często pozostawiają trwałe ślady w psychice, które zachowują się niemal przez cały czas nauki w szkole.

Pierwszy etap przystosowawczy trwa zazwyczaj 3-4 tygodnie. Powinien on przebiegać łagodnie i w miarę możliwości bezkonfliktowo. Najtrudniejszym zadaniem w tym okresie ma do spełnienia wychowawca. Dobrze jest powierzyć opiekę nad nowo przyjętymi wychowankami najbardziej doświadczonemu wychowawcy. Pierwsze dni pobytu w internacie są dla nowicjuszy najtrudniejsze. Dlatego tez powinny być zorganizowane, aby wychowankowie nie odczuwali zagubienia, rozczarowania i "koszarowości" życia zbiorowego. Należy więc stworzyć szczególnie serdeczną, miła atmosferę poprzez częste rozmowy z pojedynczymi wychowankami jak też z grupą. Już w pierwszych dniach pobytu należy zapoznać nowych mieszkańców z całym internatem. Zwrócić szczególną uwagę na pomieszczenia, z których będą korzystać. Pokoje powinny być estetyczne gotowe na przyjęcie nowych wychowanków. Wszystko to może sprawić, że młody człowiek już od pierwszej chwili czuje się mniej obco w nowym otoczeniu. Po zapoznaniu wychowanków z otoczeniem należy ich zapoznać z regulaminem i rozkładem dnia. Robi się to najczęściej podczas spotkania z gronem pedagogicznym oraz pracownikami administaracji i obsługi, którzy będą mieli kontakt z uczniami podczas ich pobytu w internacie. Każdy wychowanek powinien poznać swoje prawa i obowiązki. Na początku spotkania kierownik internatu przedstawia młodzieży wychowawców i pracowników a następnie zapoznaję ją z tradycjami, zwyczajami i dorobkiem internatu, w którym będzie mieszkać oraz z regulaminem. Praca wychowawcy z nowymi mieszkańcami internatu powinna zdążać w tym kierunku

by każdy z nich poczuł się jak najszybciej pełnoprawnym członkiem społeczności internatowej. Wychowawca powinien poinformować wszystkich mieszkańców o pracy samorządu, o możliwościach rozwijania własnych zainteresowań, o działalności zespołów i kół zainteresowań oraz o pełnieniu dyżurów porządkowych. Kolejny etap pobytu w internacie to czas stabilizacji, to wykonywanie powierzonych zadań, to stopniowe włączanie się w rytm życia internatowego. Po bliższym zapoznaniu można pozwolić na zmianę pokoju mieszkalnego, jeśli wychowanek będzie się czuł w nim lepiej. Wychowawca obserwuje swoich podopiecznych służy im radą i pomocą, uczestniczy w wykonywanych przez nich pracach, prowadzi rozmowy indywidualne i grupowe celem ich bliższego poznania.

Jest to już pewną tradycją że w internacie wychowankowie starsi opiekują się młodszymi jak to bywa w życiu rodzinnym. Pozwala to na nawiązanie bliższych kontaktów koleżeńskich i zawieranie przyjaźni, ale czasami przeradza się to w niepożądane wychowawczo działania, które zagrażają bezpieczeństwu czy też zdrowiu wychowanków. Należy podchodzić do tego problemu z wielką ostrożnością i odpowiedzialnością. Pewne zwyczaje grupowe mające charakter zabawowy przemieniają się w tzw. "kociarstwo" czy "ściganie", które polega na wykorzystaniu przez uczniów starszych swoich młodszych kolegów zwanych "kotami".

W praktyce oznacza to wykorzystywanie pierwszoklasistów do różnorodnych prac na rzecz wychowanków np. przepisywanie zeszytów, sprzątanie sal i innych pomieszczeń internatu a w drastycznych przypadkach nawet bicie. Takie przypadki mogą mieć miejsce w porze ciszy nocnej lub w czasie wolnym wychowanków. Nie trzeba dodawać, że zawsze dzieje się to w tajemnicy przed wychowawcą. W związku z tym powinien on być na te zdarzenia szczególnie uczulony. Aby wykryć w porę te "kociarskie" działania wychowawca powinien dyskretnie, ale bacznie obserwować kontakty wychowanków, przeprowadzać rozmowy indywidualne z młodymi i ostrzegawcze ze starszymi uczniami. Włączanie młodych w społeczność internacką ma być przeżyciem miłym które się zapamięta na długo w sensie pozytywnym. Nie można maltretować, powodować lęku, zagrażać bezpieczeństwu, narażać godność osobistą. Kultura współżycia w grupie to ważne zadanie wychowawcze dla młodzieży i opiekunów. Cała młodzież w internacie musi wiedzieć i rozumieć, że "kociarstwo" jest zjawiskiem negatywnym, które należy zwalczać i któremu należy się przeciwstawiać. Po 3-4 tygodniowym okresie adaptacyjnym następuje dzień, którym zgodnie z tradycjami internatu uroczyście przyjmuje się nowych wychowanków do społeczeństwa internatowego. Impreza to ma zwykle charakter zabawy, w trakcie której nowi mieszkańcy poddawanie są różnym próbom (picie mleka, "miałczenie", pokonują tor przeszkód, składają przyrzeczenie).

Po szczególnie burzliwym okresie początkowym dalsze etapy pobytu w internacie to stabilizacja i usamodzielnianie. Wychowankowie podejmują decyzje związane ze swoim życiem w grupie. Pełnią dyżury planują zadania, organizują prace samorządu, włączają się czynnie w codzienne życie w gromadzie internackiej. Po około miesiącu zamieszkania dobrze jest przeprowadzić anonimową ankietę wśród wychowanków. Wychowawca przygotowuje treść ankiety na podstawie wstępnych obserwacji zachowań nowo przybyłych. Pytania takiej ankiety powinny być proste, jasno sformułowane, tak by odpowiedzi na nie nie stwarzały problemów. Uzyskanie informacji o wstępnym okresie pobytu w internacie pozwoli na podejmowanie działań wychowawczych w zakresie kształtowania prawidłowych stosunków międzyludzkich.W mojej placówce ankieta taka ma następującą treść:

Płeć * k *m>
>
1. Dlaczego zamieszkałeś w internacie?
a) trudny dojazd
b) konflikty rodzinne
c) trudne warunki materialne
d) inne - jakie......................

2.Czy czujesz się bezpiecznie na terenie internatu?
a) tak
b) nie- dlaczego?

3.Jaki jest stosunek starszych kolegów do Ciebie?

4.Czy byłeś wykorzystywany przez starszych kolegów?
a) tak
b) nie

4.1 Jeżeli tak to w jaki sposób?

5. Kiedy najczęściej dochodzi do tych zachowań?
a) przed lekcjami
b) w czasie przerwy
c) w czasie wolnym
e) w nocy
f) inne...........
5.Co -według Ciebie - mógłby zrobić wychowawca, abyś czuł się w internacie lepiej, bezpieczniej?
6. Co podoba Ci się w internacie a co nie?
7. Co zmieniłbyś w internacie, aby Tobie było lepiej?

Udział wychowanków w planowaniu pracy wychowawczej grupy, wspólne podejmowanie zadań i wspólne działania pozwalają wychowawcy na poznawanie wychowanków a wychowankom na wzajemne poznanie siebie i wychowawcy. Jeśli wychowawca potrafi stworzyć swoim wychowankom możliwości samorealizacji w atmosferze wzajemnej życzliwości, jeśli stworzy atmosferę wzajemnego zrozumienia i zaufania, to efekty pracy wychowawczej staną się szybko zauważalne. Na zakończenie pragnę jeszcze raz podkreślić ogromną rolę wychowawcy w tym trudnym dla młodzieży okresie adaptacyjnym: jego wiedza, doświadczenie, odpowiedzialność, życzliwość, takt, chęć udzielania pomocy i opieki tym, którzy tego potrzebują są czynnikami, które w dużej mierze przesądzają o sukcesie edukacyjnym wychowawcy i wychowanków.

Opracowanie: Małgorzata Chojnowska

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 1821


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 5



Ilość głosów: 1

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.