AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Dorota Serafinowska
Ekologia, Scenariusze

Wisła - moja rzeka. Scenariusz prezentacji ekologicznej

- n +

Wisła - moja rzeka

Przygotowany przez młodzież Liceum Profilowanego Zespołu Szkół Zawodowych w Skoczowie pod opieka mgr Doroty Serafinowskiej

Występowi towarzyszy prezentacja wykonana w programie Power Point.

Uczennica prowadząca:

Skoczów- nasze rodzinne miasto położone jest nad Wisłą- królową polskich rzek.
Bierze ona swój początek w dwóch źródłach spływających z Baraniej Góry: Biała Wisełka i Czarna Wisełka.
W miejscu połączenia obu źródeł powstał w 1974r. sztuczny zbiornik- Wisła Czarne. Główną funkcją tego zbiornika jest zabezpieczenie zaopatrzenia w wodę miast Wisły, Ustronia, Skoczowa oraz Cieszyna. W razie potrzeby zbiornik przechwytuje również fale powodziowe obu źródeł Wisły.
Dopóki nasza rzeka płynie przez tereny Beskidu Śląskiego, dopóty jest ona rzeką czystą. Niestety zaczynając od pierwszych wsi przy niej położonych następuje do niej zrzut ścieków komunalnych i rolniczych.
Dużym problemem jest gospodarka ściekami komunalnymi, które powodują w wodzie deficyt tlenu, podwyższoną zawartość związków organicznych i biogennych oraz decydują o zanieczyszczeniu bakteriologicznym. Skanalizowanie większych miast naszego regionu jest stosunkowo dobre, ale w małych miejscowościach i wsiach część ścieków odprowadzana jest bez żadnego oczyszczenia do rzek.
Tak więc ocena jakości wód rzeki Wisły wykazuje jej nadmierne zanieczyszczenie.
Przekroczenie norm czystości wystąpiło w zakresie zanieczyszczeń fizykochemicznych, a także ze względu na stan sanitarny.

Na mapie naszego województwa widzimy zlewnię rzeki Wisły i Odry. Różnymi kolorami zaznaczone są klasy czystości wody:
I klasa- to wody czyste, zaznaczone na niebiesko
II klasa- wody zanieczyszczone średnio, kolorem zielonym
III klasa- wody silnie zanieczyszczone, na żółto
N.o.n.- to wody pozaklasowe, bardzo zanieczyszczone, na czerwono.
Dla rzeki Wisły wody takie zaczynają się za Zbiornikiem Goczałkowickim, gdzie wpływa ona na tereny uprzemysłowione Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. W przeważającej części swego górnego biegu toczy Wisła wody II klasy czystości.

Z tabeli wynika, że źródło Wisły- Biała Wisełka, jako jeden z nielicznych cieków pozostaje czyste. Niestety już Czarna Wisełka ma wodę II klasy czystości. A w naszym mieście Skoczowie, po dopływie zanieczyszczeń komunalnych stwierdzono wodę III klasy czystości.

Zastanawiałam się, czy Ja mam może na to jakiś wpływ?
A może moja rodzina? Mama Marysia i tata Kazio?

SCENKA DRAMATYCZNA

Inkasent:
Dzień dobry! A może nie dobry, bo trzeba pani Marysiu zapłacić rachunek za zużytą wodę. Zobaczmy ile pani zużyła (rozwija długą taśmę). O ho ho! A co to pani robiła w tej wodzie? Chciała się pani utopić? I co nie udało się?

Pani Marysia:
Ja? A co też pan mówi panie Edwardzie! Ja prawie wody nie zużywam. Kąpię się w wannie tylko 2x dziennie, tak mi lekarz zlecił, raz w olejku różanym, a raz w sosnowym. Po za tym jak się golę to szybciutko: 15 min i już, (a woda leci). O Jezu! Co ja mówię? Nie jak się golę, tylko jak myję zęby przecież. Co też pan sobie o mnie pomyśli?

Za ten rachunek to winien jest mój mąż- Kaziu! Ty niezguło! Chodźże tutaj. Coś ty robił z wodą? Przyznaj się!

Kaziu:
Piłem....

Pani M:
Piłeś?

Kaziu:
Ale mało!
Myłem garnki.
Myłem podłogę.
Myłem samochód, 3 razy, bo mówiłaś, że niedokładnie umyłem.
Podlewałem twoje kwiaty w ogródku, bo było w południe gorąco, po południu więdły, a wieczorem miały za sucho.
Prałem Twoje sukienki, każdą osobno, żeby się kolory nie pomieszały.

Pani M:
Dobrze już dobrze Kaziu, pan Edward nie musi tego wszystkiego słuchać. Co ja z tobą mam?
I co my zrobimy? Wymyślże coś!

Inkasent:
Jeśli mogę coś podpowiedzieć, to tu mam cenne informacje dla państwa, jak nie marnować wody. Proszę dla państwa też......

Kaziu:
Ja też mam pomysł!

Pani M:
No jaki? Słucham!

Kaziu:
Tak sobie myślę, skąd wziąć wodę za darmo? No, no? Przecież z nieba pada deszcz......

A w naszym klimacie roczne opady deszczu wahają się od 500 do 1500 mm. Jeśli przyjąć, że średnie opady atmosferyczne wynoszą 600 mm, to na naszym dachu o powierzchni 100 m2, możemy zgromadzić 60 m3 wody deszczowej w ciągu roku!
Dobrze, że dach jest spadzisty, bo woda szybko z niego spływa i nie osadza się na nim dużo zanieczyszczeń. Dach płaski nie nadaje się do tego celu, gdyż tworzą się na nim kałuże, w których szybko rozwijają się bakterie. Pokrycie dachu też jest ważne: dachówka ceramiczna lub cementowa nie wpływa na jakość wody po niej spływającej, można ją stosować. Niewskazane są pokrycia z zawartością azbestu, którego włókna po wypłukaniu z płyt byłyby roznoszone wraz z deszczówką po domu i ogrodzie.

Deszczówkę można zbierać w zwykłą beczkę umieszczoną pod rynną, ale tylko jeśli robi się to na niewielką skalę np. w domku letniskowym lub ogródku działkowym.

Jednak coraz więcej zwolenników zyskują instalacje zbierające deszczówkę. Najlepszą powierzchnią do zbierania wody są dachy domów, a dobrą- powierzchnie tarasów i balkonów.

Zanim woda trafi do zbiornika musi zostać oczyszczona z grubych i drobnych zanieczyszczeń przez układ filtrów. Zbiorniki na wodę mogą być wewnętrzne czyli przeznaczone do instalowania w pomieszczeniach lub zewnętrzne- podziemne. Powinny być one nieprzezroczyste i wykonane z wysokogatunkowego polietylenu. Materiał ten chroni wodę przed nadmiernym nagrzewaniem się i światłem. Dobrze wykonana instalacja może być eksploatowana bez zakłóceń przez wiele lat. Koszt jej wykonania szybko się zwraca, bo spadająca z nieba woda - w przeciwieństwie do wody pitnej z wodociągu - nic nie kosztuje.

Do czego będziemy używać wody deszczowej?

Jedna osoba dziennie potrzebuje średnio 140 litrów wody, z czego tylko 3 do 6 litrów przeznaczonych jest do przygotowania posiłków. Oczywiście nie należy wody deszczowej pić ani używać do mycia naczyń i do kąpieli. Ale przecież można ją stosować do spłukiwania misek ustępowych, do podlewania ogródka, do prac porządkowych i do prania. A ponieważ jest to woda miękka możemy używać znacznie mniej proszków do prania oraz detergentów. To z kolei zmniejszy zawartość w wodzie substancji powodujących zjawisko eutrofizacji.

Ponadto wykorzystanie wody deszczowej w gospodarstwie domowym przyczyni się do odciążenia oczyszczalni ścieków, ponieważ po silnych opadach część wody gromadzi się w zbiornikach wody deszczowej, a więc mniej ścieków odprowadzonych jest do oczyszczalni.

A skoro nie trzeba już będzie płacić tyle za wodę to...... zostanie więcej pieniędzy na Twoje przyjemności, słoneczko ty moje! Cieszysz się?

Pani M:
Tak, koteczku. Kaziu? A kiedy będzie deszcz?

Kaziu:
Nie słyszysz jak grzmi? O, już pada!

(tańczą z parasolami do muzyki "Deszczowej piosenki" i wychodzą)
 

Opracowanie: mgr Dorota Serafinowska
nauczyciel chemii
w Zespole Szkół Zawodowychw Skoczowie

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2639


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 6



Ilość głosów: 1

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.