AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Monika Daniec
Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz pasowania na ucznia

- n +

Pasowanie na ucznia

1. Powitanie gości przez Dyrektora szkoły.
2. Wejście uczniów krokiem poloneza do akompaniamentu granego na pianinie.
3. Wystąpienie przewodniczącej Samorządu Uczniowskiego:

Dzisiejszy dzień jest szczególny dla naszych najmłodszych kolegów z pierwszej klasy. Dzisiaj staną się prawdziwymi uczniami. Pierwszego września rozpoczęliśmy nowy rok szkolny. Pierwszoklasiści rozpoczęli go po raz pierwszy. Niepewni, trochę przestraszeni przekroczyli próg naszej szkoły. Pierwszy raz zasiedli w szkolnych ławkach, wyciągnęli nowe książki, zeszyty i przybory szkolne i zaczęli wkraczać w świat wiedzy i nauki.

(zwracając się do pierwszoklasistów)

My, starsi uczniowie przyjęliśmy Was z radością. Cieszymy się, że będziemy się tu spotykać. Śmiało możecie zwracać się do nas ze swoimi sprawami, trudnościami. Postaramy się Wam pomóc.

4. Wiersz - (recytuje dwóch uczniów).
- Kto ty jesteś?
- Biały Orzeł.
- Gdzie kraj twój leży?
- Od gór aż do morza.
- Skąd przybywasz?
- Z dawnych pieśni i sztandarów.
- Dokąd zmierzasz?
- Tam, gdzie idzie naród.
- Jesteś piękny i mocny
- Po prostu mieszkam wysoko
Rzadko kto mnie ogląda.
- Właśnie płyniesz w obłoku
Powiedz, jak jest tam w górze?
- Tak samo jak na ziemi
Zapytaj o to różę.
Sam zresztą lecisz wyżej
ode mnie - dodał orzeł.
Ucz się więc gór i morza,
by nigdy się ich nie wyrzec.
- A dokąd cię ta droga zawiodła
przez chmury, w których
szczyt każdy tonie?
- Orzeł skrzydła rozłożył
i schylił dziób w prawą stronę:
Do państwowego godła.

5. Piosenka "Dzień dobry biały ptaku":
1. Kto ty jesteś, kto ty jesteś?
Polak mały.
Jaki znak twój, jaki znak twój,
dobrze wiesz,
więc o ptaku najpiękniejszym,
ptaku białym
razem z nami, razem z nami
śpiewaj pieśń!

R. Dzień dobry, biały ptaku,
na skrzydłach niesiesz wiatr.
Od Bałtyku kroplę wody słonej,
białe płatki kwiatów od jabłonek
i te gwiazdki śniegu znalezione
w słońcu Tatr.
Dzień dobry, biały ptaku
twe skrzydła mocne są.
Pod skrzydłami twymi żyzne pole,
jabłko na jabłoni, chleb na stole
i najbliższy sercu od pokoleń
wspólny dom.

2. Gdzie ty mieszkasz, gdzie ty mieszkasz?
Na tej ziemi,
gdzie zielenią się i złocą
łany zbóż,
gdzie przy drodze jarzębina
się czerwieni
i gdzie słychać tę piosenkę
z prostych nut.

R. Dzień dobry...

6. Wiersz: "Ojczyzna"
Wszystko dokoła, dom i przedszkole,
fabryczne dymy, żelazna kolej.
Kwiaty przy oknie, klon koło bramy,
słoneczny uśmiech kochanej mamy...
I las co cieniem dzieci zaprasza -
wszystko to Polska, Ojczyzna nasza!

7. Wiersz:
- Co to jest Polska? -
spytał Jaś w przedszkolu.
Polska - to wieś i las, i zboże w polu,
i szosa, którą pędzi do miasta autobus,
i samolot, co leci wysoko nad tobą.
Polska - to miasto, strumień i rzeka
i komin fabryczny, co dymi z daleka.
A nawet obłoki, gdy nad nami mkną.
Polska to jest także twój rodzinny dom.

8. Uczniowie grają na flażoletach utwór: "Marysia ma małego baranka".

9. Wiersz (recytuje 5 uczniów; w czasie recytacji pokazują książkę oraz na mapie Wisłę, Morze
Bałtyckie i Warszawę)
:

Wielka, szeroka jest ziemia:
oceany, jeziora głębokie,
przestrzenie i dal nieprzebyta,
że trudno ogarnąć ją wzrokiem.

A do tych lądów dalekich
droga się wije jak wstążka.
Każdy pójść może tym szlakiem.
Drogowskaz nazywa się -

(razem)
książka.

Mam dopiero siedem lat,
jestem jeszcze mały.
Gdy dorosnę - tak jak brat,
kraj nasz poznam cały.

Poznam kiedyś morski brzeg,
okrętem popłynę.
Poznam Wisły naszej bieg,
miasta przy niej słynne.

I Warszawę, którą znam
z pieśni, opowiadań,
gdy dorosnę, poznam sam,
kiedyś tam pojadę.

10. Uczniowie tańczą: "Zasiali górale".

11. Inscenizacja pt.: "Tomcio Paluch idzie do szkoły"

Narrator I:
Pewnego słonecznego dnia Tomcio Paluch siedział smutny pod listkiem i żalił się do siebie:

Tomcio:
Och, jak tu nudno. Codziennie to samo - budzę się, jem, bawię się z kolegami, trochę pomagam moim rodzicom staruszkom, ale nic nie wiem o świecie. Nie wiem nawet, co jest tam daleko, gdzie kończy się las...
(Pociąga nosem, jakby miał się ochotę rozpłakać)

Narrator:
Żale Tomcia podsłuchała wiewiórka, która zaraz pobiegła opowiedzieć wszystko swojej przyjaciółce Sowie Pelagii.

Wiewiórka:
Sówko, Sówko! Nasz mały Tomcio Paluszek jest chyba nieszczęśliwy.

Sowa Pelagia:
A cóż mu dolega?

Wiewiórka:
Nuda! I to, że nic nie wie o świecie.

Sowa:
Nic prostszego! Trzeba, aby poszedł do szkoły!

Wiewiórka:
Ale czy takiego malucha tam przyjmą?

Sowa:
Musi pójść po zaklęcie do Leśnej Wróżki, a potem znaleźć drogę przez Bór Ciemności. To trudne, ale do zrobienia. Podpowiedz mu kilka rad.

Narrator I:
Jaka ta Pelagia jest mądra - pomyślała Wiewiórka i pobiegła na swoje drzewo. Tam umówiła się ze Sroczką Modraczką, aby wytłumaczyła Tomciowi, o co chodzi.

Sroczka:
Tomciu, mamy dla Ciebie radę! Pójdziesz do szkoły!

Tomcio (zdziwiony):
A co to jest?

Sroczka:
To jest.......Hm.......No, zobaczysz.

Narrator II:
Rozmawiając nie zauważyli, że obok w krzakach cos się rusza. Był to Muchomor-Szpieg.

Muchomor-Szpieg:
Szkół im się zachciało! Później będą rządzić w lesie! O nie!

Narrator I:
I pobiegł zawiadomić swoich braci.

(z boku widać zebranie muchomorów)

Muchomor I:
Nie możemy dopuścić, aby Tomcio poszedł do szkoły.

Muchomor II:
Zachciało im się! Myślałby kto! Do szkoły!

Muchomor III:
Nie krzyczcie, tylko myślcie co zrobić.

Muchomor IV:
Ja wiem! Ja wiem! Jest taki jeden przedmiot, bez którego nikt nie może zostać uczniem!

Muchomory (razem):
To zaczarowany ołówek!

(I jeden przez drugiego):
Ukradniemy go! Zabierzemy! Nikt nie będzie uczniem!

Narrator II:
W tym czasie Tomcio Paluch odwiedził Leśną Wróżkę, dostał od niej zaklęcie, a na koniec przestrogę.

Wróżka:
Pamiętaj! W Borze Ciemności czeka na ciebie wiele niebezpieczeństw. Ktoś może ci przeszkodzić w drodze do szkoły.

Tomcio:
Jestem maleńki, ale poradzę sobie.

Narrator I:
Tomcio pożegnał się ze swoimi rodzicami, zapakował tornister i ruszył w drogę. Od przyjaciół dostał jeszcze torebkę pełną słodyczy.

Narrator II:
W tym czasie muchomory włamały się do szkoły i ukradły ołówek, bez którego nikt nie może stać się uczniem.

Muchomor I:
A, mamy go! Mamy go!

Muchomor II:
Teraz jesteśmy najważniejsi!

Narrator I:
A Tomcio wędrował przez Bór Ciemności, zjadł już prawie wszystkie cukierki, gdy nagle na jego drodze pojawił się Grzybojad.

Grzybojad:
O, kogo ja widzę! Nowa odmiana grzyba - Tomcio Kapelusik! Zaraz cię połknę, bo już dawno nie jadłem nic smacznego.

Tomcio:
Ale ja, ale ja...........idę do szkoły! Ratunku!!!

Grzybojad:
Do szkoły? A to co innego! Sam tam chodziłem. No, tylko 2 tygodnie, bo zgłodniałem - tam nie ma grzybów. Chcesz, to cię odprowadzę.

Tomcio:
Proszę, chodźmy razem.

Narrator II:
Teraz już bezpiecznie dotarli do końca lasu. Wyszli na szerokie pole. Doszli do miasteczka, gdzie znajdowała się szkoła. A tam jakieś zamieszanie.

(zbiegowisko)

Osoba 1:
To niemożliwe.

Osoba 2:
Takie nieszczęście!

Osoba 3:
Ukradli zaczarowany ołówek ze szkoły! Nie będzie szkoły!

Osoba 4:
Łapać złodzieja!

Tomcio (płacze):
Taka strata. I nie będę mógł być uczniem. Co ja powiem rodzicom, Pelagii i innym przyjaciołom?

Narrator I:
Grzybojad, oczywiście domyślił się, że to sprawka muchomorów. Znał ich kryjówkę, więc szybko tam pobiegł i zrobił z nimi porządek.

(tłum)

Osoba 1:
Patrzcie! Ktoś idzie!

Osoba 2:
Kogoś prowadzi!

Osoba 3:
To te wstrętne muchomory, które zawsze potrafią zatruć życie!

(Grzybojad podchodzi bliżej, prowadząc związane muchomory. W ręku trzyma ołówek.)

Dyrektor szkoły:
Dziękujemy ci za pomoc w odnalezieniu zaczarowanego ołówka, bez którego nie byłoby szkoły!

Grzybojad:
Nie ma za co. Już dawno mnie denerwowali! Miałem ich zjeść, ale pewno bym się zatruł.

Dyrektor:
Już wezwałem policję. Pójdą do więzienia.

Grzybojad:
A to jest mój przyjaciel Tomcio. Przebył daleką drogę, aby się tu znaleźć.

Dyrektor:
Będziesz więc najmniejszym, ale honorowym uczniem naszej szkoły.

(mianuje go uczniem)

Tłum:
Hurra! Hurra! Niech żyje!

Grzybojad:
Wracam do Boru. Opowiem o wszystkim twoim przyjaciołom. Wróć do nas, gdy już wszystkiego się nauczysz.

Tomcio (wzruszony):
Żegnaj przyjacielu! Wrócę na pewno!

Narrator II:
Tak zakończyła się leśna przygoda Tomcia. O jego szkolnych przygodach opowiemy innym razem.

12. Przewodnicząca SU:
Ponieważ znalazł się zaczarowany ołówek i Tomcio Paluch mógł zostać uczniem prosimy Pana dyrektora o uroczyste pasowanie wszystkich pierwszoklasistów.

(pasowanie uczniów)

A teraz uczniowie złożą przyrzeczenia:
Bo kto w naszym będzie gronie wśród pracy czy wśród zabawy
musi pamiętać szkolne ustawy.

(ślubowanie pierwszoklasistów)

13. Piosenka: "Jestem uczniem"
1. Idę do szkoły
a ze mną przyjaciele.
Śpiewam wesoło,
bo przygód czeka wiele.

R. Kim ja jestem?
Wie każdy z nas!
Do pierwszej klasy
Idę pierwszy raz.

2. Niosę tornister
w nim książki i zeszyty.
W nowym piórniku
mam kredki, długopisy.

R. Kim ja jestem...

14. Wiersz (recytuje dwóch uczniów):
My tu przyszliśmy pierwszy raz.
Pierwszaki. Zupełnie nowi.
Niepewnie wchodzi każdy z nas,
przygląda się sąsiadowi.

Ten także nowy, tak jak ja.
Może się z nim zaprzyjaźnię?
Gdy razem idą pierwszaki dwa,
Od razu robi się raźniej.

Tamci koledzy z wyższych klas
od dawna znają się wszyscy.
My nie - i to już łączy nas:
Pierwszaki - więc sobie bliscy.

15. Piosenka: "Nasza klasa"
1. Nasza klasa, pierwsza klasa,
klasa roześmiana.
Jasnym oknem, dużym oknem
wita nas od rana.

R. A w tej klasie, naszej klasie
dwie Dorotki, Jaś z Adasiem
no i pani taka sama
jak ciocia, czy mama.

2. Nasza klasa, pierwsza klasa
śpiewa bardzo ładnie.
A kto lepiej, kto weselej
Tego nikt nie zgadnie.

R. Bo śpiewają w naszej klasie
dwie Dorotki......

16. Wiersz (recytuje sześciu uczniów):

Dziecko
My, dzieci, chcemy śmiać się,
My, dzieci lubimy słońce.
My, dzieci, lubimy ptasi,
Wesoły, perlisty koncert.

Dziecko
My, dzieci, chcemy wybiegać
Z domów w złociste poranki.
My chcemy, by nam nad głową
Furczały barwne skakanki.

Dziecko
My chcemy kochać motyle,
Po łąkach biegać i gonić,
A w sadach głaskać śnieżyste,
Lecz ciepłe kwiaty jabłoni.

Dziecko
My chcemy, by nasze mamy
Wciąż uśmiechały się do nas,
By nasi dobrzy ojcowie,
Brali nas w czułe ramiona.

Dziecko
My, dzieci, my chcemy kochać
Ptaki, obłoki i drzewa,
My chcemy bawić się w słońcu,
Zmierzchem kołysanki śpiewać.

Dziecko
Bo chociaż
Jeszcze wszyscy mówią o nas "dzieci",
Jesteśmy bowiem mali i mało mamy lat,
Ale my rozumiemy wiele dużych rzeczy;
By zdobyć mądrość i wiedzę
Potrzeba wielu lat.

Razem
A my - rośniemy po to,
By lepszy był ten świat.

17. Piosenka: "Roślinki w klasie mam"
R. Roślinki w klasie mam
i bardzo o nie dbam.
Co lubi każda z nich
wie Jola, Kuba, Zbych.

1. Paprotka okiem zerka
na Jędrka i Roberta.
Zielone listki małe
dziękują za zraszanie.

R. Roślinki...

2. To stare kaktusisko,
co kolce ma jak szpady,
wystawia je do słońca,
nie szuka z nikim zwady.

R. Roślinki....

18. Wiersz (recytuje ośmiu uczniów, każde trzyma w ręku kartonik z literką):

Dziecko
Uczymy się pisać literki
i nie są to wcale zygzaki.
Potrafimy już pięknie napisać
najmilszy wyraz - a jaki?

Dziecko (podnosi na kartoniku napisana literę M)
Tu M - litera,

Dziecko (podnosi literę A)
tu A - litera,

Dziecko
A kilka liter
słowo zawiera.
(w tym czasie inne dzieci podnoszą litery M i A)

Dziecko
Słowo serdeczne
odgadniesz sama.
Przeczytaj - (wszyscy) mama.
Powtórz to - (wszyscy) mama.

Dziecko
Tak samo pięknie
już potrafimy
literę T zapisać (podnosi literę T)

Dziecko
Połączmy więc teraz
w rządek te znaki.
Powstał nam wyraz
- a jaki? (dzieci podnoszą pozostałe litery)

Wszyscy
Tata.

Dziecko
Z mamą i tatą przez cały rok szkolny
Z pewnością przejdziemy wytrwale.
I choć nas pracy czeka niemało
to nie martwimy się wcale.

19. Piosenka: "W Literkowie"
1. Na spotkanie w Literkowie
jedzie liter całe mrowie.
Ciągnie ciuchcia wagoniki,
pędzi pociąg w takt muzyki.
Stu-ku, pu-ku, stu-ku, pu-ku, stu-ku, pu-ku,
stu-ku, pu-ku, stu-ku, pu-ku, stu-ku, pu-ku.

R. Każda wielka zaś litera
sama w podróż się wybiera.
Be-balonem, Wu-na wrotkach,
w Literkowie chcą się spotkać.

2. Kiedy koniec lata bliski
w Literkowie jest spotkanie.
Każda z liter w Literkowie
o przygodach swych opowie.
Tralalala, tralalala, tralalala.
Tralalala, tralalala, tralalala.

R. Każda wielka.....

20. Wiersz (jedna dziewczynka recytuje, powtarzające się wersy mówią wszyscy uczniowie)
Zaszumiały drzewa przed szkołą:
Witaj pierwsza klaso!
I zagruchał srebrnoszary gołąb:
Witaj pierwsza klaso!

Słoneczniki za płotem się złocą:
Witaj pierwsza klaso!
A i wróble w jaśminie świergocą:
Witaj pierwsza klaso!

21. Udzielenie błogosławieństwa dzieciom.
22. Wystąpienie Dyrektora szkoły.
23. Zakończenie części oficjalnej uroczystości.


ŹRÓDŁA:
Wiersze i piosenki pochodzą ze zbiorów znanych polskich autorów.
Inscenizacja: "Tomcio Paluch idzie do szkoły" jest autorstwa Kamili Drabek i ukazała się w czasopiśmie "Wychowawca" nr 7 - 8/ 1998r.
 

Opracowanie: Monika Daniec

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2186


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 3.5



Ilość głosów: 2

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.