AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Małgorzata Serafin
Wychowanie do życia w rodzinie, Artykuły

Kontakt z dzieckiem przed narodzeniem

- n +

Kontakt z dzieckiem przed narodzeniem

Miłość małżeńska swój początek bierze z najwyższego źródła, którym jest Bóg. On jako Stwórca "ustanowił je mądrze i opatrznościowo w tym celu, aby urzeczywistniać w ludziach swój plan miłości" [1]. Jedną z cech charakterystycznych małżeństwa jest jej miłość płodna, która zmierza ku wzbudzeniu nowego życia.

Poczęcie dziecka jest największym wydarzeniem, w którym człowiek może świadomie i dobrowolnie z własnego wyboru uczestniczyć. W tym też momencie życie dziecka rozpoczyna się. Z tego względu, każda istota ludzka powinna być szanowana w sposób absolutny "ponieważ jest ona na ziemi jedynym stworzeniem, które Bóg <<chciał dla Niego samego>>. Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się <<stwórczego działania Boga>>" [2]. Teza podjęta przez Kongregację Nauki Wiary w Deklaracji o przerywaniu ciąży wykazała i potwierdziła iż istota żyjąca od pierwszej chwili ma ustalony program czym będzie tj. konkretnym człowiekiem. Od momentu zapłodnienia rozpoczyna się historia życia ludzkiego[3].

Poczęcie jest nowym stworzeniem, zaistniałym po zjednoczeniu rodzicielskich komórek rozrodczych ojca i matki.

Dziewięciomiesięczny okres życia wewnątrzmacicznego jest dla dziecka bardzo ważny. Jest to czas, w którym w dziecku dokonuje się rozwój psychofizyczny. Piękno życia w tym okresie, ukryte wprawdzie w matczynym łonie, wykazuje cechy typowo ludzkie, reagując na bodźce zewnętrzne. "Odbiera nagłe i silne zmiany temperatury lub oświetlenie, słyszy dźwięki, dokonuje ich selekcji, zapamiętuje, uczy się, nabywa pewnych nawyków w specyficzny dla siebie sposób" [4]. Dzięki takim reakcjom dziecko może być traktowane przez rodziców jako "partner dialogu". Rodzice mogą nawiązywać kontakt z dzieckiem, porozumiewać się z nim, okazywać mu swoją miłość.

Niniejsza praca pozwoli w zarysie zapoznać się z rodzajami kontaktów i ich wpływie na dziecko jak i na Rodziców.

Dziecko poczęte przez swoich rodziców do prawidłowego rozwoju potrzebuje przede wszystkim miłości. "Miłość powinna być tym, co da impuls jego istnieniu, a potem będzie mu towarzyszyć przez całe życie, nadając mu sens i wyzwalając najpiękniejsze twórcze możliwości" [5].

W okresie prenatalnym maleńki człowiek, owoc miłości małżeńskiej potrzebuje niezwykle dużo ciepła, troski. Nie wystarczy tylko chronić poczęte dziecko przed alkoholem, papierosami. Ono potrzebuje miłości szczerej, autentycznej. "Kochać, to przyjąć fakt zapoczątkowanego nowego życia bez zastrzeżeń, to niekiedy stracić wszystko, co stałoby na przeszkodzie jego pełnej akceptacji" [6]. Nawiązywanie kontaktów z dzieckiem w stadiach rozwojowych najpierw jako embrion, potem jako płód może dostarczyć rodzicom wiele radosnych przeżyć.

Od czwartego miesiąca matka może odczuwać ruchy dziecka. Mniejsze lub większe ich nasilenie związane jest z temperamentem dziecka. Jedna z matek relacjonując swoje przeżycia ujęła je jako źródło radości dla niej samej jak i dla męża: "największą przyjemność sprawia mi wieczorny odpoczynek, gdy obserwuję jak mój brzuch podskakuje, drga, faluje, zmienia konfigurację. Wydaje mi się, że ono czuje, jak wielką miłością jest otoczone" [7]. Matki uświadamiają sobie, że miedzy nimi, a dzieckiem przebiega "jakaś niewidzialna nić porozumienia" [8]. W dalszych miesiącach matka może obserwować kiedy dziecko śpi, kopie, obraca się, przeciąga po śnie, ma czkawkę, szuka wygodnej pozycji dla siebie. Dziecko reaguje na każde bodźce dla niego niedogodne. Odpycha uciśnięte części, gdy np. matka położy się na brzuchu. Chce się czuć nieskrępowane.

W trzecim trymestrze dziecko wyposażone w odruchy bezwarunkowe odczuwa ból. "Podobnie w czasie skurczów macicy dziecko zachowuje się jak człowiek odczuwający ból - stara się przeciwstawić uciskowi, rzucając rękami i nogami, ruszając ciałem celem znalezienia dogodnej pozycji" [9]. Ruchy dziecka nasilają się z chwilą, gdy matka lub ktoś inny pali papierosy. Zapach dymu powoduje u dziecka niezadowolenie. Podobnie reaguje na zapachy spalin, farb i innych środków chemicznych. Matka będąca w takich pomieszczeniach opisuje zachowanie dziecka jako "podtrute", które milknie i pozostaje zbyt spokojne[10]. Gwałtowne ruchy niezadowolenia powodują także niewyspanie, zmęczenie czy zdenerwowanie matki.

Dziecko znacząco uwrażliwia się na dźwięki. Uczy się rytmu bicia serca swojej mamy, który towarzyszy całemu życiu płodowemu. Rozwija się ono i dojrzewa w poczuciu bezpieczeństwa i stałości. Dalej rejestruje głos matki. Po urodzeniu dla niego milszym jest głos matki niż ojca. Jest on jeszcze obcy. Mimo tego stwierdzenia ojcowie uczestniczący w szkole rodzenia zaświadczają iż obecność ojca jest równie bardzo ważna od samego początku. To małżonkowie razem oddziałują wychowawczo na swoje dziecko. Kontakt ten może być bardzo konkretny i bliski. W książce Włodzimierza Fijałkowskiego ten związek opisują młodzi rodzice Monika i Josef.

Ojciec pisze iż poprzez rozmowy dziecko przyzwyczajało się do niego. Na dźwięk jego głosu uspakajało się i przechodziła mu czkawka. Gdy zbytnio dokuczało matce swoją ruchliwością reagowało na dotyk ojcowskiej ręki na brzuchu matki. Tak każdego wieczora ojciec poświęcał dziecku czas na pieszczoty dotykając brzucha i rozmowy. Ono przyzwyczajało się. Gdy z racji służbowych tato wyjechał na kilka dni, dziecko swoimi silnymi kopnięciami upominało się o komunikacje z ojcem, rozmowę i zabawę przez wypinanie pupy. Taki rodzaj kontaktów jest owocny także później.

Pamięć wrażeń prenatalnych dotyczy też muzyki, a nawet poezji. "Powtarzane utwory muzyczne czy czytane na głos te same bajki w ostatnich tygodniach ciąży, a później po urodzeniu, dowodzą, że noworodki zapamiętały je, bo umieją odbierać i reagują na nie" [11]. Muzyka spokojna rozluźnia dziecko, głośna wprowadza niepokój, przyspiesza akcję serca. Dzieci przed urodzeniem bardziej jednak preferują muzykę, której tempo jest podobne do pulsu serca matki.

Rodzice w fazie wewnątrzmacicznej życia dziecka wpływają znacząco na jego wychowanie. Mogą wychodzić na przeciw oczekiwaniom swojej pociechy, sami mogą rozwijać się, uczyć się, poznawać go. Wzajemny kontakt jest bardzo potrzebny: dziecku w jego rozwoju psychofizycznym, a rodzicom w ich dorastaniu do roli ojca i matki. Rodzice stają się dojrzali w odpowiedzialności za Życie, które poczęli przy współudziale Boga.

Pedagogika prenatalna jest dziedziną nową wciąż rozwijającą się. Doświadczenia rodziców nawiązujących kontakty ze swoim dzieckiem przed urodzeniem wnoszą wciąż nowe osiągnięcia w tej dziedzinie.

Faktem jest, iż potrzeba preferować śród młodych rodziców zachętę do nawiązywania dialogu z dzieckiem od samego początku. Przede wszystkim jednak dialog miłości pozwala wzrastać dziecku, a jego życie nabiera sensu. "Dziecko uczy się kochać przez to, że jest kochane i swoje pierwsze doświadczenie miłości znajduje w rodzinie. Stopniowo odkrywa co miłość oznacza i rozumie, że była tam nawet, zanim stało się jej świadome" [12]

Bez miłości dziecko nie może dobrze wzrastać, jego rozwój jest hamowany. Dlatego ważne jest, aby rodzice często o nim myśleli, rozmawiali spokojnie, opowiadali mu bajki, głaskali przez powłokę brzucha. Już wtedy dziecko będzie szczęśliwe, ogarnięte wspólną miłością Matki i Ojca.

BIBLIOGRAFIA
1. Paweł VI., Encyklika Humanae Vitae, Wrocław 1991.
2. Jan Paweł II., Encyklika Evangelium Vitae, Rzym 1995.
3. Instrukcja o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godności jego przekazywania, Kongregacja Nauki Wiary, Watykan 1987.
4. Kornas-Biela D., Rozwój psychofizyczny dziecka przed narodzeniem, Warszawa 1991.
5. Fijałkowski W., Początek i rozwój życia ludzkiego, Objaśnienia do przeźroczy, Warszawa 1983.
6. Fijałkowski W., U progu rodzicielstwa, Wrocław 1992.
7. Fijałkowski W., Spotkania w szkole rodzenia, Warszawa 1987.
8. Śledzionowski J., Ku małżeństwu w Chrystusowym Kościele, Kielce 1994.
9. Billings J., Dar życia i miłości, Katowice 1991.
10. Miesięcznik nauczycieli i wychowawców katolickich, Wychowawca, Nr 2 (38) 1996.

Przypisy:
1. Paweł VI., Encyklika Humanae Vitae, Wrocław 1991.
2. Instrukcja o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godności jego przekazywania, Kongregacja Nauki Wiary, Watykan 1987, s. 10.
3. Por. tamże, s. 12.
4. Kornas-Biela D., Rozwój psychofizyczny dziecka przed narodzeniem, Warszawa 1991, s. 5.
5. Tamże.
6. Fijałkowski W., Spotkania w szkole rodzenia, Warszawa 1987, s.5.
7. Fijałkowski W., U progu rodzicielstwa, Wrocław 1992, s. 35.
8. Por. tamże.
9. Kornas-Biela D., Rozwój psychofizyczny..., dz. cyt., s. 20.
10. Por. Fijałkowski W., Spotkania w szkole rodzenia, s. 61.
11. Kól T., Życie człowieka przed urodzeniem, w:Wychowawca 2(38)1996, s.19.
12. Billings J., Dar życia i miłości, Katowice 1991, s. 8.
 

Opracowanie: mgr Małgorzata Serafin
nauczyciel Szkoły Podstawowej nr1 w Mosinie

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 923


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.