|
|
Katalog Bożena Dobosz-Sypulska Uroczystości, Scenariusze Prawa dziecka - scenariusz apeluMontaż słowno - muzyczny poświęcony prawom dziecka. Scenariusz apelu przygotowanego przez uczniów klasy V Szkoły Podstawowej w WaśniowieUczeń IKażdy człowiek z samej swej natury ma określone prawa, których żadna władza nie może go pozbawić. Uprawnienia te są naturalne, nie można ich nikomu dać ani odebrać. Uczeń II Prawa człowieka przysługują każdej jednostce, niezależnie od jej narodowości, religii, poglądów, koloru skóry czy wieku. Wszyscy ludzie zostali stworzeni równi i wyposażeni przez Stwórcę w niezbywalne prawa między którymi są; życie, wolność i dążenie do szczęścia. A dla zabezpieczenia tych praw sami ludzie uchwalili w 1948 roku na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych Deklarację Praw Człowieka i Obywatela. W dokumencie tym takie wartości ludzkie jak prawo do życia, wolności osobistej, równości wobec prawa, prawo do własności zostały uznane jako te, których nie może łamać żadna władza. Recytator I "Moje serce jest dziennikiem okrętowym." Moje serce jest dziennikiem okrętowym czerwonym, w którym są zapisane wszystkie rzeczy dobre, jakie zrobiłem, wszystkie szczęśliwe chwile, które przeżyłem, i lista moich marzeń. Czasem w chwilach smutku siadam sam w ukryciu i wspominam swoje szczęście, odwracając powoli kartki mego serca. Uczeń III Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa. Nie wolno nikogo czynić niewolnikiem ani nakładać na niego służebności. Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby. Uczeń II Szczególne miejsce w systemie praw człowieka zajmują prawa dziecka. Dziecko to szczęście rodziców i dar losu. Dziecko to także człowiek tylko że mały. Mały i bezbronny. Dziecko częściej płacze nią dorosły nie dlatego że mazgaj ale że głębiej czuje i więcej cierpi. Recytator II "My, dzieci, chcemy się śmiać." My jesteśmy dzieci jak dzieci, Czasem krnąbrne, czasem czupurne, Ale chcemy, by księżyc świecił, A noce nie były pochmurna... My chcemy wesoło śpiewać My chcemy wesoło tańczyć W lasach, gdzie zielone drzewa Gdzie motyle w kolorze pomarańczy. Chcemy, by nie było dnia bez słońca, Pracy bez pięknej radości. Chcemy, by ziemia śpiewająca Pełna była dobrej miłości. Recytator III "Kiedy dziecko płacze..." Kiedy dziecko płacze -płacze cały świat. Kot ma oczy pełne łez, na podwórku płacze pies, wiatr w kominie, mysz pod miotłą, świerszcz na łące. O, jak mokro od tych łez, nawet cukier słony jest, O, jak ciemno, o jak zimno- gdzie jest słońce? Dajcie dzieciom słońce, żeby łez nie było, dajcie dzieciom słońce, dajcie dzieciom miłość. Dajcie dzieciom słońce, całe słońce z nieba, żeby mogły tańczyć, żeby mogły śpiewać. Uczeń III W uchwalonej w 1989 roku Konwencji ONZ o Prawach Dziecka dzieciom przyznano liczne prawa osobiste i socjalne. Starszym dzieciom także pewne prawa polityczne. Recytator IV "O prawach dziecka." Niech się wreszcie każdy dowie I rozpowie w świecie całym, Że dziecko to także człowiek, Tyle że jeszcze mały. Dlatego ludzie uczeni, Którym należą się brawa, Chcąc wielu dzieci los odmienić, Stworzyli dla was mądre prawa. Więc je na co dzień i od święta Spróbujcie dobrze zapamiętać: Nikt mnie nie ma prawa zmuszać do niczego, A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego. Mogę się uczyć wszystkiego, co mnie zaciekawi I mam prawo sam wybierać z kim się będę bawić. Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać I każdego mogę zawsze na ratunek wzywać. Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami, Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami. Nikt nie może moich listów czytać bez pytania, Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania. Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa, A gdy różnią się od innych, to jest moja sprawa. Tak się w wiersze poukładały Prawa dla dzieci na całym świecie, Byście z nich korzystały Najlepiej jak umiecie. /Marcin Brykczyński/ Uczeń I Na świecie trzeba jeszcze dużo naprawić; żeby nie było wojen, żeby ludzie się lubili, żeby dzieci miały dobrych rodziców, żeby wszystkim było wesoło! Drodzy nasi - koleżanki i koledzy, korzystajmy z naszych praw i szanujmy prawa innych. Precz z przemocą i agresją, precz z wykorzystywaniem i poniżaniem. Dzieci razem: Mamy prawo do szczęścia i miłości Piosenka - "Pięknie żyć" Recytator V "Witajcie." Ci, co grają na skrzypcach, niech na skrzypcach grają. Tak się wita przyjaciół w naszym radosnym kraju. Ci, co tańczyć umieją, niechaj koło rozwiną, niechaj ręce podadzą Grekom, Niemcom, Murzynom. Ci, co ładnie śpiewają, niechaj przyjaciół włoskich nauczą tej piosenki, którą nuci las polski. Ci, co ładnie rysują, niech narysują plakat. Obłoki i gołębia, świat pod skrzydłami ptaka. Recytator VI "Daleko i niedaleko" W domu córka jak słoneczko świeci, to jej święto i wszystkich dzieci. A tam dalej, na północy, foka uśmiecha się do dzieci, bo je kocha. Na południu, gdzie niebo jak płomień, zatrąbiły na cześć dzieci słonie. Na wschodzie wszystkie chińskie smoki przyszły jak koty pod płoty do szkolnych okien. Na zachodzie to samo: co kto miał, wyciągał i trąbił, i grał. Zgiełk się podniósł w ten piękny dzień czerwca, że aż wszystkim dorosłym drgnęły serca. Recytator I "Pieniądz" Gdybym miał pieniądz wielki jak miesiąc, kupiłbym sobie cukierek jak świat. Wszystkie by dzieci naokoło stały i mój cukierek razem lizały. A nigdy by go nie wylizały, zawsze lizania byłoby w bród. A ten cukierek- jak talerz biały. A ten cukierek słodki- jak miód. / Anna Kamieńska/ Piosenka- "Marzenia." "Spór" Uczeń I Spierali się ludzie smutni Z ludźmi radości pełnemi: "Czy więcej jest bólu i cierpień, czy więcej jest szczęścia na ziemi?" Uczeń II I mówili ludzie radośni: "W obliczu wiosny i słońca, w obliczu miłości i kwiatów ginie tęsknota dręcząca... Słońce jest nieba uśmiechem, kwiaty są ziemi uśmiechem, wobec tych obu uśmiechów troski wydają się grzechem... Uczeń III Jak można płakać i jęczeć, i wyrzekać na srogie losy, gdy tyle jasnego błękitu dają nam co dzień niebiosy... Jak można mówić o smutku, który dookoła nas gości, gdy mamy kwiaty i ptaki, i słońce, i tyle radości?" Uczeń IV I odparli tak ludzie smutni: "Radość- to przebłysk słońca. Nadchodzą chmury spiętrzone i króluje znów troska dręcząca... Nie trzeba zbyt kochać światłości i zbyt cieszyć się słońcem nie trzeba... Nadejdzie noc i znów błysną gwiazdy- złociste łzy nieba... Wiosnę, uśmiechów pełną, zabije zła siła zimy... Z płaczem na świat przychodzimy i z płaczem stąd odchodzimy..." Uczeń I Spierali się ludzie radośni z ludźmi żałości pełnemi: "Czy więcej jest szczęścia i słońca, czy bólu jest więcej na ziemi? Czy można nienawidzić, czy też kochać można goręcej? Czy więcej jest złotych uśmiechów, czy złotych łez jest więcej?" Uczeń V I uradzili: na wagę, ogromną i sprawiedliwą, położyć ludzką dolę szczęśliwą i nieszczęśliwą... Na prawo wszystkie radości -ile ich tylko się zmieści!- na lewo wszystkie smutki, tęsknoty i boleści... Na prawo wszystkie uśmiechy, nadzieje, miłości i wiary... Na lewo wszystkie cierpienia bez końca i bez miary... Na prawo: wiosna i wolność- i bór, i pole, i rzeka... Na lewo: złe moce miasta i wszystek jad człowieka. Uczeń VI Kiedy zabrano już wszystkie ludzkie wesela i żale- o dziwo!- na jednym poziomie stanęły obie szale... Po równo było wiosen i po równo było jesieni... I równie dużo ciemności, co najjaśniejszych promieni... I tyle było dobroci, co nikczemności i grzechów, I tyle było łez złotych, co i złotych, radosnych uśmiechów... Uczeń III Gdy się zdawało, że nie ma radości i smutków już więcej, na prawej szali Anioł położył: Uśmiech Dziecięcy... I szala ludzkiego szczęścia zniżyła się aż do ziemi... I podniosła się szala smutków, jakby smutki nie były smutnemi... / Julian Ejsmond/
Opracowanie: mgr Bożena Dobosz - Sypulska Wyświetleń: 6619
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |