Katalog

Grażyna Winiarz
Muzyka, Artykuły

Edukacja muzyczna a potrzeby dziecka.

- n +

Edukacja muzyczna a potrzeby dziecka

EDUKACJA MUZYCZNA, A POTRZEBY DZIECKA



        Przełom XIX i XX wieku jest okresem dynamicznych zmian i odkryć w psychologii rozwojowej i wychowawczej, anatomii i fizjologii. Wpłynęło to na rozwój pedagogiki teoretycznej i praktyczno-wychowawczej, której punktem zainteresowań stało się dziecko i jego swoista natura. Dziecko posiada dużą wrażliwość, aktywność, ma swoje zainteresowania, które najpełniej wyrażają się w zabawie, swobodnej działalności i twórczości. Powstają szkoły eksperymentalne, praktycznie realizujące te nowe tendencje - Ellen Key w 1900 roku zapowiedziała XX wiek jako "wiek dziecka".
        Ruch Nowego Wychowania nawiązywał do filozofii i pedagogiki przeszłości, których założeniem było dążenie do indywidualizmu i swobody w wychowaniu dziecka. Jan Jakub Rousseau i Henryk Pestalozzi byli duchowymi przywódcami ówczesnych myślicieli. "Ideał swobodnego wychowania" Rousseau i "powiązanie swobodnego rozwoju jednostki z życiem" Lwa Tołstoja stały się hasłami inspirującymi. Jednak szczególne znaczenie w kształtowaniu tego ruchu mieli współcześni myśliciele: filozofowie - Henri Bergson i John Dewey; pedagodzy i wychowawcy - Alfred Binet, Owid Decroly, Adolphe Ferriere, Maria Montessori, Stanley Hall i inni.
        Założenia teoretyczne ruchu Nowego Wychowania zawierały również elementy wychowania estetycznego, podkreślały jego wartości. Aktywność i swobodna ekspresja artystyczna pozwalały na zaspokojenie dążeń i potrzeb dziecka, zwłaszcza jego spontanicznej potrzeby malowania, modelowania, śpiewu i ruchu, realizowanych często w zabawie. Wśród pionierów, którzy kładli podstawy pod budowę nowej koncepcji wychowania i kształcenia, znalazł się Emil Jaques-Dalcroze, twórca RYTMIKI. Mimo, że wielu pedagogów i teoretyków uwzględniało w swych założeniach muzykę w całokształcie wychowania i nauczania, to jednak dla Dalcroze'a muzyka stanowiła element zasadniczy, pobudzający i scalający człowieka: jego ciało, jego ducha, umysł i energię. Renesans filozofii i kultury greckiej - wyrażający się między innymi w zainteresowaniu ruchem ciała ludzkiego - tak charakterystyczny dla idei pedagogicznych końca XIX i początku XX wieku (stulecia), znalazł odbicie w reformatorskich poczynaniach trojga twórców różnych i jakże znaczących dziedzin w rozwoju kultury europejskiej: sportu, tańca i pedagogiki muzycznej. Twórcy ci to: Pierre de Coubertin, Isadora Sechan i Emil Jaques-Dalcroze. Luis Sechan, szwajcarski profesor i znawca literatury greckiej nazwał Dalcroze'a spadkobiercą hellenizmu. Zwraca uwagę na trzy ważne aspekty łączące przemyślenia i działania Delcroze'a z ideami Greków:

  • idea działania w zespole, wspólnocie - analogiczna do chóru greckiego.
  • troska o cel naczelny: zrównoważony i harmonijny rozwój całego organizmu ludzkiego.
  • gest, ruch - środkami przekazu, wyrazu (u Dalcroze'a ruch, taniec u Greków).
        Ekspresyjna wartość tańca greckiego złączonego nierozerwalnie z muzyką i poezją (a wszystkie te elementy łączy wspólny rytm) jest analogiczna do ruchu i "plastyki ożywionej" Dalcroze'a.
        L.Sechan podkreśla też, że nie tylko zbieżność sformułowania czyni Dalcroze'a godnym spadkobiercą Greków, ale sama istota tego programu, którego podmiotem jest człowiek w swej indywidualności i złożoności. Kiedy sięgniemy do tekstów Platona (którego pisma Dalcroze znał dobrze) możemy tam wyczytać: "Inne żywe stworzenia nie spostrzegają czy nie mają w sobie tego ładu, który nazywany jest rytmem i harmonią. Nam zaś (...) bogowie dali zdolność spostrzegania rytmu i harmonii i cieszenia się nimi". Pitagoras zaś twierdził, że muzykę należy oddać w służbę wychowania publicznego, że istnieje pokrewieństwo między ruchami, dźwiękami i uczuciami, że należy do przyrody i są człowiekowi przyrodzone, są "podobiznami" psychiki, znakami i wyrazami charakteru ludzkiego. Wg. Dalcroze'a "Twórczyni ładu - muzyka - jest tym samym, bardziej niż inne nauki, zdolna uzewnętrznić rozliczne odcienie naszych uczuć.
        Każdy człowiek powinien mieć muzykę w sobie, a rozumieć ją w znaczeniu takim, w jakim była ujmowana przez Greków tzn. jako połączenie naszych władz umysłowych i psychicznych, zmienną symfonią spontanicznych uczuć tworzonych, urabianych, wreszcie stylizowanych przez wyobraźnię, podporządkowanych przez rytm, harmonizowanych przez świadomość.
        Taka muzyka urabia osobowość człowieka".
        Karol Orff - kompozytor niemiecki należący do grona wybitnych twórców muzyki XX w. od młodości zainteresowany był muzyką, sztuką, i w ogóle szeroko rozumianą kulturą. Wpływ na rozwój jego talentu i postawy estetycznej miało zainteresowanie sztuką antyczną, prymitywną, obrzędową, ludową i egzotyczną.
        W centrum zainteresowań znalazły się też historyczne pieśni niemieckie, mieszczańskie, rzemieślnicze, religijne. W muzyce tej fascynowały go proste motywy melodyczne i rytmiczne, rozmaitość skal muzycznych (pentatonika, skale modalne) rola słowa, szczerość ekspresji. Muzyka ta wpłynęła w istotny sposób na jego własną twórczość. K.Orffa zainteresowała też problematyka pedagogiczna. Zaczął pracować nad własnym stylem wychowania muzycznego. Program swój stworzył na podstawie osobistych poglądów estetycznych na muzykę i własny warsztat kompozytorski. Na system ten miały też wpływ doświadczenia pedagogiczne. Pracował on jako akompaniator na zajęciach gimnastyki rytmicznej w szkole Gertrudy Gunter w Monachium. Realizował razem z nią ideę umuzykalnienia i wychowania przez zabawę, ruch, taniec, improwizację, rozwój swobodnej ekspresji. Mając na uwadze naturalne potrzeby dzieciństwa (np. potrzeba ekspresji, zabawy aktywności ruchowej), słuszne jest rozpoznanie kontaktów dzieci z muzyką (od muzyki elementarnej ) i rozwijanie muzykalności w sposób podobny do tego, w jaki rozwijała się poprzez tysiąclecia kultura muzyczna. Dydaktyczną konsekwencją tego jest wyjście od zabawy muzycznej. Zabawa ta, jak prymitywna sztuka prapoczątków jest synkretyczna. Składa się na nią ruch, gest, taniec, muzyka (śpiew i gra na instrumentach) oraz słowo. Tak bawią się dzieci na wszystkich kontynentach, gdy czynią to spontanicznie i taką ich skłonność do muzyki trzeba wykorzystać.
        Materiałem, który wykorzystał K.Orff do pracy z dziećmi był: folklor słowno-muzyczny, powiedzonka, wyliczanki, porzekadła, w których tkwi zabawa i rytm (np.polskie "Siała baba mak", "Ele mele dudki", itd.) nazwy kwiatów drzew, imiona własne, wiersze dla dzieci pisane przez poetów.
        W zabawach, których tworzywem jest słowo, rodzi się rytm, artykulacja, brzmienie. Rytm powstaje z rytmizacji słów, która rozmaicie pomyślana dla tego samego tekstu bogaci odczucie i świadomość różnorodności zjawisk rytmicznych. Ruch w systemie Orffa nie ma ustalonych kanonów: gestów, figur. Rodzi się spontanicznie w trakcie zabawy i jest swobodny, prowokowany wyobrażeniem sobie różnych sytuacji i tematów. Ważną rolę w wychowaniu muzycznym przypisuje Orff grze na instrumentach. Dzieci dostają je do rąk już podczas pierwszych zajęć. Instrumentarium Orffa składa się z wielu instrumentów perkusyjnych o nieokreślonej wysokości dźwięku: są to dzwonki sopranowe i altowe, ksylofony sopranowe, altowe i basowe. Uzupełnieniem tych grup instrumentów są flety proste sopranowe, altowe, tenorowe i basowe oraz wiole o różnych strojach i wielkości, a także lutnie.
        Drugą cechą systemu Orffa jest duża rola czynnika kreatywnego. Stosowana jest improwizacja ruchowa wokalna, instrumentalna. Charakter improwizacji jest różny: albo jest ona spontaniczną wypowiedzią dziecka, które odczuwa emocjonalną potrzebę takiej wypowiedzi i improwizuje jak umie, nie myśląc o muzycznych zasadach.
        Improwizacja swobodna to "umuzycznienie" wierszy, baśni, opowieści. W ten sposób powstają utwory muzycznie naiwne i proste, ale szczere, czytelne, interesujące w brzmieniu, wyrazie emocjonalnym i znaczeniu.
        Improwizacja zdyscyplinowana ma inny charakter. Stawia ona różne zadania muzyczne, które mogą dotyczyć rytmu, melodii i całej formy. Zadania improwizacyjne z wyznaczoną dyscypliną muzyczną podkreślają, że w procesie wychowania muzycznego według zasad orffowskich, wykorzystując synkretyczną zabawę dziecięcą, dąży się jednak do "porządkowania" muzyki, uczenia podstawowych zasad rządzących nią. Poziom trudności zadań jest zróżnicowany. Pozostaje się jednak zawsze na takim poziomie trudności improwizacji, by była ona dostępna dla dziecka pod względem wykonawczym i nie wychodziła poza zakres jego muzycznych doświadczeń.
        Praca nad umuzykalnieniem dziecka ma dla jego ogólnego rozwoju znaczenie zarówno zdrowotne, jak i kształcące i wychowawcze. Śpiewanie piosenek, prowadzone w sposób właściwy na wpływa na rozwój klatki piersiowej oraz wzmocnienie wiązadeł głosowych.
        Zajęcia ruchowe prowadzone przy muzyce lub śpiewie, kształcą ogólną koordynację ruchową dziecka, wpływając dodatnio na pracę narządów wewnętrznych (płuc, serca) oraz na układ nerwowy. Zajęcia umuzykalniające wzbogacają wyobraźnię dziecka, wzbogacają słownictwo, poprawiają wymowę. Treść piosenek rozszerza zakres wiadomości o ludziach i świecie. Opanowanie tekstów piosenek ćwiczy pamięć, prawidłową wymowę, umożliwiają prowadzenie ćwiczeń ortofonicznych w związku z opracowywaną piosenką. Zajęcia umuzykalniające wdrażają dziecko do ładu i porządku, kiedy przyswaja sobie kolejność ruchów w zabawie lub tańcu. Dziecko myśli i koncentruje uwagę, pokonuje trudności, uaktywnia się, wdraża do szybkiej orientacji i decyzji.
        Zbiorowe zajęcia umuzykalniające wywierające korzystny wpływ na dzieci nieśmiałe. Wszystkie formy zajęć umuzykalniających kształcą wrażliwość estetyczną dziecka, wzbudzają jego zamiłowania do śpiewu, muzyki i ruchu przy muzyce.
        Praca indywidualna z dzieckiem stwarza możliwość wykrycia zadatków zdolności muzycznych. Widoczne zainteresowania i zdolności należy szczególnie pielęgnować i rozwijać. Szczególną opieką należy otoczyć dzieci słabiej rozwinięte pod względem muzycznym. Przez zajęcia umuzykalniające dziecko zdobywa różne umiejętności uczy się śpiewać, słuchać, poruszać się zgodnie z muzyką w zabawie, tańcu, grać na instrumentach. Kształcimy w ten sposób przyszłych odbiorców muzyki, co ma znaczenie dla podnoszenia ogólnej kultury muzycznej społeczeństwa.


mgr Grażyna Winiarz
nauczycielka SP 143
Warszawa
Al.. Stanów Zjednoczonych 27
Wyświetleń: 2777


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.