AWANS INFORMACJE Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Leszek Belon
Historia, Artykuły

Zarys działań zbrojnych na Ponidziu w kampanii wojennej 1702 roku

- n +

Zarys działań zbrojnych na Ponidziu w kampanii wojennej 1702 roku

Kampania wojenna 1702 roku była częścią wojny prowadzonej w północno-wschodniej Europie w latach 1700-1721 pomiędzy Danią, Saksonią, Polską, Rosją (później także Prusami i Hanowerem) z jednej strony, a Szwecją z drugiej strony. Wojna ta określana jest w historiografii mianem Wielkiej Wojny Północnej. Zasadniczą przyczyną konfliktu zbrojnego było dążenie do odebrania Szwecji terytoriów w basenie Morza Bałtyckiego, zdobytych przez nią w XVII wieku. Kampania wojenna 1702 roku toczyła się w dużej części na ziemiach Rzeczypospolitej, a jej najbardziej spektakularne wydarzenia, jak choćby bitwa pod Kliszowem, rozegrały się na Ponidziu. Opracowanie niniejsze jest próbą przedstawienia zarysu działań zbrojnych, jakie rozegrały się na Ponidziu latem 1702 roku.

23 maja 1702 roku do Warszawy, opuszczonej przez króla polskiego Augusta II, wkroczyły wojska szwedzkie, pod osobistym dowództwem króla szwedzkiego Karola XII. Fakt ten, a zwłaszcza żądanie króla szwedzkiego detronizacji przez prymasa Michała Radziejowskiego króla Augusta II jako króla polskiego, wywołały żywy oddźwięk wśród braci szlacheckiej w całej Rzeczypospolitej. Należy zaznaczyć, że Rzeczpospolita nie była wówczas formalnie w stanie wojny ze Szwecją. Wobec przeciągających się negocjacji z prymasem Radziejowskim, nie dających widoków na rozstrzygnięcie na drodze dyplomatycznej, król szwedzki zdecydował się na rozstrzygnięcie militarne. W tym celu wydał rozkazy wymarszu w kierunku Krakowa, gdzie przebywał August II wraz ze swoim wojskiem, składającym się głównie z kontyngentów saskich.

24 czerwca rozpoczął się wymarsz wojsk szwedzkich z Warszawy. Szwedzi maszerowali dość szybko i ostatecznie 10 lipca dotarli do Kielc. 12 lipca monarcha szwedzki wysłał z Kielc płk. Mayerfeldta na czele 600 kawalerzystów na rozpoznanie w kierunku Pińczowa. W rejonie Morawicy Szwedzi napotkali chorągiew jazdy polskiej, która nie podjęła walki. Z zeznań jeńców Szwedzi ustalili, że Pińczów jest zajęty przez wojska saskie. 16 lipca Szwedzi opuścili Kielce i dotarli do wsi Obica (obecnie Obice, ok. 7 km. na południe od Morawicy), gdzie dołączyły korpusy generałów: Mörnera i Stenbocka. Następnego dnia Szwedzi pomaszerowali w rejon wsi Lipa, gdzie założyli obóz wojskowy.

W tym czasie August II przebywał jeszcze w Krakowie, gdzie koncentrował swoje siły. 10 lipca wysłał trzytysięczny oddział kawalerii saskiej, pod dowództwem gen. Trampe, na rozpoznanie w kierunku północnym. Oddział ten zajął 12 lipca Pińczów, gdzie uzyskano informacje o pobycie wojsk szwedzkich w Kielcach. Informacje te potwierdzili wkrótce jeńcy z podjazdu szwedzkiego. 11 lipca wyruszyły z Krakowa główne siły królewskie, docierając następnego dnia do Proszowic. August II, na czele 4000 kawalerii, wyruszył dalej do Skalbmierza, a otrzymawszy wiadomość o sukcesie gen.Trampego, 14 lipca dotarł do Pińczowa. Rankiem 16 lipca odbył się pod Pińczowem przegląd regimentów saskich. Następnego dnia oddziały saskie pomaszerowały do Kliszowa, zajmując miejsce przygotowane wcześniej na obóz. Król August II zajął kwaterę w dworze kliszowskim (nie zachował się do naszych czasów).

Tymczasem chorągwie polskie, pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego Hieronima Lubomirskiego, wezwane na pomoc przez króla Augusta II, przeprawiły się 13 lipca przez Wisłę pod Opatowcem i pomaszerowały do wsi Młodzawy, gdzie założono obóz wojskowy. Sam hetman Lubomirski dotarł 17 lipca z częścią jazdy do Pińczowa, a następnie ruszył w kierunku Kliszowa, spotykając po drodze króla. Ustalono, że siły polskie przybędą następnego dnia do obozu pod Kliszowem.

19 lipca w godzinach porannych podjazdy przywiozły wiadomość o opuszczeniu przez Szwedów obozu i ich marszu w kierunku obozu saskiego. Jednostki saskie opuściły obóz i przystąpiły do formowania linii bojowej. Linia saska ciągnęła się z zachodu na wschód, od bagnistych łąk nadnidziańskich na lewym skrzydle poprzez ufortyfikowane pagórki w rejonie wsi Rębów, Kliszów i Kokot, gdzie było prawe skrzydło. Chorągwie polskie stanęły na prawym skrzydle Sasów, nieco skośnie do ich szyku, aż do wsi Górki. Wojska saskie liczyły około 16.500 żołnierzy, natomiast chorągwie polskie 6.500-6.800.

Około 10.00 ukazały się wojska szwedzkie, wychodzące z lasu w rejonie wsi Borczyn. Szwedzi rozwinęli się linearnie i około 11.00 uformowali linię bojową z piechotą w centrum i kawalerią na skrzydłach. Siły szwedzkie liczyły około 15.500 żołnierzy. Król szwedzki Karol XII zamierzał początkowo uderzyć na centrum szyku saskiego i po pobiciu go, wykonać manewr okrążający. Po przeprowadzeniu rozpoznania w terenie zrezygnował z tego zamiaru ze względu na silnie ufortyfikowane pozycje saskie i poważne trudności terenowe (bagnista dolina przecięta dwoma strumieniami, przez które prowadziły tylko trzy wąskie groble). Postanowił rozstrzygnąć bitwę uderzeniem na prawe skrzydło Sasów, na styku z chorągwiami polskimi. W tym celu zdecydował się na ryzykowny manewr przegrupowania własnych wojsk w bezpośredniej bliskości nieprzyjaciela (1000-1200 metrów), będąc w zasięgu ognia jego dział. Przegrupowanie wojsk szwedzkich rozpoczęło się około południa. Manewr szwedzki, przeprowadzony bardzo sprawnie, zaskoczył dowództwo saskie. Próby przeszkodzenia Szwedom w przegrupowaniu, podjęte przez kawalerię saską, okazały się spóźnione i nieskuteczne. Około 13.00 do ataku ruszyła kawaleria saska prawego skrzydła, pod dowództwem gen. Flemminga. Atak początkowo przyniósł powodzenie, powodując dezorganizacje pierwszej linii lewego skrzydła, ale ostatecznie został zatrzymany i odrzucony skoncentrowanym ogniem karabinowym batalionów drugiej linii, strzelających z odległości 120-150 metrów. Po odparciu ataku kawalerii saskiej Szwedzi wykonali kontratak siłą około 2000 kawalerii, ale zostali odparci. Duża rolę odegrała tu nieliczna artyleria polska, której salwa zwaliła z konia prowadzącego szarżę księcia Fryderyka Holstein-Gottrop. Książę zmarł wkrótce z ran w pobliskim lesie.

Około 13.30 hetman Lubomirski przystąpił do formowania kolumny uderzeniowej wojsk polskich. Do uderzenia wyznaczono cztery chorągwie husarskie i 6 pancernych, łącznie około 570-580 żołnierzy, a więc około 12% sił polskich. Chorągwie uszykowano w dwie linie: w pierwszej husarskie, w drugiej pancerne. Szerokość frontu wynosiła około 300 metrów. Lubomirski wybrał dogodny moment do ataku, po oddaniu salwy przez piechurów szwedzkich. Pierwsze uderzenie polskie trafiło w szwadrony kirasjerów szwedzkich, wywołując ich zamieszanie, ale nie przełamanie. Chorągwie polskie odskoczyły więc od nieprzyjaciela na 60-80 metrów i uderzyły ponownie, tym razem na batalion szwedzkich pikinierów. Szwedzi tymczasem zdążyli nabić karabiny i przywitali szarżę morderczą salwą. Skoncentrowany ogień rozproszył zwarte szeregi jazdy polskiej, która powoli zaczęła ustępować z placu boju. W walce polegli m.in. porucznicy chorągwi husarskich: Krosnowski i Przerębski. Szarża jazdy polskiej nie powiodła się więc, a hetman Lubomirski podjął zaskakującą decyzję wycofania polskich chorągwi z walki. Historycy do dnia dzisiejszego próbują rozstrzygnąć, na ile była to decyzja polityczna, a na ile podyktowana względami wojskowymi. Tak wiec Polacy około 14.30 zaczęli opuszczać pole walki, nie niepokojeni przez nieprzyjaciela, kierując się w stronę Pińczowa.

Odejście chorągwi polskich zostało odkryte przez Szwedów, którzy z furią uderzyli na kawalerzystów saskich gen. Flemminga. Pierwszy atak kawalerii szwedzkiej został odparty, ale następne, wspierane ogniem karabinowym postępujących batalionów piechoty, były już bardziej udane. Rozpoczęła się mordercza walka wręcz. Szala zwycięstwa zaczęła powoli przechylać się na stronę Szwedów. Górę wzięło lepsze wyszkolenie, zdyscyplinowanie i doświadczenie kawalerzystów szwedzkich. Tak więc prawe skrzydło saskie zostało przełamane.

Tymczasem w centrum także trwała walka. Tutaj Sasi mieli jednak zdecydowaną przewagę, dlatego ataki piechoty szwedzkiej na ufortyfikowaną redutę na pagórku "Kułaki" nie dały rezultatu. Lewe skrzydło saskie, złożone głównie z kawalerii, nie bez trudności pokonało bagniste łąki nadnidziańskie i uderzyło na prawe skrzydło Szwedów, na zachód od wsi Borczyn. Walka była bardzo zacięta i mimo przewagi ze strony Sasów, zakończyła się dla nich niepomyślnie. I tym razem górę wzięło lepsze wyszkolenie, zdyscyplinowanie i doświadczenie kawalerzystów szwedzkich. Około 16.30, przy dźwiękach muzyki wojskowej, zwycięski Karol XII wjechał do obozu saskiego. Bitwa była zakończona. Straty armii saskiej wynosiły około 2000 zabitych, 700 rannych i blisko 1000 wziętych do niewoli. Chorągwie polskie straciły około 80 poległych. Straty Szwedów wynosiły około 1000 zabitych i 900 rannych.

Odwrót wojsk koronnych spod Kliszowa nastąpił przez Pińczów i Młodzawy do Opatowca. Wieczorem 19 lipca w Pińczowie nastąpiło spotkanie króla Augusta II z hetmanem Lubomirskim. Król nie krył rozczarowania postawa wojsk koronnych. August II udał się z Pińczowa do Opatowca, gdzie dotarł 20 lipca rano, a następnie odjechał do Krakowa. 20 lipca wojska szwedzkie wkroczyły do Pińczowa, gdzie urządzono centralny magazyn prowiantów i łupów wojennych. Karol XII zamierzał początkowo uderzyć na Kraków szybkim marszem przez Wodzisław i Miechów, ale ostatecznie zdecydował się poczekać na posiłki. 28 lipca armia szwedzka o puściła Pińczów, pozostawiając 3000 żołnierzy jako ochronę magazynu. Plan Karola XII polegał na odcięciu Augusta II od wojsk koronnych i pospolitego ruszenia szlachty, które gromadziły się w rejonie Nowego Korczyna.

Chorągwie polskie przeprawiły się przez Wisłę pod Opatowcem i stanęły obozem pod wsią Mędrzechów. Na lewym brzegu Wisły pozostały chorągwie jazdy, w sile około 3000 żołnierzy, pod dowództwem wojewody kijowskiego Józefa Potockiego, z zadaniem prowadzenia walk podjazdowych i ochrony koncentracji wojsk polskich i pospolitego ruszenia. 1 sierpnia wojewoda kijowski wyruszył z 20 chorągwiami, operując do 9 sierpnia w obszarze: Busko-Wiślica-Kazimierza Wielka. Punktem oparcia była Wiślica, gdzie stał garnizon piechoty polskiej pod gen. Denhofem. Jeden z silnych podjazdów dotarł przez Busko do Pińczowa, który został zajęty. Zdobyto przy tym wiele materiału wojennego, w tym część dział saskich zagarniętych pod Kliszowem. Zdobyto także pocztę królewską Karola XII, w tym bardzo cenny list, zawierający m.in. listę magnatów polskich popierających króla szwedzkiego. W odwecie wojska szwedzkie wykonały kilka wypadów, spaliły Nowy Korczyn i Wiślicę, docierając aż pod Pacanów.

Tymczasem siły polskie, wraz z pospolitym ruszeniem, zebrały się w rejonie Sandomierza, gdzie zawiązano konfederację generalną. Obrady szlachty były bardzo burzliwe i zakończyły się 2 września podjęciem uchwał o potrzebie mediacji z Karolem XII i o aukcji armii koronnej do 30.000 żołnierzy. Uchwały zjazdu sandomierskiego okazały się bardzo istotne. Upadły plany detronizacji Augusta II, którego pozycja, pomimo klęski kliszowskiej, nie uległa osłabieniu. Nastąpiło także czynne wystąpienie Rosji po stronie Sasa. Wojna toczyła się dalej z różnym natężeniem. Ostatecznie jednak, po klęsce Karola XII w bitwie pod Połtawą (8 lipca 1709 roku) i jego śmierci pod Friedrikshald w 1718 roku, koalicja wojnę wygrała. Szwecja utraciła wszystkie posiadłości w rejonie Bałtyku, zdobyte w XVII wieku. Prawdziwym zwycięzcą w wojnie okazała się jednak Rosja, rządzona przez cara Piotra I, stając się w krótkim czasie czołowym mocarstwem europejskim.

B i b l i o g r a f i a

1. Feldman J. "Polska w dobie Wielkiej Wojny Północnej 1704-1709" Kraków, 1925 rok,
2. Kukiel Marian "Występny hetman pod Kliszowem", "Kurier Warszawski" z 5 stycznia 1930 roku,
3. Piwarski Kazimierz "Kilka uwag o bitwie pod Kliszowem w 1702 roku", "Kwartalnik Historyczny" R. XLIV, 1930,
4. Stok Paweł Bitwa pod Kliszowem w r.1702, Studia i Materiały do Historii Wojskowości, t.VI cz.2, Warszawa, 1960,
5. Wagner Marek "Kliszów 1702", Wydawnictwo Bellona, Warszawa, 1994 rok,
6. Wimmer Jan "Wojsko Rzeczypospolitej w dobie wojny północnej 1700-1717", Warszawa, 1956 rok.
 

Opracowanie: Leszek Belon

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 1305


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 6



Ilość głosów: 1

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.