AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Nauczyciel, profesor, reforma : 
Dla nauczycieli, wykładowców, o reformie... 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
Idˇ do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2
Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Aniek (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 10:08:39

... - wzięlibyście czy raczej nie? Pytanie z ciekawości, bo z jednej strony wszyscy narzekają na papiekologię, a z drugiej czują się w jakiś sposób wyróżnieni. Zazwyczaj wychowawstwo zostaje narzucone, ale gdybyście mogli wybierać? smiling smiley

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Aga (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 10:38:32

To zależy.
Każdy nauczyciel i tak jest wychowawcą i w swej karierze powinien choć raz posmakować prawdziwego wychowawstwa, z papierkowymi przyległościami. Najwyżej okaże się, że nie ma do tego predyspozycji - to też cenna świadomość.
A ja miałam rok przerwy i wcale a wcale za wychowawstwem nie tęskniłam smiling smiley

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: gosc (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 10:41:13

Nie smiling smiley
Kiedyś nie miałem- cudowny powiew wolności ....
Nic mnie nie obchodziły dziennik, arkusze, wywiadówki, konferencje klasyfikacyjne, wycieczki, absencja X na wf , krzywa mina Y na religii, problemy Z z chłopakiem, spóźnianie się M na biologię, itd. - CUDO!

Nigdy nie pracowałem (na przedmiocie) tak wydajnie jak własnie wtedy smiling smiley
I nigdy nie byłem tak przyjaźnie nastawiony do dzieci i ich problemów.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Iwona (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 10:55:41

Ja osobiście też wolałabym nie, ale jeśli siła wyższa uzna,że się należy to cóż....

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: bronia (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 11:46:05

Aniek, wszyscy tu piszący mają sporo racji, ale Aga poruszyła bardzo wg. mnie istotną sprawę. Każdy nauczyciel powinien chociaż raz w swojej karierze posmakować tego chleba.
I to z wielu wględów, w tym także do nabycia szacunku dla nauczycieli wychowawców. Takie doświadczenie przyda się aby sumienniej wypełniać dziennik, nie biegać z byle bzdurą na skargę do wychowawcy...
Są n-le, którzy świetnie sprawdzają się w tej roli i to ich pozytywnie nakręca, ale są i tacy którzy zachowują sie jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany.
Jeśli masz okazję - przyjmij to wyzwanie spojrzysz bardziej obiektywnie na ucznia i wychowawcę.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Katarynka (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 12:57:14

Byłam wychowawcą i niestety będę. Kupa dodatkowej roboty i problemów za śmiesznie małe pieniądze( właściwie trudno to w ogóle nazwać pieniędzmi, jakieś 23 zł).

Nie, nie wzięłabym.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Magda (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 14:56:40

bardzo lubię papierkowa robotę ( większość nie lubi), wychowawca jestem ponad 20 lat i nie narzekam. Był rok, że miałam 2 wychowawsrwa i super!!!.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Aniek (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 15:14:19

Zaczynam myslec, ze czesc nauczycieli to masochisci smiling smiley)) Ja nie mialam jeszcze nigdy wychowawstwa i powiem Wam, ze nie tesknie za tym. Widze, ile pracy maja tacy nauczyciele, a ile mi odpada. No i ten stres, pewnego rodzaju odpowiedzialnosc za swoja klase. Mam wrazenie, ze bedac nie-wychowawca moge sie nie angazowac tak bardzo i miec wiekszy dystans. I wiecej czasu....

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Anka (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 15:28:33

Powiem szczerze, że odkąd nie mam wychowawstwa czuję się jak lawirant w szkole jak to mówią .....TYLKO UCZĘ..........!!!!
Jest mi z tym dobrze. Wchodzę na 4 godz. i wychodzę do domu. Nie łażę po dyrektorach z problemami, ( i pod gabinetem musisz się naczekać). Składki, wycieczki, gazetki ......... Nie chodzi o to, że nic nie robię, ale wierz mi nie tyle umęczysz się z uczniami co zadręczać będą Cię rodzice. Wybór należy do Ciebie, ale nie napalaj się bo pieniądze z tego żadne.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Gosia (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 16:09:22

a za 100 złotych (brutto) wzięlibyście?

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Luzik (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 16:17:49

No wiesz co gościu, ty narzekasz na wychowawstwo, ty superbelfer? No zawiodłeś mnie, a miałam cię za osobę, która to nie narzeka na swoją profesję. To nie pasuje do ciebie:
"Kiedyś nie miałem- cudowny powiew wolności ....
Nic mnie nie obchodziły dziennik, arkusze, wywiadówki, konferencje klasyfikacyjne, wycieczki, absencja X na wf , krzywa mina Y na religii, problemy Z z chłopakiem, spóźnianie się M na biologię, itd. - CUDO!

Nigdy nie pracowałem (na przedmiocie) tak wydajnie jak własnie wtedy smiling smiley
I nigdy nie byłem tak przyjaźnie nastawiony do dzieci i ich problemów."

Może i masz rację, ale w tym zawodzie trzeba podejmować się takich "poważnych wyzwań" i nie można narzekać , oj nie,!

Ja nie mam wychowawstwa, ale czasem brakuje mi pogadanek z wychowankami(oczywiście to zależy od uczniów)
Zacytuję bronię:
"Każdy nauczyciel powinien chociaż raz w swojej karierze posmakować tego chleba." - ale wybór należy do ciebie!

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Izabela (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 16:23:59

Nie wzięłabym. Miałam przez 15 lat pod rząd. Od pięciu lat jestem wolna i szczęśliwa.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: kobita (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 17:16:56

Nie ma co potępiać tych, którzy cieszą się z braku wychowawstwa. Po pierwsze- nie każdy chce, po drugie- nie każdy nadaje się. A sprawdzić można się w innych dziedzinach życia szkolnego. Względy pragmatyczne (pieniążki) mają prawo być czynnikiem decydującym. W końcu jesteśmy ludźmi pracy.
P.S. Osobiście ogromnie cieszę się z tego, że od września dostanę pod swą opiekę spragnione wiedzy owieczki, które juz zdążyłam częściowo poznać. Jednocześnie słucham narzekań koleżanek z pracy i staram sie przyjąć ich punkt widzenia. Sytuacje są naprawdę różne- małe dzieci w domu, dodatkowe zatrudnienie, problemy zdrowotne, pełnienie innych pracochłonnych funkcji na rzecz szkoły itd. Nie dajmy się zwariować! I tak wystarczająco dużo rzeczy robimy na pół społecznie. Sądzę, że każdy powinien mieć prawo do własnej decyzji, bez konieczności zmuszania się na polecenie dyrekcji. To jest zbyt odpowiedzialna funkcja, a jak widać, chętnych do wychowywania nie brakuje. Niech zatem wychowują ci, którzy tego chcą i którzy się do tego nadają.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Katarynka (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 17:31:24

Amen!

Ja mam jeszcze małe dzieci ( swoje prywatne)i je po prostu przez pracę zaniedbuję.Gdyby można było normalnie życ z jednej pensji,to w ogole nie poszłabym do pracy, tylko zajęła własną rodziną. A tak to orka na ugorze i robota jak na dwóch etatach co najmniej.
Wolę zając się wychowywaniem własnych dzieci, niż próbować "wychowywać' cudze.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Magda (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 17:53:10

swoich dzieci absolutnie nie można zaniedbywać ale ja jestem tyranem pracy,lubię to co robię (nauczanie, wychowawstwo).Wszystko starałam się zawsze pogodzić (pracę zawodową, wychowywanie dzieci, gotowanie tz. obiadków-bo to zawsze musiało i musi być). Z wszystkich dyskutujących przypuszczam,że jestem najstarsza (wiek, staż w pracy),. Życzę młodym i nie tylko więcej optymizmu, podejmowania nowych wyzwań (wychowawstw)

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: Piotr (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 19:15:05

a co zrobic w sytuacji jelsi dyrektor, narzuci ci wychowawstwo w danej klasie? czy mozna odmowic? czy jest jakis punkt prawny ktorym mozna sie wspierac by odmowic? jestem mlodym nauczycielem i poprostu nie widze sie jako wychowawca i mysle ze beda poznije pretensje do mnie , pracuje 2 lata w szkole i pewnie przypadnie mi wychowawstwo okolo 15 ga dziec w tym 3 osoby z nadpobudliwoscia...help

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: nokta (IP zapamiętane)
Data: 25 sie 2006 - 20:53:01

....a ja wraz z moja piewsza w zyciu posadka, posadka nauczyciela, wzielam i wychowawstwo. Najgorzej jest zastanawiac sie, debatowac, rzucac moneta, wzielam i tyle no i teraz moge sie przekonac na wlasnej skorze. Jak to ktos madrze powiedzial, kazdy z nas jest wychowawca, powinnien byc. Nauczyciel powinnien wychowywac. Moze wlasnie przez zalatwianie tych wszystkich spraw, rozmowy z wychowankami, probe rozwijania w nich pewnych postaw bede mogla naparwde zaangazowac sie w prace-nauczyciel. Pozdrawiam wszystkich marudzacych i tych troche mniej, szczegolnie Magde, ktorej slowa, az milo poczytac.

Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: adolfjems (IP zapamiętane)
Data: 13 maj 2018 - 08:48:39


Re: Wychowawstwo - gdybyście mogli wybierac....
Autor: tracywyvern (IP zapamiętane)
Data: 03 lip 2018 - 15:09:46


Idˇ do strony: 12-->
Bieżąca strona: 1 z 2


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.