AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Nauczyciel, profesor, reforma : 
Dla nauczycieli, wykładowców, o reformie... 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
Idˇ do strony: 1234-->
Bieżąca strona: 1 z 4
kilka słow po...rozmowie
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 15:38:33

Pytałam/rozmawiałam dziś na dyplomowanego i...:
- jak to mozliwe, ze ktoś nie zna podstawy programowej przedmiotu, którego naucza?
- nie potrafi powiedzieć jakie działania przez niego podjęte pasują do programu wychowawczego i rozwoju szkoły ( proste jak świński ogon)
- nie potrafi podać celu przeprowadzenia 5 ankiet i wniosków jakie z nich wyciągnął?
- zrealizował JEDNĄ wycieczkę edukacyjną do miejsc zwiazanych z początkami chrześcijaństwa czyli do: katedry (ok), Akademii (????)i seminarium duchownego ( sic!) Celem tej wycieczki było...podniesienie jakosci pracy szkoły.
- nie potrafił powiedzieć jakie znaczenie dla jego pracy miał udział w jednym z zadań "Szkoły z klasą".
Przeżyłam stres kolosalny, bo trzeba było jednej osobie powiedzieć, ze niestety ...
Poza tym było miło, bo inni fajnie odpowiadali, mieli ciekawe i przemyśłane dokonania.To tyle jeśli chodzi o wrażenia z drugiej strony ( nie napiszę barykady, bo tak nie jest)

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: ola (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 15:46:34

No jak mogłaś winking smiley

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Ela (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 16:26:10


Może był/a zestresowany/a?
Swoją drogą nic się nie stało. Może próbować jeszcze raz.

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: ela (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 16:47:45

Dyplomowany nie może sobie pozwolić na to, by nie wiedziec, co sam zrobił i w jakim celu.
Moze okrutna jestem, ale też bym oblała.

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: justyna (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 17:02:10

Bardzo dobra decyzja! Też bym oblała, bez przesady!

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: ewa (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 17:43:04

Przyniosło ci ulgę?

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Współczująca (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 20:12:03

Koszmar,ja rozmowę mam przed sobą.Lizzy,ale mnie wystraszyłaś.Tę dziewczynę chyba zjadł stres.Przecież "robimy",działamy...dla "podniesienia jakości pracy szkoły",itd,następnie opisujemy to i....nie potrafimy nic sensownego powiedziec.Jeśli to nie zżerające,ogłupiające nerwy, to co?Zal mi tej biednej n-lki,ale wstyd.Co będzie jak mnie to spotka za tydzień?Zabiję się ze wstydu-cała rodzina liczy na mnie,a ja panikara, niemowa przed obcymi egzaminatorami. Zaschło mi w gardle,łzy napływają do oczu-idę się napić

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Ela (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 20:23:23

Współczująca, tylko nie pij mocnego trunku-szkoda zdrowia. ja też mam w przyszłym tyg.-nie martw się - komisje są życzliwe - mało kto oblewa.
A swoją drogą, Lizzy,czy w teczce ta odesłana nie miała nic ciekawego,co pozwoliłoby dać jej więcej pkt.?Jaka była teczka-niezbyt ciekawa i rozmowa też-stąd Wasza decyzja?Napisz nam proszę coś więcej, np o zachowaniach tych po drugiej stronie-bardzo to przeżywają?

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: bronia (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 21:00:01

"Nie dajmy się zwariować!" - ulubione powiedzonko mojego sąsiada idealnie tu pasuje. Wybaczcie, Koleżanki "litościwe", ale zrzucanie CAŁEJ winy na stres, tłumaczenie, że nie umiemy się właściwie wyrazić etc., jest żałosne i co wg. mnie najistotniejsze - nie powinno mieć miejsca na TYM poziomie. Przecież mówimy o najwyższym (nie licząc tytularnego) stopniu awansu! To przecież nie stażysta, który ma prawo potykać się o własne myśli i słowa. Zwyczajnie nie ta klasa! Kolejny raz powtórzę myśl z tego forum: "przecież nie każdy musi być dyplomowanym". Lizzy, uważam, że zasłużenie powinnaś mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
Ps. "Współczująca", czy uważasz, że to w porządku całą rodzinę "wkręcać" wokół Twojego zawodowego problemu?

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 21:21:11

Dziewczyny,
serio - to była moja najdłuższa komisja w życiu.Ta babeczka na serio nie miała nic "mocnego w teczce", tak jakby nie przemysłała sobie rozporządzenia pod katem działań. Miała typowe podejscie, nic nowego, teczka jak na mianowanego, mało autorefleksji - jedno, dwa zdania analizy, tak jakby zupełnie nie umiała nic powiedzieć o swoich działaniach.Miała np. bardz dużo szkolen, ale nie znalazły one odbicia w jej dzialaniach na terenie szkoły.Pracowała przy "Szkole z klasą", ale kiedy zapytałam jak to działanie wpłyneło na jej pracę, czego sie nauczyła...-nic.
Ogladałyśmy teczkę kilka razy, plan, sprawozdanie.To jest koszmar, bo najpierw sie szuka plusów, trzeba jakoś ustawić pytania, podać do protokołu.Stres z pewnoscią ją dopadł, jak kazdego.
Ela, to sie przeżywa. Zwłaszcza kiedy sie kogoś , gdzies poznała na warsztatach czy konkursie...Straszny jest ten moment kiedy padają słowa - bardzo mi przykro, ale musze zakomunikowac, że... Nie patrzę na zdającego. Nie jestem w stanie.To tak jakby się osobiśie poniosło klęskę. Uwazam jednak, ze największa jest wina dyra - to on powinien juz na etapie pisania planu wytknąc - tego brakuje, tak byc nie mzoę , tu za mało... Z pewnoscią nie każdy powinien dostać pozytywną ocenę stażu - ilu by się wtedy uniknęło przykrych momentów dla nauczyciela.Lepiej dorzucić sobie 9 miesięcy, niż paść.
Współczująca - pomaluj sobie paznokcie, idź do fryzjera, kup coś na egzamin - to zawsze pomaga, świadomosć, że sie dobrze wygląda podbuduje. I...patrz w oczy komisji, uśmiechnij się, poproś o wodę jeśli zaschło Ci w gardle, poproś o powtórzenie pytania jeśłi go nie rozumiesz. Komisje są zyczliwe. Trzymam kciuki!

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: hania (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 22:13:15

Mnie to czeka mam nadzieję,że będzie dobrze. Stres - stresem ale trzeba sobie poradzić. Najgorsza jest porażka po tylu latach pracy (w moim wypadku 21 - oczko)
Trzeba być praktykiem, teoretykiem i dobrym mówcą!
Lizzy wolałabym być na Twoim miejscu!

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: gosc (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 23:47:42

Trzeba być praktykiem i mieć w teczce to, co naprawdę (i świadomie) się robiło.
Ot i cały problem winking smiley

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Ela (IP zapamiętane)
Data: 19 lip 2006 - 23:59:06

Dzięki,Lizzy za wyczerpującą odpowiedź.Swoją drogą-doskonale Cię rozumiem. Kolorowych snów i spokojnej nocy-mam nadzieję, że mały słodko śpi.Pa

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 08:27:33

Mały niestety został nakarmiony CHLEBEM przez tatusia, kiedy mamusia szlała na forum i...budził sie co kilka minut.
Bronia - jak zwykle głos rozsądkusmiling smiley

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Luzik (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 11:44:28

Mam wrażenie, że większość z Was zrobiło dyplomowanego na początku wprowadzenia awansu, a teraz podśmiewacie się i rzucacie kłody pod nogi tym, którzy nie mieli tego szczęścia. A najbardziej podoba mi się to zdanie:
"Przeżyłam stres kolosalny, bo trzeba było jednej osobie powiedzieć, ze niestety ..." Czyżby???!!!

Owszem macie rację co do stwierdzenia,że w przypadku dyplomowanego trzeba się wykazać i nie każdy musi mieć ten stopień, ale swoją drogą znam nauczyciela - płeć męska - , który robił teczkę w ostatnim roku stażu, korzystając z dokumentów swoich poprzedników, (czyli nic nie robił w szkole przez ten czas) przesłał teczkę do komisji (załapał się "bez rozmowy") i wyobraźcie sobie .... zdał!!! Zdał i teraz śmieje się z tych, którzy muszą mieć "gadane".

Moja dyra zrobiła awans wykorzystuąc nasze nauczycielskie materiały, a teraz rzuca klody pod nogi tym, którzy robią awans. Gdzie tu jest sprawiedliwość?!

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Bea (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 17:17:07

Ja juz jestem po rozmowie, wszystko wypadło OK. Jaka ulga!!!!!! Inna sprawa, że faktycznie ciężko pracowałam na ten awans, miałam duzo zrobionych rzeczy no i na komisji- bardzo życzliwą atmosfere i nietrudne pytania. Myślę, że po prostu na rozmowie trzeba się zmobilizować i... mówić. Radziłabym wszystkim, którzy są przed, żebyście sobie przejrzeli dokładnie dyskietki z opracowaniem punktów do komisji. Bardzo dużo zostaje w głowie. Trzymajcie się. Wszystko będzie dobrze! Pa!

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 17:42:16

Luzik - wyobraź sobie, że tak - to był stres.

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Kasia (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 22:14:52

Luzik,popieram.To Ty jesteś głosem rozsadku,a Bronia tylko częściowo.Znasz życie.Ona nawet nie rozumie,że taką rozmowę bardzo przeżywa osoba ubiegająca się o awans i jej rodzina, a nawet przyjaciele.

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 22:21:15

myśle, ze bronia rozumie i dlatego uważa, zeby nie przesadzać i nie podkrecać dodatkowo rodziny i przyjaciół

Re: kilka słow po...rozmowie
Autor: ela (IP zapamiętane)
Data: 20 lip 2006 - 22:25:00

To bardzo dobrze,że "taka osoba przeżywa", tym bardziej powinno jej zależeć na tym, by wypaść jak najlepiej. Jezeli wszystko zrobiłas sama , zaplanowałaś i rzetelnie przedstawiłaś, to dlaczego te obawy? Nie da się nie powiedzieć czegokolwiek o tym, co samemu się zrobiło.
Chyba... że to co w dokumentach, to z sufitu się tam znalazło, wtedy rzeczywiscie trudno zapamietać wszystkie bajki...

Idˇ do strony: 1234-->
Bieżąca strona: 1 z 4


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Słowo użyte przez Ciebie w wiadomości znajduje się na liście słów zabronionych. Proszę skorzystaj z innego słowa lub skontaktuj się zadministratorem.

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.