AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Lucyna Kozioł, Maria Majchrzycka-Mirek
Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz uroczystości z okazji rocznicy 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II

- n +

Scenariusz uroczystości przygotowanej z okazji rocznicy 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II

- Scenariusz został opracowany dla rodziców uczniów Zespołu Szkół w Łączanach - Szkoła Podstawowa oraz Gimnazjum. Zaprezentowany został na zebraniu ogólnym oraz z okazji wizyty duszpasterskiej kardynała Franciszka Macharskiego w Zespole Szkół w Łączanach.
- Zawiera w związku z tymi dwa różne wstępy
- W opracowaniu wykorzystano fragmenty "Tryptyk Rzymski" Jana Pawła II; wypowiedzi fotografa Adama Bujaka, ks. Mieczysława Malińskiego, fragment pracy pisemnej absolwentki Gimnazjum w Łączanach Katarzyny Wawro pt: "Kochana Młodzieży" z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II, własne opracowania nauczycielki mgr Lucyny Kozioł oraz mgr Marii Majchrzyckiej Mirek.

Przebieg:

"Pieśń "ABBA OJCZE".

Powitanie:
a) Powitanie dla rodziców:


Witamy wszystkich rodziców, panią Dyrektor oraz Grono Pedagogiczne i pracowników szkoły.

Z okazji niedawno obchodzonej rocznicy 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II chcemy razem przeżyć chwilę refleksji związanej z tym wydarzeniem.

Działalność Ojca Świętego obejmuje tak różne dziedziny życia religijnego, duchowego i społecznego, że w tak krótkim czasie, jakim dysponujemy trudno ją zdefiniować i ująć w słowa. My Polacy mamy szczególny stosunek do Ojca Świętego. Jest On naszym rodakiem, którego miejsce urodzenia, wychowania i późniejszej działalności pozwala nam nazwać Go naszym krajanem.

A oto, jak ów pamiętny dzień 16 października 1978 roku wspomina znany fotografik Adam Bujak:

b) Powitanie kardynała Franciszka Macharskiego oraz przybyłych gości:

Mam zaszczyt w imieniu uczniów naszej szkoły serdecznie powitać Jego Eminencję Księdza Kardynała Franciszka Macharskiego, Księdza Infułata Janusza Bielańskiego oraz Księdza Prałata Andrzeja Fryżlewicza. Witamy również naszego Księdza Proboszcza, Panią Dyrektor, Grono Pedagogiczne oraz pracowników szkoły.

Z okazji niedawno obchodzonej rocznicy 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II chcemy razem przeżyć chwilę refleksji związanej z tym wydarzeniem.

Działalność Ojca Świętego obejmuje tak różne dziedziny życia religijnego, duchowego i społecznego, że w tak krótkim czasie, jakim dysponujemy trudno ją zdefiniować i ująć w słowa. My Polacy mamy szczególny stosunek do Ojca Świętego. Jest On naszym rodakiem, którego miejsce urodzenia, wychowania i późniejszej działalności pozwala nam nazwać Go naszym krajanem.
A oto, jak ów pamiętny dzień 16 października 1978 roku wspomina znany fotografik Adam Bujak:

"Dzień 16 października 1978 r. był dla mnie dniem szczególnym, ponieważ od wielu już lat dokumentowałem życie biskupa, arcybiskupa i kardynała Karola Wojtyły. W tym pamiętnym dniu wszyscy zaczęliśmy szaleć z radości. Pół Krakowa, a może i więcej, wybiegło na ulice. Ludzie, nawet wchodząc do sklepów, wołali z radością: Kardynał Wojtyła papieżem! Całe grupy młodych ludzi tańczyły i śpiewały. Widziałem nawet tańczących księży i siostry zakonne. W tych radosnych chwilach zdawałem sobie sprawę z tego, że odchodzi ktoś niesłychanie bliski. Przypominały mi się i życzenia świąteczne, kartki otrzymane od Niego, i te niezwykłe krzepiące i podnoszące na duchu spotkania z Nim.

Kiedy młody Karol Wojtyła zamieszkał wraz z ojcem na ulicy Tynieckiej (z okien mojego mieszkania widać było Jego dom) - często przechodził koło moich okien. Właściwie ja, podówczas jeszcze dziecko, wyrastałem w Jego sąsiedztwie, nie wiedząc kim jest i kim będzie ten Człowiek. Nasza znajomość nawiązała się dopiero później w okresie Jego sakry biskupiej, Zacząłem go wtedy, w latach sześćdziesiątych, coraz więcej fotografować, np. w Kalwarii Zebrzydowskiej, a także przy czynnościach liturgicznych, gdy udzielał sakry biskupiej, wyświęcał kapłanów, chrzcił i bierzmował, błogosławił związki małżeńskie. Gdy został Kardynałem trzeba było mu zrobić oficjalny, urzędowy portret. Miałem z tym sporo trudności, bo Kardynał był wówczas dziwnie niefotogeniczny. Robiłem już wcześniej wiele portretów Kardynałowi Wyszyńskiemu, a z Kardynałem Wojtyłą wciąż jakoś nie wychodziło. Każde zdjęcie było jakieś "nie to". Wreszcie pewnego dnia Kardynał usiadł na fotelu w swoim mieszkaniu i powiedział: "A teraz przesuwaj mnie w którą stronę chcesz. Ja się już zupełnie poddaję". No i tak przesuwałem Go raz bliżej okna, raz dalej, i wreszcie się udało. Teraz te fotografie uważane są za nadzwyczajne, wtedy uznano je za niezbyt udane".

Piosenka "Moje miasto Wadowice"

Posłuchajmy teraz słów przyjaciela Ojca Świętego księdza Mieczysław Malińskiego:

"Jan Paweł II uznał z całą wyrazistością, że wszyscy ludzie są jego braćmi i on jest za nich odpowiedzialny - za ich szczęście wieczne i za ich szczęście ziemskie. A to można zrealizować tylko wtedy, jeżeli ludzkość zostanie zjednoczona w jedną wielką rodzinę świata.

To wcale nie jest łatwe. Jesteśmy podzieleni na biednych i bogatych, na wykształconych i analfabetów, na białych, czarnych, brązowych i żółtych, na chrześcijan, żydów, muzułmanów i wyznawców innych religii, na Azję, Afrykę, Europę, Amerykę Północną i Południową, na bogatą Północ i biedne Południe.

Jesteśmy nie tylko podzieleni, ale i skłóceni. Wrogo nastawieni do siebie. Dzielą nas nacjonalizmy, najrozmaitszego rodzaju fanatyzmy, fundamentalizmy, uprzedzenia, zaszłości.

Trzeba przemóc te podziały i wrogości. W tym celu trzeba się spotkać, dogadać, wysłuchać, przeprosić, wyjaśnić, wyciągnąć rękę do zgody, uznać swoją winę. Uszanować inność drugiego człowieka, drugiego narodu, innej religii, innej kultury, historii, obyczaju. Bo tylko wtedy można dość do zgody, braterstwa, do porozumienia.

Te starania są realizowane w pielgrzymkach papieża".

Pieśń "Oto Ja poślij Mnie".

Ojciec Święty w szczególny sposób pochyla się nad każdym młodym człowiekiem, który jest przyszłością świata i kościoła. Młodzi odwzajemniają się Ojcu Świętemu miłością i coraz lepszym zrozumieniem Jego nauki. Oto, jak napisała o tej kwestii nasza koleżanka Katarzyna Wawro, absolwentka naszego gimnazjum:

"Nasz Ojciec Święty poświęca wiele uwagi młodzieży - pokoleniu, które wnosi najwięcej w życie Kościoła, mało tego - tworzy ten Kościół. Młodość to czas budowania i burzenia, dlatego papież, jako Głowa Kościoła pragnie przestrzec nas przed zagrożeniami świata i nie doprowadzić do tego, abyśmy później żałowali swych młodzieńczych lat. Kocha każdego z nas, tym bardziej, że jesteśmy Jego rodakami. Mimo iż wiele przeżył i swoje młodzieńcze lata ma już za sobą, to jednak rozumie nas lepiej niż my sami. Jako osoba z doświadczeniem, wie, jakie zagrożenia czyhają na młode pokolenie i z jakimi problemami się ono boryka. Chce również, aby ludzie na całym świecie tworzyli jedną wspólnotę, która wspólnymi siłami dąży do pokoju na świecie. On jeden potrafi jednoczyć rodziny na wszystkich kontynentach Ziemi. Nie zapominajmy o tym i miejmy świadomość wpływu Jana Pawła II na nasze życie.

Ja również, jako osoba należąca do młodego pokolenia, staram się nie zapominać o osiągnięciach naszego wiernego rodaka, który całym sercem oddaje się Bogu i Matce Najświętszej. Słowa papieża kierowane do młodzieży, pozwalają zastanowić się nad sensem życia i odpowiedzieć na wiele niepokojących nas pytań. Chciałabym jednak jeszcze raz zwrócić uwagę na problemy, które poruszył Ojciec Święty przez 25 lat swojego pontyfikatu na corocznych Światowych Dniach Młodzieży, gdyż te zagrożenia szerzą się w coraz większym stopniu. Celem tego będzie przypomnienie tych dni, w których młodzież na całym świecie łączyła się duchowo z papieżem oraz uświadomienie Wam - droga młodzieży - jak ważne są słowa kierowane do Was.

"Młodość jest darem", jednak ta pierwsza faza życia jest najbardziej narażona na zagrożenia. Brak doświadczenia życiowego to jedna z przyczyn. Narkotyki, papierosy czy alkohol to nałogi, w jakie bardzo łatwo można wpaść nie tylko w tym okresie życia. Ciało ludzkie - zamiast rozwijać się - zostaje poddane częściowemu wyniszczeniu. Człowiek - zamiast dojrzewać i wzrastać w Bogu - zostaje przykuty do kieliszka czy garstki proszku, która zatruwa życie nie tylko jemu, ale również rodzinie, która traci nadzieję".

Pieśń "Wypłyń na głębię"

Jan Paweł II to nie tylko filozof, intelektualista, lecz także człowiek obdarzony wielką wrażliwością. Jest autorem wielu encyklik, traktatów filozoficznych, jest także poetą.

Oto fragmenty wydanych niedawno wierszy zebranych w tomie pt.: "Tryptyk rzymski":

(wiersze recytowane na podkładzie muzycznym odgłosy przyrody, woda, szum drzew, śpiew ptaków)

"ŹRÓDŁO"

Zatoka lasu zstępuje
w rytmie górskich potoków...
Jeśli chcesz znaleźć źródło,
musisz iść do góry, pod prąd.
Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj,
wiesz, że ono musi tu gdzieś być -
Gdzie jesteś, źródło?... Gdzie jesteś, źródło?!

Cisza...
Strumieniu, leśny strumieniu,
odsłoń mi tajemnicę
swego początku!

(Cisza - dlaczego milczysz?
Jakże starannie ukryłeś tajemnicę twego początku.)

Pozwól mi wargi umoczyć
w źródlanej wodzie
odczuć świeżość
ożywczą świeżość.

"ZDUMIENIE"

Zatoka lasu zstępuje
w rytmie górskich potoków
ten rytm objawia mi Ciebie,
Przedwieczne Słowo.
Jakże przedziwne jest Twoje milczenie
we wszystkim, czym zewsząd przemawia
stworzony świat...
co razem z zatoką lasu
zstępuje w dół każdym zboczem...
to wszystko, co z sobą unosi
srebrzysta kaskada potoku,
który spada z góry rytmicznie
niesiony swym własnym prądem. ..
- niesiony dokąd ?

Co mi mówisz górski strumieniu?
w którym miejscu ze mną się spotykasz?
ze mną, który także przemijam-
podobnie jak ty...
Czy podobnie jak ty ?

(Pozwól mi się tutaj zatrzymać-
pozwól mi się zatrzymać na progu,
oto jedno z tych najprostszych zdumień.)
Potok się nie zdumiewa, gdy spada w dół
i lasy milcząco zstępują w rytmie potoku
- lecz zdumiewa się człowiek!
Próg, który świat w nim przekracza,
jest progiem zdumienia.
(Kiedyś temu właśnie zdumieniu nadano imię "Adam")

Był samotny z tym swoim zdumieniem
pośród istot, które się nie zdumiewały
- wystarczyło im istnieć i przemijać.
Człowiek przemijał wraz z nim
na fali zdumień.
Zdumiewając się, wciąż się wyłaniał
z tej fali, która go unosiła,
jakby mówiąc wszystkiemu wokoło:
"zatrzymaj się! - masz we mnie przystań"
"we mnie jest miejsce spotkania
z Przedwiecznym Słowem"
"zatrzymaj się, to przemijanie ma sens"
"ma sens... ma sens... ma sens...!"

Pieśń "Blues dla Papieża"

Zakończenie:

A teraz prosimy o wspólne zaśpiewanie ulubionej pieśni Ojca Świętego pt.: "Barka"

Teksty pieśni wykorzystanych do opracowania montażu słowno - muzycznego.

"ABBA OJCZE".

Ty wyzwoliłeś nas Panie,
Z kajdan i samych siebie,
A Chrystus stając się bratem,
Nauczył nas wołać do Ciebie.
Ref:
Abba Ojcze, Abba Ojcze,
Abba Ojcze, Abba Ojcze. (bis)
Bo kościół jak drzewo życia,
W wieczności zapuszcza korzenie,
Przenika naszą codzienność
I pokazuje nam Ciebie.
Ref:

"Moje miasto Wadowice".

Jest w mym kraju ziemia żyzna znamienita
Skąd pochodzi znany Marcin Wadowita
Gdzie wśród drzew, pięknie śpiewa ptak
A wśród pól zakwita cudny mak.
Ref:
To są górskie okolice
To jest moje miasto- Wadowice
To jest wdzięczny śpiew rzeki Skawy
To jest dom mój ukochany.

Okolica jest bardzo miła
Tu urodził się Karol Wojtyła
Mówcie sobie o mym mieście, co tam chcecie
Ja nie oddam go za nic w świecie.

"Oto Ja poślij mnie".

Ref:
Oto Ja poślij mnie. Dotknij ogniem moich warg.
Powiedz Panie czego chcesz, A moją rozkoszą
Będzie być posłusznym.
1.
daj mi Twego Ducha, abym mógł stać się chlebem.
Abym stał się winem, abym gasił Twe pragnienie.
2.
Nie chcę Ci już mówić o moich potrzebach.
Panie Ty wiesz wszystko, objaw mi Twe pragnienia.

" Wypłyń na głębię".

Ref:
Nie bój się, wypłyń na głębię, jest,
Przy tobie Chrystus.
1.
On Cię kocha mocno tak, tylko uwierz
proszę w to, Jezus przy Tobie jest.
On wypływa razem z nami, w głębię naszych
czystych serc, Jezus przy tobie jest.

"BLUES DLA PAPIEŻA".
(autor słów: Kozioł Lucyna
muz. Zespół. "Michael".)

Był raz taki piękny dzień,
Z oddali głos dzwonu biegł
I cały świat usłyszał wieść,
Że Polak papieżem jest.
Wtedy w naszych sercach
Radość zabrzmiała najpełniej,
Że nasz Karol Wojtyła następcą Piotra będzie.
Ref:
O przyjm jak chleb, jak uśmiech, jak blues,
Ode mnie ten niezdarny, śmieszny blues,
O jak chleb, jak blues, mój blues dla Ciebie,
Blues jak blues ten blues. / 2x
2.
Urodził się w Wadowicach,
Gdzie wiara plon swój wydała,
I chętnie tutaj powraca,
Z pielgrzymką i myślą i chwałą.
Na Jego twarzy choć uśmiech,
To cierpień widać nie mało,
Gdy widzi swoją owczarnię
W niewolę grzechu wplątaną.
Ref:
3.
Wędrując po pięknych górach,
I modląc się sercem całym,
Dostrzegał prostych ludzi
I poił ich swoją wiarą.
Dziś cały świat Go kocha
I pragnie spotkań z Nim więcej
W Kalwarii, na Jasnej Górze
By tam zaśpiewać piosenkę.
4.
My wszyscy kochamy Papieża
Idziemy wciąż Jego śladem,
Śpiewamy Mu tego bluesa
Niech zabrzmi głośnym hejnałem.
A Matka Przenajświętsza ochrania Go swoim płaszczem
I lat Mu odejmuje, by znów Był młody jak dawniej.
Ref:

Opracowanie: mgr Maria Majchrzycka Mirek oraz mgr Lucyna Kozioł

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2561


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.