Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Elżbieta Karelus
Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz na Dzień Nauczyciela

- n +

Scenariusz uroczystości z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Scenografię mogą stanowić bukiety kwiatów ustawionych na podłodze oraz hasło:

"Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym się dzieli z innymi" - Jan Paweł II

Całość powinna być utrzymana w konwencji rozmowy. Program rozpoczyna Etiuda E - dur op. 10 nr 3 Fryderyka Chopina.


Uczeń I:

Dziś chcemy podziękować Tym, którzy dzielą się z nami wiedzą, mnożą cierpliwość, dzielą serce.

Uczeń II:

A przecież:
"Jeśli masz czyjeś serce
masz dom
na każdym miejscu
na którym staniesz"

Uczeń I:


W takim dniu chciałoby się powiedzieć i wyrazić wszystko, ale:

"Powiedzieć wszystko?
Nie,
to niemożliwe
Zawsze zostaje to, co najważniejsze
i co się nie da okpić
powiedzeniem
Właśnie uczucia
doprawdy
nie czyny
są najtrudniejsze do wypowiedzenia
Choćbyś najbardziej chciał
nie powiesz nigdy"

Pomóc nam może tylko poezja...

Uczeń II:

Co powiesz o swoim nauczycielu?

Uczeń III:

Mój nauczyciel historii zwykł mówić:

"Naród bez historii to hotel III kategorii
Wiecznie nie dospane pokoje. Skrzypiące łóżka.
Kurnik skropiony perfumami. I widok na wieczór
który pakuje się na wozy i odjeżdża.

Taki naród nie istnieje

Historie mijają się z dużą szybkością.
Ryzyko takie rozumie automobilista
pędzący do piekła z prędkością 180 km/godz.

Podczas wojny historię należy okrywać
żołnierskim płaszczem
Podczas wojny coraz bardziej sprawnej.
Podczas wojny coraz bardziej wytwornej
kiedy wystarczy być w smokingu
by nacisnąć
guzik.

Każdy naród posiada historię.
Rano widać ja
kiedy senna wybiega na ganek.
W przeszłości widać ją
na cmentarzach.

W samo południe widać ją
na słonecznym talerzu
kiedy ambasador w białych tenisówkach
gra w tenisa

Bo naród bez historii nie istnieje.
To byłoby nie fair".

Uczeń IV:

"Mój belfer posiewał wokoło słowa
dorodne jak czerwone korale
Udawał, że nie dostrzega
naszych kpiących uśmieszków
i karmił nas cierpliwie ich chlebem
abyśmy zawsze byli głodni...

Uczeń V:

Mój belfer nie znosił wielkich słów
o bohaterach mówił ciepło: szaleńcy -
o zdrajcach i tchórzach mówił sucho i ostro
jakby ciął silnie batem -

Królewskim gestem uwolnił
piękną księżniczkę (więzioną na szklanej górze)
ale nie podpisał ułaskawienia dla naszych
błędów (nie tylko ortograficznych) -

Inny (jak heretyk) dowodził
że śmierć można pokonać tylko pamięcią
i pieśnią
zatem (zapewniał żarliwie)
poeci nie umrą nigdy -

Bał się jak ognia
definicji
za to lubił stawiać pytania
które nazywał niekiedy retorycznymi -
Cóż ziemi po ludziach (pytał na przykład)
jeśli wyginą drzewa ptaki i źródła -

Uczeń IV:

Mój zaś dodawał pośpiesznie
że drzew posadzonych miłością
nic nie potrafi zniszczyć
bo miłość jak matka darzy jedynie życiem -

Uczeń VI:

A mój nauczyciel - legenda
gęsto posiewał w nas słowa
wielkie jak wieże
do których podawał drabinę
byśmy je mogli napełnić
krwią prawdziwego wzruszenia

On nas nauczył
wypowiadać słowa
o miłości
dobroci,
o krainie słońca..."

Uczeń VII:

Nam często zdarzyło się usłyszeć z usłyszeć z ust wychowawcy słowa krytyki - ale tej ciepłej wynikającej z troski. Mój opiekun zwykł pytać:

"Dlaczego Robespierre znów spóźnił się do szkoły
i wpadając po dzwonku źle obszedł się z ciszą?
I jeszcze stroi żarty jawiąc się bez głowy?
Niechlujnie to wygląda. Dwója z życiorysu.

Dlaczego Homer nie zna budowy atomu
tylko oczy zamyka na wszystko przed tablicą?
Te sposoby na pewno nie pomogą w domu:
prawdę trzeba powiedzieć zmartwionym rodzicom.

Kto kazał Mozartowi wyglądać przez okno?
Dlaczego Einstein jeszcze znienacka go popchnął
i patrząc w puste miejsce zanosi się śmiechem
wierząc własnej teorii a nie wierząc w grzechy?

Czemu Mann (Tomasz!) kłamie że całe zadanie
sam rozwiązał? Mamusia niech jutro się zjawi!
Czemu Platon na lekcji je drugie śniadanie?
Laura niech Petrarkę w spokoju zostawi!

Być wychowawcą takiej klasy
nie mogę dłużej
Globus stojący na katedrze
wysp parę stracił na tej lekcji.
- Gdzie jest dyżurny od historii?
- Herodot poszedł na wagary.

Uczeń VIII:

 Mój polonista zawsze dba:

"Żeby tylko nie popełnić błędu.
Naród
nie napisać przez tłum otwarty.
Wiedzieć
kiedy zamykać a kiedy otwierać
usta.
Milczeć -
ale z jakiej litery?
Odmienić się
ale nie przez przypadek.
Uważać
aby miłość nie napisać oddzielnie
tak jak czarna jagoda albo pierwszy lepszy.
Czujnie
po pewnych datach postawić kropkę.
Przy innych
minutę ciszy.
Uważać
aby życia nie napisać przez skróty.

Pamiętać
aby nie popełnić błędu przy śmierci.
Umrzeć
ortograficznie".

Uczeń II:
Mój profesor jest prawdziwym filozofem, zawsze nam przypomina, iż:

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.
Choćbyśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.
Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Uczeń I:
Mamy w sercu i pamięci tych nauczycieli, którzy już odeszli. Dedykujemy im wiersz Ewy Lipskiej "Z listu".

"Śmierć to wagary Panie Profesorze.
Już na następnej ulicy
zrzucamy z ramion ciężkie tornistry wiedzy.
Kupujemy kilo czereśni.
Rozrzucamy kratkowane kartki czasu.

Tłuką o moją szyję Panie Profesorze
białe skrzydła sztywnego kołnierzyka.
Pozwólmy im ulecieć.
Moje nie rozwiązane zadanie Panie Profesorze
niczego już nie rozwiąże.
Jeszcze tylko ułamki czasu
siedząc w samolocie mojego mózgu.
Przez stadion moich płuc
przebiega
ostatnia
sztafeta tętna.
Ostatni zawodnik
przeskakuje przez ostatni płotek.

Ginie mi z oczu światło Panie Profesorze.
Palce wymykają się z moich rąk.
Jestem przygotowany do odpowiedzi.
Mogę zdawać egzamin poprawkowy.
Tylko Pana tu nie ma
Panie Profesorze.

Uczeń V:

W imieniu całej społeczności szkolnej, wszystkim tym, którzy świętują dziś Dzień Edukacji Narodowej dziękujemy za to, co zdołaliśmy dzięki nim odkryć i poznać. Wszystkim dedykujemy piosenkę w wykonaniu Marka Grechuty pt. "Ocalić od zapomnienia".


Wykorzystano wiersze:

J. Brzostowskiej "Jeśli masz czyjeś serce", "Powiedzieć wszystko".
E. Lipskiej "Nie fair", "Dyktando", "Z listu", "Klasa I".
W. Szymborskiej "Nic dwa razy".
H. Morawskiego "Mój belfer".

Opracowanie: Elżbieta Karelus

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 15708
 
   Komentarze
  • Dorota, 2004-06-23

    Gratuluję pomysłu!

  • ewa, 2004-10-03

    Na poziomie, ale bardzo poważny. Przydałoby sie go troche "rozjaśnić"

  • Julka0, 2005-09-21

    nie no spox ale jak bym to miala puscic u mnie w szkole to wszyscy by
    zasneli

  • joanna, 2005-09-27

    smuty

  • Magda, 2006-09-06

    Powiało smutkiem i powagą...Czy na dzień nauczyciela nie można trochę
    żartu i "chichotów" wrzucić? Korzyść obustronna- nauczyciele
    pochichotają a dzieciom też będzie łatwiej: po pierwsze tekstu się
    nauczyć a po drugie nie bedą ziewać cały czas...

  • kawsia, 2006-09-22

    jestem uczennica i zadam
    kabaretu!!!

  • koral005, 2006-09-27

    Scenariusz ambitny, ale bardzo poważny i smutny. Nauczyciele w dniu
    swojego świeta chcą czegoś wesołego i zabawnego. Dość mają smutków ,
    zdecydowanie wolą humory z zeszytów uczniowskich.

  • Vytas, 2008-09-10

    Bardzo dobry scenariusz. Mam już dość tej wiecznej błazenady - na
    panią od polskiego to, na matematyka tamto. I jakieś głupawe żarty i
    ciągle podobne.



  • Dodaj komentarz
      Barometr
    1 2 3 4 5 6  
    Średnia ocena: 3.5



    Ilość głosów: 8
      Publikacje

    Nowe zasady publikacji
    Szukaj autora i tytuł
    Ostatnio dodane materiały
    Ranking publikacji 
    Najczęściej zadawane pytania
      Twoje konto
    Zaloguj się
    Załóż konto
    Zapomniałem hasła
      Forum
    Nauczyciel - awans zawodowy
    Matura
    Korepetycje
    Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


    O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

    2000-2014