Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Lucyna Subel
Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz akademii na 11 Listopada ?Polska, Ojczyzna, Niepodległość?

- n +

Scenariusz akademii na 11 listopada

Udekorowana sala (flagi, biało-czerwone kwiaty, godło. Napis na fladze: 11 listopada, Polska, Ojczyzna, Niepodległość, mapa Polski na ścianie)

Dziecko I:
Jak tu dziś odświętnie i uroczyście! Przecież dziś wielkie święto, święto Odrodzenia Polski. Słychać muzykę, to nasz hymn. (wszyscy śpiewają Mazurka Dąbrowskiego)

Odgłos wiejącego wiatru

Dziecko II:
Jaki wiatr się zerwał, co to za wiatr?

Recytatorzy:
To wiatr historii.
Warto się czasem zasłuchać
W wiatru granie
szum gałęzi
listopadów przemijanie

Warto się czasem zasłuchać
W grobów ciszę
By mowę wieków usłyszeć
One mówią

Dziecko III:
Patrzcie, ktoś się zbliża! To orzeł, nasz piękny ptak, ptak z naszego godła.

Wchodzi dziecko przebrane za orła

Dziecko II:
Dzień dobry Biały Ptaku
Na skrzydłach niesiesz wiatr
Od Bałtyku kroplę wody słonej
Białe płatki kwiatów od jabłonek
I te płatki śniegu
Znalezione w blasku Tatr

Dzień dobry Biały Ptaku
Twe skrzydła mocne są
Pod skrzydłami twymi: żyzne pole,
Jabłko na jabłoni, chleb na stole
I najbliższy sercu od pokoleń
Wspólny dom.

Dziecko I:
Mój orzeł nie jest czarny i drapieżny
Mój orzeł śnieżny
Nie taki, co dziobem rani
Nie taki, co rani pazurami
Nie taki, co się puszy i gardzi innymi
On chce tylko wolnym być
Na wolnej ziemi
Płynąć nieba rzeką spokojną
Srebrzyć się i lśnić jak wolność

Orzeł:
Witam was dzieci w ten świąteczny dzień,
w święto naszej ojczyzny.
Kto ty jesteś?

Dziecko IV:
Polak mały

Orzeł:
Jaki znak twój?

Dziecko IV:
Orzeł biały

Orzeł:
Czym twa ziemia?

Dziecko IV:
Mą ojczyzną

Orzeł:
Czym zdobyta?

Dziecko IV:
Krwią i blizną

Orzeł:
Czy ją kochasz?

Dziecko IV:
Kocham szczerze

Orzeł:
A w co wierzysz?

Dziecko IV:
W Polskę wierzę

Orzeł:
Czy Wy znacie swoją ojczyznę? (wskazuje ręką na mapę)

Dziecko III:
Mapa Polski wisi w naszej klasie
Więc stań przed nią i z kolorów czytaj
Jest w niej błękit polskiego Bałtyku
Barwa piasku i zieloności żyta

W dole łukiem srebrnym wygięte
Brązowieją nasze polskie góry
Płyną od nich rzeki hen, ku morzu
Jak przedziwnie poplątane sznury

Pierwsza Wisła, długa i szeroka
Toczy wody pośród łąk zielonych
A do Wisły, jak dzieci do matki
Biegną rzeki z prawej, z lewej strony

Nad rzekami miasta się rozsiadły
Wiążąc z sobą długie nici dróg
Tam powstają z pracy nowe domy
W miejsce dawnych, które zniszczył wróg

Orzeł:
Wpatrz się dobrze w barwną mapę Polski
Rozpostartą szeroko na ścianie
Zapamiętaj, to ojczyzna twoja
Ty żyć musisz i pracować dla niej

Choć jej granice znajdziesz na mapach
Ale o treści, co je wypełnia
Powie ci tylko księżyca pełnia
I mgła nad łąką i liści zapach

Dziecko II:
Być może gdzie indziej są ziemie piękniejsze
I noce gwiaździste, i ranki jaśniejsze
Być może gdzie indziej, lecz sercu jest droższa
Piosenka nad Wisłą i piasek Mazowsza

Orzeł:
Piękna jest nasza Polska, ale jej historia smutna i poplątana. Opowiem Wam o naszych dziejach, o krzywdzie, cierpieniu, radości i niepodległości

Odgłos wiejącego wiatru

Dziecko I:
Znowu zerwał się wiatr.

Recytatorzy:
To wiatr historii.
Warto się czasem zasłuchać
W wiatru granie
szum gałęzi
listopadów przemijanie

Warto się czasem zasłuchać
W grobów ciszę
By mowę wieków usłyszeć
One mówią

Orzeł:
Ten wiatr przeniesie nas w odległe czasy. Dawno temu w 1795 roku Polska w wyniku działań trzech mocarstw: Rosji, Austrii i Prus utraciła niepodległość, nie było jej na mapach przez ponad 120 lat. Była prześladowana i ciemiężona, jednak nie zginęła. Polacy nie poddali się zaborcy, walczyli o swą ojczyznę. Nie mogąc walczyć na miejscu, emigrowali za granicę, do Włoch.

Dziecko III:
Znam tę opowieść. Tam u boku Napoleona tworzyli Legiony Polskie pod wodzą generała Jana Henryka Dąbrowskiego.

Dziecko II:
Patrzcie tam płonie ognisko, a przy nim zebrani żołnierze nucą jakąś pieśń.

Uczniowie przebrani za żołnierzy siedzą wokół ogniska i nucą melodię hymnu

Dziecko I:
To melodia naszego hymnu

Orzeł:
Tak, to tam na włoskiej ziemi Józef Wybicki napisał "Mazurka Dąbrowskiego", by żołnierzom łatwiej było znieść trudy poniewierki.

Dziecko wskazuje ręką na duży obraz, ukazujący drzewa i groby

Dziecko III:
Patrz orle, tam krzyże bezimienne!

Orzeł:
To ślady naszych krwawych dziejów, groby powstańców z 1830 roku. Wtedy to wybuchło powstanie listopadowe krwawo tłumione przez zaborcę. Jeszcze raz naród zerwał się do boju w 1863 roku w powstaniu styczniowym. Jednak i to powstanie upadło. Ojczyzna cierpiała za swoich synów, płakała nad ich grobami.

Dziecko II:
To wstrząsające i bolesne orle, co mówisz. Zapalmy lampkę bezimiennym bohaterom, połóżmy kwiat na ich grobie

Dzieci podchodzą, zapalają lampki i kładą kwiat (w tle piosenka "Biały Krzyż" Czerwonych Gitar)

Dziecko IV:
Patrz tam, orle, słychać jakieś głosy, wiersze!

Słychać cichą recytację

Orzeł:
To polscy poeci, którzy musieli opuścić ukochaną ojczyznę i słali ku niej z Paryża swoje pełne tęsknoty słowa

Na stoliku zapalona świeczka i książka, obok stoją dzieci przebrane za Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza i Zosię Bobrównę

Mickiewicz:
Litwo! Ojczyzno moja
Ty jesteś jak zdrowie
Ile Cię trzeba cenić
Ten tylko się dowie, kto Cię stracił

Zosia:
Panie poeto, panie poeto! Niech mi pan napisze wiersz, tak wiersz o gwiazdach, o kwiatach, o Polsce!

Słowacki:
Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,
Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,
To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,
Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.
Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,
Słuchaj, bo to są najlepsi poeci.
Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone
Będą ci całe poemata składać.
Ja bym to samo powiedział, co one,
Bo ja się od nich nauczyłem gadać.
Bo tam gdzie Ikwy srebrne fale płyną
Byłem ja niegdyś, jak Zośka dzieciną.
Dzisiaj daleko pojechałem w gości
I dalej mnie los nieszczęśliwy goni,
Przywieź mi Zośko od tych gwiazd światłości,
Przywieź mi Zośko z tamtych kwiatów woni,
Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba,
Wróć mi więc z kraju taką jakby z nieba.

Dziecko I:
Trudna ta nasza Ojczyzna, trudna, ale i romantyczna, skoro tylu dla niej poświęciło życie. Kim oni byli?

Orzeł:
Byli patriotami. Patria to Ojczyzna, dziwna romantyczna pani, dla której nie żal żyć, nie żal i umierać.

Recytatorka:
(dziewczyna ubrana w czarną sukienkę recytuje wiersz na tle melodii Szopena.).
To była dziwna romantyczna pani
Wszyscy się w niej kochali, umierali dla niej,
Wszyscy cierpieli dla niej najdotkliwsze krzywdy,
Nawet ci, co jej oczu nie widzieli nigdy.
A ona ranna w serce, bezbronna w cierpieniu,
Niczego od nich nie chce i o nic nie prosi.
Tylko czasami nocą, gdy rozpacz opada
I gdy Szopen jak widmo gra im na pianinie,
Zjawia się w czarnej sukni, staje przy nich blada
I szepcze do nich cicho, że jest, że nie zginie.

Dziecko II:
Smutny jesteś, biały orle!

Orzeł:
Bo smutna i przygnębiająca jest nasza historia!

Dziecko III:
Słyszałem, że wróg nie szczędził nam upokorzeń,. Zabrał nam Ojczyznę, zniszczył kulturę,
cierpiały nawet małe dzieci. Tak było we Wrześni, gdzie władze zmuszały dzieci do mówienia w języku niemieckim nawet pacierza. Doszło tam do szkolnego strajku.

Dzieci z Wrześni (przebrane w stroje z epoki):
Mówiła mi matuś, żebym pacierz mówiła po polsku! Nie będziemy mówić po niemiecku, będziemy mówić po polsku! (dzieci recytują modlitwę "Ojcze nasz")

Dziecko:
Tam od Gniezna i od Warty biją głosy w świat otwarty!
Biją glosy, ziemia jęczy,
Prusak polskie dzieci męczy!
Za ten pacierz w polskiej mowie,
Co go dali nam ojcowie;
Co go nas uczyły matki,
Prusak męczy polskie dziatki!

Dziecko I:
To stąd wzięły się słowa "Roty" M. Konopnickiej. Posłuchajmy tej pieśni!
(Wybrany uczeń śpiewa "Rotę")

Orzeł:
W 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Polscy żołnierze wcieleni siłą do obcych wojsk walczyli na frontach modląc się o wolność. W okopach towarzyszył y im smutne żołnierskie piosenki (dwie dziewczynki śpiewają piosenkę "Rozkwitały pąki białych róż" z towarzyszeniem skrzypiec).

Orzeł:
Aż wreszcie znalazł się człowiek, mąż stanu i polityk- Józef Piłsudski. To on stworzył
Legiony i poprowadził je do walki o Polskę.
(Uczniowie przebrani za żołnierzy wstają od ogniska, nakładają hełmy.)

Recytator (jeden z żołnierzy):
Wstali strzelcy legioniści na twe zawołanie,
Dziś zwycięstwo nam się ziści,
Polska zmartwychwstanie!
Marsz, marsz Piłsudski, prowadź na bój krwawy,
Za twoim przewodem wejdziem do Warszawy!

Recytator (drugi z żołnierzy):
Jak my w szarym mundurzyku,
A nie w amaracie,
W bój nas wiedziesz na koniku,
Panie komendancie!
Gęsto kule w skroń całują,
Szare pole dymi,
Idą chłopcy, maszerują,
A komendant z nimi!
Gdzie w przestrzeń wzrok się wzbija,
Tam mogiła polna,
Dzisiaj Polsko tyś niczyja;
Tylko nasza, wolna!
Piosenka "Legiony" (nagranie z kasety, wszyscy uczniowie śpiewają refren)

Orzeł:
W 1918 roku 11 listopada żołnierze polscy weszli do Warszawy i nareszcie nasza biedna
umęczona Ojczyzna odzyskała wolność. Każdy kwiat, każde drzewo wołały radośnie:
(wszyscy)Wolność, wolność, wolność!

Słychać dźwięk dzwonów

Dziecko III:
Bijcie dzwony, nieście w świat wieść: Polska wolna, Polska wolna!, A my winniśmy cześć
tym, co dla naszej Ojczyzny ginęli i cierpieli dla niej, a ona rozkwitła nowa, wspaniała,
kochana! Wolność zapukała do okien razem z wesołą ułańską piosenką.

Dziewczynki przebrane w krakowskie stroje razem z żołnierzami śpiewają piosenkę
"Przybyli ułani pod okienko"

Recytator (recytuje na tle melodii Szopena):
Mówiono, że jesteś pawiem i papugą,
Byłaś samotna i przez świat wzgardzona,
Gdy na niewolę skazano cię długą
Dziś zmartwychwstałaś Polsko odrodzona!
Tęczą dwubarwną zalśniłaś nad nami,
Biało- czerwoną mgłą się rozpościerasz,
Ci, co nad losem twym płakali długo
Już nie pozwolą, byś miała umierać.

Recytator:
Ojczyzna nasza to dom i szkoła
I szara wstęga drogi za domem
I wszystko, wszystko, co jest dokoła,
Tak bliskie sercu, drogie, znajome.
To mowa, którą od dziecka znamy,
To ludzie, których nikt nie pokonał.
Gorącym sercem ciebie kochamy
Polsko, Ojczyzno, ziemio rodzona!

Piosenka o ojczyźnie "Gdzie w niebie lśni gwiazda" lub inna o podobnej tematyce.

W scenariuszu wykorzystano utwory i fragmenty utworów polskich poetów:
J. Słowackiego,
J. Mickiewicza,
M. Konopnickiej,
St. Aleksandrzaka,
St. R. Dobrowolskiego,
J. Kulmowej,
A. Oppmana,

Wykorzystano także utwory muzyczne:
"Legiony",
"Rota",
"Przybyli ułani pod okienko",
"Rozkwitały pąki białych róż";
"Mazurek Dąbrowskiego",
"Biały krzyż",
"Pokażcie mi piękniejszy krajna ziemi....",
"Tu wszędzie jest moja ojczyzna",
Utwory Fryderyka Szopena.

Opracowanie: mgr Lucyna Subel
nauczyciel SP nr 3
w Libiążu,
woj. małopolskie.

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 10594
 
   Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy, Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 4.83



Ilość głosów: 6
  Publikacje

Nowe zasady publikacji
Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Ranking publikacji 
Najczęściej zadawane pytania
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014