Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Małgorzata Magdzińska
Zajęcia zintegrowane, Artykuły

Ideał postawy nauczyciela - wychowawcy w poglądach Janusza Korczaka

- n +

Ideał postawy nauczyciela - wychowawcy w poglądach Janusza Korczaka

"Jedno wiem, że mieć dziecko to wielka odpowiedzialność wobec niego, że wiele trzeba, by mieć prawo być ojcem i matką. Prawdę powiedziałeś trudno dziecko wychować, obowiązek i odpowiedzialność przed narodem, światem, Bogiem i własnym sumieniem"

J. Korczak Pedagogika - żartobliwa


Człowiek i jego dzieło, któremu na imię Janusz Korczak, to przede wszystkim dorobek pisarski i pedagogiczny ponad czterdziestoletniej twórczej i ofiarnej działalności, lekarza z wykształceniem z zawodu, poety - pisarza z talentu i pedagoga z powołania.

Epoka, w której kształtowała się pedagogiczna postawa Korczaka nacechowana była nędzą i cierpieniami ludzkimi, płynącymi z rozpanoszenia się zła na świecie, które ujawniało się głównie w nienormalnych stosunkach społecznych, w upośledzeniu i zepchnięciu na dno nędzy najuboższych. W latach przełomu XIX i XX wieku młody Korczak poznał zło społeczne, szczególnie uwidaczniające się w tragicznym położeniu dziecka opuszczonego i osieroconego. Wtedy też stwierdził: "Nie mogę być dłużej bezwartościowym "nic" czując współodpowiedzialność za to, co się wokół niego dzieje". Większość z postępowych w owych czasach myślicieli, twórców i pisarzy ograniczała się bądź do podejmowania krytyki mieszczańskiego świata, bądź do ucieczki przed tym światem. Natomiast Janusz Korczak potrafił przekroczyć granice protestu literackiego i wejść w życie konkretnym czynem, zarówno jako lekarz pediatra w szpitalu, a później jako kierownik i wychowawca Domu Sierot i Naszego Domu. Zamienne dla niego jest ciągłe wskazywanie nieprawidłowości, dociekanie jej przyczyn, a zwłaszcza codzienna, uparta, wytężona praca nad ograniczaniem zasięgu i skutków społecznego zła, na płaszczyźnie stwarzania dzieciom warunków radosnego dzieciństwa i rzetelnego wychowania w duchu tolerancji dla rasy, wyznania i narodowości, szczególnie dzieciom opuszczonym. Warto przytoczyć w tym momencie jego słowa, kiedy mówił w liście do przyjaciela M. Zybertala w 1937 roku: "Przypominam sobie tę chwilę, gdy postanowiłem nie zakładać własnego domu.

/.../ Niewolnik nie ma prawa mieć dzieci... I zaraz to odczułem jako zabicie samego siebie. Z siła i mocą poprowadziłem swoje życie, które było na pozór nieuporządkowane, samotne i obce. Za życia wybrałem ideę służenia dziecku i jego sprawie. Na pozór straciłem". Słowa te przytacza Igor Newerly. "Na pozór przegrał w oczach świata", lecz jednak nie ugiął się, poświęcił się bez reszty dzieciom i wychowania. Był wychowawcą i to wychowawcą - nowatorem, który nie tylko głosił i upomniał się o prawa dziecka do szczęśliwego dzieciństwa, ale który to życie dziecka w myśl swych ideałów organizował, przynajmniej w takiej skali, na jaką mu warunki i możliwości pozwalały. Był wychowawcą, którego osobowość, postawa do tej pory winna być wzorem dla współczesnych nauczycieli wychowawców.

Dokonując próby syntezy poglądów Janusza Korczaka na temat ideału postawy nauczyciela - wychowawcy w jego pismach pedagogicznych można sformułować naczelną ideę, z której wypływają kolejne cechy tej postawy opartej na sprzężeniu zwrotnym między własną osobą, a otaczającą rzeczywistością pedagogiczną. Natomiast przestrzegł przed dogmatycznym i bezwzględnym orzekaniem o tej rzeczywistości. Rozmyślanie, poszukiwanie, dostrzeganie nawet drobnych epizodów, zadawanie coraz to dalszych pytań - oto podstawowa zasada "rozumnego wychowawcy", którą zalecał innym i którą sam spostrzegał.

Ten badawczy, samodzielny i odkrywczy stosunek do rzeczywistości pedagogicznej powinien według Korczaka - prowadzić do wszechstronnego poznania dziecka.

Z tego wszechstronnego poznania wynikać powinien - zdaniem Korczaka - odpowiedni stosunek dziecka, a więc akceptacja, miłość, tolerancja, bezinteresowność. Jak pisał żył nie po to, aby jego kochali i podziwiali, ale po to, aby on działał i kochał. Uważał, że to obowiązek nauczyciela - wychowawcy jest troszczyć się o świat i człowieka, a nie odwrotnie, kiedy bezradny nauczyciel - wychowawca oczekuje na pomoc innych.

Szukając pewnego odzwierciedlania idei korczakowskich we współcześnie funkcjonujących placówkach opiekuńczo - wychowawczych, którymi są domy dziecka, można zastanowić się nad treścią statutu, który postuluje określony typ postawy nauczyciela - wychowawcy i określa jego zadania. Według najnowszego statutu państwowego domu dziecka placówka taka spełnia podstawowe funkcje rodziny w zakresie opieki i wychowania, zapewniając wychowankom wszechstronną opiekę oraz stwarzając im sprzyjające warunki wszechstronnego rozwoju. Natomiast nauczyciel - wychowawca ma zadanie w odniesieniu do dziecka:

- przywracać możliwość prawidłowego i harmonijnego rozwoju;
- przywracać radość życia, zaufanie do ludzi;
- dać możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb fizycznych, psychicznych i emocjonalnych;
- rozbudzić zamiłowania i zainteresowania;
- nauczyć aktywnego uczestnictwa w kulturze;
- zapewnić udany start życiowy i wybór zawodu zgodnie z możliwościami i zamiłowaniami;
- wdrożyć do aktywnego udziału w życiu społecznym i politycznym;
- uczyć dobrej roboty.

Aby móc te cele realizować, nauczyciel - wychowawca powinien prezentować odpowiednią, pozytywną postawę wobec dziecka. Z. Dąbrowski omawia szereg cech pozytywnej postawy wychowawcy, które krótko można ująć jako:
- akceptacja każdego wychowanka takiego, jakim on jest, określająca generalnie pozytywny stosunek do niego;
- możliwość wobec podopiecznego i jego spraw wyzwalająca jednocześnie pozytywne zachowanie wobec niego;
- liczenie się z osobowością i indywidualnością podopiecznego;
- aktywne nastawienie do potrzeb wychowanka;
- zachowanie trzeźwości i rozsądku w sprawie opieki.

Postulowana współcześnie pozytywna postawa odbiega od tej, którą kreślił Korczak. Czy zaniechano, czy pominiętą sprawę bezwarunkowej, danej z góry miłości do dziecka? Sprowadzono do większej naukowości to, co Korczak pisał "od serca", co było zestawem spontanicznych refleksji ubranych w proste słowa, ale brzmiących jednoznacznie. Trafne określenie bezpośrednich form oddziaływania na dziecko dawały konkretne, jasne wskazówki dla nauczycieli - wychowawców działających w Domu Sierot i Naszym Domu.

Obecnie natomiast zbyt uogólnione i nieprecyzyjne, a nawet niekonkretne wymienianie cech, jak: cierpliwość, wyrozumiałość, miłość zaciera charakter faktycznych działań wychowawcy.

Kiedyś Dom Sierot i Nasz Dom, prace pedagogiczne Janusza Korczaka oraz on sam i postulowane cechy były realizowane - dziś mamy statuty, prace badawcze na postawę opiekuna w domu dziecka, ale często brak tego "motoru" wprowadzającego w życie martwe litery. Może powtórzyć za Z. Dąbrowskim, że "postawa pozytywna jest w jakiejś mierze elementem rzeczywistości, faktem: a o tyle ile nie jest jeszcze powszechna - realistyczna postulatem"

Nasuwa się jeszcze jeden wniosek. Jakkolwiek lektura dzieł Janusza Korczaka to niewątpliwie kopalnia bezcennych wiadomości, wskazówek, rad, to jednak trzeba stwierdzić, że pisma te w dalszym ciągu nie znalazły miejsca w kanonie polskich prac pedagogicznych. Być może przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że do tej pory wydano jedynie wybory tekstów, a szkoda, bo idee i koncepcje Janusza Korczaka - jakkolwiek solnie związane z ówczesną epokę i wyrastające na gruncie prądów nurtujących tę epokę - wykraczają daleko poza nią. Żal, że nie są "chlebem powszednim" obecnej praktyki wychowawczej, chociaż wciąż uznajemy ich słuszność.

BIBLIOGRAFIA

Dąbrowski Z.: Teoretyczne podstawy opieki i wychowania opiekuńczego, Warszawa 1980r.
Lubiński G.: Współczesne rozumienie pojęcia wychowawca, "Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze" nr 8, 1978
Moskal F.: Próba określenia modelu opiekuna-wychowawcy, "Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze" nr8, 1975
Nawroczyński R.: O wychowaniu i wychowawcach, Warszawa 1968, PWN
Okoń W.: Osobowość nauczyciela, Warszawa 1959, PZWS

Opracowanie:
Małgorzata Magdzińska

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 5431
 
   Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy, Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 4



Ilość głosów: 2
  Publikacje

Nowe zasady publikacji
Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Ranking publikacji 
Najczęściej zadawane pytania
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014