Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Bożena Szebla
Przyroda, Scenariusze

"Jak uczyliśmy Damiana szanować przyrodę?" - scenariusz apelu ekologicznego

- n +

Scenariusz apelu ekologicznego pt.: Jak uczyliśmy Damiana szanować przyrodę

Szkolny Klub Młodego Ekologa na zaszczyt przedstawić sztukę pt. "Jak uczyliśmy Damiana szanować przyrodę". (Narrator schodzi ze sceny. Na scenę wchodzą dzieci członkowie klubu i zajmują miejsca w kręgu).

Dziecko I
Teraz cisza, spokój i koniec gadania.
Bo my tu wkraczamy właśnie do działania.

Dziecko II
My - Szkolny Klub Młodego Ekologa, dzisiaj tu zebrany
Nad ochroną przyrody debatę zaczynamy.

Dziecko III
Swej zaszczytnej funkcji w mig się poświęcimy
Bo potrzebę wielką od dawna widzimy.

Dziecko IV

Na dobro przyrody są bardzo wrażliwi
Tutejsi jej fani, więc zauważyli,
Że przyrodę tak się u nas bardzo ceni,
Iż niedługo szkoła w dżunglę się przemieni.
Zamiast uczniów - stado barwnych papug wkoło,
Co skrzeczą na przerwach, że aż uszy bolą.
Wszędzie słychać tętent stada dzikich koni,
Korytarzem hienę lew ryczący goni.
Złośliwe goryle z poręczy zwisają,
W sklepiku małpiatki strasznie rozrabiają.
Tam śmiecąca wkoło świnia się przewija,
A w kącie obmawia koleżanki żmija.
Czują się bezpiecznie te zwierzaki młode,
Bo wiedzą, że szkoła szanuje przyrodę.
Chociaż członków klubu nieraz chętki biorą,
By tę menażerię pozamykać w ZOO!

Dziecko I
Więc pełni zapału, werwy i ochoty
Bierzemy się właśnie do swojej roboty,
Aby ci koledzy, którzy nas wybrali,
Swego zaufania nie pożałowali.
A my im pokażemy, że robiąc swe plany,
Głównie ich interes na uwadze mamy.
Przede wszystkim o to będzie nam chodziło,
By szkołę tak zmienić, by im dobrze było.


(rozlega się pukanie)
Dziecko II
Proszę! (wchodzi Damian, bardzo przygnębiony)

Dziecko III
O! Cześć Damianku! Co Cię tu sprowadza? Czyżbyś chciał
zapisać się do naszego klubu?

Damian
E tam! Mam kłopoty.

Dziecko II
Wszyscy wiedzą, że kłopoty to twoja specjalność. Ale mów jaśniej. Co się stało? W czym właściwie możemy ci pomóc?

Damian
Od czego tu zacząć? (drapie się po głowie)

Dziecko III
Najlepiej od początku.

Damian
To było tak. Pani od polskiego ogłosiła konkurs na najoryginalniejsze życzenia walentynkowe. Wpadł mi do głowy odlotowy pomysł. Kiedy ostatnio polowałem z Kamilem na sikorki, zauważyłem tę wielką wierzbę za szkołą.

Dziecko IV (zdumione)
Co robiliście?

Damian
No, polowaliśmy na sikorki. Jedna nawet udało mi się ustrzelić z procy, ale nie martwcie się. Zrobiłem jej zdjęcie i fantastyczny pogrzeb.

Dziecko I
Damian, ty kompletnie zbzikowałeś!

Dziecko II
Mów szybko, co z tymi życzeniami na "walentynki".

Damian
Na tej wielkiej wierzbie wyciąłem scyzorykiem serce i napis: "Wdechowej Jolce - D." Byłem pewny, że wygram konkurs.

Dziecko II
I co?

Damian
Pani mi powiedziała, że nie dość, że nie umiem polskiego, to jeszcze przyrody nie szanuję. Do tego ta głupia Jolka pół dnia ryczała nad losem wierzby i nawet na mnie nie spojrzała, a zamiast mi powiedzieć, że jestem cool, bąkała pod nosem, że takie piękne drzewo uschnie.

Piosenka na melodię "Tak bardzo się starałem" - "Czerwone gitary"

Kto na wierzbie wyciął serce
I podpisał - głupiej Jolce
Kto? No powiedz kto?
Kto za Tobą w szkole ganiał
Do piórnika kartki wkładał
Kto? No powiedz kto?

Ref. Tak bardzo się starałem
A Ty teraz nie chcesz mnie
Naganę znów dostałem
Powiedz mi dlaczego nie chcesz mnie?


Kto dla Ciebie ukradł kwiaty
I połamał w szatni kraty
Kto? No powiedz kto?
Kto dwie szyby wybił w szkole
Zrobił cyrklem dziury w stole
Kto? No powiedz kto?
Ref.

Ja dla Ciebie byłem gotów
Wszystkie drzewa ponacinać
Ja! Tak, tylko ja!
Teraz kiedy Cię spotykam
Mówisz mi, że się nie znamy,
Czy to ładnie tak?
Ref.

Dziecko I
No to mamy problem. Ale co my mamy z tym zrobić?

Damian
Pani od przyrody poradziła mi, żebym do Was przyszedł, to może się czegoś nauczę.

Dziecko II
Dobrze się składa, bo właśnie zaczynamy debatować co możemy zrobić w sprawie ochrony przyrody. Usiądź z boku i pilnie słuchaj.

Dziecko I
Zaczynajmy.

Dziecko III
Spotkaliśmy się dzisiaj, aby przedstawić nasze pomysły na poprawę stanu środowiska.

Damian
Po co? Wszystko przecież jest w porządku, a wy będziecie tylko przynudzać.

Dziecko I
Damian pamiętaj o Jolce, masz się tu czegoś nauczyć.

Damian
No dobrze, dobrze!

Dziecko III
Przez długie wieki współistnienia Ziemi i człowieka wydawało się wszystkim, że Ziemia jest niewyczerpaną skarbnicą potrzebnych do życia dóbr: roślin, zwierząt, wody, czystego powietrza, surowców mineralnych. Stan taki w dziejach Ziemi istniał bardzo długo - aż do tzw. Rewolucji przemysłowej, która rozpoczęła się pod koniec XVIII w. Od tego momentu ludzie czerpali z zasobów Ziemi bez umiaru. Nie zastanawiali się wtedy jeszcze, że prowadzą do wyniszczenia naszej planety, zatrucia wód, powietrza, gleby, zaśmiecania i dewastowania świata.

Recytator
Na początku była Ziemia
i człowiek wtulony
w zielone dale
matczynego łona
jak bezbronne dziecię
Milczący
Pokorny
przed ołtarzem życia.
Lecz milczenie wybuchło
jękiem wielorybów zamordowanych
w pół drogi do raju
a pokora uleciała
wraz z ptakiem,
który nigdy nie wrócił zza
błękitnego horyzontu.
Na końcu będzie człowiek
z martwym sercem Ziemi.
Samotny władca popiołów.

Dziecko IV
Jest aż tak źle? To straszne! Ta wizja jest przerażająca.

Piosenka na melodię "Pamiętajcie o ogrodach"
Pamiętajcie o przyrodzie,
Przecież sami nią jesteście.
Tak brakuje koloru nadziei
Nawet w domu, nawet w mieście.
Pamiętajcie o przyrodzie,
Czy tak trudno być jej bratem.
Gdy jesteśmy tak złymi królami
Jej pozwólmy rządzić światem.
Zatrute rzeki
Zasną na wieki
W koszmarach sennych
Na gruzach świata
Motyl nie lata
I szaro tak...
Pamiętajcie o przyrodzie. ..
Wycięte drzewa.
Ptak nie zaśpiewa
Już w lesie nam.
Dym przeciw słońcu
I człowiek w końcu
Zostanie sam...
Pamiętajcie o przyrodzie. ..




Recytacja wiersza
Słyszę jakiś głos w oddali
To płacz - tak, słyszę wyraźnie
- Kto to płacze?
- Dlaczego?
To Ziemia - zaśmiecona, zadymiona,
okaleczona przez ludzi.
Ziemio, Matko, drżysz
zaufałaś ludziom.
Zostałaś wyrzucona na śmietnik,
osaczona brudem.
Rozdawałaś owoce, chleb
na zielonym płaszczu.
Odrzucił twą dłoń
dumny homo sapiens.

Dziecko I
Największym zagrożeniem dla przyrody jest ludzka niewiedza, nieświadomość skutków działania. Na szczęście w dziedzinie ochrony środowiska wiele już się dzieje. Wydarzeniem przełomowym było przedstawienie w 1969 roku raportu o stanie środowiska naturalnego na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Raport ten uzmysłowił światu, do jakiego stanu człowiek doprowadził swoja planetę. Teraz wszyscy już wiedzą, że ochrona przyrody to nie moda, lecz konieczność.

Damian
Dobra, dobra, ONZ, raporty, ochrona. A co ja mam z tym wspólnego? Przecież to nie ja wycinam lasy, nie ja buduję dymiące, trujące fabryki.

Dziecko II
Nie wrzeszcz tak na nas. My też nie lubimy spalin, cuchnącej wody i smogu w mieście.

Dziecko III
Ani kwaśnych deszczy. ...

Dziecko IV
Ani dziury ozonowej, przez którą nie możemy się w lecie opalać.

Dziecko III
Ale co my mamy do gadania. Myślicie, że dorośli liczą się w ogóle z naszym zdaniem?

Dziecko I
Prawdę mówiąc, to raczej nie.

Piosenka M. Grechuty "Zostawcie nam"
I. Choć mamy dzisiaj tak niewiele lat
I tak niewiele wiemy o tym świecie
A już kochamy ten cudowny świat
I wiemy to, czego wy już nie wiecie
Chociaż nie znamy się na wielu sprawach
Chociaż nie wiemy skąd się bierze kwiat
To znamy się na wesołych zabawach
Tych, których Wy nie znacie już od lat.
Ref. Zostawcie nam czysty kawałek świata
Zostawcie nam w strumykach czysty bieg
Zostawcie nam lasy, ogrody w kwiatach
Czyste powietrze, zimą czysty śnieg
Zostawcie nam czysty kawałek plaży
Zostawcie morza czystość pośród fal
Pozwólcie nam o życiu pięknie marzyć
Gdy nie ma marzeń, w duszy rośnie żal

II. Wy dzisiaj macie tyle różnych spraw
I planujecie tyle nowych cudów
A dla nas cudem jest zieloność traw.
Choć na nie spada chmura pyłów brudu
Wiemy, że życie dzisiaj jest bogate
Wspaniałe sprzęty czynią życia raj
Lecz nie zastąpisz żadnym aparatem
Zapachu wiosny, kiedy kwitnie maj.
Ref. Zostawcie nam. ...

III. Wiemy, że dbacie o nas tak troskliwie,
że kupujecie nam zabawek stosy
kto z was pamięta jakże niecierpliwie
czeka się kiedy znów zakwitną kłosy
świat jest wspaniałym darem od prawieków
i nie zastąpi go komputer żaden
Więc nie zapomnij dorosły człowieku
Pozwolić nam iść jego śladem.
Ref. Zostawcie nam. .. (2x)

Dziecko I
Czy wy myślicie, że tylko dorośli niszczą środowisko?
A co wy zrobiliście dla przyrody? Damian polował na ptaki,
kaleczył drzew, Krzysiek mył rower w rzece, Krysia zostawiła worek śmieci, bo do kosza było daleko, Darek wrzucił do ogniska plastykowe butelki.

Dziecko II
Posłuchajcie, co działo się na pewnym szkolnym boisku i sami powiedzcie czy nie dotyczy to czasem naszej okolicy.

Recytator Tuż za szkołą, bardzo blisko,
Było miejsce na boisko.
Kiedyś tam wyrzucił Janek
Poplątany stary, sznurek
A nazajutrz obok sznurka
Od banana spadła skórka
Wyrzucona przez Karola.
Tam też wkrótce Jaś i Ola
Wyrzucili bez wahania
Swoje torby po śniadaniach.
Stos papierów po cukierkach
Wysypała tam Walerka
Na papierki spadła ścierka
Jakaś pusta bombonierka
I od lodów sto patyków
Pustych kubków moc z plastyku,
Wyskubane słoneczniki,
Jeden kalosz, nauszniki,
Stare trampki, piłka z dziurą,
Połamane wieczne pióro.
Kilka opon od rowerów
I ogromny stos papierów.
Oto tak od sznurka Jurka,
Wnet urosła śmieci górka.
A z tej górki wielka góra,
Której szczyt utonął w chmurach
Nie ma miejsca na boisku,
Lecz śmietnisko mamy blisko.

Dziecko I
Żeby tak ta piękna ziemię pogrążyć w brudzie.

Dziecko IV
To przez Ciebie Damian i przez takich urwisów jak Ty.

Damian
A co, może Ty Krysieńko jesteś bez winy?

Dziecko III
Ludzie, nie kłóćcie się, szkoda czasu. Śmieci koło szkoły możemy posprzątać i nie śmiecić więcej.

Dziecko II
I namówimy do tego swoich kumpli. Każdemu powinno zależeć na ochronie przyrody.

Dziecko I
Nie dopuścimy, aby Ziemię oblegały szare cienie.

Dziecko IV
Słuchajcie, wszyscy możemy pomóc Ziemi. Wystarczy, że postaramy się wcielić w życie następujące hasła.

Dziecko II
Gazu, węgla mądrze użyj,
by starczyło ich na dłużej!

Dziecko III
Sprawdź, którędy z twego domu
ciepło znika po kryjomu!

Dziecko IV
Zamiast działać na swą szkodę,
szanuj zawsze prąd i wodę!

Dziecko I
Drzwi zamykaj, bo nietanie
jest niestety ogrzewanie!

Dziecko II
Kiedy woda cieknie z kranu,
nad ta stratą się zastanów!

Dziecko III
Lej mniej wody do czajnika,
bo oszczędność stad wynika!

Dziecko IV
Pustej sali mrok nie szkodzi,
więc gaś światło, gdy wychodzisz.

Dziecko I
Na zakupy torbę bierz
Reklamówka zbędny śmieć!

Dziecko II
Szukaj rady na odpady!

Dziecko III
Szanuj zieleń, boś nie jeleń!

Dziecko IV
Bezbronne zwierzęta zawsze chroń
Przyjazny człowiek to ich skuteczna broń!

Dziecko I
Oto nasze rady, nasz "Kodeks Ekologa".
Przemyśl, zapamiętaj i stosuj na co dzień.


Wszyscy:
Chcemy być przyjaciółmi
Wszystkich żywych stworzeń.
Niech im się dobrze
żyje wśród nas.
Chcemy mieć czyste rzeki,
Przeźroczyste morze.
Niech zdrowo rośnie
Razem z nami las.

Piosenka ekologiczna
Co to jest ekologia?
Pewno ktoś zapyta.
A to jest po prostu
Hobby przyrodnika.
A gdzie jest piosenka?
Na następnej stronie.
Jeśli kto chce śpiewać,
Nikomu nie bronię.

Piosenka "Mądry liść"
Nie pozwólmy przyjaciele,
aby w dymach błękit zbladł,
by marniała żywa zieleń,
żeby karlał miejski park.
Chrońmy każdy promień słońca
on nam daje życia ład,
mały liść to nasz obrońca,
dzięki niemu żyje świat.

Uczmy się od dziś
jak mądry jest liść
jak mądre są pszczoły i zioła
i ćwiczmy nasz słuch,
by poznać bez słów,
gdy pąk o ratunek woła.
Ratujmy nasz świat
od klęsk ludzkich plag
na ziemi, w powietrzu i wodzie.
Stwórzmy bratni krąg
z czystych serc i rąk,
pomóżmy bezbronnej przyrodzie.

Damian (wstaje, podchodzi do grupy)
Dziękuję, chyba coś kapuję, ale jak to zapamiętać? Będzie ciężko.

Wszyscy schodzą ze sceny, pozostaje Damian i Jola

Dziecko I
Trzy miesiące później. ..

Damian (do publiczności porozumiewawczo)
Zmieniłem się. Jola już mnie lubi.

Koniec.

Wykorzystano:

1. Jak uczyliśmy Janka szanować przyrodę - inscenizacja zamieszczona w miesięczniku Eko-świat 4/2002
2. Szkoła uśmiechnięta na co dzień i od święta - autor Anna Krzyczkowska
3. Sznurek Jurka - autor Igor Sikirycki
oraz piosenki:
- Czerwone Gitary - Tak bardzo się starałem
- J. Kofta - Pamiętajcie o ogrodach
- M. Grechuta - Zostawcie nam
- Z. Piasecki - Mądry liść

Opracowanie: B. Szebla

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 6226
 
   Komentarze
  • celi, 2005-09-09

    Bardzo fajny i mądry scenariusz

  • magda, 2006-02-18

    Czytałam z zapartym tchem, choć całość chyba trochę za długa. Ale
    ogólnie ok!



  • Dodaj komentarz
      Barometr
    1 2 3 4 5 6  
    Średnia ocena: 3.5



    Ilość głosów: 2
      Publikacje

    Nowe zasady publikacji
    Szukaj autora i tytuł
    Ostatnio dodane materiały
    Ranking publikacji 
    Najczęściej zadawane pytania
      Twoje konto
    Zaloguj się
    Załóż konto
    Zapomniałem hasła
      Forum
    Nauczyciel - awans zawodowy
    Matura
    Korepetycje
    Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


    O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

    2000-2014