Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Bożena Glura, 2012-10-01
Gostyń

Religia, Sprawozdania

Sprawozdanie ze stażu na dyplomowanego

- n +

Bożena Glura ..............., dnia 23 czerwca 2009r.

SPRAWOZDANIE
Z REALIZACJI ZADAŃ ZAWARTYCH W PLANIE ROZWOJU ZAWODOWEGO NAUCZYCIELA RELIGII UBIEGAJĄCEGO SIĘ O STOPIEŃ ZAWODOWY NAUCZYCIELA DYPLOMOWANEGO

Jestem nauczycielem religii i wychowania do życia w rodzinie w Zespole Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Nowym Belęcinie. Posiadam tytuł magistra nauk o rodzinie, który uzyskałam w 2002 roku na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz tytuł licencjata teologii w zakresie nauczania religii, który również uzyskałam na wyżej wymienionej uczelni w 2001 roku. Jako nauczyciel pracuję 14 lat. Jestem nauczycielem mianowanym. W roku szkolnym 2006/2007 postanowiłam ubiegać się o kolejny stopień awansu zawodowego. Na wstępie dokonałam autorefleksji z dotychczasowego przebiegu mojej pracy zawodowej. Następnie zapoznałam się z zasadami oraz z procedurą związaną z uzyskaniem stopnia nauczyciela dyplomowanego, uczestniczyłam w szkoleniach, na których przedstawiono procedury związane z awansem zawodowym, poznałam ścieżki awansu w oparciu o Kartę Nauczyciela, wyszukiwałam w Internecie na stronach MEN i CODN aktualnych informacji o awansie zawodowym, studiowałam nowości wydawnicze związane z projektowaniem i realizacją planu rozwoju zawodowego.
W efekcie podjętych działań 01.09.2006 roku złożyłam do Pana Dyrektora Ryszarda Garlacza wniosek o otwarcie stażu na stopień nauczyciela dyplomowanego, który został przyjęty, a ja zostałam zobowiązana do opracowania planu rozwoju zawodowego.
Korzystając z Rozporządzenia MEN z dnia 3 sierpnia 2000 roku w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli, z Porozumienia pomiędzy Komisją Episkopatu Polski oraz Ministrem Edukacji Narodowej z dnia 6 września 2000 roku w sprawie kwalifikacji wymaganych przez nauczycieli religii, Ustawy Karty Nauczyciela z dnia 26 stycznia 1982 roku z późniejszymi zmianami (Rozdział 3a Awans zawodowy nauczycieli) skonstruowałam własny plan rozwoju, który został zatwierdzony przez pana dyrektora do realizacji w dniu 29 września 2006 roku. Plan ten uwzględniał również założenia Statutu Szkoły, plan pracy szkoły, SPWiP a także potrzeby i oczekiwania uczniów, rodziców i współpracowników.
W trakcie stażu uwzględniłam zmiany wprowadzone przez Rozporządzenie MENiS z 29 maja 2002 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli oraz Rozporządzenie MENiS z dnia 1 grudnia 2004 roku w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli (Dz. U. Z 2004 r. Nr 260, poz. 2593 ) oraz Rozporządzenie MEN z dnia 14 listopada 2007 r. zmierzające do odformalizowania procedur w tym zakresie.
Okres stażu związanego z ubieganiem się przeze mnie o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego wyniósł 2 lata i 9 miesięcy. Przez cały ten czas starałam się, aby jego realizacja przebiegała zgodnie z założonymi wcześniej terminami i celami. Stworzony Plan Rozwoju Zawodowego miał w swym założeniu stanowić kontynuację realizowanych wcześniej przedsięwzięć dydaktyczno-wychowawczych, a zarazem podstawę do podejmowania nowych działań.
Opracowując plan rozwoju wzięłam pod uwagę to, iż nauczyciel ubiegający się o awans na stopień nauczyciela dyplomowanego powinien w okresie odbywania stażu realizować w szczególności zadania wynikające z rozporządzenia MENiS z dnia 4 grudnia 2004r. Dlatego moje działania miały na celu:
• doskonalenie warsztatu pracy,
• realizację zadań dydaktyczno-wychowawczych mających na celu poszerzenie zakresu działań szkoły,
• pogłębianie wiedzy i umiejętności służących własnemu rozwojowi oraz podniesieniu poziomu pracy szkoły.
Wszechstronny rozwój ucznia był, jest i będzie celem moich działań. Sprawozdanie ujmuje realizację zadań ujętych w obszary poszczególnych wymagań MENiS z 4 grudnia 2004 roku.




§ 8 ust.2 pkt 1

Uzyskiwanie pozytywnych efektów w pracy dydaktycznej, wychowawczej lub opiekuńczej na skutek wdrożenia działań mających na celu doskonalenie pracy własnej i podniesienie jakości pracy szkoły.

Decyzję o rozpoczęciu stażu podjęłam świadomie, po wstępnej analizie własnych dokonań i planach na przyszłość. W okresie stażu, a także przed nim, w celu uzyskania pozytywnych efektów w pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej opracowywałam i wdrażałam działania, poprzez które doskonaliłam prace własną i podwyższałam poziom pracy szkoły, w której uczę. Realizując plan rozwoju zawodowego dostosowałam swoje działania do potrzeb i specyfiki szkoły, a także do rozwoju uczniów.
W listopadzie 2007 roku uczestniczyłam w warsztatach „Awans zawodowy drogą do mistrzostwa” organizowanych przez OKUN w Lesznie. Dzięki temu zapoznałam się z aktami prawnymi dotyczącymi awansu oraz jak przygotować dokumentację dla komisji egzaminacyjnej.
Po reformie oświaty klasy szóste piszą sprawdzian, jedną z umiejętności podlegających badaniu jest praca z tekstem źródłowym (standard 1.4 ; 4,1).
W klasie IV wszyscy uczniowie korzystają z Biblii /mają taką możliwość, bowiem uczniowie, którzy nie mają Pisma Świętego w domu, korzystają z zasobów szkolnej biblioteki/ zapoznają się z jego budową. Najczęściej zadają pytanie „Na której stronie?” uświadamiam im wtedy, że Pismo Święte dzieli się nie tylko na księgi, ale także na działy i wersy.
W kwietniu 2007 roku na lekcjach religii przeprowadziłam badania umiejętności korzystania z tekstu źródłowego, jakim jest Pismo Święte. Badanie polegało na odszukaniu przez ucznia podanego wersu na czas oraz odczytanie go.
Założyłam, iż klasa VI powinna mieć tę umiejętność opanowaną najlepiej. W celu sprawdzenia tej hipotezy, objęłam badaniami uczniów w trzech kolejnych latach.
W klasie IV zakres badań obejmował Stary Testament, w kl. V - Nowy Testament, natomiast klasa VI - zakres całego Pisma Świętego.
Uczniowie każdorazowo byli badani trzykrotnie /ponieważ niektóre księgi są im dobrze znane i czas odszukania wersetu oscylował pomiędzy 16 - 36 sek., natomiast odszukanie nieznanych im ksiąg trwało znacznie dłużej - najsłabszy wynik to czas 9 min 38 sek./.
Zadanie zostało wykonane poprawnie przez wszystkich uczniów.
Analiza wyników wykazała, iż uczniowie klasy IV potrzebowali najwięcej czasu na odszukanie wersu. Uczniowie klasy V wykonali zadanie sprawniej, aniżeli uczniowie klasy IV. Tak jak się spodziewałam uczniowie klasy VI opanowali tę umiejętność najlepiej.
Wśród uczniów poszczególnych klas wyodrębniłam tych, którzy mieli najwięcej trudności z odszukaniem ksiąg i wersetów, a ich wyniki czasowe były najsłabsze.
Wnioski jakie wyciągnęłam:
• uczniowie systematycznie podnoszą umiejętność określoną w standardach 1,4 i 4,1,
W wyniku przeprowadzonych badań otrzymałam wytyczne do dalszej pracy z dziećmi:
• wprowadzić dodatkowe ćwiczenia dla uczniów, którzy poradzili najsłabiej.
W roku szkolnym 2006/2007 w klasie IV - w związku przejściem uczniów do II etapu edukacyjnego zmienił się ich system oceniania - z oceny opisowej na cyfrową. Ocenianie przede wszystkim służy informowaniu o jakości osiągnięć edukacyjnych dziecka w porównaniu z celami kształcenia na danym etapie rozwoju. Uczeń ma prawo do rzetelnej informacji o efektach swojej aktywności edukacyjnej.
Do klasy III uczniów prowadziła jedna nauczycielka, która odpowiadała za proces dydaktyczno - wychowawczy. W klasie IV nastąpił podział przedmiotów, których uczyli różni nauczyciele. Są to duże zmiany dla dziecka dziesięcioletniego. Po roku nauki w klasie IV, postanowiłam sprawdzić jak uczniowie oceniają zmiany. W tym celu opracowałam własne narzędzie badawcze - ankietę. Jej celem było uzyskanie informacji, czy oceny cyfrowe spełniają swoją funkcję, czy może uczniowie woleliby oceny opisowe, do których byli przyzwyczajeni. Pytania dotyczyły realizacji odrębnych przedmiotów i zmiany nauczycieli. Ankietę przeprowadziłam 15 czerwca 2007 roku.
Analiza ankiet pozwoliła na wyciągnięcie następujących wniosków:
 Dzieci lubią chodzić do szkoły i czują się w niej dobrze.
 W większości uczą się dla siebie, aby więcej umieć i wiedzieć.
 Ocena cyfrowa (stopień) w oczach dzieci wydaje się być lepszą od oceny opisowej. Jest dla nich zrozumiała i informuje o ich postępach.
 Większość dzieci uważa, że jest oceniana sprawiedliwie.
 Dzieci są zadowolone z oddzielnych przedmiotów.
 Większość uważa, iż lekcje z różnymi nauczycielami są bardziej atrakcyjne.
Reasumując, dzieci pozytywnie wypowiadają się na temat zmian z jakimi zetknęli się w klasie IV.
Od wielu lat chętnie angażuję się w przygotowanie szkolnych jasełek bożonarodzeniowych oraz okolicznościowych imprez wielkanocnych dla emerytów z klubu „Złota Jesień” i imprez środowiskowych, w których jestem odpowiedzialna m.in.za funkcjonowanie szkolnej kawiarenki. W styczniu 2007 roku aby zainteresować uczniów twórczością pisarza Hansa Chrystiana Andersena, aktywnie uczestniczyłam w czytaniu baśni wielkiego Mistrza Pióra. Dzięki temu również dzieci mogły wykazać się zdolnościami aktorskimi, przedstawiając wybrane fragmenty baśni.
Mając na uwadze fakt, iż w szkole są uczniowie wymagający szczególnej troski i nauczania indywidualnego, prowadziłam z nimi zajęcia z religii dostosowując wymagania do ich indywidualnych predyspozycji psychofizycznych zgodnych z opinią lub orzeczeniem PPP w Lesznie. Takie zajęcia odbywały się z trójką uczniów naszej placówki.
Ponieważ religia łączy się ściśle z nauką o dziejach, a kształtowanie odpowiednich postaw młodego człowieka, odgrywa znaczącą rolę, już w 2002 roku zdecydowałam się na podjęcie studiów podyplomowych w zakresie historia i wiedza o społeczeństwie w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie. Dyrektor szkoły zaakceptował moją decyzję. Studia podyplomowe ukończyłam 6 marca 2004 roku. Udział w zajęciach znacznie poszerzył moją wiedzę teoretyczną, a zajęcia warsztatowe praktyczną.
Dyrektor powierzył mi nauczanie wos-u. Blisko 14 lat pracuję w tej szkole, znam dzieci od zerówki, wiem jakie są ich możliwości intelektualne, charaktery oraz predyspozycje i zamiłowania. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że i dzieci mnie znają. Z uwagi na uczniów, których interesuje rozwój gospodarczy naszego regionu i kraju, często prowadziłam z nimi dyskusje na ten temat. Pogadanki miały na celu pogłębienie wiedzy o małej ojczyźnie, a także umocnienie poczucia przynależności do korzeni.
Z zajęć podczas studiów podyplomowych, szczególnie cenię sobie zajęcia z metodyki nauczania prowadzonych przez mgr Teresę Hoffman , ponieważ dzięki nim szczegółowo poznałam prace metodami projektu i portfolio. Nabyte wiadomości i umiejętności włączyłam w pracę na lekcjach. Dużym zainteresowaniem wśród dzieci cieszyło się portfolio.
W maju 2007 roku z koleżanką Izabelą Kubacką przygotowałyśmy m.in. apel z okazji Święta Narodowego 3 Maja. Uczniowie aktywnie uczestniczą w obchodach rocznic i świąt lokalnych oraz państwowych. Czynny udział wpływa pozytywnie na kształtowanie odpowiedzialnych postaw obywatelskich.
Nie ukrywam, iż praca z dziećmi przynosi mi satysfakcję, a działania, które realizuję podnoszą jakość pracy szkoły. W okresie stażu poszerzałam wiedzę i umiejętności w procesie aktywnego udziału w wewnątrzszkolnym i zewnętrznym doskonaleniu, co także wpłynęło na podniesienie jakości mojej pracy i pracy szkoły. Brałam udział w:
• szkoleniach,
• zajęciach warsztatowych,
• spotkaniach metodycznych,
• konferencjach,
• kursach,
• radach szkoleniowych,
• corocznie uczestniczyłam w rekolekcjach dla katechetów.
Otrzymane materiały i wskazówki wykorzystywałam w pracy z dziećmi, Zajęcia wzbogaciły moje doświadczenia dotyczące porozumiewania się z innymi, które wykorzystałam również w kontaktach z rodzicami oraz współpracownikami.
Znajomość obsługi komputera jest niezbędna w pracy, bowiem cała moja dokumentacja i pomoce dydaktyczne są wykonane komputerowo, a lekcje w pracowni są coraz częstsze.
W czasie pobytu dzieci w szkole my nauczyciele odpowiadamy za ich bezpieczeństwo, dlatego musimy umieć udzielać pierwszej pomocy, od której czasami zależy życie człowieka. Z powyższych, bardzo ważnych względów, uznałam za konieczne udział w szkoleniu: „Udzielanie pierwszej pomocy przedmedycznej” /luty 2008 r./. Celem kursu było uzyskanie aktualnej wiedzy na temat zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz nabycie praktycznych umiejętności. Zdobyte wiadomości spowodowały, iż w razie konieczności potrafię pospieszyć z udzieleniem pierwszej pomocy poszkodowanym osobom.
Często jestem opiekunem wycieczek, wyjazdów i biwaków, dlatego też za konieczne uznałam udział w kursie: „Kierowników i opiekunów wycieczek szkolnych” /grudzień 2007r./zorganizowanym przez Ośrodek Kształcenia Ustawicznego Nauczycieli w Lesznie. Zapoznałam się z wymaganiami, zasadami i warunkami bezpieczeństwa, organizacją wycieczek oraz nabyłam uprawnień do ich organizowania i przeprowadzania. Dzięki udziałowi w szkoleniu uświadomiłam sobie jakie zobowiązania i uprawnienia ma kierownik, który decyduje się na wyjazd z grupą dzieci czy młodzieży. Łatwiej jest mi przygotować harmonogram.
Brałam udział w konferencjach metodycznych organizowanych przez panią mgr Elżbietę Koronowką /metodyka WK w Poznaniu/. Szczególnie przydatne okazały się konferencje poruszające tematy:
Kim jesteś gimnazjalisto?/wrzesień 2006r./, „Korelacja katechezy parafialnej i szkolnej warunkiem sukcesu nauczania”/listopad 2006r./. Pozwoliły mi one na doskonalenie pracy wychowawczej. Miałam możliwość podzielenia się doświadczeniami z innymi nauczycielami w zakresie unikania problemów z dyscypliną. Jednym z warunków jest wszechstronność nauczyciela i aktywizacja uczniów. Lepiej poznałam zasady dotyczące czynności nauczania - stosunek do ucznia. Podstawowa zasada to interesować się uczniem, być lojalnym, starać się zrozumieć, pytać o zdanie, akceptować, UCZĄC –WYCHOWYWAĆ.
Kolejne konferencje organizowane przez panią mgr Elżbietę Koronowską to: „Pomiar osiągnięć pracy ucznia i nauczyciela. Sprawozdanie z realizacji katechezy parafialnej /kwiecień 2006r./ oraz „Język katechezy” /marzec 2009r./. Podczas spotkań poinstruowano uczestników, w jaki sposób przeprowadzić pomiar osiągnięć ucznia i nauczyciela oraz zapoznano z zasadnością używania odpowiedniego języka na zajęciach. Zdaliśmy sprawozdanie z naszej współpracy z parafią. Bardzo przydatne okazały się praktyczne wskazówki udzielane przez metodyka panią Elżbietę Koronowską .Prowadzący przekazali najistotniejsze informacje i udzielili wskazówek współpracy z parafią. Wskazówki wykorzystałam podczas spotkań z rodzicami i dziećmi.
Mój warsztat pracy poszerzył się o nowe metody i formy. Nabyłam nowych doświadczeń, które wpłynęły na jakość mojej pracy. Udzielone wskazówki zastosowałam podczas lekcji religii.
Pomocne były wskazówki konsultanta CDN w Lesznie p. M. Radoły, który przeprowadził szkolenie: „ Planowanie pracy nauczyciela” /marzec 2009r./. Wskazówki wykorzystałam podczas modyfikacji planów dydaktycznych.
Od 2000 roku jestem opiekunem SKO. Za celowe uznałam zapoznanie się ze stronami internetowymi PKO BP /dla młodzieży/. Zdobyte informacje wykorzystałam podczas organizowania konkursów.
Wszystkie podejmowane przeze mnie formy doskonalenia zawodowego, służyły własnemu rozwojowi i podnoszeniu jakości pracy szkoły. Wzbogaciłam swoją wiedzę i umiejętności na temat niekonwencjonalnych sposobów, metod prowadzenia zajęć związanych z realizacją treści. W pełni wykorzystywałam wiadomości i umiejętności tam zdobyte. Wdrażałam je w codziennej pracy z dziećmi.
Byłam członkiem zespołu powołanego przez dyrektora szkoły do opracowania priorytetów do Szkolnego Programu Wychowawczego i Profilaktyki. Efektem pracy jest zatwierdzony i realizowany SPWiP.
Program oparty jest na podstawowych wartościach ogólnoludzkich: cechuje go humanitaryzm i tolerancja. Wprowadzamy uczniów w tradycje kultury regionalnej, narodowej i europejskiej. Brałam czynny udział w pracach zespołu d|s ewaluacji SPWiP, działania polegały na dokonaniu analizy zagadnień oraz na określeniu stopnia ich realizacji /priorytety: sierpień 2006 roku - sprawozdanie ze zmiennych elementów i opracowanie zadań do nowego priorytetu, sierpień 2007 roku – sprawozdanie z priorytetu – niewłaściwe odzywanie się do rówieśników i nauczycieli/.
Program wychowawczy szkoły zobowiązuje nas do realizowania jego przesłania. Temu celowi doskonale służyło realizowanie poszczególnych zadań.
W ramach realizacji priorytetów m.in. w kwietniu 2007 roku współorganizowałam konkurs na najciekawszy Poradnik Kulturalny. Najciekawsze prace w czerwcu zostały przekazane do biblioteki szkolnej.
Realizacja działań zawartych w SPWiP podnosi systematycznie poziom pracy nauczycieli oraz pracy placówki.
Aby nie popaść w rutynę starałam się na bieżąco weryfikować swoją wiedzę. W tym celu studiowałam literaturę fachową. Przez cały okres stażu korzystałam z zasobów biblioteki szkolnej, pedagogicznej w Gostyniu. Biblioteka domowa stale powiększa się o nowe pozycje. Znajdują się w niej książki metodyczne, encyklopedie, słowniki itp. Z racji zainteresowań, a równocześnie nauczanych przedmiotów posiadam dużo albumów, przewodników, nagrań, filmów oraz atlasów. Na bieżąco czytam czasopisma, takie jak Katecheta, Wychowawca, Nasz Dziennik, Mały Przewodnik, Niedziela. Oglądam programy TV m.in. Znaki wiary, Czas, Ziarno oraz programy publicystyczne. Tego typu czasopisma i programy wzbogacają moją wiedzę, są inspiracją do mojej pracy dydaktycznej.
Wspomaganie rodziców w wychowaniu ich dzieci jest jednym z zadań szkoły. Pracuję w małym środowisku wiejskim i z moich długoletnich spostrzeżeń i kontaktów z rodzicami wiem, że często zdarza się , iż ich postawy rodzicielskie są niewłaściwe a znajomość przez nich psychiki dziecka jest znikoma. Wychowanie dzieci w domu rodzinnym opiera się przede wszystkim na wiedzy naturalnej, na doświadczeniach wyniesionych z domu. To jednak stwarza ryzyko błędów wychowawczych. Dlatego uznałam, że zadaniem nauczyciela jest wyposażenie rodziców w wiedzę z zakresu pedagogiki i psychologii, która ułatwi im wychowanie dzieci i zrozumienie ich potrzeb. Zdając sobie sprawę z faktu, iż prawidłowe funkcjonowanie dziecka zależy w dużym stopniu od postawy rodziców podczas spotkań z rodzicami dzieci wkraczających w trudny czas dojrzewania starałam się uzmysłowić, że nasza szkoła wspiera uczniów i ma na uwadze ich dobro i wszechstronny rozwój w przyjaznej atmosferze. W efekcie w zajęciach z wychowania do życia w rodzinie dzieci uczestniczą niemal w 100%.
W roku szkolnym 2008/09 na zajęciach z wychowania do życia w rodzinie dokonałam diagnozy dzieci z klasy VI SP pod kątem ich pozycji w rodzinie stosując technikę badawczą, jaką jest Technika Rysunkowa Rodziny W. Wolffa. Zbadanie dzieci pod tym kątem uznałam za konieczne, ponieważ byli to uczniowie sprawiający spore problemy wychowawcze na różnych zajęciach. Byłam ciekawa, czy wynika to z faktu, że wkroczyli oni w trudny czas dojrzewania, czy też spowodowane jest to sytuacją rodzinną.
Rozdałam dzieciom kartki, sprawdziłam czy wszyscy mają kredki i wydałam polecenie: -„Narysuj swoją rodzinę”. Po zakończeniu rysowania, poprosiłam każdego ucznia, by przedstawił mi narysowanych członków rodziny. Chodziło tutaj o zidentyfikowanie umieszczonych postaci. Niektóre dzieci dokonały już tego w trakcie rysowania opatrując podpisami poszczególne postacie: mama, tata, brat itp. W czasie oceny rysunków uwzględniłam wzajemne proporcje poszczególnych postaci, ich rozmieszczenie, stopień ich bliskości czy oddalenia interakcyjnego. W sumie umożliwiło mi to poznanie stosunku dziecka do rodziny, a także role, jakie im przypisuje. Osoby bardziej znaczące dzieci rysowały w sposób przesadnie wyolbrzymiony, te zaś postrzegane słabiej, prezentowane były jako ludziki marnej postury, mimo że w rzeczywistości takie nie są. Brałam również pod uwagę staranność rysowanych postaci. Te akcentowane są zwykle o wiele bardziej estetycznie wykonywane od tych ocenianych gorzej. Dodatkowym komunikatem dla mnie były kolory, których dziecko użyło: ciemne oznaczały brak akceptacji, wrogość, natomiast czerwony - agresję. Zwróciłam uwagę na to, czy uczeń pominął, czy też umieścił siebie w portrecie rodziny. Brak siebie wskazywał na rozwinięte poczucie odrzucenia lub alienacji. Skłonność do nie umieszczania własnej postaci w rysunku rodziny zdradza najczęściej dzieci z rodzin niepełnych.
W każdym teście rysunku rodziny, podejmując się jego analizy, w szczególności oceniałam:
• w jakiej odległości od rodziców autor narysował siebie – jeżeli blisko, to znaczyło, że akcentuje swoją pozycję wśród rodzeństwa, gdy zaś w pewnym oddaleniu, to by zamanifestować poczucie odrzucenia, nieliczenia się z nim,
• czy rysunkowa rodzina jest kompletna, czy aby nie pominął kogoś lub wszystkich ze swojego rodzeństwa, co mogłoby wskazywać na skłonność dziecka do niezdrowej rywalizacji,
• czy narysowane postaci członków rodziny są proporcjonalne, czy może zdeformowane, prezentując tym samym dominację jednych lub podległość drugich.
Znana powszechnie formuła mówiąca, że „ wyraz twarzy zdradzi więcej, niż tysiąc słów” odnosi się w dużym stopniu i do rysowanych twarzy. Już powierzchowna ich ocena pozwala uznać, czy rysujący postrzega danego członka rodziny, jako łagodnego czy jako srogiego lub też sądzi, że jeden z nich jest opiekuńczy, a drugi odrzucający. Tak dokonana analiza „twórczości dziecięcej” pozwoliła mi właściwie ukierunkować i zindywidualizować pracę wychowawczą i opiekuńczą z uczniem.
Dzięki analizie wyodrębniłam dzieci z problemami: u jednego z uczniów rozpoznałam niezdrową rywalizację z rodzeństwem, u innego poczucie alienacji, w innym przypadku dominację dziecka w rodzinie. Klasa liczyła 16 uczniów. Powyższe badanie można podsumować stwierdzeniem: ile dzieci tyle przypadków. W związku z tym, że nie jestem wychowawcą żadnej klasy, w miarę możliwości starałam się rozmawiać z niektórymi rodzicami i dyskretnie sugerowałam im, jakie wzmocnienia powinni stosować w swoich oddziaływaniach wychowawczych.
Przez kolejne lata stażu w maju wygłaszałam - w ramach katechezy parafialnej - referaty dla rodziców dzieci I komunijnych w kościele parafialnym w Siemowie. Poruszałam w nich m. in. zagadnienia dotyczące praktyk religijnych oraz roli rodziny. W tym, iż powyższe działania były słuszne i ważne, utwierdził mnie udział w spotkaniu metodycznym , który poruszał temat korelacji katechezy parafialnej i szkolnej.

& 8 ust.2 pkt 2

Wykorzystanie w pracy technologii informacyjnej i komunikacyjnej

Obszarem wzbogacającym moją wiedzę, a tym samym wpływającym na podniesienie jakości mojej pracy było zetknięcie się z technologią komputerową. Samodzielnie napisałam i złożyłam pracę zarówno licencjacką jak i magisterską. Jeszcze przed rozpoczęciem stażu uczestniczyłam w 20-godzinnym kursie komputerowym /listopad 2003r./ zorganizowanym w ramach wewnątrzszkolnego doskonalenia nauczycieli i od tego momentu stał on się ważnym elementem w mojej pracy. Świadoma tego, że ukończenie tylko kursu nie umożliwi mi korzystania z komputera w takim zakresie, jak bym chciała, poszerzałam swoją wiedzę w tej dziedzinie poprzez czytelnictwo czasopism takich jak „Komputer i świat” czy „Enter”. Korzystałam też z wiedzy nauczycieli informatyki oraz innych osób, które chętnie udzielały mi wskazówek. Za celowe uznałam samodoskonalenie się w tej dziedzinie. Podczas studiów podyplomowych uczestniczyłam w zajęciach „Technologia informacyjna” w wymiarze 30 godzin. Pracę dyplomową również napisałam samodzielnie. Dzięki temu biegle posługuję się kilkoma programami, co bardzo ułatwia mi pracę.
Technologia komputerowa okazała się niezastąpiona w mojej pracy, bowiem wszystkie scenariusze przedstawień, apeli, dyplomy, ogłoszenia wykonuję samodzielnie. W zasadzie cała moja dokumentacja pedagogiczna wykonywana jest za pomocą technologii komputerowej m.in. plany wynikowe, raporty, referaty. Standardem w mojej pracy jest wykorzystanie komputera do przygotowywania sprawdzianów, testów, celem podniesienia ich dostępności i atrakcyjności.
Ponadto znajomość programów komputerowych pozwala mi na przygotowanie planu i dokumentowanie – wspólnie z uczniami – Kroniki SKO. Każdego roku w czasie ferii spotykam się z kronikarzami.
Na jakość podniesienia mojej pracy z dziećmi, wpłynął również udział w radzie szkoleniowej: „Tworzenie Power Point”. Adresatami naszych zajęć są klasy 0 – VI oraz gimnazjaliści. Zawsze staram się, aby trudne treści, były też zrozumiałe dla najmłodszych, dlatego opracowując scenariusze kładę nacisk na pokaz. Korzystam ze slajdów przygotowanych wcześniej na komputerze oraz z zamieszczonych na portalach edukacyjnych - przygotowanych przez innych nauczycieli.
Komputer bawi i uczy według odpowiednich programów. Dzięki komputerowym zabawom dydaktycznym dzieci nabywają nowe wiadomości oraz utrwalają zdobyte wcześniej. Mogą też doskonalić swoje umiejętności. Dzięki zajęciom w pracowni komputerowej lekcje są bardziej atrakcyjne. Wykorzystywałam programy edukacyjne Microsoft Word ,Encyklopedie multimedialne.
Szkoła posiada sprzęt audiowideo, dlatego często korzystałam ze swojego zbioru filmów o tematyce religijnej, gdyż poprzez obraz uczniowie lepiej zapamiętują pewne fakty, przyswajają wiedzę i pogłębiają swoje doświadczenia, pobudzają wyobraźnię.
Aby moje lekcje były żywe i urozmaicone wiele miejsca poświęcam na śpiew. Gromadzę płyty z piosenkami religijnymi. Dzieci poprzez śpiew i ruch wyrażają swoje emocje, nabierają pewności siebie, stają się odważniejsze i aktywnie uczestniczą w zajęciach.
Na zajęciach z wychowania do życia w rodzinie i religii uczniowie posługując się technologią komputerową układają m.in. dekalog przyjaźni, konstruują krzyżówki, układają plany wydarzeń, piszą listy, autorefleksje, rysują, projektują dom i jego otoczenie.
Uczniowie za pomocą wyszukiwarki internetowej docierają do informacji, uczą się ich selekcjonowania. Wyszukują m.in. ciekawostki dotyczące zwyczajów, świąt związanych z rokiem liturgicznym, żywoty świętych, wiadomości z zakresu wiedzy ekonomicznej itp. Dzięki zajęciom prowadzonym przeze mnie w w/w pracowniach zajęcia są bardziej atrakcyjne.
Technologię komputerową wykorzystywałam przy wykonywaniu gazetek okolicznościowych w swojej gablocie.
Jestem częstym gościem internetowych portali edukacyjnych m.in. Profesor, Eduseek, Literka, Interklasa, Głos Nauczycielski. Informacji poszukuję także w witrynach przeznaczonych dla katechetów- m. in. www.mateusz.pl itp. Dzięki nim poszerzam stale swoją wiedzę z zakresu religii, wos, wdżrw.
Zabieram też głos na forum, wymieniając się doświadczeniami. W celu śledzenia na bieżąco zmian w prawie oświatowym odwiedzam oficjalne strony instytucji państwowych MEN, Episkopatu itp.
Założyłam też pocztę internetową: mój e-mail: bo_zena@vp.pl.
Dzięki poczcie mogę wymieniać się doświadczeniami z innymi nauczycielami, utrzymuję kontakt z wydawnictwami, które przysyłają mi propozycje nowości książkowych. Uzyskana wiedza oraz bieżące informacje pozwalają mi na analizę podręczników różnych wydawnictw.
Powstała moja strona internetowa www.bozenaglura.ubf.pl, na której będę umieszczała opracowane przez siebie materiały dydaktyczne z zakresu wos-u, religii i wychowania do życia w rodzinie. Goście odwiedzający stronę, będą mogli korzystać z mojego dorobku. Sama często przeglądam strony innych nauczycieli i z doświadczenia wiem, iż są one bardzo przydatne w pracy z dziećmi.
Dzięki realizacji wyżej wymienionych zadań wzbogaciłam swój warsztat pracy o nowe, atrakcyjne dla dzieci narzędzia pracy. Praca z komputerem wyzwoliła ogromne zainteresowanie i aktywność uczniów na lekcji do tego stopnia, że nauka stała się zabawą. Zaobserwowałam, że uczniowie, którzy na typowych zajęciach wykazują brak zaangażowania, tu są aktywni, chętnie podejmują wyzwania i uczestniczą w lekcji. Przyczyniło się to do aktywizacji uczniów i mobilizacji do samodzielnego poszukiwania ciekawostek w Internecie.
Praca z komputerem uczy wytrwałości, umiejętności samodzielnego podejmowania decyzji i dokonywania właściwych wyborów, a co za tym idzie – samokontroli i samooceny. W przypadku pracy zespołowej wdraża do współpracy, pobudza do dyskusji, stawia przed koniecznością wypracowania wspólnych rozwiązań, za które ponosi się zespołową odpowiedzialność. Wykorzystanie komputera podczas zajęć nie pozostaje również bez znaczenia dla dyscypliny podczas ich trwania; nie ma potrzeby upominania czy zachęcania uczniów do pracy. Z drugiej strony podczas zajęć z komputerem nie panuje idealna cisza, ale raczej „ szum twórczy” wynikający z emocjonalnego zaangażowania dzieci w wykonywanie zadań.

§ 8 ust.2 pkt 3

Umiejętność dzielenia się wiedzą i doświadczeniem z innymi nauczycielami, w tym przez prowadzenie otwartych zajęć, w szczególności dla nauczycieli kontraktowych, prowadzenie zajęć dla nauczycieli w ramach wewnątrzszkolnego doskonalenia zawodowego lub innych zajęć

W pracy pedagogicznej staram się dzielić swoją wiedzą i własnym doświadczeniem z innymi pracownikami szkoły.
W ramach dzielenia się wiedzą w 2006/07 roku pełniłam obowiązki opiekuna stażu nauczyciela stażysty pana Marka Grzegorzewskiego absolwenta WSP w Zielonej Górze - Wydziału historii. Praktyka trwała do stycznia 2007r. Na początku roku podpisaliśmy kontrakt, w którym zobowiązaliśmy się do współpracy w zakresie: zapoznania się ze wzajemnymi obowiązkami, przygotowania i realizacji planu rozwoju zawodowego, promowania i dzielenia się doświadczeniem i wiedzą. Hospitacje poprzedzały spotkania i rozmowy, dotyczące charakterystyki każdej klasy, umiejętności oraz poziomu edukacyjnego uczniów. W grudniu 2006 roku stażysta hospitował moje lekcje religii w gimnazjum / w klasie I „Jak nasiona dmuchawca” oraz w klasie II „Wolność potrzebuje mądrości”/. Podczas hospitowanych zajęć wykorzystałam i stosowałam w pracy z dziećmi metody aktywizujące. Pomogłam p. Markowi w prawidłowym skonstruowaniu planu rozwoju zawodowego, przedstawiłam przykładowe konspekty niezbędne do realizacji zajęć. Obserwowałam także jego zajęcia: / w listopadzie w klasie I gimnazjum „W starożytnym teatrze i akademii oraz w grudniu „Gospodarka i społeczeństwo II RP” /. Stażysta prowadził zajęcia prawidłowo, zgodnie z konspektem, w sposób ciekawy, wykorzystując moje wskazówki i propozycje oraz wybrane przez siebie metody pracy. Był serdeczny i łatwo nawiązywał kontakt z uczniami. Konsultował się ze mną podczas rozwiązywania problemów dydaktycznych. Nie ukończył jednak stażu, ponieważ w drugim półroczu zakończył pracę w naszej szkole.
We wrześniu 2006 roku prowadziłam zajęcia otwarte dla praktykantki pani Moniki Szulc, studentki UAM w Poznaniu – Wydziału filologii polskiej.
Zaplanowałam aktywne uczestnictwo w pracach zespołu samokształceniowego nauczycieli religii. We wrześniu 2006 roku powołałam zespół, w skład którego weszły nauczycielki religii: Katarzyna Niedzielska, Marzena Szafrańska, Iwona Szymankiewicz. Praca zespołu polegała na wymianie doświadczeń z koleżankami, podczas których prezentowałam swój warsztat pracy. Omawiałam z koleżankami przebieg wspólnych uroczystości parafialnych i realizację zaplanowanych do wykonania zadań.
W październiku 2006 roku zaprezentowałam opracowany przeze mnie referat nt. „Praktyki religijne”, w którym zwróciłam uwagę na praktyki obowiązkowe oraz nieobowiązkowe. Przedstawiłam koleżankom propozycję ankiety, którą wcześniej przeprowadziłam wśród uczniów. Do poruszenia tego tematu skłoniły mnie wyniki ankiety oraz rozmowy z proboszczami: parafii w Świerczynie /ks. Jan Wolniak/ oraz w Siemowie /ks. kan. Witold Worsa/. Koleżanki chętnie skorzystały z tych opracowań. Wnioski jakie nam się nasunęły podczas tego spotkania, to uświadomienie rodzicom, jak dużą wagę stanowi wdrażanie dzieci do praktyk religijnych od najmłodszych lat poprzez przykład rodziców.
Zdając sobie sprawę, iż uczniowie szkoły podstawowej lubią wykonywać wszelkie prace plastyczne, kolejne moje wystąpienie we wrześniu 2007 roku, poświęciłam właśnie temu zagadnieniu. Wykorzystałam wiedzę nauczycielki techniki Julity Fabickiej, która po odbyciu zajęć warsztatowych nt. „Techniki plastyczne” zapoznała mnie z nowymi, mniej znanymi technikami. Koleżanki uznały to za doskonały pomysł. Zajęcia podobały się, ponieważ uczestniczki mogły obserwować efekty swoich działań. Stwierdziły, iż poszerzyły swoją wiedzę o nowe metody pracy. Propozycje prac wykorzystały podczas zajęć z dziećmi na katechezie oraz przy dekorowaniu kościoła.
Z kolei na spotkaniu w roku 2008 poruszyłam temat „Rola rodziny w przygotowaniu dziecka do I Spowiedzi i I Komunii Świętej”. Tematem tym zajęłam się już wcześniej, bowiem od kilku lat wygłaszam powyższy referat rodzicom dzieci, które przystępują po raz pierwszy do Najświętszego Sakramentu. Staram się uświadomić rodzicom, potrzebę bliższego kontaktu i rozmów z dziećmi oraz udział wszystkich członków rodziny w długotrwałych przygotowaniach do przyjęcia I Komunii Świętej. Do tego tematu skłoniły mnie rozmowy z dziećmi. Rodzice rzadko uczestniczyli wraz z dziećmi w nabożeństwach różańcowych, drogach krzyżowych, Gorzkich Żalach oraz w nabożeństwach majowych. Rzadko towarzyszyli dzieciom podczas pierwszej spowiedzi świętej oraz podczas prób. Niejednokrotnie dzieci w tych szczególnych dniach czuły się samotne. I chociaż w Dniu I Komunii Świętej było dużo gości, a może właśnie dlatego, one pozostawione były same sobie. Po każdorazowym wygłoszeniu referatu, przeprowadzałam wśród uczniów ankietę.
Analiza wykazała wzrost świadomości rodziców; rodzice zmienili swoje postawy, aktywniej uczestniczyli w przygotowaniu swojego dziecka do Najświętszego Sakramentu. Podsumowując, poruszone przeze mnie zagadnienia spotkały się z pozytywnym oddźwiękiem.
W wystąpieniu, zwróciłam uwagę koleżanek na aktywne uczestnictwo rodziny w czynnościach poprzedzających I Komunię Świętą. Pozytywne efekty moich działań przedstawiłam koleżankom. Wymieniłyśmy się poglądami i spostrzeżeniami. Uzyskane efekty skłoniły koleżanki do przeprowadzenia referatów i ankiet. Przekazałam uczestniczkom moje opracowania, z czego były zadowolone, ponieważ ułatwiło im to pracę.
Nasze spotkania, to również doskonały moment, aby wymienić się scenariuszami, testami, krzyżówkami.
W roku szkolnym 2007|2008 pełniłam funkcję przewodniczącej w/w zespołu samokształceniowego. Poprzez udział w spotkaniach zespołu samokształceniowego, stale udoskonalam swoje umiejętności i poszerzałam swoją wiedzę. Wykorzystuję ją w pracy z dziećmi, co wywiera wpływ na podniesienie jakości pracy szkoły.
W szkole istnieje wiele problemów natury dydaktycznej i wychowawczej, które łatwiej jest rozwiązać w grupie. Ponieważ pracuję w małej szkole wiejskiej często kontaktuję się z innymi nauczycielami i dość dobrze znam uczniów i ich problemy. W lutym 2008 roku w naszej szkole zostały powołane zespoły samokształceniowe – jestem członkiem zespołu humanistyczno – sportowego. Na pierwszym spotkaniu ustaliliśmy plan działania, w którym sprecyzowaliśmy nasze zadania do realizacji. Wspólnie omawialiśmy zagadnienia jakie poruszamy na naszych zajęciach, wymienialiśmy się doświadczeniami i spostrzeżeniami, konsultowaliśmy się przy opracowywaniu scenariuszy przedstawień oraz analizowaliśmy wyniki sprawdzianu po VI klasie SP oraz testy gimnazjalne.
Byłam także członkiem szkolnego zespołu nadzorującego przebieg sprawdzianu po Szkole Podstawowej/2007 r., 2009r./, obserwatorem w ZS w Drobninie /czerwiec 2008 r./ oraz członkiem szkolnego zespołu egzaminacyjnego / 2009r. -nauczyciel wspomagający - część językowa/. Dzięki temu, że wcześniej uczestniczyłam w radzie szkoleniowej w zakresie stosowania procedur i instrukcji dotyczących przeprowadzenia sprawdzianu po SP i egzaminu gimnazjalnego mogłam czuwać nad prawidłowym przebiegiem w/ w egzaminów.
W związku z tym, iż biegle posługuję się technologią komputerową, bardzo często przygotowuję sprawdziany i karty pracy dla swoich uczniów. Udostępniłam je moim koleżankom z zespołu samokształceniowego. Przygotowując apele i uroczystości poszukuję ciekawych scenariuszy. Bardzo rzadko korzystam z gotowych materiałów, najczęściej je przerabiam, modyfikuję, wybierając najciekawsze fragmenty. Dostosowuję je do specyfiki naszej szkoły. Opracowane przeze mnie scenariusze także umieszczam w bibliotece. Wygłoszone przeze mnie referaty w kościele w ramach katechezy parafialnej również znalazły się w zbiorach szkolnej biblioteki.
Uważam, że umieszczanie w szkolnej bibliotece materiałów było bardzo dobrym pomysłem. Dzięki temu z moich doświadczeń /opracowań/ mogą korzystać inni nauczyciele. Wpłynie to na pewno pozytywnie na jakość ich pracy, a jednocześnie na jakość pracy szkoły.
Organizując uroczystości i przedstawienia, zarówno szkolne jak i środowiskowe, wymieniałam się z koleżankami informacjami dotyczącymi doboru ról, gry aktorskiej, kostiumów, rekwizytów, scenografii, wyboru piosenek. Dzięki dobrej i owocnej współpracy, wyżej wymienione działania zawsze były atrakcyjne i wykonane na wysokim poziomie.
W listopadzie 2008 roku przygotowałam dwie prezentacje na szkoleniową radę pedagogiczną w naszej szkole:
• Przykładowy szkolny plan nauczania dla klas IV-VI / po jednym oddziale/
• Szkoła podstawowa miejscem zwiększania szans edukacyjnych – diagnozy i terapii dysleksji,
z którymi zapoznałam członków szkoleniowej rady pedagogicznej.
Informacje, które przekazałam, przybliżyły uczestnikom RP przydział godzin z poszczególnych zajęć edukacyjnych na kolejny rok szkolny. Zapoznali się też z możliwością łączenia zajęć.
Zapoznawałam się z opiniami z PPP w Lesznie i komunikowałam się z pedagogiem szkolnym, aby uzyskać niezbędne informacje o uczniach. Były to bardzo cenne i pomocne wskazówki przy rozwiązywaniu problemów opiekuńczo – wychowawczych. Wielokrotnie z pedagogiem wymieniałam się informacjami, spostrzeżeniami dotyczącymi wychowanków, w szczególności tych z problemami emocjonalnymi. Wszystkie dzieci wymagające pomocy otrzymały ją. Podejmowane działania wpływają pozytywnie na jakość realizowanego w szkole procesu dydaktyczno - wychowawczego.

& 8 ust.2 pkt 4 a

Opracowanie i wdrożenie programu działań edukacyjnych, wychowawczych, opiekuńczych związanych odpowiednio z oświatą, pomocą społeczną lub postępowaniem w sprawach nieletnich

Zaplanowałam opracować program własny z wiedzy o społeczeństwie. Niestety nie zrealizowałam tego zadania, ponieważ w kolejnym roku szkolnym dyrektor przydzielił w/ w zajęcia innemu nauczycielowi. Zamierzam opracować program własny w kolejnym roku szkolnym.
Będąc członkiem zespołu koordynującego działania mające na celu nadanie imienia szkole, biorę udział w staraniach o nadanie imienia naszej szkole /czerwiec 2009 r. II etap –wybór patrona-komisja skrutacyjna/.

§8 ust.2 pkt 4c

Poszerzanie zakresu działań szkoły, w szczególności dotyczących zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych

Mając na uwadze ucznia zdolnego, w listopadzie 2007 r. wspólnie z koleżanką Ewą Feledziak przeprowadziłyśmy w naszej szkole warsztaty pt. „ I ty możesz być twórczy”. Celem warsztatów było ukazanie uczniom faktu, że każdy jeżeli tylko chce, potrafi osiągnąć sukces, ukazanie, że wiara w siebie i odkrycie własnych zdolności oraz rozwijanie zainteresowań, a w następstwie własny rozwój przynosi zadowolenie i satysfakcję. W czasie trwania warsztatów ustaliliśmy wspólnie z uczniami, iż przygotujemy misterium bożonarodzeniowe.
Praca nad przedstawieniem powinna być usystematyzowana, gdyż właściwa organizacja to jeden z warunków sukcesu. Dzieci muszą wiedzieć, czego się od nich oczekuje. Toteż przygotowując przedstawienie, pracowałam według prezentowanych poniżej etapów:
 Zapoznanie ze scenariuszem, treścią utworu.
 Analiza utworu tj. określenie czasu i miejsca akcji, scharakteryzowanie poszczególnych postaci, ocena ich postępowania, ustalenie chronologicznego ciągu wydarzeń, ustalenie sensu, morału zawartego w utworze.
 Próby dopasowania uczniów do poszczególnych ról poprzez inscenizowanie
fragmentów przez dzieci.
 Przydział ról pamiętając o możliwościach i predyspozycjach dzieci.
 Wykonanie projektu scenografii.
 Dobranie strojów i rekwizytów.
 Ustawienie postaci na scenie.
 Systematyczna praca nad kolejnymi scenami.
 Próby całości przedstawienia.
 Prezentacja utworu.
Wszyscy uczniowie chętnie w nich uczestniczyli. Efekt pracy mogła zobaczyć cała społeczność szkolna oraz zaproszeni goście, podczas wyjątkowo bogatego w scenografię i kostiumy przedstawienia bożonarodzeniowego. Uczniowie doskonale wcielili się w role. Dzieci lubią występować, lubią być oklaskiwane. I to jest dla nich największa nagroda.
W styczniu 2005r. postanowiłam odwiedzić dzieci w Domu Dziecka w Bodzewie. Do tej wizyty przygotowywałam się wspólnie z nauczycielką nauczania zintegrowanego Ewą Feledziak. Aby spotkanie było atrakcyjniejsze zorganizowałyśmy zbiórkę zabawek, aby przygotować drobne upominki. W czasie wizyty nasi uczniowie zaprezentowali Jasełka pt. „Jest taki dzień”, za które otrzymali gromkie brawa. Podczas wspólnego poczęstunku zawiązywały się nowe znajomości.
Byłam organizatorką i współorganizatorką konkursów szkolnych. Prace konkursowe eksponowałam w gablocie.
Od 2005 roku organizuję szkolny konkurs piosenek o tematyce religijnej. Wyróżnieni uczniowie mają możliwość zaprezentować się przed szerszą publicznością w Domu Kultury w Śmiglu na Przeglądzie Piosenki Chrześcijańskiej „Carmen Deo”. W październiku 2006 roku moja uczennica Kamila Kaźmierczak jako uczennica klasy II SP zajęła III miejsce w swojej kategorii wiekowej.
Takie występy to kolejna okazja do zaprezentowania umiejętności wokalnych i aktorskich oraz możliwość uzyskania cennych wskazówek. W jury zasiadają osoby kompetentne w zakresie wokalu.
Aby uczcić Wielki Jubileusz 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II zorganizowałyśmy razem z Wiesławą Janiszewską z ZS w Drobninie i Kingą Urbańczak z ZS w Pawłowicach gminny konkurs „Pierwszy Polak na Stolicy Piotrowej”. Patronat nad tym konkursem objęło GCK w Krzemieniewie. Oprócz zgody na objęcie konkursu patronatem, otrzymałyśmy także kwotę pieniężną na nagrody konkursowe. W celu pogłębienia wiadomości zorganizowałam konkurs wiedzy pt. „Znam naszego Ojca Świętego Jana Pawła II”. Dzieci poszerzyły i utrwaliły wiadomości o papieżu. Dzięki temu uczennice naszej szkoły zajęły czołowe miejsca w konkursie gminnym. Informacje o laureatach były umieszczane w gazetce szkolnej oraz gminnej.
Mając na uwadze specyfikę naszej szkoły /realizacja kształcenia przebiega w trzech etapach/, wszystkie konkursy podzielone były na trzy kategorie wiekowe: pierwsza - dla uczniów klas „0” - III, druga - dla uczniów klas IV – VI oraz gimnazjum.
Organizowanie konkursów zarówno wiedzy jak i plastycznych umożliwiało uczniom samorealizację w zależności od ich predyspozycji, uzdolnień. Wyzwalało w nich inwencję twórczą.
W związku ze śmiercią papieża Jana Pawła II od 2005 roku razem z Samorządem Uczniowskim przygotowuję audycje radiowęzłowe: „ W hołdzie naszemu rodakowi”. Zapisała się ona w tradycję naszej szkoły.
W okresie żałoby po zmarłym Papieżu Janie Pawle II uczestniczyłam z uczniami we mszy polowej na gostyńskiej na Świętej Górze /kwiecień 2005r./. Organizowałam wspólne śpiewy ulubionych pieśni zmarłego. Pojechaliśmy na wystawę pt. „ Nie pozwólmy zgasnąć temu światłu” zorganizowaną przez GOK Hutnik w Gostyniu /kwiecień 2007r./. Dzięki tym działaniom uczniowie odczuli pełniej, duchową więź z papieżem Polakiem. Przekonali się, że należą ogromnej wspólnoty, opłakującej Wielkiego Polaka, Niezwykłego Człowieka, a tym samym pogłębili swoją religijność. Uczestnictwo we mszach i wystawie kształtowało ich postawę chrześcijańską.
W kwietniu 2009 roku z mojej inicjatywy uczniowie wzięli czynny udział we Mszy św. z okazji IV rocznicy śmierci Jana Pawła II
W kwietniu 2007 roku wzorem lat ubiegłych włączyłam się w przygotowania części artystycznej dla Klubu „Złota Jesień”.
Corocznie przygotowuję Misteria Bożonarodzeniowe m.in.
 „Jest taki dzień”
 „Nie było miejsca dla Ciebie”,
 „Wśród nocnej ciszy”
W grudniu 2008 roku /w dniu poprzedzającym zimową przerwę świąteczną/ naszą szkołę odwiedził ksiądz Rafał Ostrowski – nowy proboszcz z parafii w Siemowie – by zobaczyć występy naszych małych artystów. Swój występ artystyczny młodzi wykonawcy zaprezentowali jeszcze raz na sali wiejskiej.
Przygotowania i obchody świąt umacniały więzi między uczniami oraz nauczycielami. Uczyły współpracy i współodpowiedzialności. Uczniowie nabywali umiejętności świętowania. Działania kształtowały postawę chrześcijańską i obywatelską. Występy na forum przyniosły satysfakcję. Były okazją do zaprezentowania się społeczności lokalnej.
Prace związanie z przygotowaniem akademii i przedstawień doskonaliły umiejętność współpracy i współodpowiedzialności. Były pożyteczną i bezpieczną formą spędzania czasu wolnego, a także promowania szkoły w środowisku lokalnym.
Udostępniając dzieciom udział w różnych formach kultury i wypoczynku współorganizowałam bądź byłam opiekunem następujących wyjazdów:
- wycieczka jednodniowa do Warszawy dla gimnazjalistów / maj 2008r./
-Szlakiem Piastowskim kl. III SP /czerwiec 2008r./
-wyjazdy rekreacyjne do Tygryska w Lesznie kl.0-III SP / kwiecień 2007r., kwiecień 2008r./
- na Kręgielnię w Lesznie kl. II SP / kwiecień 2007r./
- na basen kryty w Gostyniu kl.I SP / maj 2009r. /
- do kina w Poznaniu na filmy: „Katyń” / wrzesień 2008r. /, „ Mamma Mia” /kwiecień 2008 r. /, „ Madagaskar” / luty 2008r./
- do kina w Gostyniu na film pt.”Świadectwo” / listopad2008r./
- biwak w Smyczynie –klasa III gimnazjum /czerwiec 2008r./
- biwak w Brennie – klasa VI SP /maj 2009r./
Wyjeżdżałam z dziećmi na rajdy rowerowe, aby lepiej poznały swoją gminę. Dzięki tym wyjazdom uczniowie pogłębili wiedzę o dziedzictwie kulturowym regionu i narodu. Nabyli umiejętności odpowiedniego zachowania się w różnych sytuacjach, miejscach. Wycieczki wyrabiały pozytywne nawyki oraz poszerzały zainteresowania. Podczas wyjazdów mogłam się lepiej przyjrzeć wzajemnym relacjom między uczniami, były też okazją do rozmów „na neutralnym gruncie”. Biwaki były także okazją do obserwacji uczniów. Oprócz zabaw i gier dydaktycznych, które uczyły dzieci współdziałania, uczniowie zwiedzali okoliczne zabytki, zapoznali się z legendami. Uczyły się samodzielności oraz wzajemnej pomocy.
Wiadomości uzyskane przez prowadzącego kurs dla kierowników wycieczek okazały się bardzo przydatne podczas organizowania wyjazdów, uczuliły mnie na sprawy związane z bezpieczeństwem uczestników.
W roku szkolnym 2006/07 i 2007/08 wprowadziłam /w ramach religii/ dla dzieci z oddziału zerowego spotkania z Biblią. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu. Uczestniczyły w nim wszystkie przedszkolaki. Zajęcia miały na celu zapoznanie dzieci z wybranymi opowieściami biblijnymi. W czasie spotkań dzieci słuchały opowieści, wypowiadały się na temat poznanego wydarzenia, wykonywały prace plastyczne, śpiewały, czasami przedstawiały scenki. Celem spotkań było otwarcie dzieci na prawdy objawione, poznanie Boga jako najlepszego Ojca, co w konsekwencji prowadziło do odpowiednich postaw.
Przez cały okres stażu aktywnie włączałam się w realizację przedsięwzięć przeprowadzonych przez Samorząd Uczniowski m.in.: Andrzejki, Walentynki, Akcja „Góra grosza”.
Organizowałam wystawy prac dzieci: różańce, lampiony ,szopki,
W celu efektywnego spędzania czasu, dzięki zakupionemu przez szkołę DVD i rzutnikowi multimedialnemu, zorganizowałam seanse filmowe. Uczniowie klas starszych obejrzeli filmy fabularne :„Jak Karol został papieżem”, dokumentalny „Jan Paweł II - Człowiek, który zmienił świat”. Uczniowie obejrzeli opowieści biblijne: „Mojżesz”, „Arka Noego”, „Historie Nowego Testamentu” i inne.
We wszystkich swoich działaniach zwracałam uwagę uczniów na odpowiednią hierarchizację wartości.
Szkoła nasza propaguje zdrowy tryb życia, dlatego też, częstym gościem była higienistka szkolna, która przeprowadzała pogadanki dotyczące prawidłowego odżywiania, higieny osobistej, problemów społeczno-cywilizacyjnych oraz czynnego wypoczynku. Oprócz pogadanek uczniowie wykonywali gazetki, przygotowywali apele, brali udział w konkursach. Celem tego typu działań była mobilizacja uczniów do pogłębiania wiedzy i umiejętności z zakresu współczesnych problemów. W ramach wychowania do życia w rodzinie zaprosiłam higienistkę, która zaprezentowała uczniom klas gimnazjalnych filmy:„Profilaktyka raka szyjki macicy”, „Od poczęcia do narodzin”, „Póki wszystko przed tobą – profilaktyka – AIDS”.
Corocznie brałam udział w ogólnopolskiej akcji „Sprzątanie świata”. Dzieci pogłębiły swoją wiedzę na temat ochrony środowiska, zrozumiały, że recykling jest bardzo ważny bowiem pozwala chronić przyrodę /zbiórka makulatury/, a przede wszystkim wyrabia potrzebę dbania o otaczającą przyrodę i kształtuje wrażliwość na jej piękno.
W grudniu 2008 roku byłam członkiem komisji podczas liczenia pieniędzy podczas udziału w akcji organizowanej przez Towarzystwo Nasz Dom „Góra grosza”. Zebraliśmy 117,20 zł. Celem tej akcji było zebranie środków na pomoc dzieciom wychowującym się poza własną rodziną, w tym na tworzenie i dofinansowanie domów dla dzieci, rodzinnych domów dziecka, pogotowi rodzinnych itp. realizujących prorodzinne programy wychowawcze. Już od dziesięciu lat patron nad akcją obejmuje MEN.
Podjęte czynności uczyły skutecznego działania na gruncie obowiązujących norm, wyrabiały potrzebne nawyki. Wywierały znaczący wpływ na podnoszenie pracy dydaktyczno – wychowawczej.



§8 ust.2 pkt 4e

Wykonywanie zadań na rzecz oświaty, pomocy społecznej lub postępowania w sprawach nieletnich we współpracy z innymi osobami, instytucjami samorządowymi lub innymi podmiotami.

Podejmowałam różnorodne zadania na rzecz edukacji i wychowania poprzez współpracę:
1. Z parafią:
Stosunki z ks. kan. Witoldem Worsą - proboszczem parafii Siemowo układały się pomyślnie, a tym samym współpraca przynosiła efekty oraz satysfakcję.
Przygotowywałam oprawę liturgiczną Mszy Świętych na rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego. Czyniłam to wspólnie z koleżanką Katarzyną Niedzielską ze szkoły w Siemowie - należącej do gminy gostyńskiej. Pozwoliło to na integrację dzieci z różnych szkół należących jednak do jednej parafii.
Mając na uwadze kształtowanie wrażliwości na biednych i potrzebujących, utworzyłam grupy „Kolędników misyjnych”, którzy każdego roku / grudzień-styczeń / odwiedzali wszystkich mieszkańców Nowego i Starego Belęcina, Hersztupowa, Karchowa oraz Bojanic, aby wierszem i śpiewem prosić o wsparcie finansowe dla dzieci z krajów afrykańskich. Pieniądze /po przeliczeniu w towarzystwie rodziców/ były przekazywane księdzu proboszczowi, a informacje dla mieszkańców umieszczano w gazetce gminnej.
W ramach akcji charytatywnych organizowałam zbiórki pieniędzy: „Wielkopostne skarbonki Caritas”, związane z jałmużną wielkopostną, a także propagowałam zakup wielkanocnych paschalików Caritas. Corocznie wraz z uczniami naszej szkoły zbieram pieniądze dla najuboższych, pamiętając, że wszystko co mamy zawdzięczamy Bogu. Poprzez takie akcje dzieci dostrzegają potrzeby tych, którzy są obok nas, uwalniają się z własnego egoizmu, uczą się pomagać człowiekowi w potrzebie. Przed rozdaniem skarbonek przeprowadzałam z dziećmi pogadanki. Dzieci przez okres wielkiego postu ofiarowują swoje dobre uczynki składając pieniądze do skarbonek, które przynoszą do szkoły przed Niedzielą Miłosierdzia. Tego typu akcje mają pozytywny wpływ na uczniów, ponieważ:
• wzmagają odporność na zły wpływ otoczenia,
• kształcą umiejętność godzenia dobra własnego z dobrem innych,
• pozwalają realnie spoglądać na rzeczywistość,
• rozpoznają wartości moralne i potrafią dokonać wyborów.
Powyższe działania miały na celu, uwrażliwienie dzieci na los drugiego człowieka, doskonaliły umiejętność dostrzegania potrzebujących, wzbudzały postawę odpowiedzialności za losy innych, integrowały również środowisko lokalne.
Prowadziłam dodatkowe spotkania w kościele /odbywały się one po południu, w tygodniu poprzedzającym I Komunię Świętą/, podczas których przygotowywałam dzieci do czynnego udziału w uroczystej Mszy Świętej /dary, liturgia Słowa, wybór wierszy, piosenek, podziękowań/. Każdego roku przygotowywałam również dzieci z parafii w Świerczynie /podziękowania, pieśni, modlitwa powszechna/.
Wyżej wymienione działania podkreślały wagę wydarzenia, pomagały poczuć , zarówno dzieciom, młodzieży jak i ich rodzinom wyjątkowość chwili.
Jestem koordynatorem trzydniowych rekolekcjach wielkopostnych. W dniach poprzedzających je, wprowadzam dzieci w tematykę wielkopostną:
 „Święci są po to by nas zawstydzać” / marzec 2007r. /
 „Modlitwa cementem spajającym wszystkie dziedziny życia” / marzec 2008r./
 „Przylgnij do Ewangelii” /marzec 2009r./
Przygotowuję gazetkę ścienną, organizuję projekcje filmowe. Pod moją opieką dzieci przygotowują m.in. drogę krzyżową. Podczas rekolekcji jestem odpowiedzialna za dowóz dzieci do kościoła, wspomagam ojca rekolekcjonistę, dbam o sprawny przebieg nauk. Współorganizuję spotkanie integracyjne z nauczycielami ze SP w Siemowie. Wspólnie czuwamy nad bezpieczeństwem dzieci.
Mając na uwadze przede wszystkim dobro dziecka w rodzinie we wrześniu 2007 r. wraz z księdzem proboszczem zaopiniowaliśmy pozytywnie starania o stypendium jednej z uboższych rodzin w parafii.
W listopadzie 2007 roku zaszczycił nas swoją obecnością ks. bp Grzegorz Balcerek z Poznania. W związku z tą wizytą przygotowałam z dziećmi część artystyczną. Koleżanka Katarzyna Klimkowska pomogła w przygotowaniu oprawy muzycznej. Była to pierwsza wizyta biskupa w szkole.
Moim zadaniem było też przygotowanie młodzieży do sakramentu Bierzmowania / wiadomości z Katechizmu / oraz do godnego powitania ekscelencji w parafii / oprawa mszy świętej, wiersze, kwiaty /.
Myślę, że dzięki podjętym działaniom wzrosła świadomość parafian, a życzliwość ze strony biskupa wpłynie pozytywnie na kształtowanie postawy szacunku wobec kapłanów- naszych pasterzy.
Dla uczniów była to kolejna okazja do wystąpienia na forum, przygotowująca do aktywnego udziału w życiu publicznym w późniejszych latach.
W czerwcu 2008 roku wraz z dziećmi brałam udział w przygotowaniach do uroczystych obchodów 50-lecia kapłaństwa ks. kan. Witolda Worsy.
Uczniowie szkoły w Nowym Belęcinie pamiętali o imieninach księży oraz o Dniu Kapłana. Każdego roku przygotowywałam z dziećmi wiersze i życzenia, które razem z wiązanką kwiatów wręczane były podczas tych dni proboszczowi parafii.
W taki sam sposób uczciliśmy 70-te urodziny ks. kan. Witolda Worsy.
Corocznie wspólnie z uczniami – w maju – spotykamy się przy kapliczce i śpiewamy pieśni maryjne oraz przynosimy kwiaty. Zainicjowałam te spotkania już w 1998 roku, aby podtrzymać zwyczaj, o którym nie wszystkie dzieci wiedziały. Spotkania odbywają się w ramach katechezy, gdyż dzieci mieszkają w kilku miejscowościach. W efekcie dzieci bardzo chętnie przynosiły kwiaty i podejmowały próby takich spotkań w swoich miejscowościach. Dzięki temu miejsca te są zadbane, a dzieci znają pieśni maryjne, które były śpiewane jeszcze przez ich dziadków.
Aby mieszkańcy parafii mogli jeszcze godniej wyrazić radość z obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, aktywnie włączyłam się w przygotowania do Bożego Ciała / zachęcałam dzieci do czynnego udziału w procesji, na dodatkowych spotkaniach przygotowywałam dziewczynki do sypania kwiatków /.
W lipcu 2008 roku do naszej parafii został przydzielony nowy proboszcz ks. Rafał Ostrowski. W związku z tą zmianą byłam odpowiedzialna za pożegnanie przez społeczność szkolną ks. kan. Witolda Worsy oraz powitanie nowego duszpasterza / wydarzenie to zostało opisane w lokalnej prasie gminy gostyńskiej/.
Rozpoczynając współpracę z nowym proboszczem, w październiku 2008 r. przygotowałam wystawę różańców w kościele / wcześniej zorganizowałam konkurs w szkole na najciekawszy różaniec /.
Z kolei w listopadzie 2008 roku razem z uczennicami gimnazjum przygotowałam wieniec adwentowy, który zdobił kościół parafialny przez cały miesiąc przypominając jednocześnie o nadchodzących świętach.
W grudniu wspólnie z proboszczem uczennice malowały figurki do żłóbka. Przygotowałam i wystawiłam na sali wiejskiej w Nowym Belęcinie montaż słowno-muzyczny pt. „Wśród nocnej ciszy”. W tym przedsięwzięciu pomogły mi kol. Renata Urbaniak, Regina Dubicka oraz Katarzyna Klimkowska. Dzieci miały okazję zaprezentować swoje umiejętności aktorskie i wokalne przed szeroką publicznością. Mieszkańcy mogli poczuć atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Parafianie mogli przy spotkaniu opłatkowym wspólnie pośpiewać kolędy, podzielić się dobrym słowem i złożyć sobie życzenia. Była to też okazja do bliższego poznania nowego proboszcza.
W kwietniu 2009 roku z mojej inicjatywy po raz pierwszy uczniowie naszej szkoły wraz z dziećmi ze Szkoły Podstawowej w Siemowie wspólnie uczestniczyli we Mszy Świętej poświęconej IV rocznicy śmierci Jana Pawła II – dzieci z Siemowa przygotowały dla naszych uczniów białe wstążeczki. Gest ten sprawił , że poczuły przynależność do tej samej wspólnoty – pokolenia JP II.
Ponieważ nowy proboszcz po raz pierwszy udzielał I Komunii Św. w tej parafii wspólnie z kol. Katarzyną Niedzielską opracowałyśmy scenariusz Mszy Św. na I Komunię Świętą. Dzięki temu poznał lepiej zwyczaje tutejszej parafii.
Działania te sprawiły, że uczniowie stawali się bardziej śmiali w czasie publicznych występów, rozwijali się duchowo, pogłębiali swoją wiedzę religijną, przez co bardziej integrowali się ze środowiskiem lokalnym oraz promowali szkołę.


2. z Oddziałem PKO BP S.A. w Gostyniu
O kilku lat jestem opiekunem SKO. Oszczędności mogą zbierać wszyscy uczniowie indywidualnie lub na książeczkę klasową. Szkolne koło posiada książeczkę zbiorczą w banku, gdzie trafiają wszystkie oszczędności. Moim zadaniem jest: pozyskiwanie nowych członków, kształtowanie wśród uczniów nawyku oszczędzania, gospodarowania posiadanymi środkami finansowymi, wyrabianie nawyku systematyczności i wytrwałości w gromadzeniu wkładów, popularyzacja wiedzy o działalności banku PKO BP, wprowadzenie młodzieży do korzystania z usług banku. W tym celu organizuję każdego roku konkursy:
dla młodszych dzieci najczęściej plastyczne - zachęcające do systematycznego oszczędzania, a dla starszych z wiedzy pt. „ W bankowym pejzażu”. Uczniowie przygotowując się do tych konkursów wyszukiwali informacje w Internecie.
W listopadzie 2006 roku dzieci wykonały skarbonki, które były sprzedawane podczas grudniowego kiermaszu „Pomóżmy innym”.
Staram się o pozyskanie upominków dla dzieci biorących udział w konkursach. Laureaci w nagrodę otrzymywali upominki pozyskane z banku oraz zakupione z pieniędzy zgromadzonych na książeczce Samorządu Uczniowskiego, którego opiekunem jest kol. Kinga Żak-Frąckowiak.
Przygotowywałam wraz z członkami SKO apele w miesiącu październiku: „Oszczędność się opłaca „/ 2006r. / , „Oszczędzam w SKO” /2007 r./, na których zachęcałam całą społeczność szkolną do oszczędzania przez gospodarne użytkowanie energii, wody oraz zapoznawałam z historią pieniądza. Młodsi uczniowie często bardzo się dziwili, że dawniej ludzie nie posługiwali się pieniędzmi. Scenariusze przedstawień powstawały głównie w oparciu o prace konkursowe dzieci np. wierszyki.
Wspólnie z kronikarzami starałam się dokumentować nasze działania w Kronice SKO, którą przekazywałam do PKO BP w ramach regionalnego konkursu „Dziś oszczędzam w SKO – jutro w PKO”. Za upowszechnianie idei oszczędzania otrzymałam dyplom oraz nagrodę pieniężną / za pieniądze zakupiłam upominki dla kronikarzy/. Działania te sprawiają , że dzieci chętnie oszczędzają pieniądze – często są to pieniążki pozyskane np. ze sprzedaży złomu.
3. z Gminą Krzemieniewo
W ramach obchodów Dni Gminy Krzemieniewo od wielu lat odbywa się na terenie naszej szkoły Impreza Środowiskowa, w której bierze czynny udział cała społeczność szkolna: nauczyciele, rodzice i dzieci. Odbywa się ona pod różnymi hasłami:” Wybory Miss”, „My Wielkopolanie”, „Popołudnie w Belęcinie”. W czasie zabawy odbywa się loteria fantowa, w której można wygrać cenne nagrody, otwarta jest kawiarenka z deserami i ciastami oraz rodzice częstują potrawami regionalnymi.
4. współpraca z Radą Rodziców
Przygotowywałam desery, losy na Imprezę Środowiskową i zajmowałam się ich sprzedażą, która przyczyniła się do powiększenia dochodu szkoły.
Każdego roku obchody Dnia Dziecka w naszej szkole są połączone z dniem sportu, dlatego też zawsze biorę udział w rozgrywkach. W 2009 r. roku pomagałam opiekunowi SU w koordynowaniu konkurencji. Tradycyjnie rodzice obdarowują w tym dniu dzieci słodyczami. Natomiast za udział w różnych konkurencjach dzieci otrzymują dyplomy i nagrody rzeczowe ufundowane przez SU i SKO.

Podsumowanie
Podsumowując swoją pracę w okresie stażu mogę powiedzieć, że osobiście mam satysfakcję, ale i pewien niedosyt w związku z realizacją planu rozwoju zawodowego.
W swojej pracy wykorzystuję metody, formy i techniki pracy, które umożliwiają wszechstronny rozwój ucznia. Jestem pozytywnie nastawiona na nowości dydaktyczne i metodyczne. Posiadam umiejętności pozwalające na wykorzystywanie technologii komputerowej, potrafię korzystać z zasobów Internetu. Umiem dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dzięki temu rozwinęłam swoje zdolności interpersonalne. Mam jednak świadomość, że jeszcze mogę i powinnam się uczyć, bo ciągle zmieniająca się rzeczywistość stawia przede mną nowe zadania i wyzwania. Wszystkim moim działaniom przyświecać będzie nadal dobro i rozwój dziecka w szkole i w rodzinie.





























Zgłoś błąd    Wyświetleń: 3916
 
   Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy, Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0
  Publikacje

Nowe zasady publikacji
Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Ranking publikacji 
Najczęściej zadawane pytania
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014