Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Jolanta Mandrysz, 2010-06-20
Ornontowice

Pedagogika, Artykuły

DZIECKO Z WADĄ SŁUCHU. Artykuł z dziedziny pedagogiki.

- n +

1. Pojęcie integracji

Według Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych integracja oznacza scalenie; proces tworzenia całości z części albo włączanie jakiegoś elementu w całość; zespolenie i zharmonizowanie składników zbiorowości społecznej.
W pedagogice specjalnej pojęcie „integracji” ma wielowymiarowy charakter, charakterystyczny dla założeń teoretycznych tak nauk medycznych, jak i pedagogicznych i psychologicznych. R. Kafon – neuropsycholog i pedagog – wyróżnił dwa znaczenia integracji. Pierwsze z nich, biopsychologiczne, traktuje integracje jako tworzenie się jedności z rozwoju, stopniowego dojrzewania funkcji systemu nerwowego i psychiki według zasad hierarchizacji, harmonizacji i porządkowania. Drugie znaczenie, psychologiczne, ujmuje integrację jako asymilację, włącznie się nowych elementów do istniejącego systemu psychologicznego.
Wymienione definicje znajdują odzwierciedlenie w wyjaśnieniu pojęcia integracyjnego systemu kształcenia, które na gruncie polskim rozpowszechnił prof. A. Hulek. Zgodnie z jego stanowiskiem integracyjny system kształcenia i wychowania polega na maksymalnym włączaniu dzieci i młodzieży z odchyleniami od normy do zwykłych szkół i innych placówek oświatowych, umożliwiając im – w miarę możliwości – wzrastanie w gronie zdrowych rówieśników. Jednostkom zaś przebywającym w zakładach opiekuńczych stara się zapewnić jak najczęstsze kontakty z zewnętrznym środowiskiem społecznym.
Sama idea integracji nie jest czymś nowym w systemie szkolnictwa. Już Amos Komeński w XVII w. głosił, że szkoła powinna objąć edukacją wszystkie dzieci, skoro bowiem do tej samej szkoły uczęszczają dzieci rodziców bogatych i biednych, dziewczęta i chłopcy, starsze i młodsze, to mogą także uczęszczać bardziej i mniej zdolne. Dzieciom słabszym i ograniczonym szkoła powinna poświęcić więcej czasu, wysiłku i troski.
Zanim jednak zrodziła się ta idea i powoli zaczęto wprowadzać ją w życie, różne były poglądy na temat miejsca osób niepełnosprawnych w życiu społeczeństwa.
A. Hulek wymienia cztery etapy ewolucji stosunku osób zdrowych do upośledzonych i charakteru świadczonych im usług. Są to:
• wyniszczenie,
• izolacja,
• segregacja,
• integracja.
Wyniszczenie polegało na uśmiercaniu jednostek (dzieci), które były wątłe czy kalekie; tego typu działania praktykowano w starożytnej Sparcie.
Izolacja wyrażała się w zupełnym odcięciu jednostek niepełnosprawnych od społeczeństwa i zapewnieniu im jedynie dachu nad głową i pokarmu.
Segregacja polegała na umieszczeniu jednostek z danym typem niepełnosprawności w zakładach specjalnie dla nich przeznaczonych, położonych z dala od miejsc zasiedlonych, w których realizowano zadania opiekuńcze, wychowawcze i kształcące, nie wykraczając jednak poza obręb placówki.
Integracja, jako ostatni etap ewolucji stosunku społeczeństwa do osób z niepełnosprawnością, nadal ulega pewnym przemianom.
J. Bogucka i M. Socha obok pojęcia „integracja” wyróżniają pojęcie „włączanie” mające – według nich – głębsze znaczenie. Ich zdaniem celem integracji w procesach edukacyjnych jest rozumienie, że wszyscy uczniowie są członkami jednej bezpodziałowej grupy uczniów w jednej klasie. Natomiast celem włączenia jest wyjście poza klasę i spowodowanie, że wszyscy uczniowie stają się członkami jednej bezpodziałowej społeczności. Z edukacyjnego punktu widzenia włączenie rozpoczyna się stwierdzeniem, że mamy do czynienia po prostu z dziećmi i wszystkie maja one prawo do wspólnego uczenia się. Proces włączania wiąże się z rozwojem więzi i stwarzaniem możliwości wychodzących poza niepełnosprawność. Szanując punkt widzenia autorek, pozostaję jednak wierna terminowi „integracja” i traktuję go zamiennie, a więc równorzędnie z pojęciem „włączanie”.





2. Warunki integracji szkolnej dzieci niepełnosprawnych

Liczni autorzy – m.in. A. Hulek, A. Maciarz, R. Kościelak, J. Popławska i B. Sierpińska – opowiadając się za ideą integracji w systemie kształcenia, zwracają uwagę na konieczność wystąpienia pewnych czynności przygotowawczych do pracy w szkole (klasie) integracyjnej. Są nimi:
• przygotowanie kadry pedagogicznej,
• przygotowanie rodziców,
• przygotowanie placówki jako bazy do przyjęcia uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych,
• rewalidacja jednostki.
Poniżej zostaną omówione pokrótce warunki sprzyjające integracji w szkole.
Przygotowanie kadry pedagogicznej
J. Popławska i B. Sierpińska uważają, że przygotowanie kadry pedagogicznej powinno być pewnym procesem, który ma swój początek i jest ciągle w toku.
Autorki przedstawiają propozycję kroków takiego procesu:
- szkoleniowa rada pedagogiczna na temat integracji;
- zatrudnienie wykwalifikowanej kadry pedagogicznej – zgodnie z obowiązującymi przepisami;
- przygotowanie nauczycieli z zakresu metod wspomagających;
- przygotowanie z zakresu nauczania i wychowania integracyjnego (kursy, szkolenie, warsztaty);
- nawiązanie kontaktu z doradcami metodycznymi kształcenia integracyjnego i specjalnego;
- nawiązanie współpracy z placówkami szkolnictwa specjalnego (wizyty koleżeńskie, hospitacje zajęć);
- utworzenie grupy wspomagającej na terenie własnej gminy, w skład której wchodziliby nauczyciele uczący w klasach integracyjnych.
Przygotowanie rodziców
Świadoma decyzja dyrektora placówki o przyjęciu uczniów niepełnosprawnych pociąga za sobą szereg konkretnych działań. Jednym z nich jest merytoryczne przygotowanie rodziców, i to zarówno rodziców uczniów niepełnosprawnych, jak i pełnosprawnych.
Przygotowanie rodziców uczniów niepełnosprawnych odnosi się głównie do zachęcania ich do współpracy ze specjalistami działającymi na terenie szkoły (i nie tylko), do przełamania oporów, jeśli chodzi o zwracanie się z prośbą o pomoc przy rozwiązywaniu problemów wynikających z wychowywania dziecka o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Natomiast przygotowanie rodziców uczniów pełnosprawnych koncentruje się przede wszystkim na obaleniu mitu, jakoby ogólny poziom nauczania i wychowania w klasie integracyjnej był niższy niż w klasach równoległych tradycyjnych.
Przygotowanie placówki jako bazy na przyjęcie uczniów niepełnosprawnych
A. Hulek uważa, że dzieci z epizodem niepełnosprawności, które są uczniami klasy integracyjnej, generalnie korzystają z tych samych pomocy naukowych i technicznych co ich rówieśnicy. Niewątpliwie jednak istnieje też konieczność zastosowania odmiennych lub zmodyfikowanych środków dydaktycznych. Dlatego też jednostki z odchyleniami od normy trzeba nauczyć posługiwania się i korzystania z tych urządzeń oraz przekonywać, że używanie ich nie jest dyskryminacją, gdyż każdy człowiek korzysta z jakiejś pomocy.
J. Popławska i B. Sierpińska uważają, iż istotne znaczenie ma pomysł wykorzystania i zagospodarowania gruntów przyszkolnych tak, aby mogły stanowić teren pracy dydaktycznej i wychowawczej. Autorki te podają ciekawą propozycję stworzenia tzw. Tajemniczego Ogrodu – pełnego zakamarków, roślin i niektórych zwierząt. Twierdzą bowiem, że takie miejsce ma nieocenione walory terapeutyczne dla wszystkich dzieci, a szczególnie dla tych o specyficznych potrzebach edukacyjnych.
Należy stwierdzić, iż przygotowanie szkoły w zakresie infrastruktury dużej oraz małej wpływa w znaczącym stopniu na skuteczność oddziaływań rewalidacyjnych, które są kolejnym warunkiem efektywnego wdrożenia idei integracji do systemu kształcenia.
Rewalidacja jednostki
A. Hulek przekonuje, że sukces systemu integracyjnego zależy przede wszystkim od maksymalnego usprawnienia i usamodzielnienia niepełnosprawnego dziecka tak pod względem fizycznym, jak i psychicznym oraz społecznym. Autor podkreśla również, że już od wczesnego dzieciństwa należy kultywować w dziecku z niepełnosprawnością przekonanie, że jest ono kimś naprawdę wartościowym, zdolnym rozwijać swoją sprawność fizyczną, samodzielność, zainteresowania, zdolnym uczęszczać do szkoły (klasy) wraz z pełnosprawnymi rówieśnikami. Jak się okazuje, nie jest to zadanie łatwe, ale przy pomocy środowiska rodzinnego oraz przy pomocy specjalistów w zakresie pracy z dzieckiem o specjalnych potrzebach edukacyjnych, można ten cel w dużym stopniu osiągnąć.
Ogół działań zmierzających do przygotowania jednostki z epizodem niepełnosprawności do szeroko rozumianego życia w społeczeństwie nosi nazwę rewalidacji. M Grzegorzewska wyróżnia trzy podstawowe kierunki pracy rewalidacyjnej:
• kompensację jako zastąpienie zamkniętych, uszkodzonych dróg kontaktów ze światem, aby poznanie zastępować w różny sposób na innych pośrednich drogach;
• korekturę niesprawnie działających narządów, wykorzystując leczenie, uczynnianie, uaktywnianie;
• usprawnianie możliwie wszystkich nietkniętych przez upośledzenie czynności danej jednostki, a więc zasobu najsprawniej działających funkcji, jakie mają stanowić podstawę dla przebiegu działalności rewalidacyjnej.
Uwzględnienie wymienionych wyżej warunków, czyli: przygotowanie kadry pedagogicznej, przygotowanie rodziców, przygotowanie placówki jako bazy do przyjęcia uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych oraz rewalidacja jednostki – jest nieodzowne, aby idea integracji miała szanse sprawdzić się w praktyce.


3. Adaptacja uczniów z wadą słuchu do klasy integracyjnej

Pomimo wielu trudności, na które napotykają uczniowie z wadą słuchu uczęszczający do szkól ogólnodostępnych, należy stwierdzić, iż nauka w systemie integracyjnym jest formą edukacji pożądaną z punktu widzenia interesu dzieci i ich rodziców.
Gorącą zwolenniczką nauczania integracyjnego była m.in. M. Góralówna. Również U. Eckert, badając możliwości integracyjne młodzieży niesłyszącej, stwierdziła, że w sposób pełniejszy następuje integracja społeczna u tych dzieci, które uczyły się w masowych szkołach.


Podejmując decyzję o włączeniu dziecka z wadą słuchu w społeczność słyszących rówieśników szkolnych, należy pamiętać o stworzeniu mu odpowiednich warunków do rozwoju i nauki.
W środowisku szkolnym realizatorem tych zamierzeń jest najczęściej nauczyciel, a raczej nauczyciele, ponieważ w klasie integracyjnej, obok nauczyciela prowadzącego występuje nauczyciel wspomagający o odpowiednich kwalifikacjach – w tym przypadku surdopedagog. Do nauczycieli zatem należy m.in. zapewnienie odpowiednich merytorycznych oraz organizacyjnych warunków do pracy szkolnej, adekwatnych do możliwości i potrzeb rozwojowych ucznia. Nie można jednak ograniczać się wyłącznie do udzielania dziecku z wadą słuchu specjalnej pomocy dydaktycznej. Należy zapewnić mu odpowiednią opiekę, atmosferę pełną życzliwości, wyrozumiałości i chęci niesienia pomocy ze strony rodziców, rówieśników, specjalisty rewalidacji, nauczycieli, jak i pozostałego personelu szkolnego.
Zdaniem A. Maciarz najbardziej pożądaną dyspozycją osobowościową nauczyciela jest jego humanitarna postawa wobec innych ludzi. Owo humanum wydaje się niezbędne, by nauczyciel nie ograniczał się do usprawniania profesjonalnego działania, ale by czuł się odpowiedzialny za rozwój osobowości swoich uczniów i dążył do zaspokajania ich potrzeb.
Fundamentem właściwej postawy nauczycieli, przyjętej wobec dziecka z uszkodzonym słuchem jest ich wiedza z zakresu pedagogiki specjalnej. Znajomość problemów tego dziecka, jak również przyjazny stosunek do niego, jest istotnym czynnikiem, który kształtuje pozytywną sytuację szkolną ucznia z wadą słuchu
Pomoc okazywana uczniowi z wadą słuchu przez nauczycieli powinna mieć miejsce od pierwszych dni pobytu dziecka w szkole. Celem jej jest ułatwienie zaadoptowania się temu uczniowi do nowych, często trudnych warunków szkolnych. Pomoc dziecku jest konieczna, bowiem zdarza się, że iż poziom opanowanej przez niego mowy niejednokrotnie utrudnia mu nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami szkolnymi. Z kolei dzieci pełnosprawne, często nie rozumiejąc przyczyn takiego stanu rzeczy, przyjmują niewłaściwa postawę wobec niesłyszącego (słabosłyszącego) kolegi.
Aby taka sytuacja nie zaistniała w klasie integracyjnej, wiele zależy od postawy nauczycieli. Powinni oni – poprzez właściwe postępowanie, wyjaśnienie słyszącym uczniom problemu kolegi z wadą słuchu – doprowadzić do zrozumienia przez klasę trudności i potrzeb dziecka niepełnosprawnego, aby nie nastąpiła izolacja, odrzucenie go przez grupę.
Przy adaptacji dziecka z uszkodzonym słuchem do nauki w warunkach klasy integracyjnej istotna rolę odgrywają także jego rodzice. Współpracując z nauczycielami mogą przyczynić się do stworzenia sytuacji szkolnej korzystnej pod względem dydaktycznym, wychowawczym i rówieśniczym.
Dalsze funkcjonowanie ucznia z wadą słuchu w środowisku słyszących kolegów przynależność koleżanek, jego przynależność i pozycja w grupach społecznych organizowanych na terenie klasy – podobnie jak pozostałych dzieci – uzależniona jest od wielu czynników. Badania poświęcone relacjom w grupach rówieśniczych wykazują, że status poszczególnych członków tych grup zależy od jednostkowych cech psychofizycznych. W szczególności zaś kształtują go: wygląd zewnętrzny, zdolności, wysokie osiągnięcia w nauce, towarzyskość oraz gotowość niesienia pomocy.
Uzyskanie akceptacji koleżeńskiej przez dzieci z uszkodzonym słuchem wpływa bardzo korzystnie na ich sytuację w środowisku szkolnym. Nie można pominąć faktu, iż pozytywne kontakty mające miejsce na terenie klasy integracyjnej dostarczają korzyści nie tylko uczniom niepełnosprawnym, ale i słyszącym rówieśnikom.
Nie zawsze jednak formalne włączenie dziecka z wadą słuchu do klasy integracyjnej będzie sprzyjało partnerskim relacjom rówieśniczym. W kolejnym podrozdziale zostanie omówiona charakterystyka uczniów akceptowanych oraz nieakceptowanych w grupie rówieśniczej, jaką jest klasa szkolna.

1. Charakterystyka dzieci akceptowanych i nieakceptowanych w klasie

Klasa szkolna jest podstawową formą organizacyjną we współczesnym systemie szkolnym. Początkowo stanowi ona zbiór obcych sobie dzieci. Z czasem uczniowie poznają się coraz lepiej. Powstają między nimi sympatie i antypatie, stosunki zwierzchności i uległości. Zaspokojona zostaje potrzeba przynależności do grupy, wytwarzają się normy grupowe regulujące zachowanie uczniów w różnych sytuacjach. Uczestnictwo w różnych formach aktywności zespołu klasowego dostarcza niektórym uczniom wielu doświadczeń, satysfakcji, daje poczucie bezpieczeństwa i zadowolenia, sprzyja kształtowaniu się pozytywnej samooceny. Dla innych przebywanie w klasie jest źródłem porażek, leku przed niepowodzeniami szkolnymi, izolacji bądź odrzucenia przez jej członków.
Ze względu na powiązania poszczególnych uczniów z resztą grupy D. Ekiert-Grabowska zaproponowała następujący podział:
• dzieci akceptowane,
• dzieci przeciętnie akceptowane,
• dzieci o niezrównoważonym statusie,
• dzieci izolowane,
• dzieci odrzucane.

Dzieci akceptowane są to osoby cieszące się uznaniem i sympatią w grupie. Zawsze przyjazne i chętne do współpracy. Uczniowie liczą się z ich zdaniem, chcą przebywać w ich towarzystwie. Są atrakcyjnymi partnerami w różnorodnych interakcjach na terenie szkoły, znajdują się w centrum życia klasy. W wielu sprawach mają decydujący głos. Biorą aktywny udział w życiu klasy. Uczestniczą w grach i zabawach, w które bawi się grupa. Chętnie podejmują się zadań, z których wywiązują się bardzo dobrze.
W badaniach socjometrycznych dzieci akceptowane uzyskują wysokie oceny. Bardzo dużo wyborów pozytywnych oraz nieliczne lub żadne wybory negatywne.
Drugą kategorię stanowią dzieci przeciętnie akceptowane. W strukturze grupy nie zajmują one ważnych miejsc. Są raczej lubiane. Mają niewielki krąg osób, z którymi lubią przebywać i bawić się, z którymi czują się bliżej związane. Przebywanie w grupie nie dostarcza im zbyt wielu bodźców pozytywnych, ale też nie jest źródłem przeżyć przykrych. W badaniach socjometrycznych dzieci przeciętnie akceptowane uzyskują bardzo dużo wyborów pozytywnych oraz nieliczne lub żadne wybory negatywne.
Następną kategorię stanowią dzieci o statusie niezrównoważonym. Część grupy darzy je sympatią i uznaniem, a przez część są nielubiane i nieakceptowane. Jest to szczególna sytuacja psychologiczna: uczeń jest jakby jednocześnie akceptowany i odrzucany. Według D. Ekiert-Grabowskiej sytuacja ta nie wydaje się być korzystna dla funkcjonowania dziecka - z jednej strony często jest ono nagradzane uznaniem w swojej podgrupie, z drugiej - często karane brakiem uznania, odtrącaniem przez inną podgrupę. W badaniach socjometrycznych dzieci o statusie niezrównoważonym otrzymują dużo wyborów pozytywnych oraz dużo wyborów negatywnych.
Dzieci izolowane i dzieci odrzucane, jako dwie kolejne kategorie, można objąć wspólną nazwą: dzieci nieakceptowane. Specyfika sytuacji dzieci nieakceptowanych w klasie szkolnej polega na tym, że nie mając prawidłowych warunków socjalizacji, przeżywają one niepotrzebne stresy i frustracje, a to z kolei wpływa niekorzystnie na ich funkcjonowanie w roli ucznia. Zdaniem M. Deptuły znalezienie swego miejsca wśród rówieśników jest jednym z najważniejszych wymiarów psychospołecznego rozwoju. Brak akceptacji w klasie szkolnej bywa przyczyną cierpienia i niechęci do szkoły.
Dzieci izolowane funkcjonują na marginesie życia klasy, nie podejmują działań na rzecz grupy, często są określane jako bierne społecznie. Nie są pożądanymi partnerami dla kolegów i koleżanek z klasy; są traktowane jako jednostki obojętne. E. Hurlock wyróżniła dwa rodzaje dzieci izolowanych:
- dobrowolnie samotnych, którzy odsuwają się od grupy, ponieważ nie interesują ich jej
członkowie;
- samotnych nie samotnych własnej woli, odrzuconych przez grupę, chociaż chcieliby się samotnych nią identyfikować.
Sytuacja dzieci izolowanych jest o tyle niekorzystna, że nie ma ono możliwości zebrania doświadczeń społecznych, nie przechodzi niezbędnego treningu w kontaktach z innymi ludźmi, co może niekorzystnie wpłynąć na późniejsze funkcjonowanie społeczne.
Dzieci izolowane w badaniach socjometrycznych nie uzyskują wyborów pozytywnych ani negatywnych, bądź otrzymują ich bardzo niewiele.
Dzieci odrzucane nie znajdują w klasie warunków do zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa i akceptacji. Klasa ich nie lubi i nie uznaje. Ma do nich negatywny stosunek. Uczniowie odrzucani są w konflikcie z grupą, zachowanie ich często odbiega od ogólnie przyjętych norm. Czasem usiłują zwrócić na siebie uwagę i zdobyć uznanie dokuczają innym, stosując rozmaite formy agresywnego zachowania się, nie przestrzegając reguł i porządku uznawanego przez inne dzieci. Przebywanie w grupie dla dziecka odrzuconego jest źródłem negatywnych przeżyć. Wpływać to może na takie ważne aspekty funkcjonowania dziecka, jak stosunek do szkoły, motywacja do nauki, ocena samego siebie.
Dzieci odrzucone w badaniach socjometrycznych nie uzyskują wyborów pozytywnych, natomiast otrzymują wiele wyborów negatywnych.

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 1030
 
   Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy, Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0
  Publikacje

Nowe zasady publikacji
Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Ranking publikacji 
Najczęściej zadawane pytania
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014