Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Jadwiga Mariolla Jonas
Uroczystości, Scenariusze

"Rozmowy w toku" - scenariusz inscenizacji.

- n +

Konferansjer:
Za chwilę "Rozmowy w toku". W programie Ewy Drzyzgi pojawią się dzisiaj wyjątkowi goście. Będą mówić o zagubieniu i wielkiej samotności. O cierpieniu, miłości, nadziei.
Dlaczego zdecydowali się mówić o tak osobistych sprawach? Bo stoją na rozdrożu, czują się nieszczęśliwe, zagubione. Bo oczekują pomocy.
Zapraszamy.

Scenka - "Zbuntowany".

(Na scenie pojawia się chłopczyk. Jest brudny, wyraźnie zaniedbany. Ciągnie za sobą pluszowego misia. Chłopiec jest bardzo smutny, wystraszony. Siada skulony pod ścianą, żali się misiowi)

Chłopczyk: Misiu, jestem taki nieszczęśliwy. Powiedz, dlaczego znowu dostałem lanie? Powiedz, proszę.

(Chłopiec wyczekuje odpowiedzi, lekko potrząsa zabawką).

Chłopczyk: Powiedz (prosząco).

Chłopczyk: Powiedz (niecierpliwie, mocno potrząsając zabawką).
(Po chwili)

Chłopczyk: Powiedz, słyszysz! (krzyczy). Ty wstrętny tumanie! Jesteś głupi, nienawidzę cię.
(Chłopczyk wstaje, krzyczy, bije misia, rzuca go na podłogę i odchodzi).


"Rozmowy w toku" - program Ewy Drzyzgi.

(Melodia - nagranie z programu telewizyjnego. Ewa Drzyzga poprawia fryzurę, przyczepia do klapy żakietu mikrofon, odbiera od asystenta teczkę "Rozmowy w toku").

E. Drzyzga: Witam na kolejnym spotkaniu "Rozmowy w toku". Tematem dzisiejszego dialogu będą wielkie problemy małych ludzi. Pokażemy dramaty, tragedie dzieci. Sprawcaami tych dramatów, tragedii są dorośli, często osoby bardzo bliskie dzieciom.
A oto nasi goście, bezimienne ofiary dorosłych.

(Na scenę wychodzą dziecigoście programu. Siadają na krzesłach. Widownia - inni goście programu wita dzieci brawami).

E. Drzyzga: Co odczuwa dziecko, gdy rodzic nadużywa alkoholu?

Dziecko I: Zawsze, gdy tatuś długo nie wraca z pracy, boję się. Myślę, gdzie jest. Czy przyjdzie pijany? Czy będzie zły? Wtedy nie mogę o niczym innym myśleć. Nie mogę się uczyć.

Dziecko II: Często boję się, że tatuś przyjdzie pijany i zbije mamę, a później mnie. Bo zawsze, gdy tatuś bije mamę, staję w jej obronie. Przeważnie to, czego się boję , zdarza się naprawdę. Lęk stale jest we mnie. Boję się w domu, w szkole, na podwórku. I stale mam bóle brzucha, głowy.

Dziecko III: Moi rodzice się rozeszli. Mieszkam z mamą. Mama często zaprasza do domu gości. Nie lubię, gdy przychodzą, bo wtedy mama pije alkohol, krzyczy na mnie, bije mnie bez powodu.

Dziecko IV: Nie wierzę, że istnieją dobro i miłość. Niechętnie wracam do domu. Niedawno przyszedł do mnie kolega z klasy. Nie zapraszałem go, po prostu mnie odwiedził. Dzieci wzajemnie się odwiedzają.

W tym samym czasie przyszedł mój tatuś. Przyprowadził go kolega. Obaj byli pijani. Tatuś ordynarnie odzywał się do mamy, krzyczał na mnie. Było mi wstyd, bardzo wstyd. Myślałem, że nowy kolega z klasy zaprzyjaźni się ze mną... Widziałem w jego oczach strach i... pogardę.

Dziecko V: Za ścianą mojego pokoju mieszka mała dziewczynka. Często słyszę jej płacz i krzyk.
Tam piją i biją. Wczoraj miała sińce na patykowatych rączkach i nóżkach. Dałam jej jabłko. Brudną rączką przetarła łzę, szybko chwyciła jabłko i uciekła. W jej oczach widziałam wielki strach.

Dziecko VI: Mój tata jest alkoholikiem. Jest uczulony na alkohol. Gdy wypije, staje się agresywny, brzydko mówi.
Gdy byłem mały, chowałem się w szafie. Teraz mój młodszy brat tam się chowa, a ja jestem przy mamie. Boję się o nią.

E. Drzyzga: W domu z problemem alkoholowym dziecko zazwyczaj odczuwa niepokój i lęk. Lęk często staje się codziennym towarzyszem dziecka. Dlaczego tak się dzieje?
Proszę o zabranie głosu pana Rafała Beśkę- profesora doktora habilitowanego medycyny z Instytutu Psychoneurologicznego w Warszawie.
Prof. Beśka: Dziecko w domu z problemem alkoholowym jest świadkiem negatywnych zachowań, zdarzeń. Nierzadko jest bite, poniżane. Każde dziecko boi się krzyków, awantur, bicia.
W domu z problemem alkoholowym są one częstym zjawiskiem, dlatego dziecko ciągle się boi. Ono po prostu, proszę państwa, traci poczucie, że istnieje inna rzeczywistość.

E. Drzyzga: Pani Anno. Jest pani nauczycielką. Czy w szkole, w której pani pracuje, są dzieci z tzw. rodziny z problemem alkoholowym?.

Naucz.: W każdej szkole są takie dzieci. Najczęściej my, nauczyciele, domyślamy się, że dany uczeń pochodzi z takiej rodziny. To dlatego, że uczeń ten jest zaniedbany i bardzo grzeczny lub rozdrażniony, spragniony zainteresowania, uczuć.

Nierzadko takie dzieci przychodzą do szkoły niewyspane, posiniaczone.
Problem jest dla dziecka bolesny, wstydliwy. Dlatego nie mówi o tym problemie.
Powodem milczenia może być również lęk przed skutkami zdradzenia rodzinnej tajemnicy".

E. Drzyzga: Co robią nauczyciele, szkoła, aby pomóc dziecku, rodzinie?


Naucz.: Co robimy? Prowadzimy profilaktykę w dwóch kierunkach:
- przekazujemy praktyczne umiejętności oraz wiedzę, umożliwiające poprawę stanu uczuć dziecka,
- wywieramy wpływ na wychowanie i kulturę dziecka, promując umiejętności komunikacji w grupie, promując różne wartości.
Istotna jest profilaktyka rodzinna. Tu staramy się włączać rodziców w życie szkoły, prowadzimy warsztaty edukacyjne dla rodziców.

Dziecko (z widowni):
Powiem o pewnej dziewczynie. Kilka lat temu zmarł jej ojciec, mieszka z mamą. Dziewczyna jest zgrywuską, stale się śmieje i wygłupia, najlepiej bawi się na dyskotekach. Taka jest, tak się zachowuje, gdyż chce ukryć swój smutek. Ona gra, a ja wiem, że jest nieszczczęśliwa, bo jej mama to alkoholiczka.

Naucz.: Bywa i tak, częściej jednak dzieci z rodzin z problemem alkoholowym albo są nieśmiałe i izolują się, albo agresywnie się zachowują.

E. Drzyzga: Skąd tak skrajne postawy, zachowania? Proszę o opinię panią Magdalenę Żuławnik - profesora z Instytutu Psychologii Zdrowia i Trzeźwości w Warszawie.

Pani Ż.: Dzieci, o których mówimy, w swoich domach mają bardzo mało pozytywnych doświadczeń, przykładów pozytywnych postaw i zachowań. A ponieważ najczęściej przejmujemy wyobrażenia i postawy ludzi ważnych, w rezultacie w dzieciach tych zostaje poważnie zaburzona samoocena, a konkretnie pozytywne myślenie o swojej wartości. Rzadko się zdarza, aby dziecko z rodziny z problemem alkoholowym uważało, że jest zdolne, mądre, zaradne.

Agresja może być przejętą od rodzica postawą, może też być konsekwencją braku poczucia własnej wartości i chęci zaimponowania chociaż siłą. Agresja to także bunt wobec dziejącego się zła.

Psych. A.Kot: Jednym ze skutków picia jest stłumienie w człowieku hamulców, wewnętrznych zakazów. Gdy ktoś dużo pije, krzywdzi innych, terroryzuje bliskich. Dzieci, które dorastają w domach pełnych przemocy, przyjmują ten sposób traktowania drugiego człowieka za normę, a rola agresora kojarzy im się przede wszystkim z rolą zwycięzcy.

Nierzadko agresywni przestępcy, proszę państwa, wyrastali w takich właśnie domach.

E. Drzyzga: Konsekwencje alkoholizmu rodzica, rodziców, proszę państwa, mogą być przyczy ną innego jeszcze dramatu: dziecko sobie przypisuje winę za zaistniałą sytuację.

Jak myślisz, dlaczego twoja mamusia, twój tatuś nadużywa alkoholu?

Dziecko III: Może ja jestem winna, że rodzice się rozeszli, że mama pije. Na pewno jestem winna...

Mam piegi i rude włosy, jestem po prostu brzydka. Zawiodłam moich rodziców z chwilą, gdy przyszłam na świat.

Dziecko IV: Mój tata stracił pracę i przestał nas kochać. Myślę, że kochałby mnie nadal, gdybym się dobrze uczył, ale ja się uczę bardzo słabo. Gdyby tatuś dalej mnie kochał, nie piłby.

E. Drzyzga: Pani Magdo, dlaczego doszło do tak bezsensownych wyobrażeń, wyrzutów sumienia?

Pani Ż.: Typowa sytuacja: dziecko czuje się odpowiedzialne za chorobę ojca, matki. Uważa, że gdyby było ładniejsze, lepiej się uczyło- rodzic nie sięgałby po alkohol. Nic bardziej mylnego. Dziecko czuje się winne za przewinienia dorosłych, bo tych przewinień nie rozumie. Poza tym dzieci, mimo wszystkich doznanych krzywd, mają ciągle nadzieję i ciągle kochają swoich rodziców.

E. Drzyzga: Co chciałabyś powiedzieć swojemu tatusiowi

Dziecko I: Tato, posłuchaj mnie. Bardzo cię kocham. Chcę czuć się bezpiecznie, widzieć uśmiech mamy. Bardzo cierpiałam, gdy leżała w szpitalu. Mocno ją wtedy zbiłeś.

Dziecko II: Tatusiu! Smutne jest nasze życie, pełne cichej tragedii i cierpień. Jeżeli jestem winny, wybacz mi. Jeżeli nie potrafisz mnie prawdziwie pokochać, ulituj się nade mną. I nad mamą.

Dziecko III: W moim sercu jest smutek wielu dni i nocy. Wróć, tatusiu. Mamusiu, tęsknię za twoją trzeźwą troską i czułością.

E. Drzyzga: Mówiłaś o swojej małej sąsiadce. Co chciałabyś powiedzieć jej rodzicom?

Dziecko V: SOS! SOS woła wasze dziecko, bo jest zagubione i nieszczęśliwe.

E. Drzyzga: Zagubione, nieszczęśliwe, bezbronne i bezsilne są dzieci będące ofiarami alkoholizmu rodziców. Pragną przede wszystkim miłości, spokoju oraz poczucia bezpieczeństwa, do których każde dziecko ma prawo. Nie odbierajmy im tego prawa i nie pozwólmy na to innym.

(Fragment nagrania, pt.: "Po tamtej stronie nadziei"- "Budki Suflera". Ewa Drzyzga podchodzi do dzieci, podaje im rękę, dziękuje za uczestnictwo w programie. Tak samo zachowuje się względem pozostałych uczestników rozmowy. Do dzieci, Ewy Drzyzgi podchodzą dziennikarze stacji telewizyjnych. Spośród wszystkich uczestników wyłania się chłopiec z misiem. Siada na podłodze, bawi się. Jest pogodny).

Str. 1 - 5.

Opracowanie: Jadwiga - Mariolla Jonas

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 9334
 
   Komentarze
  • Marta, 2004-03-16

    To jest chory pomysl. Jak mozna dzieciom mowic o problemach
    alkoholowych wzorujac sie na programie rynsztokowym i poziomie magla.
    Nastepnym razem bedzie scenka z baru czy bigbrathera? Jakim
    autorytetem lub wzorem moze byc pani z telewizji odklepujaca gotowe
    teksty z kartki? Wstyd i hanba.

  • ewelcia, 2004-03-22

    chciała bym zauwarzyć żeby o takich sprawach mówić głośno bo wiele
    osób cierpi z tych powodów niebujmy się raz ciężkie raz lekkie życia
    moi mili nie zmienimy najwyrzej upiękrzymy na zewnątrz bo life is
    life.

  • anna, 2004-04-04

    najlepiej zamnąć oczy oczy i udawać że nic się dzieje i czekać aż
    następne skatowane dziecko trafi do szpitala lub na cmentarz. chyba
    jesteś niedowartościowana, a program jak ci się nie podoba to nie
    oglądaj ale nie mieszaj z błotem tych którzy próbują coś robić.

  • kosiara, 2004-04-24

    pani Marto - do przedmówczyni - przesadziła pani

  • agata, 2005-06-03

    moja mama nie pije alkoholu często ale od 2 miesięcu krzyczy na mnie i
    bije mnie starszy brat bardzo sie boję przychodzic do domu wole
    chodzic do póxna po mieście niż wysłuchiwać jak mama wyzywa mnie od
    szmaty dziwki i pluje na mnie. ucze sie dobrze ale mojej mama to nie
    wystarcza... gdy nie mam po 12 godzin w domu martwi się o mnie a jak
    przychodzę dostaję takie bicie że całą noc płaczę .... mam już dośc
    zycia. chłopaka tez nie mogę mieć ani kolegów .... gdy proszę ją o coś
    nigdy nie może wykonać mej prośby :( uciakłam kiedyś z domu szukała
    mnie ale nie znalazła zadzwoniła do mojej cioci i ona powiedziała że
    jestem u mnie przyjechała po mnie i zaczęła mnie bić potem w domu pluć
    i znowu wyzywać .... chcę uciec od tego wszystkiego o tej codzienności
    więc wychodze z domu na bardzo długo ... w weekendy zabiera mnie ze
    sobą do pracy a jak ma mnie samą zostawić w domu to zamyka mnie i
    zabiera mi klucze żebym nie wyszła kiedyś myślałam żeby się zabić .. i
    nie wiem czy to nie jest dobry pomysł pomóżcie mi proszę



  • Dodaj komentarz
      Barometr
    1 2 3 4 5 6  
    Średnia ocena: 6



    Ilość głosów: 2
      Publikacje

    Nowe zasady publikacji
    Szukaj autora i tytuł
    Ostatnio dodane materiały
    Ranking publikacji 
    Najczęściej zadawane pytania
      Twoje konto
    Zaloguj się
    Załóż konto
    Zapomniałem hasła
      Forum
    Nauczyciel - awans zawodowy
    Matura
    Korepetycje
    Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


    O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

    2000-2014