AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Marżolena Mijalska, 2010-04-29
Droszków

Zajęcia przedszkolne, Scenariusze

Scenariusz inscenizacji bajki "Kot w Butach".

- n +

SCENARIUSZ INSCENIZACJI: „KOT W BUTACH”

Postacie:
Kot w Butach, Młynarczyk, Król, Królewna, Czarodziej, Narrator, Rolnicy, Straże, Dworzanie, Zajączek, Lew, Mysz;

Miejsca scen:
Przed młynem, las, pałac, rzeka i pola, dom Czarodzieja;

Dekoracje: młyn w oddali, nieopodal las - krzaczki, drzewa, w oddali pałac – tron króla
i królewny, kareta, stół z potrawami;

NARRATOR:

• Niezbyt majętny młynarz postanowił obdzielić swoich synów tym, co miał. Najstarszemu w spadku zostawił młyn, średniemu – osła, najmłodszemu synowi został już tylko kot.

MŁYNARCZYK:

• Najstarszy brat dostał młyn, średni osła i mogą razem pracować. A jakie ja mam wieść życie, skoro dostałem tylko kota?

NARRATOR:

• Kot to usłyszał i powiedział:

KOT W BUTACH:

• Nie martw się. Jeśli poszukasz dla mnie jakiegoś worka i pary butów, przekonasz się,
że to nie taka krzywda otrzymać kota w spadku.
Młynarczyk znika na chwilę, by pojawić się z butami i workiem.

NARRATOR:

• Młynarczyk troszkę zdziwiony, troszkę zaciekawiony spełnił tę prośbę.

MŁYNARCZYK:

• Kocie, znalazłem to, o co prosiłeś: włóż buty, ale po co ci worek?

KOT W BUTACH (wkłada buty i bierze worek):

• Worek? Zaraz się przekonasz, idę do młyna, napełnię go pszenicą i prosem.
Do zobaczenia. (kot na pożegnanie macha ręką).

NARRATOR:
• Kot ruszył do lasu, worek położył pod drzewem, a sam ukrył się niedaleko w zaroślach. Po chwili pojawił się zając. Był bardzo głodny, więc z ciekawości zajrzał do worka…
Kot skoczył wprost do worka…

KOT W BUTACH:

• Cap!!

NARRATOR:

• Kot tylko na to czekał, złapał worek z zającem w środku i wyruszył do pałacu.

SCENA W PAŁACU

NARRATOR:

• Kot uprzejmie kłania się królowi i mówi:

KOT W BUTACH:

• Wasza Wysokość, proszę przyjąć w prezencie tego oto zająca od mojego pana - markiza Karabasa, którego sam upolował dla waszej wysokości.

NARRATOR:

• Sprytny kot od razu wymyślił nazwisko i tytuł swojego pana.

KRÓL:

• Podziękuj pięknie swojemu panu za ten prezent.

NARRATOR:

• Kot codziennie przynosił królowi, a to zająca, a to kuropatwę, jako podarunki od markiza Karabasa.

SCENA NA POLU

W oddali widać rolników rozmawiających z KOTEM.

NARRATOR:

• KOT, któregoś dnia usłyszał od ludzi, że król wybiera się na przejażdżkę nad rzeczkę wraz ze swoją córką, prześliczną królewną. Czasu było niewiele.

KOT W BUTACH:

• Młynarczyku, musisz koniecznie dzisiaj iść nad rzekę, wejdziesz do wody i popływasz,
a ja schowam twoje ubranie. Jeśli posłuchasz mojej rady, szybko staniesz się bogaty!

SCENA NAD RZEKĄ, szuwary

NARRATOR:

• Najmłodszy syn młynarza zrobił, co kazał kot. Wszedł do wody i zaczął pływać. (Kot w tym czasie chowa ubranie Młynarczyka) Kiedy nadjechała królewska kareta, kot rozkrzyczał się na całe gardło.

KOT W BUTACH (bardzo głośno):

• Ratunku!! Mój pan markiz Karabas tonie!! Ratunku!!
Nadjeżdża kareta z królem, królewną, dworzanami, straże, Król wygląda z karety.

KRÓL:

• HEJ! Straże! Rozkazuję, ratować markiza Karabasa!!

KOT W BUTACH:

• Wasza wysokość, to straszne, ale przed chwilą złodziej ukradł ubranie mojego pana.
Co teraz?

KRÓL:

• Straże!! Rozkazuję!! przynieść najwspanialszy strój dla markiza Karabasa!!
Słudzy podają szaty królewskie Młynarczykowi, Młynarczyk przebiera się.

NARRATOR:

• Młody Młynarczyk w eleganckim ubraniu wygląda jak prawdziwy markiz, królewna od razu się w nim zakochała.

KRÓLEWNA: Wykonuje gest zaproszenia

• Markizie Karabaszu – zapraszam do naszej karety!!

KRÓL: Wykonuje gest zaproszenia

• Markizie zapraszam do naszego pałacu!!
Kareta przemieszcza się, znika.

NARRATOR:

• Kot pobiegł przodem i uprzedzał ludzi pracujących w polu.

KOT W BUTACH:

• Ludzie!! Macie powiedzieć królowi, że pola te należą do markiza Karabasa! Zrozumiano?

ROLNICY:

• Zrozumiano!!!! Nadjeżdża kareta.

NARRATOR:

• Kiedy powóz zbliżał się do żniwiarzy, król pyta:

KRÓL:

• Powiedzcie mi, dobrzy ludzie, do kogo należą te bujne łany pszenicy?

ROLNICY:

• Te ziemie należą do markiza Karabasa, panie!!
Kareta przemieszcza się, znika.

NARRATOR:

• W tym czasie KOT W BUTACH dobiegł do siedziby Czarodzieja. W rzeczywistości to on był właścicielem tych wszystkich bogatych pól.

SCENA – w siedzibie Czarodzieja

KOT W BUTACH:

• Dzień dobry panie Czarodzieju, Kot kłania się słyszałem, że kiedy tylko zechcesz, potrafisz zmienić się w każde zwierzę, nawet w tak ogromne, jak lew czy słoń.

CZARODZIEJ:

• To prawda, zaraz Ci to udowodnię, zaraz zamienię się w lwa! Zmienia się w lwa.

NARRATOR:

• Kot przestraszył się widząc przed sobą tak olbrzymie zwierzę.

KOT W BUTACH:

• Przestraszyłem się nie na żarty. Ale mówili mi, że potrafisz zmienić się w bardzo malutkie zwierzątko, na przykład w mysz. Tak inni twierdzą, ale ja szczerze mówiąc, w to nie wierzę! Bo to raczej niemożliwe!!

CZARODZIEJ:

• CO!?!? Niemożliwe!!?? Zaraz zobaczysz!! Zmienia się w myszkę.

NARRATOR:

• W jednej chwili Czarodziej zamienił się w malutką myszkę. Kot niewiele myśląc skoczył
i pożarł ją. Niedługo potem, pod siedzibę Czarodzieja zajechała kareta z królem, królewną
i dworzanami. Kot wybiegł im na spotkanie.

KOT W BUTACH: Pięknie się kłania

• Wasza wysokość, witam w pałacu markiza Karabasa. (pięknie się kłania)

KRÓL: Zwraca się do Młynarczyka.

• Ten zamek jest twój?? Jest bardzo piękny, czy możesz nas po nim oprowadzić?

MŁYNARCZYK/MARKIZ:

• Oczywiście!! Z przyjemnością.

NARRATOR:

• Odparł Młynarczyk, który teraz poczuł się naprawdę markizem. Młynarczyk wprowadził wszystkich do wspaniałej sali, gdzie stół uginał się od łakoci i smakołyków. Król podziwiał Markiza, jego bogactwo. Zauważył też radość w oczach królewny i Młynarczyka.
Już wiedział, że niebawem wyprawi huczne wesele.
Młynarczyk pokłonił się nisko królowi i poprosił o rękę królewny.

MŁYNARCZYK/MARKIZ:

• Czy ty, KRÓLEWNO chcesz takiego męża, jak ja??

KRÓLEWNA:

• Tak, tak, tak!!

NARRATOR:

• Niebawem Młynarczyk i królewna wzięli ślub, odbyło się huczne wesele, zjechało duuuuużo gości. Kot w Butach został szlachcicem i nie musiał już polować na myszy.
Od tej pory wszyscy żyli długo i szczęśliwie!!!


Adaptacja bajki do wystawienia na scenie i do nagrania w radiu: Marżolena Mijalska

Do wykonaniawspólnie z rodzicami (warsztaty plastyczne):
1. dekoracja namalowana na płótnie – młyn, łany zboża, krzaczki, słonko, chmurki; osobno zamek;
2. kareta zrobiona z olbrzymiego kartonu z 4 patykami służącymi do wnoszenia przez dworzan,
3. stół z zastawionym potrawami,
4. stroje, kostiumy, rekwizyty.
Zgłoś błąd    Wyświetleń: 14671


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 4.8



Ilość głosów: 10