AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Ewa Kozłowska
Uroczystości, Scenariusze

"Kościuszko! Niech słynie na wieki" - scenariusz uroczystości przygotowanej z okazji Dorocznego Święta Patrony Szkoły

- n +

Scenariusz uroczystości pt. "Kościuszko! Niech słynie na wieki! " przygotowanej z okazji Dorocznego Święta Patrony Szkoły

Narrator I

Mnie ta ziemia od innych droższa
Ani chcę, ani umiem stąd odejść
Tutaj Wisłą, wiatrami Mazowsza
Przeszumiało mi dzieciństwo i młodość.
W moim oknie pole i topole,
I wiem, że to Polska
Stąd radość i chmura na czole
Tutaj słowa me zbiorę jak wojska.

Narrator II

Każdy z nas ma inne skojarzenia związane z ojczyzną. Wynikają one z naszej wiedzy historycznej, tradycji i przeżyć. Ale są wśród nich takie, które przychodzą na myśl większości z nas.

Recytator 2

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów nieba
Tęskno mi Panie.

Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie
Bo wszystkim służą
Tęskno mi panie.

Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są jak odwieczne Chrystusa wyznanie:
Bądź pochwalony
Tęskno mi Panie.

Narrator

Moja ojczyzna to ciągle żywe tradycje kościuszkowskie

Recytator 1

W chwili rozgromu, w godzinie spalenia,
Gdy zamierają w piersiach zemsty głosy,
Jawi się człowiek, który dzieje zmienia,
W inne koryto śle narodu losy.
Roje pszczół nowych wywodzi na wrzosy.
Zastęp z kmiecego wzięty pokolenia,
W proste uzbrojony kosy
Do zwykłego gotowy koszenia.

Recytator 2

A Kościuszko budzi ludzi, krakowskie wieśniaki.
Trąby grają, serca tają, straże w bębny biją....
A po środkiem z licem słodkiem, jak chłopek pośledni,
Polak dzielny! Wódz naczelny.... wkoło ludzie biedni.
I przystanął przed kościołem - i przysięgł się Bogu,
Że nam wszystkie krzywdy nasze odbije na wrogu!

Kościuszko

"Ja, Tadeusz Kościuszko, przysięgam w obliczu Boga całemu narodowi polskiemu, iż powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyje, lecz jedynie jej dla dobra, całości granic, odzyskania samowolności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę. Tak mi dopomóż Panie Boże i niewinna Syna Twego Męko!"

Recytator 3

A mówił te słowa w tak ogromnej ciszy,
Zdało się, że Pan Bóg tę przysięgę słyszy!
Zapłakał, zaszlochał naród dookoła...
Wstał Kościuszko, wstrząsnął krakuską u czoła.
Zabłysnęła mu w ręku szabla poświęcona:
- Niech żyje - zawołał - Litwa i Korona!

Narrator I

Sięgnijmy do biografii naszego Patrona. Spróbujmy prześledzić drogę,
którą przebył Kościuszko zanim stanął na krakowskim rynku i został Naczelnikiem Insurekcji.

Narrator II

Zajrzyjmy do Korpusu Kadetów. Właśnie Książe Adam Czartoryski, komendant szkoły, przyjął nowego kadeta. Posłuchajmy co mówi on o sobie

(scenka w pokoju kadetów
stolik, krzesła, w dali wisi mundur kadeta)

Kadet 1

Kościuszko? nie znam takiego nazwiska.

Kościuszko

Nie należymy do najznamienitszych rodów. Jesteśmy zubożałą szlachtą mieszkającą na Polesiu. Mój ojciec sprawował wiele różnych funkcji, był sędzią, otrzymał tytuł miecznika, został mianowany pułkownikiem. Był znany w województwie brzeskim.
Jeżeli chodzi o nazwisko to pochodzi ono od imienia mojego przodka.
"Kościuszko", "Kostiuszko" - to zdrobnienie od Konstantego.
Moi rodzice gospodarowali w Mereczowszcyźnie, starając się zebrać fundusze na odkupienie rodzinnych Siechnowicz z rąk dalekich krewnych.

Kadet 2

Gdzie kolega pobierał nauki?

Kościuszko

Kiedy miałem 9 lat, mój ojciec, troszcząc się o naszą solidna edukację wysłał mnie wraz z moim starszym bratem Józefem na naukę do Lubieszowa, do kolegium ojców pijarów.
Teraz widzę, że mimo panującej tam dyscypliny była to dobra szkoła, obok łaciny doskonaląca język ojczysty, dużą uwagę zwracano tam na nauczanie matematyki i przyrody, a nadto panował tam duch patriotyczny. Poznałem tam życiorysy sławnych mężów starożytnej Grecji i Rzymu. Postanowiłem ich naśladować

Kadet 3

Powiedział kolega, że został przyjęty do piątej klasy, czy tak? Jak to się stało?

Kościuszko

Nasz Najjaśniejszy Pan Komendant na prośbę pana Sosnowskiego, pisarza polnego litewskiego doprowadził do tego, że w Korpusie zdawałem przed dyrektorem nauk egzamin i początkowo będę nadkompletny, aż wkrótce się dla mnie miejsce otworzy .
Powiedzcie mi, koledzy, o tutejszych obyczajach, bo i bez tego czuję się tu zupełnie obco.

Kadet 2

Tryb życia naszego jest następujący:
- pobudkę biją o szóstej, wstajemy, ubieramy się, pół godziny później oglądają nas oficerowie;
- na śniadanie każdy dostaje kawał chleba z masłem, a jak kto ma za co to posyła po kawę do Elżbietki;
- o ósmej do klas. Kwadrans przed dwunasta czterech kadetów rozpoczyna wartę.
- O dwunastej obiad z czterech potraw, na wieczerzę - dwie potrawy;
- Od drugiej do piątej nauka w klasach, potem repetycje;
- O ósmej wieczerza, zabawy do dziewiątej - i do łóżka;

Kościuszko

Nie znam tu jeszcze nikogo, powiedzcie, komu należą się szczególne honory?

Kadet1

Zwierzchność Korpusu to Najjaśniejszy Pan Komendant Adam Książe Czartoryski, wicekomendant - Hrabia Moszynski, Oberstlieunant - von Oelsnitz, dywizji komendant - Wodziński.

Kadet 3

Musisz jeszcze kolega znać dokładniej od pacierza nasz Katechizm rycerski w pytaniach i odpowiedziach. Pierwsze pytanie "Co to jest kadet?"

Kadet 2

Kadet jest to człowiek młody, dobrze urodzony, oddany pod dozór osób, które obyczaje jego kształcić, rozum polerować i wiadomościami zdobić powinny na to, aby go uczyniły godnym zaszczytu szlachetnego urodzenia.

Kadet 1

Pod jakim gatunkiem karności zastaje kadet?

Kadet 2

Żołnierskiej.

Kadet 1

Hymn naszej szkoły powinieneś znać najpierw, zanim nauczysz się katechizmu

[Wszyscy kadeci śpiewają hymn Korpusu Kadetów]

Narrator I

Oto jak swój pobyt w Szkole Rycerskiej ocenia Kościuszko w liście do siostry Anny Estkowej. Oddajmy mu głos.

Kościuszko

Pobyt mój w szkole bardzo sobie chwalę. Pożyteczne są tu wszystkie nauki. Historia jest matką dobrego rozumu, filozofia obyczajów bawi się koło tego, jakoby człowieka nauczyć rządzić miastem lub krajem; ekonomika przepisuje pewne prawidła, wedle których byśmy rządzili domem i wszystkimi innymi majątkami. Piękna jest matematyka, potrzebne sztuki inżynierskie, ciekawe języki cudzoziemskie, bo każdy kraj ma osobliwe sposoby wyrażania się.
Przed wszystkie nauki kładę ja jednak zabawy żołnierskie, czyli opracowanie dawnych i teraźniejszych taktyk.

Narrator II

Nauka Kościuszki w Korpusie Kadetów trwała trzy i pół roku. Po uzyskaniu stopnia oficera wyjechał na stypendium do Francji, gdzie przebywał sześć lat, doskonaląc swe talenty strategiczne poprzez studia inżynierii wojskowej.

Narrator I

Tak rodził się przyszły genialny dowódca, który rozsławił imię swoje i swojego kraju na obu półkulach.

Narrator II

Powróćmy na chwilę na racławickie błonia i spójrzmy na naszego bohatera oczyma poety.

Recytator 1

Pędzi Pan Kościuszko za nim wiara cała
Nakrył ich ogniem, dymem te grające działa!

A wódz z dymów krzyknie - ejże moje chwaty!
Który tam z was gardziel zatka Moskiewskiej harmaty

Wnet skoczy na wały zuch Bartosz Głowacki,
Gołą ręką brać te działa, a za nim Stach Świstacki.

Przelękła się Moskwa tak wielkiego męstwa
Otrębuje odwrót sobie, nam pieśń zwycięstwa!

Narrator I

Zwycięska bitwa pod Racławicami stała się szczególnym elementem kościuszkowskiej legendy, którą rozpowszechniły obrazy: Jana Matejki "Kościuszko pod Racławicami" i Wojciecha Kossaka i Jana Styki "Panorama Racławicka"

Narrator II

Długo zastanawiano się jaki pomnik wystawić Kościuszce. Jaki tu pomnik wystawić , by był tak gorący jak serce Kościuszki i tak zimny jak jego stal?
Wreszcie postanowiono, że kto walczył za ojczystą ziemię, niech z ziemi ma też pomnik!
Są wielcy ludzie, co maja pomniki z żelaza. Inni z kamienia, ze spiżu. Z marmuru.

Narrator I

Dla Kościuszki nie wystarczał jeden metal lub kamień. On ma pomnik ze wszystkiej ziemi polskiej.
Jest w nim i żelazo, i kamień, i spiż z resztek armatnich kul, i marmur, i gleba, która karmi naród, są piaski, gliny i czarnoziemy.
A nade wszystko jest krew i są kości żołnierzy poległych za Niepodległość Polski.

Recytator 2

Mnie ta ziemia od innych droższa
Ani chcę, ani umiem stąd odejść
Tutaj Wisłą, wiatrami Mazowsza
Przeszumiało mi dzieciństwo i młodość.
W moim oknie pole i topole,
I wiem, że to Polska
Stąd radość i chmura na czole
Tutaj słowa me zbiorę jak wojska.

 

Opracowanie: Ewa Kozłowska
nauczyciel języka polskiego
w Zespole Szkół Nr 1 w Kraśniku

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 2337


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 6



Ilość głosów: 1

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.