Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Renata Bertolin
Uroczystości, Scenariusze

Dzień Górnika - scenariusz akademii

- n +

Dzień Górnika - scenariusz akademii

Akademia przewidziana jest na czas 45 minut.
Dzieci ubrane są na galowo. Starzec ma brodę, laskę i starczy strój. Pierwszaki ubrane na galowo, na głowach mają górnicze czapki z czerwonymi pióropuszami.
Dekoracja przedstawia wnętrze kopalni oświetlone lampionami

UCZENNICA I:
Zebraliśmy się tu dzisiaj w takiej sprawie,
Aby razem spędzić ten czas na zabawie.

UCZENNICA II:
Choć goście szacowni i poważne miejsce,
Pozwolimy sobie pośmiać się przy tym Waszym święcie.
A jakim pytacie?

UCZENNICA I:
Przy święcie górniczym. Przecież je znacie.
Obchodzą je dzisiaj wszyscy górnicy,
Nie tylko Ci w spodniach, ale i w spódnicy.
Oraz liczna grupa dzieci i młodzieży
Która do sympatyków górniczej braci należy.

UCZENNICA III:
Czyli krótko mówiąc - jest to Wasze święto
O którym od dawna każdy z "nos pamiento!"

UCZENNICA II:
Górnicy są dla nas powodem do dumy,
Mamy dla nich serce, nie tylko rozumy!

UCZENNICA I:
Ale bądźmy szczerzy, stwierdzamy to z żalem
Kto lubi te zimne i mokre lokale?
A jeśli chcesz wiedzieć, że to ja znam sprawę
Spytaj, co kto woli - mroki kopalni czy zieloną trawę?

UCZENNICA II:
Choć o kopalni każdy myśli, co innego,
To wszyscy wnet dojdą do wniosku jednego:
Że choć w pracy trudno i źle bywa może,
To bez niej sto razy i trudniej i gorzej.
I najcudowniejszą mają ją w pamięci
Emeryci, - czyli absolwenci.

UCZEŃ I:
Chociaż to już wszyscy słyszą od małego,
Że kopalnia jest drugim domem dla niejednego
I dzięki jej wielkiej matczynej trosce,
Masz szansę, by nie zejść w życiu na manowce.

UCZENNICA IV (wchodzi i mówi):
A... kto poprowadzi Cię przez świat?
Kto Tobie Górniku najlepszą radę da?
Kto niebezpieczeństwo kopalni dobrze zna?
To... Barbara - patronka.

UCZENNICA V:
Płomień chyboce się w lampkach
Na czarnej ścianie drżą cienie

ŚW. BARBARA
- Szczęść Boże -

UCZENNICA V:
Słychać głos Świętej. Serdeczne to pozdrowienie.

UCZENNICA I:
Skoro Barbara takie dla Was ma zasługi,
To macie okazję dzisiaj spłacić długi,
I w tych murach teraz urządzić przyjęcie!
Niech będzie wesoło i hucznie przy święcie!

UCZENNICA II:
Sala przystrojona, uroczyste twarze,
Tylko patrzeć jak tu goście się pokażą.
Na wszelki wypadek oraz dla zachęty
Przygotowaliśmy miejsce na prezenty. (pokazuje miejsce)

UCZENNICA VI:
Już ktoś tu nadchodzi i nawet coś dźwiga!
Miejsce na prezenty może się, więc przydać!

Wchodzą pierwszaki z rekwizytami i recytują wiersz pt. "Węglowa rodzinka". Po recytacji zostawiają rekwizyty w wyznaczonym miejscu.

To węglowa jest rodzina:
Parafina, peleryna,
Duża piłka w białe groszki
I z apteki proszek gorzki,
I ołówek w twym piórniku,
I z plastyku sześć koszyków,
Gąbka, co się moczy w wodzie,
I benzyna w samochodzie,
Czarna smoła,
Biała świeca -
To rodzina węgla z pieca.

Widzę już zdziwione miny...
- Co ma węgiel do benzyny?
- Czy jest z węglem spokrewniona
gąbka miękka i czerwona?

Otóż właśnie - wiem na pewno,
Że jest jego bliską krewną:
Węgla jest po odrobinie
W parafinie,
W pelerynie,
W dużej piłce w białe groszki
I z apteki - w proszku gorzkim,
I w ołówku w twym piórniku,
I w koszyku tym z plastyku...
Nawet świeczki, te z choinki -
To też węgla są kuzynki.

Lecz wśród wielkiej tej rodziny,
Wśród kuzynów i rodzeństwa,
Nie ma ani odrobiny
Rodzinnego podobieństwa.

Węgiel jest jak czarna skała,
Koszyk żółty, świeca biała.
Skąd się wzięły te różnice?

O! to już są tajemnice,
Które kryją się w fabryce.

UCZENNICA VII:
Siedzę od rana przy telefonie
I dzwonię, dzwonię, dzwonię...

UCZEŃ II:
A do kogo?

UCZENNICA VII:
Do wszystkich górników
Do kopalni w Brzeszczach, w Bieruniu,
Do Gustlika w kopalni "Wujek"
Do Karlika, co węgiel fedruje
Do sztygarów z Bierunia, Bielszowic
Na Wolę, do Lędzin i do Katowic...
"Halo!!" - wołam - "Co słychać u was?"
I słuchawka w ręku mi fruwa
I telefon zaczyna skakać...

UCZEŃ II:
A co tam słychać?

UCZENNICA II:
Słychać trojaka!!!

Piosenka i taniec "Trojak":

Tu u nas na Śląsku praca wre, praca wre
Że węgiel stąd mamy każdy wie, każdy wie
A nasz górnik węgiel kopie całe dnie, całe dnie
Będzie z tego Polska nasza bogata, bogata

STARZEC (wchodzi i mówi):
Ale zaraz, chwileczkę.
Czy wiecie skąd to bogactwo, jakim jest węgiel?

UCZNIOWIE:
Nie.

STARZEC:
Dawno, dawno temu obumierające rośliny opadały na dno bagien, gdzie powoli rozkładały się, tworząc torf. Obszary te były zalewane przez wody, poddawane zmianom temperatury. Kiedy woda się cofała, obszary te ponownie porastały lasy, a obumierające rośliny rozkładały się, tworząc kolejne pokłady torfu. W zależności od tego, jak długo torf podlegał takim przemianom, przekształcał się w węgiel brunatny, a następnie w węgiel kamienny. Dowodem na to jak powstawał węgiel, są wydobywane przez górników bryły węgla z odciśniętymi szczątkami roślin, które tworzyły torf.

UCZENNICA VIII:
Teraz już wszyscy wiecie
skąd wziął się węgiel na świecie,
ale posłuchajcie.

Piosenka (na melodię piosenki "A co jest tam dalej" ze śpiewnika "Słońce na Stole"):
I w zimowy dzionek kiedyś
Człek na pewien pomysł wpadł
Aby skarby w Ziemi skryte
Zabrać z sobą i do domu ciepło wnieść.
I w trudzie i pocie, głęboko pod ziemią
Kilofem rozbijał te bryły ogromne.
Ref., Mamy węgiel, mamy węgiel

I co, i co?
Będzie ciepło, będzie ciepło
Hej ho, hej ho!

UCZENNICA IX:
W to górnicze święto przynosimy w darze
Znakomity pomysł, szczyt górniczych marzeń:
By naukę historii połączyć z muzyką
I wszystkich zachęcić tą nową techniką
Nie tylko do żmudnych ćwiczeń umysłowych,
Ale także do zajęć rytmiczno-ruchowych.

UCZENNICA X (podkład muzyczny; wchodzą słonie):
Na szczęście nadchodzi tłum wesołych gości
Co reprezentują? - nie ma wątpliwości.
Goście wyglądają raczej egzotycznie.
Może delegacje są to zagraniczne?
Ruszają się dziwnie w strojach fantastycznych.

Piosenka i taniec 5 słoniów (inscenizacja piosenki Golec U'orkiestra: Słonik)
1. Wyszedł słonik na balkonik w piękny letni dzień
Choć instrument miał od dziecka głuchy był jak pień.
Jednak miłość do muzyki jakąś w sobie miał
Powalała na kolana, kiedy koncert grał.

Ref., Wystarczą chęci, by świat rozkręcić
By zawirował każdy dzień
By świat się zmienił i rozpromienił
A żal ze smutkiem odszedł w cień.

2. Żar się leje, kogut pieje, słonik koncert gra
Aż się w tłumie nie jednemu w oku kręci łza.
O co chodzi, ktoś się pyta, że bez zbędnych mąk
Słoń zawładnął takim tłumem znając jeden dźwięk.

3. I tak oto w szczęście świata słonik ma swój wkład
I dlatego świat ze słoniem żyje za pan brat.
Ja też chyba coś ze słonia w swej naturze mam
Kiedy nocą na balkonie na swej trąbie gram?

Wchodzą umorusani górnicy i mówią:

Dobrze Wam mówić, że wystarczą chęci, by świat rozkręcić,
by zawirował każdy dzień, a żal ze smutkiem odszedł w cień...

Piosenka - mini playback w wykonaniu górników (Golec U'orkiestra: Gdzie się podziały nasze podatki?)


1. Co boskie Bogu, a co cesarskie to cesarzowi.
Ale po kasę palą cesarze coraz to nowi.
W ogonie długim jeden za drugim za kieszeń co chwile rwie
Powiedz, co robić mój dobry Boże, gdy cesarz za dużo chce.

Ref., Gdzie się podziały nasze podatki,
Gdzie się rozpłynął ten cały szmal?
Pewnie jak zwykle, chociaż to przykre,
Pociągiem widmo odjechał w dal.

2. Życie by mogło być takie piękne i kolorowe,
A tutaj trzeba ze swej kapusty oddać połowę.
Ja jestem Golec, Ty jesteś Golec - już coraz trudniej to znieść,
Więc nie ma wyjścia, mości cesarze, do was niesiemy tę pieśń.

UCZENNICA XI:
Znamy Wasz trud. Jesteście przecież naszymi ojcami, dziadkami, braćmi, wujkami. My wiemy, jak ciężka i znojna jest praca, strach i niepokój, niebezpieczeństwo
i bezradność towarzyszą Wam kilkaset metrów pod ziemią.

UCZENNICA XII:
Dlatego dziś w Wasze święto gromadka ta
Życzenia piękne tu składa Wam.
Życzenia szczere i słowa wdzięczne
Chce Wam wyśpiewać dla Was w podzięce.
My dobrze wiemy jak ciężka praca
Czeka każdego zawsze górnika.
Niech nasza wdzięczność tak się wyraża
W słowach piosenki, w uśmiechu na twarzach:

Piosenka na melodię "Szła dzieweczka do laseczka"

1. Leży węgiel w polskiej Ziemi
Ziemi bogatej a ha, ha
Ziemi bogatej a ha, ha
Ziemi bogatej.

Tęskni za swym gospodarzem
Dobrym Polakiem a ha, ha
Dobrym Polakiem a ha, ha
Dobrym Polakiem.

Ref., Gdzie jest ta kopalnia, nasz drugi dom
Nasza żywicielka, tęsknię za nią.
2. Polska Ziemio, śląska Ziemio
Ty mi pracę daj a ha, ha
Ty mi pracę daj a ha, ha
Ty mi pracę daj.

Gdyby ktoś się Tobą zajął
Byłby w Polsce raj a ha, ha
Byłby w Polsce raj a ha, ha
Byłby w Polsce raj.

Ref., Gdzie jest ta kopalnia, nasz drugi dom
Nasza żywicielka, tęsknię za nią.

3. Choć żeś smutna i stroskana
Ale się nie martw a ha, ha
Ale się nie martw a ha, ha
Ale się nie martw.

Ja Cię nigdy nie opuszczę
Będę z Tobą trwał a ha, ha
Będę z Tobą trwał a ha, ha
Będę z Tobą trwał.

Ref., Tu jest nasza Ziemia, tu polski dom
Bogata Ojczyzna, ja kocham ją.

UCZENNICA XIII:
Skoro już jesteśmy tu gospodarzami,
Zapraszamy pięknie do wspólnej zabawy.
A tymczasem dalszych wyglądamy gości,
Bowiem tutaj mamy więcej specjalności.

WCHODZĄ PIERWSZAKI (ustawieni w szyku; każdy ma swój instrument perkusyjny, na którym gra; na czele maszeruje kapelmistrz z buławą; pierwszaki grają i śpiewają):
Kto na trąbie gra?
- Proszę bardzo, ja!
- Kto po strunach ciągnie smykiem?
- My! To znaczy Jaś z Karlikiem!
- A kto w bęben mocno wali?
- Ja, będziecie mnie już znali?
- A kto siedzi przy pianinie?
- Ja. Marysia mi na imię!
- Już się wszyscy dobrze znamy.
Teraz koncert zaczynamy.

Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum, bum-bum, bum-bum!

Gra górnicza, gra orkiestra,
Jest wesoło jak w Sylwestra,
Nogi same gdzieś przed siebie niosą nas.
Idą nawet ci, co stali,
Zwłaszcza, że werbliści mali
Przodem idąc rytm podają raz po raz:
Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum, bum-bum, bum-bum!

Od kopalni prosto, równo,
Przez ulicę idą główną,
Wyciągają krok do przodu ile sił.
Chociaż małe to, nie duże,
Lecz w górniczym swym mundurze
Każdy kroczy, jak by już sztygarem był.
Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum,
Brrrum-bum-bum, bum-bum, bum-bum!

UCZENNICA XIV:
Znów jakieś artystki zawitały do nas.
Chcą tutaj zaszaleć? Czy już są szalone?

Wchodzą wystrojone dziewczyny i śpiewają do górnika na melodię "Szalała, szalała..."

Ej szalała, szalała,
Ej dziewczyna za wodą

Ale jo nie bede,
Ale jo nie bede,
Ej Górniku za Tobą!

Ej uczyć się nie chciała,
Bo się nie opłacało.
Jak tylko dorośnie
Na Zachód wyjedzie
Ej zarobi niemało!

Ej Górniku, Górniku
Co piękne masz oczęta

Ja tylko "I love you",
Ja tylko "I love you",
Przy Tobie zapamiętam.

Górnik z dziewczyną wychodzą

UCZENNICA I:
Bardzo wielu gości już się uzbierało,
No i trzeba przyznać - prezentów niemało.
Skoro Wasze święto tak tu obchodzimy,
To tradycja daje już pomysł stateczny:

WSZYSCY:
Koniecznie być musi smaczny tort świąteczny!!!
Dziewczyna z górnikiem wwożą na salę na wózku tort ze świeczkami.

UCZENNICA II:
Tort jest bardzo duży, bo wiele w nim tego,
Co możemy z siebie dać wartościowego.

UCZENNICA I:
Tort jest bardzo słodki.

UCZENNICA II:
Wszyscy niech pomogą zdmuchnąć świeczki teraz,
Aby się spełniły Górników marzenia.

Wszyscy śpiewają "Sto lat"
Sto lat, sto lat,
Górnik niech żyje nam!
Sto lat, sto lat,
Górnik niech żyje nam!
Jeszcze raz, jeszcze raz
Górnik niech żyje nam,
Niech żyje nam!

UCZEŃ III:
Uroczysty moment na życzenia teraz.
My najlepiej wiemy, co mają zawierać.

UCZENNICA III:
Życzymy Wam, Górnicy, w dniu święta Waszego
Byście nie żałowali czasu w kopalni spędzonego.
By każdy po latach wniosku się doczekał
Że to piękny, choć trudny, czas z życiu człowieka.

UCZEŃ IV:
Życzymy Wam - Górnicy - abyście wierzyli
Że Wasze marzenia w przyszłości spełnimy.

UCZEŃ V:
Aby to światełko, tu w nas rozniecone,
Zawsze wskazywało jasną życia stronę
I wiodło nas tylko drogami prostymi
Do tego, co ludzi szczęśliwymi czyni.

UCZENNICA XV:
By z czasu upływem rdzą się nie pokryły
Te pierwsze uczucia, co się tu zrodziły.

UCZEŃ IV:
Życzymy Wam - Górnicy - byście długo żyli
I jeszcze dzieciom naszym i wnukom służyli.

UCZEŃ III:
Aby przyszłość była, co nieco łaskawsza,
By się wreszcie stała o wiele bogatsza
I by Was zwyczajnie było na to stać,
Byście swoim dzieciom wiele mogli dać.

UCZENNICA IX:
Niech otworzą się dla Was nasze serca w krąg.

UCZENNICA VII:
I wstęgą niech otoczy las życzliwych rąk.

Uczennica wręcza przedstawicielowi górników tort.

Literatura:
1. Maria Terlikowska: Węglowa rodzinka.
2. Podręcznik z ćwiczeniami do kształcenia zintegrowanego. Moja Szkoła. Klasa III. Grudzień. Tekst o powstaniu węgla.
3. Anna Krzyczkowska: Szkoła uśmiechnięta na co dzień i od święta. Program wesoły na święto szkoły.
4. Słońce na stole. Śpiewnik klasy drugiej. Piosenki wspomagające kształcenie zintegrowane wg programu Marii Lorek.


 

Opracowanie: mgr Renata Bertolin

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 7330
 
   Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy, Twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 5



Ilość głosów: 1
  Publikacje

Nowe zasady publikacji
Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Ranking publikacji 
Najczęściej zadawane pytania
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014