Rola nagrody i kary w procesie resocjalizacji
Funkcję nagrody lub kary pełnić może każdy bodziec, czynnik czy zdarzenie, które
wywierają wpływ na poprzedzającą je reakcję lub zachowanie.
Jeśli dany bodziec
powoduje nasilenie lub zwiększenie częstości poprzedzających je zachowań, nosi
miano nagrody, jeśli zaś prowadzi do zmniejszania częstości lub zaniku tego
zachowania, pełni rolę kary.
W rozumieniu potocznym nagrodą jest coś, co sprawia osobie przyjemność i tym
samym skłania do powtarzania danego zachowania lub wzrostu częstotliwości,
intensywności jego występowania. Rolę kary pełni każdy przykry stan lub bodziec,
będący konsekwencją wykonywania działania, które w ten sposób pragnie się
wyeliminować. Przyjęte w psychologii rozumienie tych terminów odbiega od
potocznego, jest znacznie szersze.
Pomimo związku pomiędzy nagrodą i karą zjawisk tych nie można traktować jako
całkowicie symetrycznych. Pierwsza różnica wiąże się ze sposobem działania.
Nagroda stymuluje dążenie wówczas, gdy jest zapowiedziana; po otrzymaniu jej
wpływ dość gwałtownie maleje. Zapowiedź kary również skłania jednostkę do
działania, jednak po wystąpieniu kary nadal może ona wpływać na zachowanie (np.
chęć ucieczki lub agresja w stosunku do osoby karzącej). Druga różnica dotyczy
emocji wzbudzanych przez te czynniki, zwłaszcza zaś przez zapowiedź ich
otrzymania. Oczekiwaniu nagrody towarzyszy dodatnia emocja - nadzieja, zaś
zapowiedź kary budzi lęk. Nadzieja wpływa dodatnio na samopoczucie, sprzyja
pozytywnemu ustosunkowaniu się do ludzi i zdarzeń. Zjawiska te przemawiają za
częstszym stosowaniem nagród niż kar w procesie wychowania.
Nagradzanie - potencjalnie każdy bodziec pełnić może rolę wzmocnienia, jeśli
tylko jego konsekwencje utrwalają daną reakcję. W praktyce dokonuje się jednak
różnych podziałów bodźców nagradzających. Wyróżnia się
bodźce pierwotne,
związane z zaspokajaniem podstawowych potrzeb i unikaniem zagrożeń, oraz wtórne,
które nabierają funkcji nagradzającej w trakcie uczenia (poprzez skojarzenie z
bodźcem pierwotnie nagradzającym).
Dokonywać również można podziałów wzmocnień według innych zasad, np. na
wzmocnienia zewnętrzne i wewnętrzne oraz
materialne i niematerialne. Funkcje
wzmocnienia pełnić mogą np. słowa, przedmioty, rzeczy, czynności (np. śpiew lub
taniec), stwarzanie poczucia bliskości bądź sukces. Ten ostatni ma w sytuacji
uczenia się szczególne znaczenie, wyraża się w powstaniu przekonania typu:
"umieć coś" i "wiedzieć, że się wie".
Podstawowe pytania, związane z nagradzaniem i karaniem dotyczą tego, kiedy
stosować bodźce, jaka ich niezbędna wielkość wywiera widoczny wpływ na
zachowanie, z jaką częstotliwością należy się nimi posługiwać i jakie mogą być
efekty uboczne lub niepożądane stosowania nagród i kar.
Ze względu na skuteczność,
wzmocnienie powinno występować tuż po reakcji lub
zachowaniu, które pragnie się utrwalić. Wielkość wzmocnienia jest trudna do
oszacowania bez uwzględnienia typu sytuacji i rodzaju zachowań, mając jednak na
uwadze znane zjawisko przyzwyczajania się do określonej nagrody, sugeruje się,
iż nie powinna ona być zbyt duża (gdy zaczynamy od nagrody dużej, z czasem traci
ona na atrakcyjności; ponieważ już na początku była duża, bez możliwości jej
zwiększania).
Istotne znaczenie w praktyce ma tzw.
rozkład wzmocnień, czyli reguł
nagradzania czynności lub zachowania w momentach jej pojawienia się. Do
najczęściej analizowanych należy reguła nagradzania sporadycznego, czyli
nagradzania tylko niektórych czynności, w sposób systematyczny (np. nagradzamy
co trzecią zachodzącą reakcję) lub niesystematyczny lub losowy.
Ogólnie sugeruje się, by
w początkowych fazach uczenia się stosować nagradzanie
wszystkich poprawnych reakcji, zaś w fazach późniejszych nagradzać tylko
niektóre reakcje.
Nagradzanie stosuje się najczęściej w odniesieniu do czynności, które zostały
wstępnie opanowane. Gdy pożądane formy zachowań jednak nie występują posłużyć
się można dwoma technikami:
-
kolejnych przybliżeń - polega na wybiórczym nagradzaniu tych zachowań, które
są zbliżone do czynności pożądanych (np. chcąc przezwyciężyć lęk przed
występowaniem przed dużą ilością nieznanych osób nagradzać można dziecko za
zabieranie głosu w kręgu rodziny bliższej potem dalszej, następnie wśród
rówieśników),
-
tworzenia łańcucha - znajduje zastosowanie w przypadku takich czynności,
które można podzielić na elementy składowe, których wykonanie nie sprawia osobie
uczącej się trudności. Nagradza się wówczas jeden z tych elementów, po czym
dołącza się do niej następny, aż do opanowania całej czynności (np. uczenia się
ubierania, gdy dziecko nie ma kłopotów z poszczególnymi elementami garderoby).
Techniki te wymagają przygotowania i starannej realizacji. Należy przy tym
uwzględnić prawidłowość, zgodnie z którą im
trudniejsze zadanie, którego osoba
ma się nauczyć, tym stosowane nagrody powinny być mniejsze.
Nagroda pełni również funkcje motywacyjną, tj. skłaniać powinna nie tylko do
powtarzania czynności, lecz także do wzrostu intensywności z jaką ona jest
wykonywana. Nagradzając dziecko za ładne pisanie oczekuje się nie tylko tego, że
będzie ona dalej wykonywać tę czynność, lecz także, że nagroda je do bardziej
starannego wykonania tej czynności. W drugim przypadku nagroda pełni rolę
zachęty do działania, praktycznie zaś ma ona postać zapowiedzi nagrody.
Przyjmuje się, że oddziałuje ona na zachowanie poprzez wzrost ogólnego
pobudzenia i pośrednio wpływa na szybkość i dokładność uczenia się.
Podkreślając pozytywne konsekwencje nagradzania zwrócić trzeba uwagę na to, iż
zbyt częste i sztywne posługiwanie się tą metodą prowadzić może do
nieoczekiwanego spadku motywacji do wykonywania czynności. Z sytuacją taką
możemy mieć do czynienia w przypadku zadań złożonych, których efekty są odległe
w czasie. Jak zauważono, gdy nagradzane są czynności wykonywane aktualnie, spada
chęć realizacji tych zadań. Ponieważ zadania często są konsekwencją
zainteresowań, dążeń poznawczych i dyspozycji twórczych, wynika stąd, iż
nagradzanie bieżących czynności prowadzić może do obniżenia wewnętrznej
motywacji do uczenia się.
W wychowaniu niedostosowanych społecznie kara jest potocznie uznawana za
podstawowy środek wychowawczy - i nie tylko w środowisku pedagogicznym. Przecież
nie bez przekonania nauczyciele grożą w szkołach normalnych zakładem
wychowawczym, a niekiedy wychowawcy tych zakładów mówią: "gdybyśmy możliwości
stosowania surowszych kar, wyniki naszej pracy byłyby lepsze"; "Wychowankowie
nas lekceważą, bo są przeświadczeni o bezkarności, o naszej bezsilności wobec
ich wykroczeń". Istotnie, rozpiętość kar, jakie może stosować zakład
wychowawczy, mniejsza jest od zakresu kar, jakimi dysponuje normalna szkoła.
Szkoła może zawiesić prawa uczniowskie, szkoła powoduje nieraz ukaranie ucznia
przez rodziców - to są środki dotkliwe, którymi zakład nie dysponuje.
Kara jest reakcją na bezprawie, na działania naruszające porządek społeczny.
Kara jest wyrazem negatywnej oceny postępowania jednostki i zmierza do
spowodowania zmiany tego zachowania. Kara ma charakter przymusowy, gdyż
wymierzana jest niezależnie od tego, czy sprawca z tym się godzi, czy nie.
Karanie ma na celu:
- wyeliminowanie pewnych zachowań czy czynności,
- doprowadzenie do spadku intensywności tych zachowań.
Kara ma postać pozytywną, polegająca na zastosowaniu czynnika karzącego,
budzącego strach i lęk oraz negatywną, polegająca na wycofaniu nagrody, co
powoduje zawód, żal, a także gniew.
Podobnie jak w przypadku nagród,
rozróżnia się kary bezwarunkowe powodujące
strach i bodźce, które zostały skojarzone z pierwotnym bodźcem wywołujące ten
sam stan, wskutek czego same nabrały roli bodźca wywołującego tę emocję.
Karanie pełni dwie role, w dużym stopniu sprzeczne. Pierwsza polega na
eliminacji zachowań, druga na wzroście częstości ich wykonywania. W swej
pierwszej roli karanie jest metodą, która ma wyłącznie wpływ negatywny na
zachowanie, prowadzić może do eliminacji niepożądanych form zachowania, nie jest
w stanie doprowadzić do wytworzenia pozytywnych reakcji lub zachowań. Rola druga
sprowadza się do ogólnego wzrostu pobudzenia, którego efektem ma być wzrost
pobudzenia, którego efektem ma być wzrost częstości, tempa wykonywanych
czynności. Nagana udzielona wychowankowi w pierwszym przypadku ma na celu
zaniechanie wykonywanej przez niego czynności, (np. ściągania), w drugim zaś
prowadzić ma do większego wysiłku na rzecz szybszego i staranniejszego ich
wykonania (np. w przypadku zwrócenia uwagi na błąd).
Podobnie jak w przypadku nagród,
siła kary jest w dużym stopniu
zindywidualizowana; to co dla jednego wychowanka może być karą, dla drugiego
może nie mieć żadnego znaczenia.
Sugestie dotyczące efektywnej wielkości kary,
są niejednoznaczne. Słaba kara może nie wywierać pożądanego wpływu na
zachowanie, z kolei zbyt mocna prowadzić może do powstania lęku, związanego z
całą sytuacją karania, a więc także z osoba karzącą i czynnością (np.
nauczycielem i przedmiotem).
Kara silniejsza występować powinna na początku procesu eliminowania
niepożądanych zachowań; jest to skuteczniejsze od stopniowania siły kary. Kara
występować powinna we wczesnych etapach uczenia. Karanie powinno mieć charakter
stały, nie zaś sporadyczny, występujący tylko po niektórych zachowaniach.
Trzeba pamiętać, że skutki stosowania kar, w przeciwieństwie do nagród, są
trudniejsze do przewidzenia, ponieważ kara informuje jednostkę głównie o tym,
czego ma nie robić, nie wskazując pozytywnych alternatyw działania.
Głównym warunkiem skuteczności działania karania jest wzbudzanie w jednostce
negatywnych emocji: strachu lub leku. Niekiedy lęk prowadzić może do pojawienia
się zachowań bardziej niepożądanych od zachowania karanego. Wiadomo również, że
karanie wzbudza niechęć do osoby karzącej - jeśli jest nią wychowawca negatywna
postawa wychowanka w poważnym stopniu ogranicza skuteczność oddziaływania
wychowawczego. Zbyt częste stosowanie kar sprzyja kształtowaniu takich cech
osobowości jak: nadmierne podporządkowanie autorytetom, nietolerancja,
spostrzeganie świata w kategoriach władzy i siły, sztywność myślenia oraz
nadmierne, rygorystyczne przestrzeganie norm moralnych.
Badania wykazały, że skuteczność wpływu kary na zachowanie zależy od szeregu
czynników, z których najważniejsze to poziom rozwoju systemu autoregulacji osoby
karanej (stopień wewnętrznej akceptacji norm i chęci postępowania zgodnie z tymi
normami) oraz stosunek emocjonalny karanego do karzącego. Gdy karę wymierza
osoba lubiana, oprócz przykrych konsekwencji emocjonalnych stanowi ona groźbę
utraty sympatii tej osoby, co jest dotkliwą karą. Natomiast, gdy wychowanek nie
lubi wychowawcy, otrzymana od niego kara interpretowana jest jako wyraz niechęci
bądź uprzedzenia, a więc jest odrzucona.
Wynikające z badań praktyczne wskazówki dotyczące karania ująć można w postaci
następujących reguł:
- stosuj karanie wstrzemięźliwie,
- postaraj się wyjaśnić wychowankom, za co i dlaczego są karani,
- stwórz możliwość wyboru alternatywnego w stosunku do zachowania karanego,
sposobu osiągnięcia celu,
- nagradzaj wychowanków za zachowania sprzeczne z tymi, które chcesz
wyeliminować,
- unikaj w miarę możliwości kar fizycznych,
- unikaj karania, gdy przeżywasz silne emocje negatywne (złość, gniew),
- karaj na początku sekwencji zachowania a nie po jej wykonaniu.
Kara ma wychowawczy sens, jeżeli:
- wywoła w dziecku gotowość do wyrównania wyrządzonej krzywdy,
- wzbudzi dążenie do poprawy i zaniechania złego postępowania,
- wyzwoli wychowanka od ciążącego mu poczucia winy.
Wychowanek społecznie niedostosowany, który często nie rozumie społecznej
szkodliwości swych czynów, ani też nie odczuwa krzywdy innych, musi być
przygotowany do właściwego odczucia i przeżycia kary. Doprowadza do tego
korektura pojęć moralnych i społecznych oraz kształtowanie uczuć.
Wychowawca ma nie tylko prawo, ale i obowiązek stosowania kar. Pamiętać jednak
należy, że kara nie jest jedynym ani najważniejszym środkiem wychowania.
Opracowanie: mgr Paweł Duda