AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Elżbieta Stefaniuk
Uroczystości, Scenariusze

Scenariusz widowiska słowno-muzycznego z okazji Dnia Ziemi

- n +

Scenariusz widowiska słowno - muzycznego przygotowany z klasą III dla uczniów klas 0 - III z okazji obchodów Dnia Ziemi

22 kwietnia - Światowy Dzień Ziemi
święto naszej planety i wszystkich ekologów

Występują: uczniowie przystrojeni w papierowe czapki - kwiaty z kolorowej krepiny.

Transparenty z tekstami:

HOPSASA DO LASA!
BĄKI NA ŁĄKI!
CHROŃ ŻABY I BAOBABY!
SZANUJ MRÓWY I BORÓWY!
MOTYL NAJLŻEJSZYM PRZYJACIELEM CZŁOWIEKA!

Wszyscy uczniowie recytują z pamięci swoje kwestie.

WSZYSCY UCZNIOWIE (chórem): - Jak co roku przyszła wiosna, pora piękna i radosna, a więc, panie i panowie, uczeń dziś wam prawdę powie!
UCZ. I: - Kto nie myśli o zwierzętach, temu spuchnie lewa pięta!
UCZ. II: - A kto jest na kwiaty cięty, temu spuchną obie pięty!
UCZ. III: - A kto środowisko truje, gorzko tego pożałuje!
UCZ. IV: - Trzeba kochać chabry! Maki!
UCZ. V: - I widłaki! I świstaki!
UCZ. VI: - Trzeba sadzić drzewa, krzaczki!
UCZ. VII:- I dokarmiać w zimie kaczki oraz innych zwierząt wiele!
UCZ. VIII: - Trzeba dbać o żuczki, ważki, mrówki, chrząszcze, liszki, traszki!
UCZ. IX: - Żabom pomóc przejść przez szosę...
UCZ. X: - I sortować wszystkie śmieci, a nie wrzucać je jak leci...
UCZ. XI: - Łatać dziury ozonowe! By powietrze było zdrowe!
UCZ. XII: - Bracia! Transparenty w górę! Niech nasz głos brzmi zgodnie chórem!

WSZYSCY UCZ. (razem, wznosząc transparenty): - Nie bądź człeku, bity w ciemię!!! Dbaj z zapałem o swą Ziemię!!! Szanuj Ziemię ponad wszystko, bo to twoje środowisko!!! I innego, choćbyś chciał, raczej już nie będziesz miał!!!

1. Nie warto mieszkać na Marsie,
Nie warto mieszkać na Wenus.
Na Ziemi jest życie ciekawsze -
powtarzam to każdemu.

Refren: Bo Ziemia to wyspa, zielona
wśród innych dalekich planet.
To dom dla ludzi, dla ludzi i zwierząt,
więc musi być bardzo zadbany.

2. Chcę poznać życie delfinów
i wiedzieć co piszczy w trawie.
Zachwycać się lotem motyla
i z kotem móc się bawić.

Refren: Bo Ziemia to wyspa...

3. Posadźmy kwiatów tysiące,
posadźmy krzewy i drzewa.
Niech z nieba uśmiecha się słońce,
pozwólmy ptakom śpiewać.

Scena przedstawia łąkę. Wbiega następna grupa dzieci: Elek (na ramieniu trzyma radio z głośną muzyką). Jeż, trzmiel, biegacz, mrówka, pszczoła, biedronka, pająk, jelonek, ropucha, narrator uciekają, zasłaniając uszy. Potem scena pustoszeje i wchodzą kolejno bohaterowie teatrzyku "ZIELONA ŁĄCZKA".

Elek:
Techno kocham ponad życie,
więc mi chyba wybaczycie,
że tak głośno radio włączę
i zatańczę na tej łące.
Zresztą tu na dobrą sprawę
nic nie widać tylko trawę...

Jeż:
Tańczyć możesz, ile chcesz...

Narrator:
Odpowiedział chłopcu jeż.

Elek:
W jakiej pracy? Jakim nam?
Przecież jeżu jesteś sam...

Narrator:
Same tylko bezkręgowce
liczą się tu na tysiące.
Choćby obok jest rodzinka,
że ci zaraz zrzednie minka,
bo nie chciałbyś przyjacielu
nogą wejść do gniazda trzmieli!

Trzmiel:
Mieszka nas tu dwieście osób
i pokonać nas nie sposób.
Kiedy ktoś nas mocno wkurzy,
musi zmykać - nawet duży!

Jeż:
Choć z natury jest spokojny,
lepiej z Trzmielem nie mieć wojny.

Biegacz:
Lecz się nie martw, bo wśród trawy
nie ma czasu na zabawy,
gdyż od pierwszych blasków słonka
tętni pracą cała łąka.

Narrator:
Patrz, w mrowisku rojno, gwarnie,
mrówki wyglądają marnie,
bo od trzech dni pracowały,
żadnej nocki nie przespały.

Mrówka:
Zniszczone mamy wszystko,
łobuz wbił nam kij w mrowisko!
Rozbił sufit, przebił ściany,
- powinien być ukarany!

Narrator:
Na to Pszczółka rzekła mała:

Pszczoła:
Szkoda, że go nie widziałam...
Niech się jeszcze raz pokaże,
moje żądło go ukarze!

Trzmiel:
I ja też znam taki sposób...
Przekonał on kilka osób,
że zuchwałe zachowanie
źle się kończy na polanie.

Narrator:
I Trzmiel, tak jak Pszczółka,
zerka groźnie w stronę Elka.
Chłopiec speszył się ogromnie...

Elek:
Nie miejcie pretensji do mnie.
Ja bym mu sam osobiście
pokazał co o nim myślę!...
Ja tu tylko głośno grałem,
bo nic o was nie wiedziałem.

Biedronka:
Nikt na ciebie się nie gniewa.
Zresztą, nawet nam potrzeba,
by nas dzieci odwiedzały,
bo nam nudno przez dzień cały.
Ja potem lepiej pracuję,
gdy choć trochę pożartuję.
Kiedyś mi dziewczynka mała
tak do śmiechu powiedziała:
"Biedroneczko leć do nieba,
przynieś mi kawałek chleba..."
I cały czas uważała,
by mi krzywda się nie stała.
Delikatnie pod kwiatuszek
podstawiła swój paluszek,
ja na niego się wdrapałam,
potem z czubka odfrunęłam.

Pająk:
Moja inna jest taktyka,
więc mnie lepiej nie dotykać.
I niech chłopcy i dziewczyny
omijają pajęczyny.
A kto spełni, o co proszę,
to mu szczęście w mig przynoszę.

Jelonek:
Ja też wolę witać gości
bez zbędnych poufałości,
bo, że jestem królem łąk,
nie lubię podawać rąk.

Biegacz:
Patrzcie, go jelonka,
zaraz cała jego łąka...
Może ktoś mu wytłumaczy,
że to rodzina Biegaczy
ma największe poważanie...
Królem jestem ja mój panie!

Ropucha:
Wiecie co, jak się was słucha
można zgłupieć! (Narrator: - to Ropucha...)
Przecież żaden nie ma racji
- my żyjemy w demokracji!
Odkąd tutaj, na polanie,
było czyjeś panowanie?
Kłóćcie dalej się jak dzieci,
zaraz jastrząb tu nadleci
i, szanowny, jaśnie panie,
skończysz w brzuchu panowanie
- gdyż przed chwilą to ptaszysko
krążyło nad łąką nisko.

Narrator:
Na te słowa każdy znika,
by nie spotkać rozbójnika.

Jeż:
No a teraz - (Narrator: - spytał Jeż.)
Czy już o łączce wiesz?
Czy jeszcze "Pan" niedowierza,
że tu jest ktoś oprócz jeża?

Narrator:
Elek jakby się przebudził
i do jeża się odwrócił.

Elek:
Ja myślałem: pusta łąka,
to wystawił twarz do słonka.
A, żeby się nie nudziło,
puszczę techno - będzie miło.
Nie przyszłoby mi do głowy,
że tu świat tętni łąkowy...
Dzięki Pana uprzejmości,
Panie Jeżu, znam tych gości:
Pana Trzmiela i Trzmielową,
Mrówkę Rudnicę - królową,
bo choć macie liczne partie,
wśród owadów są monarchie
i, mówiąc o demokracji,
Ropucha nie miała racji...
Sam znam w gniazdach i w mrowiskach
trzy królowe po nazwiskach...

Ropucha:
Tak, w rodzinach to się zgadza
panuje królewska władza,
lecz ogólnie na polanie,
nikt tu władcą nie zostanie.
Choćby tu był nawet Jeż,
zawsze przyjdzie inny zwierz
i trzeba się przed nim chować,
a nie rządzić i panować.

Jeż:
Musimy się chyba zgodzić,
że bez sensu jest dochodzić,
kto by rządzić miał na łące.
Wszystkim równo świeci słońce!

Wszyscy:
Dzieci też tu zapraszamy,
chętnie z nimi się poznamy,
i prosimy o niewiele
- żyjmy tak, jak przyjaciele!

1. Na wycieczce, na kolonii,
tam gdzie rzeka, tam gdzie las,
Skarbów ziemi trzeba bronić:
Kwiatów, zwierząt, drzew i gniazd.

Refren: Żyj z przyrodą w zgodzie!
Odsuń od niej zło!
I pamiętaj co dzień,
Żeby chronić ją!
Żyj z przyrodą w zgodzie!
To wspaniała rzecz!
Na ziemi, na wodzie
Warto druhów mieć.

2. Czy to stary, czy też młody,
Lis i człowiek, ryba, ptak,
Każdy cząstką jest przyrody,
Więc śpiewajmy razem tak:

Refren: Żyj z przyrodą w zgodzie!...

Turniej - układanie haseł, które są odpowiedzią na pytania:
1.Jak powinien postępować przyjaciel przyrody? (Zróżnicowana praca w grupach - rozsypanka wyrazowa).
- Zna rośliny i zwierzęta chronione.
- Podpatruje przyrodę bez zakłócenia jej spokoju.
- Nie zrywa i nie kupuje roślin chronionych.
- Nie płoszy i nie drażni zwierząt.
- Nie hałasuje w lesie, łące.
- Nie śmieci w miejscu swojego pobytu.

2.Pytania i polecenia do turnieju - Poznajemy i chronimy przyrodę
- Kiedy zaczyna się kalendarzowa wiosna?
- Kiedy występuje zrównanie dnia z nocą?
- Jakie ptaki przylatują do nas na wiosnę?
- Podpisz ilustracje wskazanych ptaków.
- Jakiego to ptaka głos? (magnetofon).
- Podpisz zdjęcia pokazanych roślin.
- Jakie znasz rośliny chronione, kwitnące wiosną?
- Jakie owady pojawiają się wraz z nadejściem wiosny?
- Wymień zwierzęta chronione.
- Co zrobisz, gdy zobaczysz w lesie pustą butelkę?
- Co możesz zrobić, aby zachować naszą planetę "w zdrowiu"?
- Jak ludzie powinni chronić powłokę ozonową?

3. Zagadki:
- Kiedy wiosna z wonnych kwiatów płaszcz na drzewach kładzie, one znoszą kwietny pyłek do swych domków w sadzie?
- Kręcą się i pracuję, kopiec z igieł buduję. Dźwigam igły jak bele i nie narzekam wcale.
- Złośliwa panienka w pasie bardzo cienka. Leci, brzęczy z daleka. Każdy od niej ucieka.
- Piegowata dama, po liściach chodzi od rana. Gdy wierszyk powiedzą dzieci, do nieba nawet poleci.
- Tu cytrynek, tam paź królowej, wszędzie piękne, kolorowe. Lekko unoszą się nad łąką, gdy tylko zaświeci słonko.

W scenariuszu wykorzystano:
- Zagadki ze zbioru: "Zagadki dla najmłodszych", wybór i opracowanie J. Stec,
- Podręcznik do kształcenia zintegrowanego: Świat ucznia - klasa II, cz. 2, Wyd. "JUKA"
- Halina Gut, "Elementarz ekologiczny", "NOWA ERA", Warszawa 1999.

Kasety:
1. Muzyka w szkole - klasa 3, 002, PW "MAC", Kielce.
2. Muzyka - klasa 2, 005, PW "MAC", Kielce.
 

Opracowanie: mgr Elżbieta Stefaniuk

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 12292


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 3.94



Ilość głosów: 17

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.