Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Marta Szymczyk
Zajęcia zintegrowane, Scenariusze

Malowane święta - scenariusz poranku wielkanocnego

- n +

Scenariusz poranku wielkanocnego p.t. "Malowane święta"

W przedstawieniu bierze udział 14 dziewczynek i 5 chłopców przebranych w stroje ludowe
Powitanie:
Witajcie goście i widzowie mili
Coście się tutaj dzisiaj zgromadzili.
Chciałabym, aby to spotkanie w pamięci wam zostało,
By dawne obyczaje wskrzesić w was umiało.
Naród żyje i nikomu zwalczyć się nie daje,
Dopóki język zna swój i swoje obyczaje.
A piękne je mamy!
Wszystkie nasze, polskie
Człowiekowi miłe.
Chcecie je zobaczyć,
Poczekajcie chwilę!

Wstęp:
Jest taki dzień w roku, w którym odkrywam, że przyszła wiosna. Nie potrafię określić, jak to się dzieje. Może to specyficzny bukiet zapachów, których brakowało zimą. Może cieplejszy wiatr. Może dotyk promyczka słońca.
Są takie święta raz w roku, co budzą życie, budzą czas. Wszystko rozkwita w słońca blasku i wielka miłość rośnie w nas. Miłość do ludzi, do przyrody, w zielone każdy z wiosną gra, a w naszych sercach radość trwa.

Dziecko I:
Pracowite słonko z samego rana odmroziło strumyk, stopiło bałwana. Na przydrożnej wierzbie gałązki zieleni - już nadeszła wiosna, wnet się wiele zmieni. Gdzieś w najdalszym kącie schowane są sanki. Nadchodzi Wielkanoc, robimy pisanki. Gdy wszystkie pisanki już będą zrobione, w wiklinowy koszyk ułożę święcone. Pośrodku koszyka cukrowy baranek, wszyscy się ucieszą w świąteczny poranek.

Dziecko II:
A dziś rano zazieleniło się wszędzie.
Ruch się zrobił i harmider na grzędzie.
Bo się kury tak cieszyły pierwszą trawką,
Że się kłócić nawet o nią chciały z kawką
W gospodarstwie ruch wielki nastaje,
Wielkanocne nastają zwyczaje.

Dzieci rozmawiają:

- Jakie znasz świąteczne zwyczaje?
- Śmigus Dyngus
- Malowanie pisanek
- Święcenie palm

Dziecko:
Mam pomysł, zbierzmy się jutro.
Każda niech jajka przyniesie.
Pomalujemy pisanki
Ku wszystkich uciesze.

Dzieci schodzą ze sceny, zostaje 1 dziewczynka. W rogu sceny stoi w koszyku kura.

Dziewczynka:
Wszystkie dzieci się rozbiegły,
Tylko ja zostałam.
Ale co tam widzę?
Kura w koszu jajek.
Zaraz się podkradnę
I wybiorę jajka,
Aby z nich powstała
Świąteczna pisanka.

Podchodzi do koszyka i wsuwa rękę

Kura:
Ajajaj!
Nie zabieraj kurze jaj.
Z nich pisklęta się wylęgną,
Aby grzęda była pełną.

Dziewczynka:
Zniosła mi kura jajek sześć.
Pytam więc kury:
Czy mogę zjeść?

Kura:
Ko...ko...ko...
Ani sadzonych, ani na twardo
I jajecznicy - nie!
Nie dam!
Choćbym miała pęknąć!

Dziewczynka:
Więc pytam grzecznie kury:
Czy mogę utrzeć te jaja na kogel-mogel?
Spojrzała na mnie jak na osła
I zagdakała wielce wyniosła, że..........

Kura:
Jaja na pisanki zniosłam!

Dzieci śpiewają piosenkę "Dobrze być pisanką"

Jak dobrze być pisanką, pisanką, pisanką,
Mieć kolorowe wdzianko,
tak jak my.
Jak dobrze być pisanką, pisanką, pisanką,
Mieć kolorowe wdzianko,
i kolorowe sny.
Bo pisankom śnią się kurczaki
Malowane w barwne zygzaki.
W kratkę, w paski, w kurze stopki
I pomarańczowe kropki.
Takie wzorki to niezła rzecz,
Każdy kurczak chciałby je mieć
Jak dobrze być pisanką, pisanką, pisanką...


Wchodzi 6 dziewczynek, niosą koszyczki z jajkami, farby, pędzle. Siadają za stołem.

Dziewczynka I:
Już się nie mogłam doczekać
Dzisiejszego dnia.
Mam pomysł doskonały
Jak jajko zmienić w świat!
Namaluję na nim
Różne świata znaki.
Namaluję słońce, góry,
Drzewa oraz ptaki.

Dziewczynka II:
A ja swą pisankę zrobię kolorową.
Wszystkie barwy tęczy zatańczą wesoło.

Dziewczynka III:
A czy wiecie co ja zrobię?
Jajka kredką wnet ozdobię.
Na nich bazie i pisanki,
Tak powstaną wnet kraszanki.

Dziewczynka IV:
Na mojej wiatraki jak maki,
Słońcem nakrapiane szpaki,
A kraszanki we wszystkie kolory.
Jedne jak szczypior zielone,
Drugie w cebuli barwione.
I jak fiołki fioletowe,
Do święcenia już gotowe.

Dziewczynka V:
Moje jajko będzie miało
Ręce, buzię oraz nos.
Będzie mi rozweselało
Wielkanocny krótki czas

Dziewczynka VI:
Ponieważ Święta Wielkiej Nocy
Na wiosnę przypadają,
Dlatego na pisance
Wiosenne kwiaty grają

Wszyscy:
Nasze świąteczne życzenia
Niech dotrą w każde serce,
Niech spełnią się marzenia
Zawarte w pisance.

Wchodzi 6 dziewczynek. Rozmawiają:

- a skąd tradycja pisania jajek?
- Ze starych wierzeń - tak mi się zdaje...
Jajko magiczną rolę pełniło,
Życie się bowiem z niego rodziło.
Symbolem mocy jest w wierzeniach:
Ziemię pobudza do rodzenia.
- Tradycja malowania
Z Wielką Nocą
Też jest powiązana!

W Niedzielę Wielkanocną święta Magdalena
Szła odwiedzić grób Zbawiciela.
W koszu niosła jajka uczniom Jezusa.
Nagle po drodze spotkała zmartwychwstałego Chrystusa.
Bardzo się uradowała
I spostrzegła ze zdziwieniem,
Że z radości jajka w koszu
Przybrały kolor czerwieni!
Tak legenda stara głosi.
Na pamiątkę wydarzenia
Malujemy odtąd jajka
I nosimy do święcenia.
- Pisanki to zwyczaj wspaniały!

Dziewczynka podchodzi do wazonu z baziami i mówi:

Kocanki, kocanki,
Gałązki wierzbowe!
Rozwinęły się nam
Na palmy wierzbowe.
Rozwinęły się nam
Nad tą bystrą wodą
Zapachniały wiosną,
Kwietniową pogodą.

- A skąd zwyczaj święcenia palm?
- Strojenie wielkanocnych palm i święcenie ich w Niedzielę Palmową nawiązuje do wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i powitania Go przez mieszkańców. Polskie palmy robi się z gałązek wierzbowych, suszonych kwiatów, kłosów i kolorowych wstążek. Tradycyjnie wierzono w magiczną moc palm świątecznych. Miały chronić przed chorobami i zapewniać dobre plony.

Dziewczynki, które malowały jajka układają pisanki, dekorują stół.

Dziewczynka I:
Na stole barwinek,
Na wierzchu bazie.
Tyle wiosny w domu,
I na polu - na razie.

Dziewczynka II:
Nasz stół wielkanocny
Haftowany w kwiaty.
W borówkowej zieleni
Listeczków skrzydlatych
Lukrowana baba
Rozpycha się na nim,
A przy babie -
Mazurek w owoce przybrany.

Dziewczynka III:
Na półmisku rośnie owies
Niedawno wysiany.
Pasą na nim się nieśmiało
Cukrowe barany.

Dziewczynka IV:
Obok misa pisanek
Pięknie malowanych.
Nie ma Wielkanocy
Bez barwnych pisanek.

Wchodzi dziewczynka i mówi:
Oooo! Stół wielkanocny już gotowy!
Pięknie go przystroiłyście!

Śpiewa piosenkę p.t. "Wesołe pisanki"

Na bieli obrusa rozsiadły się baby,
Mazurek do tańca zaprasza rolady,
Wesołe pisanki jak kwiaty na stołach,
Święconkę z barankiem stół wita i woła
Wielkanoc, Wielkanoc, Wielkanoc,
Wesołe pisanki, pisanki święcone
Malują obrusa biel, radosne, szczęśliwe,
Przepięknie zdobione raz w roku mają swój dzień
Alleluja, Alleluja, Alleluja,
Wesołe pisanki na misy się kładą
Ozdobą wśród jadła są,
a kiedy rodzina do stołu zasiada,
pisanki bawić się chcą
Alleluja, Alleluja, Alleluja


Dziecko I:
A co się dzieje w poniedziałkowy ranek?

Dziewczynka:
Pisk! Krzyk! Śmiechy! Cała wieś tu biegnie!
Wiadra, miski, konwie i dzbanek...
Któż to się dzisiaj zimnej wody zlęknie?
Chyba tylko ten z cukru baranek!

Wbiegają 3 dziewczynki z wodą

Dziewczynka I:
W wielkiej tajemnicy
Powiedział mi Nygus
Że zgodnie z tradycją
Dziś jest Śmigus-Dyngus.

Dziewczynka II:
Prysznic, prysznic koło studni
Już od rana pompa dudni.
Kto choć z okna nos wysunie
Wnet na niego strumień lunie!

Dziewczynka III:
Dyngus-Śmigus,
Śmigus-Dyngus,
Śmiej się, córko,
Śmiej się, synku;
Tak się śmieje wieki całe
Wielkanocny Poniedziałek.

Na scenę wchodzą chłopcy - dyngusiarze z kogutem na wózku i śpiewają na melodię "Krakowiaka"

Święta idą, święta,
Święta wielkanocne,
Wszystkim tu składamy,
Życzenia gorące.

Dziecko I:
A my na te święta
Czekamy z tęsknotą.
Będą baby, ciasta
Zjemy je z ochotą!

Dziecko II:
Co za przebierańcy
Tu do nas przybyli?

Dyngusiarz I:
Dyngusiarze przyszli,
Żeby czas umilić!

Dyngusiarz II:
Na te święta radosne
Przynosimy wam wiosnę!

Dyngusiarz III:
Wózek dyngusowy mamy
I z nim widowisko damy!

Dziecko III:
A do czego taki wózek paradny?

Dyngusiarz III:
Był taki obyczaj dawny:
Na wsi w lany poniedziałek,
Chłopcy wodą oblewali.
Chodząc z wózkiem dyngusowym
Życzenia wszystkim składali.

Dyngusiarz IV:
Śpiewali ludowe pieśni,
Bliską wiosnę przywołując
I za udane przyśpiewki
Drobne datki inkasując.

Dziecko IV:
A po co ten kogut na przedzie wózka?

Dyngusiarz V:
Ta figurka koguta
To pomysł Józka!
Słyszał on od swego dziadka
O starej tradycji takiej,
Że tan kogut dyngusowy
Ma przyspieszyć przylot ptaków

Dziecko V:
Co zza koguta wystaje

Dyngusiarz II:
To są palmy przewspaniałe!
Zrobione z wierzbowych gałązek
Z suszonych kwiatów i wstążek.

Dyngusiarz I:
Dajemy wam palmy w darze
Bo tak stary zwyczaj każe!
Bo dawno temu wierzono,
Że palmy złe moce odgonią.

Dziecko VI:
A co jeszcze w wózku macie, Dyngusiarze?

Dyngusiarze śpiewają na melodię "Krakowiaka"
My też w wózku mamy
Niespodziankę miła.
Śmigus - Dyngus będzie,
Główki się umyją.

Dyngusiarz I:
Do izby nas wpuśćcie,
Bo my po śmigusie!
Kasienię znajdziemy
To ją oblejemy!
Nie, nie, nie
My tak żartujemy!

Dyngusiarz II:
Jeno kurka tu wieziemy,
A niezwykły jest to kurek.
Skrzydła z dykty, ogon z piórek.
Grzebieniasty, kolorowy.
Wielkanocny. Dyngusowy!

Dyngusiarz III:
Ma dwa kółka zamiast nóżek
O, już wjeżdża na podwórze
Już przystaje pod okienkiem
I zaczyna swą piosenkę.

Dyngusiarz I:
Lato idzie, zima schodzi,
Nasz kurczaczek boso chodzi.
Dajcie choć po dwa grosiki,
By nasz kurek miał buciki!

Dyngusiarz IV:
A gdy gospodyni jest ogromna sknera
Ani okna, ani drzwi nie otwiera,
Kurka nie chce obdarować,
Brzmi więc wtedy piosenka kurkowa

Dyngusiarz V:
Mości gospodyni
Co siedzisz w chałupie
Przynieś z komóreczki
Jajek dwie kopeczki
Kurka czymś obdarzyć
Powinnaś być rada.
W polu ci się darzyć
Będzie, oj, nie lada!

Dziecko:
Gospodyni teraz szybko drzwi otwiera
Do kobiałki chłopcom wkłada ciasto, sera
Parę barwnych jajek
Kładzie ręką szczodrą, by się w gospodarstwie
Jak najlepiej wiodło.

Dziecko:
Wielkanocne obyczaje
Wszyscy dobrze znamy,
Pamiętamy o nich,
Gdy się przy stole zbieramy.
Piękna i rodzinna
Jest polska Wielkanoc,
A każdy obyczaj
Ma swą magiczną moc.
Siada mama przy stole,
A przy mamie - tata
I my.
Wiosna na nas zza firanek zerka
A pstrokate pisanki
Chcą tańczyć oberka.
Wpuśćmy wiosnę.
Niech słońcem
Zabłyśnie nad stołem
W wielkanocne świętowanie
Jak wiosna wesołe!

Dziecko:
Biją serca i dzwony
Życzeń moc doń płynie.
Radosna nadzieja
Jest w każdej rodzinie.

Dziecko:
Wielkanocny poranek
Każdy z nas pamięta.
Zmartwychwstały Chrystus -
Symbol tego święta.

Dyngusiarze śpiewają na melodię "Krakowiaka"
Wielkanoc, Wielkanoc!
Święta malowane.
Nabrały kolorów
Od barwnych pisanek.
Z barwnego koszyczka
Pełnego pisanek,
Słodkim oczkiem mruga
cukrowy baranek.

Wielkanoc, Wielkanoc!
Wielka radość w sercu,
Gdy chodzisz po świecie
- kwitnącym kobiercu.
Bazie w wazoniku,
Ciasto i wędliny
Najlepsze bywają
Na łonie rodziny.


Dziewczynka:
Zahuczało, zaświstało
W kominie.
Wiatr świąteczne Alleluja
Gra w trzcinie!

Przy muzyce tańczą drzewa
Wraz z wiatrem.
W Śmigus Dyngus wodę leje się
Wiadrem!

Dziewczynka:
Wiatr zaplątał palm warkocze
I wstążki.
Wpada w szpary i kominy
W dorożki!

A w dorożkach jadą ludzie
Do święcenia.
Alleluja zmienia ludzi,
Świat się zmienia!

Solo pt. "Piosenka Wielkanocna" na melodię "Przeżyj to sam"
Są takie święta raz w roku,
Co budzą życie, budzą czas.
Wszystko rozkwita w słońca blasku
I wielka miłość rośnie w nas.
Miłość do ludzi, do przyrody,
W zielone każdy z wiosną gra.
Już zima poszła spać za morza,
A w naszych sercach radość trwa, radość trwa.


Dyngusiarz:
A więc radujmy się, Alleluja!

Piosenka Arki Noego "Niezwykła noc"
Nic nie widać kiedy gasną światła
Wszyscy czekamy to niezwykła Pascha
To jest noc Niezwykła noc
Tej nocy zobaczymy Zmartwychwstania moc!
Hip hip hura Alleluja
Hip hip hura Alleluja
Hip hip hura Alleluja
Hip hip hura Alleluja

Nic nie słychać kiedy milkną głosy
Wszyscy czekamy tej Niezwykłej nocy
To jest noc Niezwykła noc
Tej nocy zobaczymy Zmartwychwstania moc!
Hip hip hura Alleluja /4x/

Teraz Faraon w końcu pokonany i zatopione jego rydwany
To jest noc Niezwykła noc
Tej nocy zobaczymy Zmartwychwstania moc!
Hip hip hura Alleluja /4x/

Jest między nami nasz Ojciec Bóg
I Jezus Żywy - Zmartwychwstania cud
To jest noc Niezwykła noc
ZMARTWYCHWSTANIA moc!
Hip hip hura Alleluja /4x/


Bibliografia:
"Świat słowem malowany" M. Kumor, WOM Nowy Sącz 1996
"Inscenizacje, zabawy ruchowe" A. Maj, M. Nawrocka, "Żak" W-wa 2000
"Cztery pory roku" Inscenizacje i wiersze, kl. I-III M. Kakuba, WOM Nowy Sącz 1996
"Uroczystości pełne radości" R. Przymus, "Juka" Łódź 1994
 

Opracowanie: Marta Szymczyk

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 5333
 
   Komentarze
  • Dyrka, 2004-12-14

    Martusiu !!!!! - SUPRE :) Pisz dalej !!!!!!!! ale nie koniecznie w
    internecie :)

  • Aśka, 2005-02-07

    Swietny ale szkoda że nie własny , ja też go znam.

  • joanna, 2008-03-19

    swietne, naprawde super gdyby dzieciaki w kazdej szkole tak sie bawily
    byloby cudownie :o))) ale szkoda , ze tradycje zanikaja :o( pozdrawiam



  • Dodaj komentarz
      Barometr
    1 2 3 4 5 6  
    Średnia ocena: 5.6



    Ilość głosów: 5
      Publikacje

    Nowe zasady publikacji
    Szukaj autora i tytuł
    Ostatnio dodane materiały
    Ranking publikacji 
    Najczęściej zadawane pytania
      Twoje konto
    Zaloguj się
    Załóż konto
    Zapomniałem hasła
      Forum
    Nauczyciel - awans zawodowy
    Matura
    Korepetycje
    Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


    O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

    2000-2014