Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Ewa Duda
Edukacja czytelnicza, Scenariusze

Godzina wychowawcza - scenariusz przedstawienia na Dzień Nauczyciela

- n +

Godzina wychowawcza - scenariusz przedstawienia na Dzień Nauczyciela

OSOBY: Nauczycielka, Uczniowie: Kłopotowski, Kolarzówna, Darłowska, Pączek, Pindrzalska, Powsinoga

UWAGI INSCENIZACYJNE:
fragment klasy szkolnej, ławki - 3 lub 4 - stojące ukośnie po lewej od widowni (wystarczy jeden rząd), po prawej nieco wolnego miejsca, stoi tam biurko nauczyciela.

(Dzwonek rozpoczynający lekcję. W klasie panuje gwar i harmider)

NAUCZYCIELKA (stukając linijką w biurko):
Spokój! Cisza! Proszę wstać. Czy możemy się przywitać?

UCZNIOWIE:
Ależ tak. Oczywiście.

NAUCZYCIELKA:
No to "Dzień dobry"

UCZNIOWIE:
Dzień - do - bry - pa - ni

NAUCZYCIELKA:
Mam nadzieję, że wszyscy są obecni i nikogo nie skusiły dziś wagary?

KŁOPOTOWSKI:
My i wagary?! Przecież to nie możliwe proszę pani! Tu są same dobre dzieci. Czy my kiedykolwiek panią zawiedliśmy?

NAUCZYCIELKA:
Wiesz Kłopotowski, różnie to bywało. Na wszelki wypadek sprawdzę obecność (otwiera dziennik i czyta): Darłowska, Kłopotowski, Kolarzówna, Pączek, Pindrzalska, Powsinoga (rozgląda się po klasie): No proszę. Gdzie jest Powsinoga? Na poprzednich lekcjach była.

UCZNIOWIE (z różnych stron klasy krzyczą jeden przez drugiego):
Ona za moment przyjdzie. Tylko sekundkę się spóźni. Ona musiała wyjść. Proszę chwilkę zaczekać, zaraz wszystko się wyjaśni.

NAUCZYCIELKA:
Mam nadzieję, że naprawdę wszystko się wyjaśni, a zanim to nastąpi mam jeszcze kilka innych spraw, które muszę z wami omówić, a szczególnie z tobą Kłopotowski. (Kłopotowski robi przesadnie zdumioną minę) Tak, tak. Z tobą. Pani od polskiego bardzo się na ciebie skarży. Podobno nie uważasz na lekcji, a przy odpowiedzi w ogóle nie myślisz!

KOLARZÓWNA:
To prawda proszę pani. W pełni się z tym zgadzam. Kłopotowski jest ciągle rozkojarzony. Rzekłabym...nieobecny.

KŁOPOTOWSKI:
Zatkaj się Kolarzówna, nie do ciebie mówią.

NAUCZYCIELKA (równocześnie z Kłopotowskim):
Chwileczkę Kolarzówna, chciałabym jednak porozmawiać z Kłopotowskim.

KŁOPOTOWSKI:
Proszę pani: Od myślenia pęka głowa, Tu połowa, tam połowa, A całości - ani pół, Wiadomości stale noweOsaczają biedną głowę I głupieje Człek Jak wół.

NAUCZYCIELKA:
Jakoś nie wszystkim myślenie sprawia taki kłopot jak tobie Kłopotowski. Weźmy na przykład Kolarzównę, która przynosi zeszyty naszej klasie. Jej oceny... (tu ze wszystkich stron klasy rozbrzmiewa ciche skandowanie: ku-jon, k -jon) Spokój! Jej oceny i jej zachowanie...
(li - zus, li - zus)
Spokój mówię! Jej oceny i jej zachowanie są najlepsze i wyróżniają się spośród waszych.

KOLARZÓWNA:
Dziękuję pani za słowa uznania i dołożę wszelkich starań, żeby nie zawieść pokładanych we mnie nadziei. Jeżeli pani pozwoli, chciałabym przy tej okazji wyrecytować kilka strof przez siebie napisanych

KŁOPOTOWSKI (wzdycha z niechęcią):
O Boże!

KOLARZÓWNA (wystawia mu język, odwraca się z obrażoną miną i zaczyna recytować wiersz J. Kiersta: "Naszemu wychowawcy") :
Ja bardzo kocham swoją szkołę:
Kolegów, lekcje, książki, dzwonek -
Bo w szkole wszystko jest wesołe
I dzień się w szkole zmienia w dzionek.
W klasie są mapy i marzenia,
Podróże naokoło świata,
Jest globus - taka mała Ziemia,
Pokratkowana i pękata.
W szkolne są ławki i koledzy
I przyjaźń, co jest drugim słońcem
I tu źródełko tryska wiedzy
Czyste, przejrzyste i gorące.
Lecz skąd to ciepło, ptaki, wzloty?
Skąd tyle światła i wesela?
Dzisiaj myślimy wszyscy o tym:
Z serca i troski Nauczyciela!
To On - nasz Drogi Wychowawca -
Ożywia nas wciąż nową siłą!
Więc każdy sercem Mu odpłaca -
Bez niego szkoły by nie było.


NAUCZYCIELKA (wzruszona):
Dziękuję. Dziękuję ci bardzo (wstaje zza biurka i podchodzi do Pmdrzalskiej) Pmdrzalska, jak możesz na lekcji przeglądać się w lusterku?! Przecież to oburzające! Inni nauczyciele też skarżą się na twoje zachowanie. Nieodpowiedni strój do szkoły, umalowana twarz... (Pindrzalska podnosi się z ławki)

PINDRZALSKA:
Proszę pani ja chcę zostać modelką, a przeczytałam w jednym piśmie, które naprawdę nigdy nie kłamie, że o urodę trzeba dbać już od najmłodszych lat. To jest bardzo dobre pismo i obie z mamą jesteśmy nim zachwycone, więc jak przeczytałyśmy to razem z moją mamą, to od razu postanowiłyśmy dbać o wygląd. Czy widzi pani w tym coś złego???

NAUCZYCIELKA:
Pindrzalska, tu jest szkoła, a nie wybieg dla modelek. Siadaj! Chyba będę musiała porozmawiać z twoją mamą.

PINDRZALSKA:
Nie ma takiej potrzeby. Mama ma identyczne poglądy na te sprawy

NAUCZYCIELKA:
Pozwolisz, że sama się o tym przekonam (wraca do biurka, po drodze spostrzega Paczka jedzącego ciastko): Ach! To niedopuszczalne. Pączek! Żeby w twoim wieku nie zapanować nad sobą i notorycznie podjadać! To chyba u ciebie chorobliwe? PĄCZEK: Ma pani zupełną rację. Ja też podejrzewam, że mam wrzoda i on co chwilę potrzebuje coś zjeść, a jak mu nie dam, to tak mnie ssie, że nie mogę się w ogóle skupić na lekcji.

NAUCZYCIELKA:
Myślę Pączek, że powinieneś go przyzwyczaić do regularnego odżywiania co przerwę. Rozumiemy się!

PĄCZEK:
Ależ oczywiście proszę pani. Spróbuję, chociaż nic nie mogę zagwarantować.

NAUCZYCIELKA:
Lepiej się dogadaj ze swoim wrzodem. (Przechodzi do biurka): Ostatnia kwestia jaką chciałam omówić na dzisiejszej godzinie wychowawczej to sprawa naszej uzdolnionej muzycznie koleżanki Darłowskiej, która podśpiewuje nie tylko na muzyce, ale na innych lekcjach również.

KOLARZOWNA:
To prawda. Śpiewa na okrągło, a nie wszystkim odpowiada ten rodzaj utworów wokalnych, które preferuje koleżanka Darłowska. (Zwracając się do Darłowskiej): Może coś zaprezentujesz naszej pani to sama oceni twoje zdolności wokalne. KŁOPOTOWSKI (gwiżdże i klaska w dłonie): Baśka, daj czadu! DARŁOWSKA (wstaje i śpiewa piosenkę zespołu Wilki - "Baśka", w trakcie jej występu wbiega zdyszana Powsinoga, wszyscy podnoszą się z ławek)

POWSINOGA:
Jestem, o Boże! Zdążyłam! (Z kwiatami w ręku podchodzi do nauczycielki i zaczyna recytować):
My dziś Kochanej Pani
Nie tylko chryzantemy,
Ale także życzenia
Serdeczne złożyć chcemy

WSZYSCY RAZEM:
Tak! My wszyscy!
Żeby się Pani szczęściło,
Żeby nawet w dzień mglisty
Słońce pani świeciło

KŁOPOTOWSKI:
Żeby w naszych zeszytach
Nie było byków i kleksów!
Żeby, gdy Pani pyta,
"każdy jechał bez przeszkód"!

DARŁOWSKA:
Żebyśmy dotrzymali
Najlepszym w szybkim kroku,
A także bez kłótni wytrwali
Aż do nowego roku

PINDRZALSKA:
A ja jeszcze życzę Pani
Tyle szczęścia, ile jest pestek
W ogromnej bani

PĄCZEK:
A ja - ile ziaren w słoneczniku,
Czyli bez liku!

KŁOPOTOWSKI:
A ja tyle, ile liter w książce!

DARŁOWSKA:
Ja- ile szpilek na jodłowej gałązce!

KOLARZÓWNA:
A ja - ile gwiazd na niebie,
Tyle, tyle - od całej klasy
I od siebie

POWSINOGA:
To właśnie mówią o tym
Te nasze chryzantemy!
Ten kolor szczerozłoty!
Już Pani wie?
NAUCZYCIELKA (wzruszona ocierając ukradkiem łzy):
Wiem!

WSZYSCY:
I my też wiemy!!!

Wykorzystano:
J. Kierst: Naszemu wychowawcy [w: ] Wybór wierszy okolicznościowych dla klas nauczania początkowego. Warszawa 1977, s. 135
J. Kierat: Chryzantemy [w: ] Wybór wierszy okolicznościowych dla klas nauczania początkowego. Warszawa 1977, s. 138
A. Osiecka: Od myślenia

Opracowanie: Ewa Duda

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 71197
 
   Komentarze
  • Jurek, 2005-10-02

    Dla mnie jest w porządku !!!
    HEJ !!!!!!!

  • Misia, 2005-10-04

    Powinno być wiecej uczestników tego przedstawienia.

  • mada, 2006-08-29

    jest super wykorzystam w swojej pracy

  • ilonka, 2006-09-09

    no moze byc!!!

  • monia, 2006-09-15

    no mogły być orginalniejsze teksty:/

  • izka, 2006-09-17

    mało śmieszne

  • kicia, 2006-09-19

    mało śmiesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest za mało
    uczestników!!!!!!!!!! tyle uczniów nie narobi chałasu na
    przedstawieniu w dużej szkole!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Mateusz, 2006-09-22

    malo smieszne i wogule nie podobne do prawdziwego zycia szkolnego

  • kizia, 2006-09-23

    takie se jakby grało więcej osób mało śmieszne

  • Kama i Ewa, 2006-09-24

    A nam się bardzo podoba! W sam raz dla naszej małej szkoły!

  • kuba, 2006-09-25

    Nie jest złe

  • smoku, 2006-09-25

    Do Kici!!! Kiciu, jeżeli jesteś nauczycielką, to na pewno mierną!!!
    Jeżeli robisz takie podstawowe błędy ortograficzne, to radzę ci, abyś
    na przyszłość nie wypowiadała swoich opinii publicznie, bo tylko
    przynosisz wstyd wykształconym nauczycielom!!!!!!!!!!!!

  • gocha, 2006-09-27

    po przeczytaniu scenariusza mam pare uwag. moglo by byc troche wiecej
    osob. ale tak w ogole jest spoko. mozesz napisac wiecej scenariuszy na
    rozne iprezy. amozesz troch poprawic ten na wystapienie troch wiecej
    osob:)

  • Marichuana, 2006-10-03

    ten scenariusz jest super zrobiliśmy furore w szkole możesz
    napisać coś dla więcej osób

  • Agnieszka, 2006-10-04

    Bardzo fajowy scenariusz!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nasza klasa dostała za te
    przedstawienie szustki

  • Belcia, 2006-10-04

    To przedstawienie jest świetne!! polecam wszystkim

  • izia, 2006-10-08

    powinno byc wiencej zdarzen a tak po za tym jest dobrze

  • Piękność, 2006-10-09

    my przedstawiamy ten scenariusz na dzień nauczyciela!!!!!!!!

  • madi, 2007-09-15

    Bardzo fajny scenariusz. Może przedsatwimy go u nas w szkółce.

  • Truskawka, 2007-10-01

    Moim zdaniem trochę krótkie, ale tak poza tym to extra!!!

  • Mi$ka, 2008-09-12

    Scenariusz jak to scenariusz, nawte fajny.Powinno być więcej tektów na
    luzie!!!!!!!!!!!!!!!!

  • maRciUskA, 2008-09-30

    boSSSSki scenariusz! Przydał nam sie na tegoroczny dzień nauczyciela [
    chociaż jesteśmy w II gim..... ;)) ] dzięks

  • zól, 2008-10-08

    to jest super ekstra, bomba , orzeszkli bardzo smaczne bo solone

  • patryk, 2008-10-08

    Ja w tym przedstawieniu jestem Pączkiem

  • mAdZIA, 2008-10-11

    hAA.. jA JESTEM Tą pINDRZALSKą :p

  • madżż, 2009-01-13

    heh ; p a ja jestem nauczycielkaą xD super było to przedstawienie,
    wszyscy byli nim wprost zachwyceni ;))

  • patrycja, 2009-09-16

    a jam jestem nauczycielką

  • xD, 2009-09-18

    jestem Kolarzówna :p xD

  • zarowa , 2009-09-24

    a ja tutaj gram siebie czyli tego najgorszego:D:D

  • xD, 2009-10-12

    "lol"

  • justi:), 2009-10-13

    a ja Pindrzalską

  • sylka, 2009-10-13

    A ja powsinoga!!

  • yuki x D, 2009-10-14

    Ja tu grałam Darłowską ; DD

  • fanka jonas brothers, 2009-10-24

    ha a ja byłam powsinogą:)

  • oli, 2012-09-19

    bardzo fajny uratowałaś mi skure dięks



  • Dodaj komentarz
      Barometr
    1 2 3 4 5 6  
    Średnia ocena: 5.05



    Ilość głosów: 111
      Publikacje

    Nowe zasady publikacji
    Szukaj autora i tytuł
    Ostatnio dodane materiały
    Ranking publikacji 
    Najczęściej zadawane pytania
      Twoje konto
    Zaloguj się
    Załóż konto
    Zapomniałem hasła
      Forum
    Nauczyciel - awans zawodowy
    Matura
    Korepetycje
    Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam


    O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

    2000-2014