Awans Informacje Forum Dla nauczyciela Dla ucznia Korepetycje Sklep
  [ Zaloguj się ]   [ Załóż konto ]
  Najczęściej szukane
Konspekty
Programy nauczania
Plany rozwoju zawodowego
Scenariusze
Sprawdziany i testy
  Reklama
  Media
Przegląd Prasy
Patronat
Medialny
Po godzinach
  Slowka.pl
Słówka na email
Język angielski
Język niemiecki
Język francuski
Język włoski
Język hiszpański
Język norweski
Język japoński
Język rosyjski
Gramatyka
Rozmówki

Cykl dyktand dla klasy II gimnazjum

Dyktando I
Któż z nas nie ma kłopotów z okrutną ortografią? Niewielu jest takich, którzy bezbłędnie i bez wahania zapisują równe rzędy trudnych wyrazów. Nie każdy daje sobie radę z
hodowlą hiacyntów, półmiskiem homarów i
próchnicą zębów.
A cóż dopiero, kiedy trzeba odróżnić
lód od ludu albo Jerzego od jeża! Tu się nie da działać pochopnie, bo można się srodze zawieść. Wówczas okaże się, że nie mamy pojęcia o zasuwce i historii Rzeczpospolitej Polskiej. Kto bezgranicznie wierzy w swoją intuicję i nie korzysta ze słowników, nie poradzi sobie również z hamowaniem, chaosem i próchnem. Egzaminy tuż, tuż - zabierzmy się więc z werwą do pracy!

Dyktando II
Niejeden zapyta, czy nie dałoby się uprościć zapisu takiego rozżarzenia czy pszczelarza. Otóż nie, bo takie zmiany spowodowałyby nie tylko bałagan w ortografii polskiej, ale i w gramatyce historycznej. Fakt, że ż wymienia się na g i z, a ó na o, a i e, wynika ze zjawisk, jakie dokonywały się w polszczyźnie przez wiele wieków. Głoski niewymienne zaś świadczą o tym, że niegdyś wiele wyrazów zapisywało się inaczej niż dzisiaj. Dotyczy to np. córki, jaskółki i próżności, które w języku dawnych Polaków miały inną ortografię.
Jeśli ciąży ci nasza pisownia, niechże powstrzyma cię na duchu taka oto myśl: "Bądź dumny, gdyż dźwigasz brzemię setek lat rozwoju języka polskiego".

Dyktando III
To trzecie z kolei dyktando będzie nieco chaotyczne, chodzi bowiem o sprawdzenie ortografii w szerszym zakresie. Ileż mamy w tym względzie wahań! Choć wierzymy, że nieróbstwo należy już do przeszłości, wciąż tu i tam popełniamy rażące błędy. W zeszytach do historii rzadko można spotkać poprawne jarzmo niewoli, chlubne zwycięstwo czy okrutnego wroga. Podczas pisania charakterystyki postaci natomiast mamy poważne kłopoty z chytrością, tchórzostwem i wyrachowaniem. Nie znając podstawowych zasad ortografii, nie widząc pożytku z ich opanowania, młodzież spisuje się niezbyt chlubnie i musi wysłuchiwać nieprzyjemnych komentarzy. Nie grajmy znużonych staruszków! Porządne dyktando - szóste, siódme bądź ósme - przyniesie w końcu pożądane rezultaty.

Dyktando IV
Dlaczego młodzież nie czuje ortografii? Czyżby brakowało jej inteligencji i spostrzegawczości? Czyżby komputery i video miały naprawdę tak przerażający wpływ na żwawy mózg kilkunastolatka? Na pewno coś w tym jest... Zamiast rozwijać szare komórki, wciąż oglądamy się na innych i tkwimy przed ekranem, który pożera nasze ambicje i cenny czas. Bardziej nas ekscytuje rockowe beztalencie, które drze się obłędnie i krąży w konwulsjach wokół mikrofonu, niż jakakolwiek książka. O powtórkach i samodzielnym dążeniu do perfekcji nawet nie wspomnę... Czasy cudów minęły, a nasz Anioł Stróż jest zbyt zaangażowany w sprawy ducha, by czuwać nad naszą sprawnością ortograficzną. Sami musimy dążyć do opanowania tego rzemiosła, jeśli marzymy o sukcesie.
 

Opracowanie: mgr Lucyna Szpadzik


 
  Barometr
1 2 3 4 5 6  
Średnia ocena: 4.29



Ilość głosów: 35

Szukaj autora i tytuł
Ostatnio dodane materiały
Najczęściej zadawane pytania
Zasady publikacji 
Zobacz jak wygląda zaświadczenie o publikacji Twoich materiałów
  Twoje konto
Zaloguj się
Załóż konto
Zapomniałem hasła
  Forum
Nauczyciel - awans zawodowy
Matura
Korepetycje
Ogłoszenia - kupię, sprzedam, oddam

O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014