Awans Informacje Forum Materiały Artykuły Korepetycje Sklep




Nauczyciel, profesor, reforma : 
Dla nauczycieli, wykładowców, o reformie... 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZaloguj
zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: kasiap66 (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 09:50:51

witam!
mam zadanie domowe z wosu na ktorym mi bardzo zalezy jego temat to:
''opisz sposob wypełniania roli ucznia zgodnie z powszechnie uznawanymi
regułami"
nie mam pojecia co napisac moze ktos moglby mi pomoc bede bardzo wdzieczna

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 13:55:05

A jaki był temat lekcji i co się działo na zajęciach?

Sz.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 15:54:30

prawa ucznia i obowiązki ucznia z dzienniczkasmiling smiley

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: kasia (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 20:19:25

człowiek jako ostota społeczna , ale tu chodzi o role społeczne

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 21:16:47

> człowiek jako istota społeczna, ale tu chodzi o role społeczne

Hm, niewiele mi to mówi, zbyt lakoniczne.

Sz.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: KASIA (IP zapamiętane)
Data: 09 wrz 2006 - 23:18:43

w necie pełno jest materiałów na ten temat
[www.sciaga.pl]

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 07:21:04

> w necie pełno jest materiałów na ten temat
> [www.sciaga.pl]

Naiwny tekścik. Szczególnie "ujęło" mnie podkreślanie jako rzeczy najważniejszej w wieku gimnazjalnym pojawianie się w klasie kozłów ofiarnych.
Super sposób, żeby pokazać dzieciom oczywistość i nieuchronność takiego stanu rzeczy! :-(

Sz.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: jan (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 08:17:43

Szerr, przecież to jest tylko ściąga, uczeń zanotował, co zapamiętał. Zapamiętuje się często to, czego się doświadcza, a "kozłów ofiarnych" nie ma tylko w teamach, niewiele klas stanowi taką społeczność. i niewiele rad pedagogicznych :-) Żeby w tym nie było nieuchronności winien być prawdziwy lider.
[pl.wikipedia.org]

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Lizzy (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 08:46:54

rola - ucznia, rola dzicka, rola kolegi , rola sportowca? Przygotowanie do pełniebia ról w życiu dorosłym - matki, ojca, pracownika?

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 08:56:12

> Szerr, przecież to jest tylko ściąga, uczeń zanotował, co zapamiętał.

No właśnie :-(
Mam wątpliwości, czy ten obecny coraz częściej na lekcjach psychologiczny metajęzyk z teorii tworzenia się grup rzeczywiście pomaga uczniom stworzyć zgrany zespół klasowy.

Jak się czuje klasowy kozioł ofiarny, kiedy podczas zajęć nabiera pewności, że w świetle nauk psychologicznych jest kozłem ofiarnym. Czy ta wiedza pomaga mu przestać być kozłem ofiarnym? Czy skłania jego kolegów i koleżanki do popatrzenia na niego z innej, lepszej strony, czy kieruje ich uwagę na jego zalety?

Sz.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: jan (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 10:49:51

"Jak się czuje klasowy kozioł ofiarny, kiedy podczas zajęć nabiera pewności, że w świetle nauk psychologicznych jest kozłem ofiarnym. Czy ta wiedza pomaga mu przestać być kozłem ofiarnym?" Przecież przyjmujemy na siebie różne role grupowe, min. utrudniające życie sobie i grupie, jest to związane z wychowaniem, z sytuacją w rodzinie, z naszą konstrukcją psychiczną, cechami tej grupy, zdecydowanie łatwiej sie jest z nich "wyplątać", gdy się zna mechanizm tego zjawiska. Uważam, że jeśli uczeń zrozumie mechanizm swojego postępowania, jest w stanie go zmienić. Oczywiście przy pomocy nauczyciela, którego zadaniem jest budowanie zespołu klasowego. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń.
"czy ten obecny coraz częściej na lekcjach psychologiczny metajęzyk z teorii tworzenia się grup rzeczywiście pomaga uczniom stworzyć zgrany zespół klasowy"- wiedzieć coś o mechanizmach rządzących grupą i jej członkami, to tylko jeden krok, trzeba zrobić dalsze, by budować, tworzyć zespół. Dotyczy to zarówno ucznia jak i nauczyciela.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 12:03:57

> Przecież przyjmujemy na siebie różne role grupowe, min. utrudniające życie sobie i grupie, jest to związane
> z wychowaniem, z sytuacją w rodzinie, z naszą konstrukcją psychiczną, cechami tej grupy,
> zdecydowanie łatwiej sie jest z nich "wyplątać", gdy się zna mechanizm tego zjawiska.

Tak twierdzą psychologowie, ale uważam, ze to nieprawda. Wcale nie jest łatwiej przez to, że się zna teoretyczny opis mechanizmu.
Łatwiej to jest dziecku, które może liczyć na kostruktywne praktyczne wskazówki osoby dorosłej przy okazji różnych życiowych sytuacji, na wskazówki korygujące niewłaściwe zachowania, wskazówki udzielane językiem zdrowego rozsądku, językiem używanym na co dzień. Metajęzyk psychologiczny opisujący mechanizmy ludzkich zachowań, kategoryzujący, szufladkujący ludzi i zjawiska, nie pomaga, a uważam, że szkodzi, bo podważa zaufanie wychowanka do wychowawcy, podważa wiarę w jego chęć autentycznego zrozumienia problemów dziecka.

Tak jak kobieta oczekuje od przyjaciółki, której się zwierza ze swoich kłopotów i porażek, wysłuchania, współczucia i normalnej życiowej rady, jak postąpić w danej sytuacji, nie oczekuje natomiast psychologicznej analizy swojej osobowowości, mechanizmów zachowań społecznych, jakim ulega, ról, jakie na siebie przyjmuje (oczywiście na skutek błędnych nawyków i niedoskonałej osobowości;-), tak dziecko oczekuje od dorosłego mądrego wsparcia, a nie psychologizowania.

Jak się czuje dziecko, które nigdy nie będzie liderem, kiedy słyszy o cechach lidera, których - nagle w pełni zdaje sobie sprawę - w ogóle nie posiada? Chciałoby być liderem, ale koledzy doń jakoś nie lgną. I co, samo poznanie psychologicznych mechanizmów bycia liderem pomoże mu zmienić się na tyle, żeby się tym liderem stać?
Sądzę, że taka wiwisekcja klasy w temacie, kto jest liderem, a kto kozłem ofiarnym, liderów kieruje ku pyszałkowatości, a u pozostałych powoduje obniżenie samooceny.

Z dziećmi trzeba rozmawiać o czynach pożądanych, bo dobry uczynek jest w stanie zrobić każdy, a nie o tym, jaki kto jest, a jaki nie jest, bo na to, jakie jest (z osobowości, temperamentu, charakteru, cech przywódczych), dziecko ma wpływ mniej niż znikomy. Wpływ ma na to, co robi.

Zajęcia polegające na analizie klasy pod względem cech przywódczych albo innych cech osobowości, w rzeczywistości prowadzą do wartościowania dzieci i porównywania ich w obszarach, które pozostają poza ich świadomą kontrolą.
Jest to okropne, wstrętne, antywychowawcze, jest to tak rażący błąd pedagogiczny, że aż w oczy bije.

> Uważam, że jeśli uczeń zrozumie mechanizm swojego postępowania, jest w stanie go zmienić. Oczywiście przy pomocy nauczyciela

Uważam inaczej. Zmieniać się na lepsze wolę przy pomocy towarzyszącego mi Człowieka, nie psychologa (chyba że jest Człowiekiem, co ponoć się zdarza;-) i niepotrzebna mi do tego analiza niedoskonałych zakamarków mojego Ja. Wystarczy, że mój Przewodnik wskaże mi życzliwie, co konkretnie robię źle i jak mógłbym to zrobić lepiej - broń Boże nie uświadamiając mi, że innym to, z czym ja mam akurat problem, przychodzi lekko, łatwo i przyjemnie, bo chyba urodzili się lepszymi ludźmi, mają lepiej ukształtowaną inteligencję emocjonalną i w ogóle są super-hiper wspaniali (w odróżnieniu ode mnie).

Sz.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: jan (IP zapamiętane)
Data: 10 wrz 2006 - 21:58:16

Mam inne zdanie na ten temat, drogę wolę znajdować sam i właśnie odnajdywania drogi uczę swoich wychowanków, każdy człowiek powinien być wierny Własnej Legendzie. A do tego samoświadomość jest nieodzowna.

Re: zadanie z wosu: rola ucznia
Autor: Szerr (IP zapamiętane)
Data: 11 wrz 2006 - 07:08:19

> człowiek powinien być wierny Własnej Legendzie.

A co to takiego?

Sz.



Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

O Profesorze - Napisz do Nas - Reklama - Polityka prywatności - Najczęściej zadawane pytania - Zgłoś błąd

2000-2014